Dodaj do ulubionych

Czy ktoś może mi pomóc?

08.06.10, 17:21
Wpisałam się w re w innym wątku, ale odzew bardzo mały, a sprawa pilna. Jestem na bardzo ścisłej diecie, a jest jeszcze bardziej ściśnięta, bo nie jem w ogóle. Nie mam absolutnie żadnej weny ani tym bardziej siły na szukanie przepisów.

Wymienię produkty, których nie wolno mi jeść:

- mleko tłuste, ser tłusty
- gruboziarniste gat kasz, nasiona słonecznika, sezamu, migdały, orzechy
- świeży chleb, ciemny chleb, tort, ciasto francuskie, paczki, ciastka kruche, ptysie, sernik, kruszonka, naleśniki, krakersy
- cukierki, czekoladki, czekolada
- niedojrzale owoce, śliwki, agrest, porzeczki, jabłka ze skorą,
- ostra musztarda, pieprz, papryka, angielskie sosy z esencji, majonez
- mocna kawa, napoje gazowane
- tłuste mięso wołowe, cielęce, wieprzowe, mięso mocno peklowane, tłusty drób, serca, ozory, mózg
- wszystkie tłuste wędliny, pasztety, parówki, salceson
- tłusty rosół, majonez, sosy masłowe, wywary z kości
- smalec, łój, słonina, margaryny w kostkach
- karp, śledź, węgorz, łosoś, halibut, tuńczyk w oleju, sardynki
- frytki, sałatka ziemniaczana z majonezem, placki ziemniaczane, smażone ziemniaki
- cebula surowa i smażona, kapusta w każdej postaci, groch , fasola, soja
- jajka na twardo , jajka sadzone, żółtka

Bardzo proszę o pomoc i ciekawe przepisy.
Obserwuj wątek
    • Gość: x na śniadanie: IP: *.unitymediagroup.de 08.06.10, 18:00
      pieczywo chrupkie, chudy twarożek, parówki drobiowe, pomidory, zielony ogórek,
      chuda szynka, chude żółte sery, kawa bezkofeinowa, lekka herbata, soki owocowe,
      maślanka, chude mleko,
      • felinecaline Re: na śniadanie: 08.06.10, 18:26
        A mozesz odslonic raabka tajemnicy a jakiego powodu taka dieta, Nie bardzo mi
        sie np podobaja zakazy odnoszace sie do ryb.
        • fettinia Re: na śniadanie: 08.06.10, 18:38
          Zauwaz,ze to same tluste ryby.Pewnie tunczyk surowy przejdzie i wszelkie inne
          ryby typu dorsze czy pstragi duszone lub na parze bez tluszczu.
          Czy to dieta "watrobowa"?badz "wrzodowa"?
          • felinecaline Re: na śniadanie: 08.06.10, 18:59
            Zauwazylam, ale akurat tluste ryby sa bardzo cennym skladnikiem diety.
    • ewa9717 Re: nie wolno tłustych ryb, 08.06.10, 18:55
      Chudy rosół: gotujesz ciut wcześniej, do lodówki i wyrzucasz cały
      tłuszcz, który ładnie stanie się w lodówce ciałem stałym ;)
    • marghe_72 Re: Czy ktoś może mi pomóc? 08.06.10, 19:11
      Pęcherzyk żółciowy zachorował był?
      makarony możesz jeść - pomysłow szukaj w Galerii Potraw. Jest etego
      masa
      zupy możesz jeśc. Na lekkich wywarach mięsnych lub jarzynowych.
      Ryż w róznych postaciach
      Na liście produktów zakazanych nie ma warzyw ani owoców. Zatem hulja
      dusza.
      Kasze wszelakie

      itp

      Spróbuj napisać co lubisz. Mniej więcej chociaż :)
      • horpyna4 Re: Czy ktoś może mi pomóc? 08.06.10, 19:20

