Dodaj do ulubionych

Masło ekstra

10.04.22, 00:23
znaczy że ma w sobie coś ponad standard. Jest takie masło, które szczyci się, że jest "bez dodatków". Przechwałka ta sugeruje, że inne masła (a produkt mający nazwę "masło" z wymogów prawnych jest masłem bez dodatków) mogą je mieć, co byłoby nielegalne - jednym słowem, oszustwem. Pytanie: czy inne masła z nazwą "masło" mogą mieć jakieś dodatki? Jeżeli tak, to jakie? I czy jest to legalne?
Bum tarara
Obserwuj wątek
      • horpyna4 Re: Masło ekstra 22.05.22, 21:43
        Przede wszystkim podejrzane są te, które są miękkie od razu po wyjęciu z lodówki. Prawdziwe masło potrzebuje trochę czasu, żeby zmięknąć w temperaturze pokojowej.

        Następna rzecz, to zapach po wrzuceniu na patelnię. Te zafałszowane olejem lub margaryną mają charakterystyczny zapach, bardzo różniący się od zapachu prawdziwego rumianego masła.

        Kiedyś zrobiono porządek z nazwami i powiedziano, że nazwa "masło" jest zarezerwowana dla masła bez dodatków, ale producenci chyba tego nie przestrzegają. Piszą, że zawartość tłuszczu wynosi ileś tam procent (tyle, ile ma prawdziwe masło), ale jaki to tłuszcz, to już nie piszą. A pół prawdy to jest całe kłamstwo.

        Za czasów PRL do masła dodawano głównie wodę. Ugniatając taką kostkę 250 g można było wycisnąć łyżkę stołową wody bez specjalnego wysiłku. Bez takiego wyciśnięcia masło nie nadawało się do smażenia, bo bardzo pryskało.
        • autumna Re: Masło ekstra 24.05.22, 16:02
          > Za czasów PRL do masła dodawano głównie wodę.

          Nie tylko za PRL, firma Masmal (ukarana finansowo w 2014 roku za liczne fałszerstwa masła na różne sposoby) kontynuowała tę "tradycję". Kupiłam kiedyś ich masło, przy miksowaniu do ciasta wydzieliła się woda w takich proporcjach, jak piszesz - około łyżki z jednej kostki.
            • horpyna4 Re: Masło ekstra 11.06.22, 13:44
              Stołowa łyżka w wody w kostce masła ręcznie i bez wysiłku wygnieciona to trochę więcej, niż naturalna zawartość.

              Za PRL wymyślono jeszcze "masło dietetyczne", po prostu majstersztyk to był. Wody w nim było tyle, że ciekła przy smarowaniu, a poza tym szybko toto jełczało. Dość szybko zaprzestano produkcji.
      • al.1 Re: Masło ekstra 10.06.22, 19:23
        kobalt_x napisała:

        > Myślę, że mają. Niektóre nie chcą zmięknąć. Zachowują się jak olej palmowy. Ale
        > przecież w składzie go nie ma. :-(

        Najdziwniejsze jest to, że współczesne masła nie jełczeją, albo w minimalnym stopniu. Dawniej masło pokrywało się bardzo szybko warstwą jełczu. Latem rozpływało się, więc by temu zapobiec, trzymało się go w wodzie.
        Coraz trudniej o masło maślane.
        • horpyna4 Re: Masło ekstra 11.06.22, 13:52
          Wodą zalewano w czasach, kiedy nie było lodówek. Chodziło o odcięcie powietrza, żeby powierzchnia masła nie utleniała się, a poza tym powoli parująca woda (nie przykrywano szczelnie) powodowała niewielkie obniżenie temperatury i utrzymywanie się takiej lekko obniżonej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka