brunosch
19.03.04, 10:50
w lokaliku Qullinaria (jeden z pawilonów przy Zielnej) i zadowolony jestem
bardzo. Dałem się skusić reklamowanym tu i ówdzie ichnim spaetzlom, czyli
odmianie klusek kładzionych. Nie żałuję.
Spaetzle podają tam z sosem pomidorowym i bekonowym (ten wybrałem - dooobry!)
i chyba jeszcze z czymś co się wybierze według uznania. Oprócz tego takie
cuda jak kulebiak z kapustą. Ceny umiarkowane (w granicach kilkunastu złotych
za solidną porcję), wystrój sympatyczny, jedzenie podane na zwykłym talerzu i
sztućce też metalowe. Zaznaczam ten fakt, bo nie ma nic gorszego jak wiotkie
plastikowe talerze i sztućce. Jest miło, smacznie i niedrogo.