        Pieczone ziemniaki.
    • Gość: emigrantka Re: Czy ktoś może mi pomóc? IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 08.06.10, 20:57
      dorotka?
      • bobralus Re: Czy ktoś może mi pomóc? 08.06.10, 21:30
        możliwe ze to też dieta przy podagrze, wtedy nie mozna jesc tlustych ryb
        (sardynek, sledzia, lososia, makreli itd), bo mocno zakwaszaja organizm.
        Niestety nie ma produktow uniwersalnie dobrych i zdrowych dla wszystkich i
        trzeba sie z tym pogodzic:(
    • Gość: trzustka? Re: Czy ktoś może mi pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 21:54
      Poszukaj w internecie diet dla osób z chorą trzustką. Będę pasować
      do Twoich wymagań.
    • rosapulchra-0 Re: nie wolno tłustych ryb, 09.06.10, 00:32
      to nie wątroba po alkoholu ;), ale kamienie w woreczku żółciowych, dodam, że
      pieczywa chrupkiego i ogórków pod każdą postacią, jak również serów żółtych
      również mi nie wolno jeść.. Póki odżywiam się wodą i słabą herbatą z powodu
      strachu przed bólem, który jest zwyczajnie nie do wytrzymania.
      • felinecaline Re: nie wolno tłustych ryb, 09.06.10, 10:16
        Pieknarozo, w tej sytuacji, kiedy bole sa nie do wytrzymania a dieta tak
        drakonska zalecalabym jak najszybsza operacje, bo to nie tylko te dwie
        niedogodnosci ale trzeba rowniez brac pod uwage mozliwosc komplikacji typu
        zapalenie otrzewnej, zwloknienie scian pecherzyka w stopniui utrudniajacym lub
        wykluczajacym jego usuniecie celioskopowe i niekorzystny przebieg pooperacyjny.
        Wierz mi, nie ma sensu zwlekac a pisze to i jako lekarz i jako doswiadczona
        osobiscie cielesnie wszystkimi tymi komplikacjami.
        Po operacji jadlam dokladnie wszystko w dwa tygodnie po wyjsciu ze szpitala
        (zalecenie bylo: dieta przez miesiac, ale kto twierdzi, ze lekarze sa rozsadni? :P
        Powodzenia.
        • rosapulchra-0 Re: nie wolno tłustych ryb, 11.06.10, 08:51
          Termin operacji mam wyznaczony na 4 sierpnia, czyli jeszcze jakieś 8 tygodni,
          obecnie mam stan zapalny jamy brzusznej i żaden lekarz w tym pogańskim kraju nie
          chce mnie operować, dopóki się stanu nie pozbędę. Dostałam już antybiotyk, a
          teraz biorę silne leki przeciwbólowe. Aa! Dodam jeszcze, że jestem po operacji
          gastric - bypass i właśnie przez nią nie będę operowana laparoskopowo, tylko
          normalnie będę cięta.

          A interesują mnie ciekawe i smaczne przepisy z tych właśnie produktów, które
          wolno mi jeść, bo jak na razie, to w kuchni zajmuję przygotowywaniem posiłków
          dla rodziny.
          • felinecaline Re: nie wolno tłustych ryb, 11.06.10, 16:56
            Piekna Rozo, masz odpowiedz w skrzynce gazetowej, truchcikiem do lekarza.
      • blue.berry : ( 09.06.10, 10:31
        moja mama ostatnio się z tym zmagała. obawiam się że dopóki kamienie sa w
        woreczku to może być tak jak u niej czyli "szpitalne jedzenie":
        cienkie herbatki, sucharki, kaszka manna, kleik, jakaś lekka zupa (typu
        pomidorowa na wodzie), ziemniaki puree, marchewka gotowana, buraczki (te jako
        pieczone w piekarniku), szpinak (bez żadnego tłuszczu czy przypraw), ew. z pary
        kawałek kurzej piersi lub chuda ryba, można tez spróbować pieczonego jabłka,
        jakieś chude drobiowe wędliny, chudy twaróg, może trochę jogurtu .... ona pod
        koniec tez właściwie nic nie jadła (podobnie jak ty, z obawy przed bólem). była
        taka chudziutka że znikała w oczach.
        a że zaniedbała sprawę to kamienie rozlazły się po drogach żółciowych i z
        operacją musiała czekać aż wyjdzie z żółtaczki i zagrożenia zapaleniem trzustki.
        no i skończyło się na usuwaniu woreczka.
        po zabiegu było już lepiej, choć dieta dla tych bez woreczka przez 2-3 miesiące
        nadal jest dość drakońska.

        warto poszukać w necie opisu diet dla osób z kamieniami w woreczku i dla tych po
        usunięciu woreczka.
    • figgin1 Re: Czy ktoś może mi pomóc? 09.06.10, 00:41
      Daj maila, wyślę ci trochę przepisów diety Dukana, które ostatnio skrzętnie
      spisuję. Nie zawierają produktów dla ciebie zakazanych.
      • rosapulchra-0 Re: Czy ktoś może mi pomóc? 09.06.10, 00:48
        wysłałam Ci na priva, jeszcze raz dziękuję :)
    • joanna-olga Re: Czy ktoś może mi pomóc? 09.06.10, 08:44
      Przy kamieniach w woreczku możesz jeść:
      wszystko chude
      jasne pieczywo
      warzywa i owoce gotowane
      surowe masło
      chudy nabiał
      chudy drób bez skóry, cielęcina, królik
      chude ryby
      po ataku dobrze robią sucharki i jedzenie dla niemowląt (kaszki i
      słoiczki owocowe)

      Zła wiadomość jest taka, że dopóki nie zoperujesz tego, będziesz
      mieć problemy i możesz dostać ataku nawet po przegotowanej wodzie.
      Dobra jest taka, że po operacji szybko wraca się do zdrowia i po
      kilku miesiącach możesz jeść co lubisz.
      • rosapulchra-0 Re: Czy ktoś może mi pomóc? 09.06.10, 17:18
        Zła wiadomość jest taka, że dopóki nie zoperujesz tego, będziesz
        > mieć problemy i możesz dostać ataku nawet po przegotowanej wodzie.


        no właśnie wróciłam ze szpitala, po kolejnym ataku, dostałam morfinę, środki
        wstrzymujące reakcje wymiotne i kolejne leki..
        • joanna-olga Re: Czy ktoś może mi pomóc? 09.06.10, 18:19
          Bardzo Ci współczuję, wiem jaki to jest koszmarny ból. Z domowych
          sposobów nieco, ale tylko nieco, pomaga połączenie leków
          przeciwbólowo-rozkurczowych z zimnymi okładami na okolice wątroby.
          Worki do lodu można kupic w aptece i zawsze mieć co najmniej dwa
          gotowe w zamrażarce.

          Ponieważ na pewno jesteś na zwolnieniu, to jesli nie masz ochoty, to
          nie jedz. Zaopatrz się w jedzenie dla niemowląt. Wszelkie kaszki
          ryżowe, słoiczki z przecierami i sucharki, biszkopciki. Było to
          jedyne co mogłam jeść tuż po ataku. Właściwie każde inne jedzenie
          przerażało. Dosłownie bałam się jeść, żeby nie bolało.

          Wytrwaj jakoś do operacji. Potem to już jest super. Trzymam kciuki.
    • Gość: Bella Re: Czy ktoś może mi pomóc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 12:04
      najpierw daj się zoperować a dopiero potem dieta!!! nic nie jesz bo
      się boisz bólu-jak myślisz ile tak wytrzymasz? jakie szkody tym
      wyrządzisz? sama dieta nic nie da!!!!
      • rosapulchra-0 Re: Czy ktoś może mi pomóc? 09.06.10, 17:20
        najpierw daj się zoperować a dopiero potem dieta!!!

        Mam wyznaczony termin operacji na 4 sierpnia, do tego czasu muszę jakoś
        wytrzymać, boję bólu, jak pisałam wyżej, właśnie wróciłam ze szpitala, w którym
        spędziłam 8 godzin. Okazuje się, że cały czas mam stan zapalny w brzuchu, więc
        nie można mnie otwierać, dopóki się tego nie wyleczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka