Dodaj do ulubionych

Coś na zimowe smutki :)

28.01.10, 18:00
No wiec za oknem jest tak jak widac - jakby ta zima miala się nigdy
nie skończyć i sądze, ze mało osób to znosi dobrze ;/ Ja dodatkowo
jestem połamana ;/

No i wlasnie odkryłam, że jedyną rzecza , która mi obecnie pomaga na
smętne mysli jest kakao z wanilią - Rany, jak mozna zapomniec o
czymś tak dobrym i nie pić tego od kilku lat?!

A co u was ma takie działanie?
PS. Tak pytam, bo moze spotęgowałabym działania odsmutkujące waszym
pomysłem :)
Obserwuj wątek
    • Gość: x czekolada jest dobra na depresję! IP: *.unitymediagroup.de 28.01.10, 18:49
      • kocia_noga Re: czekolada jest dobra na depresję! 28.01.10, 18:57
        laskę wanilii wkładasz do mleka, gotujesz, dodajesz kakao?
        • iluminacja256 Re: czekolada jest dobra na depresję! 28.01.10, 19:41
          Trochę inaczej - jak przegotowuję mleko to od razu wkładam do niego
          pół laski wanili i dopiero do przegotowanego mleka dodaję kakao
          (rozbełtane z wodą w małej ilosci) i ta laska tak sobie pływa w
          mleku,a potem w kakao, jak uwazam, z e juz dosc, to wyciągam, choc
          dla mnie nigdy nie jest dosc :)

          A jak nie ma wanili to cynamon z cukrem wanilinowym - tez dobre:)

          Mam jeszcze plan na dodanie mleka kokosowego - czytałam o tym w
          jakims przepisie :)
          • iluminacja256 Re: czekolada jest dobra na depresję! 28.01.10, 19:42
            Chociaż w sumie to tak jak napisałaś:)
    • bene_gesserit Re: Coś na zimowe smutki :) 28.01.10, 20:13
      Tez kakao :)
      Ale kawa z kakao - a w wersji wypasionej jeszcze z lyzka
      piernikowego likieru. Samo zdrowie, bo w kakao jest magnezu jak
      naplute, w dodatku ma kofeinę, a chroni serce.
    • ewkka Re: Coś na zimowe smutki :) 28.01.10, 20:54
      herbata zimowa - herbata+sok malinowy+limonka, cytryna, pomarańcza w
      dowolnych ilościach + goździki.
    • vandikia Re: Coś na zimowe smutki :) 28.01.10, 21:28
      ja też ostatnio wieczorami popijak kakao :)
      znajomi przywieźli mi jakieś z Bali, wstyd przyznać ale mi nie
      smakuje ale jak dosypię swoich różnych ulepszaczy to jest to wypicia
    • aaa202 Suszone pomidory w oliwie, 29.01.10, 10:35
      chleb z masłem i świeżą macierzanką (mam macierzankę, bo zabrałam do
      domu z balkonu, żeby nie padła od mrozu. W cieple zaczęła rosnąć, a
      ja zaczęłam zżerać wyrośnięte).
      Je się to patrząc na zdjęcie siebie pod palmą.

      Z wymienionymi ingrendiencjami można zrobić też tartę. Jak się komuś
      chce.

      Chociaż nie zauważyłam, by zimowe smutki były inne niż te
      wsytępujące w innych porach roku.
      • bene_gesserit Re: Suszone pomidory w oliwie, 29.01.10, 11:52
        aaa202 napisała:

        > chleb z masłem i świeżą macierzanką (...)
        > Je się to patrząc na zdjęcie siebie pod palmą.

        Idealne zimowe fusion :))
    • mhr-cs Re: Coś na zimowe smutki :) 29.01.10, 11:25
      dokladnego przepisu nie znam,
      a wiec tak
      do szklanki
      wkozyc cienki plasterek pomaranczy(albo cynamon)
      polac goraca czekolada i mocnym expresso
      na to polozyc ubita smietane
      posypac cynamonem,
    • Gość: aniakin Re: Coś na zimowe smutki :) IP: *.nokia.com 29.01.10, 11:30
      Najlepszym "comfort food" na zime jest dla mnie lasagna.
    • Gość: Baron Re: Coś na zimowe smutki :) IP: 195.42.249.* 29.01.10, 11:43
      Whiskey z lodem.
      Dobry fikuśny drink (junebug, cosmo, margarita).
      Warzywny dip (marchewka/seler w cienkich paskach + jakieś sosy)

      Przypominają mi o wakacjach.
    • easz Re: Coś na zimowe smutki :) 29.01.10, 11:54
      A to z innej beczki - ostatnio robiłam ryż wg pewnego przepisu z GP, pierwszy raz w życiu w taki sposób - mieszałam na patelni i dolewałam bulion, i znów mieszałam spokojnie, powoli powoli, bulion się wchłaniał, dolewałam, i znów mieszałam, się wchłaniał, dolewałam, mieszałam, mieszałam, mieszałam... Może nie poprawia humoru, ale nastrój ta, uspokaja, taka monotonna czynność;)
    • Gość: easy Re: Coś na zimowe smutki :) IP: *.brodnica.pl 29.01.10, 11:55
      ogniste żeberka w miodku :)
    • mkur Re: Coś na zimowe smutki :) 29.01.10, 12:45
      carbonara + syscylijskie wino ;-)
    • bodzia50 Re: Coś na zimowe smutki :) 29.01.10, 13:03
      bardzo mocna kawa z koglem-moglem i metaxą, najpierw tę piankę
      łyżeczką ,potem resztę pomalutku i spokojnie ,
    • Gość: gość Re: Coś na zimowe smutki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:37
      rum lub tequilla z herbatą:)
    • sapalka1 Re: Coś na zimowe smutki :) 29.01.10, 14:56
      Czekolada i herbata zimowa (z cynamonem i suszonym jabłkiem)
    • Gość: aqua48 Re: Coś na zimowe smutki :) IP: 77.236.0.* 29.01.10, 15:30
      Orzeszki w papryce, bułeczka kukurydziana z pesto pomidorowym i dobrym żółtym serem, herbata z cytryną i miodem (tak dużo tego, że aż mleczne się robi po zmieszaniu), kiwi w kosteczkę z łyżeczką miodu i jogurtem greckim, wiśniak na rumie (daawno nie widziałam w sklepie), albo butelka metaxy i dobre towarzystwo...
    • karolcix3005 Re: Coś na zimowe smutki :) 29.01.10, 20:41
      Herbatka z miodem, cytrynką i imbirem ;-)
      Gorąco polecam!
      • Gość: olus Re: Coś na zimowe smutki :) IP: 89.167.78.* 29.01.10, 23:44
        Można też do herbatki dodać kardamonu,niebo wtedy spada do gęby-)))))
    • wj_2000 Re: Coś na zimowe smutki :) 29.01.10, 23:34
      Ja tej zimy gustuję w takim oto napoju:
      Rozgrzewam w mikrofalówce mrożone wiśnie z dodatkiem fruktozy. Równolegle
      zaparzam niezbyt mocną herbatę i łączę te dwa produkty. Kluczowym jest dolanie
      do tego tak, z 50g spirytusu rektyfikowanego.
      (Zaczynałem z wódką, ale za bardzo studziła mieszankę).
      Ot i wsio!
      Ponieważ jestem na emeryturze, to jak za dużo śniegu, albo mrozu, z domu nie
      wychodzę. Popijam mój swoisty "grog" wiśniowy, powymądrzam się na forum, obejrzę
      Tuska czy Chlebowskiego i tak czas zimy leci.
      Gdy zrobi się cieplej wrócę do długich spacerów i whisky z lodem.
    • Gość: lavinka z nielogu Kisiel :) nt IP: *.warszawa.mm.pl 30.01.10, 00:25
    • Gość: ziutka Re: Coś na zimowe smutki :) IP: 195.117.57.* 30.01.10, 07:55
      czaj z prądem!
      jajecznica
      • verte34 Re: Coś na zimowe smutki :) 07.02.10, 14:57
        O tak. Czaj z prądem pod postacią rumu, dużo cukru, dużo cytryny.
        Czaj pijam zielony.
        Ciekawe, czy powitam wiosnę jako alkoholiczka:/
    • heniahenkowska Re: cały człowiek rośnie przez całe życie, 04.02.10, 12:11
      No i zawsze możesz sobie co nieco zmniejszyc w photoshopie - też
      bedzie ok! :-)))
      Super tekst tak w ogóle :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka