Dodaj do ulubionych

Byłem ja wczoraj

19.03.04, 10:50
w lokaliku Qullinaria (jeden z pawilonów przy Zielnej) i zadowolony jestem
bardzo. Dałem się skusić reklamowanym tu i ówdzie ichnim spaetzlom, czyli
odmianie klusek kładzionych. Nie żałuję.
Spaetzle podają tam z sosem pomidorowym i bekonowym (ten wybrałem - dooobry!)
i chyba jeszcze z czymś co się wybierze według uznania. Oprócz tego takie
cuda jak kulebiak z kapustą. Ceny umiarkowane (w granicach kilkunastu złotych
za solidną porcję), wystrój sympatyczny, jedzenie podane na zwykłym talerzu i
sztućce też metalowe. Zaznaczam ten fakt, bo nie ma nic gorszego jak wiotkie
plastikowe talerze i sztućce. Jest miło, smacznie i niedrogo.
Obserwuj wątek
    • funana Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 10:54
      Bruno,
      słyszałam juz od paru osób o tym miejscu-nie wiesz, czy są czynni w weekend?
      funana
      • brunosch Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 11:03
        Nie zwróciłem uwagi, ale chyba tak - (moim zdaniem trudno dziś znaleźć lokal
        zamknięty w weekend).
        Mieszczą się w tym ciągu pawiloniów najbliżej wejścia do metra. Piszę Wam to,
        żebyście nie musiały przechodzić przez całą tę "dzielnicę" bo żadna to
        przyjemność :/
        • aariel Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 11:45
          brunosch napisał:


          > Mieszczą się w tym ciągu pawiloniów najbliżej wejścia do metra. Piszę Wam to,
          > żebyście nie musiały przechodzić przez całą tę "dzielnicę" bo żadna to
          > przyjemność :/

          A przy ktorej stacji?
          • brunosch Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 11:50
            Pomyśl. Jeśli lokal jest przy Zielnej, to znaczy, że ...
            że nie jest to na przy stacji Kabatach!
            Stacja Świętokrzyska, wyjście z metra na ul. Zielną i Próżną.
            • hania55 Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 13:03
              brunosch napisał:

              > Pomyśl. Jeśli lokal jest przy Zielnej, to znaczy, że ...
              > że nie jest to na przy stacji Kabatach!

              Hi, hi! A całkiem niedaleko, tyle że w ostatnim pawilonie już przy Królewskiej,
              jest b. dobre jedzenie tureckie. Co prawda kebaby nieco gorsze niż te z okienka
              przy kinie Bajka (ale tego najbardziej po prawej), ale i tak smakowite + b.
              dobre dolmas i bakłażan z ryżem.
    • hania55 Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 12:05
      Rozumiem, że skusiła Cię entuzjastyczna recenzja M. Nowaka w Co jest grane parę
      tygodni temu? Muszę i ja się tam wybrać, bo znaleziska pana MN bywają naprawdę
      trafione, bar Zakręt, prowadzony przez Rosjankę, która podaje najlepsze
      pielmieni w Warszawie, wspaniałe pierogi i inne tego typu cuda (ceny raczej
      jednocyfrowe, porcje duże).
      • Gość: Mycha Re: Byłem ja wczoraj IP: *.zefa.pl 19.03.04, 12:08
        A ten Zakret z Rosjanka to gdzie jest???
        • hania55 Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 12:59
          Uliczka na tyłach Ratusza, czyli obecnie Citibanku, w kamienicy przylegającej
          do zburzonego banku. Dzwoni się domofonem i schodzi do piwnicy, skręca w prawo
          i, mocno się garbiąc, przeciska przez malutkie drzwiczki. Za nimi po prawej
          stronie jest bar Zakręt. Jeśli zajrzysz na stronę Co jest grane dla Warszawy i
          w felietonach M. Nowaka poszukasz pod "Zakręt", znajdziesz dokładne namiary, z
          nr telefonu włącznie. Barek ma jedną wadę - jest otwarty tylko od poniedziałku
          do piątku w godzinach 10-17.
      • xkropka Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 12:10
        Gdzie są Qullinaria wiem, bo przechodzę tamtędy codziennie i pewnie się pewnego
        razu skuszę na ichniejsze przysmaki, ale gdzie jest ten Zakręt? Bo pielmieni
        bym zjadła chętnie bardzo!
        • brunosch Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 12:18
          Z tego co pamiętam felieton, to lokal jest całkowicie zakonspirowany, gdzieś na
          Hipotecznej?
          Haniu! Pomóż - jeśli znasz szczegóły.
          No, nie chodzi mi o Zakręt, ale o lokal rosyjski - jakimiś schodami w dół etc.
          • brunosch Re: Byłem ja wczoraj 19.03.04, 12:20
            Tak to mi się wątki już dawno nie pochrzaniły. Chodzi rzecz jasna o Zakręt z
            rosyjskimi pilmeniami.
            To już chyba objawy starości ;/
            • hania55 Tu namiary 19.03.04, 13:02
              www2.gazeta.pl/cjg/1,33251,1797837.html
    • hania55 Re: Byłem ja wczoraj 31.03.04, 19:48
      I ja wreszcie słynnych szpecli zakosztowałam - wersja z sosem bekonowym jest
      absolutnie wspaniała! Przedtem zjadłam przepyszny żurek, który okazał się
      odpowiednio kwaśny, odpowiednio czosnkowy, odpowiednio majerankowy, gęsty i
      obficie wypełniony pokrojoną w kostkę białą kiełbasą. Współtowarzysze biesiady
      bardzo chwalili pierogi, zwłaszcza z soczewicą oraz naleśniki z gruszkami.
      Szpecle z sosem bekonowym wszyscy uznali za majstersztyk, a mniejszy entuzjazm
      wzbudził sos pomidorowy. Przyłączam się niniejszym do fanklubu Qullinarii :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka