citronella
22.09.10, 14:37
Wiem, że czasu jeszcze trochę jest, ale poniewaz uwielbiam planowanie imprez i imprezy tematyczne, to jakoś mnie dzis wzielo na myslenie o tym.
Zreszta dynie juz na poboczach sprzedają więc mozna zacząć się wczuwac.
Primo: zanim posypia sie na mnie gromy przeciwnikow amerykanizacji ;) przypomne tylko, ze Halloween przypada w Wigilię Wszystkich Świętych i że 1 listopada cała nasza rodzina chodzi na cmentarz. Dzieciaki bardzo lubia i szanują ten dzien.
Za wczesniejszym mysleniem przewaza tez kwestia organizacyjna. Wielu gadzetow u nas po prostu nie ma i z wrzesniowej pensji chce kupic w netowych sklepach na Wyspach akcesoria.
Będzie to konfetti w ksztalcie dyn, czarownic i czarnych kotów, balony w wielkie pajęczyny i gałki oczu oraz naklejki na podloge udajace trupie ślady i sciekajaca krew.
Znalazlam juz na forum kilka fajnych propozycji: kolorowe liscie, które beda dekoracja stolu (pojdziemy na spacer dzien wczesniej), galaretki w ksztalcie ludzkich rąk (galaretke wlewamy w gumową rękawicę, którą potem ściągamy), słynne już kruche ciasteczka w kształcie ludzkich palców i ciasteczka kajmakowe w ksztalcie zniczy (tego akurat nie wiem czy podołam )
Macie pomysł co jeszcze?
Goscie to beda dzieci w wieku 2-5. Plus towarzyszace mamy.
Wiec odpada jako danie sycące zupa cebulowa.
Myślę, że zostanę przy pizzy z dużą ilością keczupu ;)
Moge zrobic wiecej galaretek. Jesli zamowie foremki z ksztalcie ludzkiego mozgu, to taka zielona galaretka wymieszana z jogurtem bedzie swietna.
Bedzie kilk dynio-potworow - ślubny ma juz niezla wprawe w wycianiu, ale zupy dyniowej robic nie bede, bo dzieci (przynajmniej moje) tego nie rusza.
Bedzie troche cukierkow, zeby bylo dla odwiedzajych nas grup (cukierek albo psikus).
Alkohole, nawet z krwawy w tytule, odpadaja.