Dodaj do ulubionych

słodkie ziemniaki - bataty, gdzie kupić?

IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 07.04.04, 17:57
jadłam kiedyś słodkie ziemniaki, może ktoś próbował? są pyszne, wiecie może
gdzie kupić takie różne niepolskie różności? najlepiej na śląsku
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: słodkie ziemniaki - bataty, gdzie kupić? IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 07.04.04, 19:53
      nikt mi nie pomoże?
    • Gość: ewa Re: słodkie ziemniaki - bataty, gdzie kupić? IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 07.04.04, 22:33
      a może w takim razie w Warszawie?
    • lilimarlene1 Re: słodkie ziemniaki - bataty, gdzie kupić? 08.04.04, 00:28
      Ewo!
      Bataty ,ziemniaki truflowe i jeszcze dwa rodzaje innych mi nie znanych (nazwy
      nie pamiętam)widziałam we Wrocławiu,w sklepie EPI przy ulicy Swobodnej.
      Myślę,że dostawy nie są regularne,ponieważ widziałam je dwa tygodnie temu,a w
      czasie moich ostatnich bytności w tym sklepie już ich nie było.
      Natomiast zauważyłam trawę cytrynową w horendalnie wysokiej cenie.
      Jest to sklep gdzie można kupić wiele(gdzie indziej nie spotykanych)
      sałat,owoców,warzyw,herbat,francuskich dżemów,serów,win,piwa,wód
      mineralnych,soków itp...produktów.
      Ceny są tam wyższe niż w innych sklepach ale jakość
      towaru,asortyment,ekspozycja towarów,obsługa tez na wyższym poziomie.
      Sklep ma do dyspozycji klentów duży parking ale już nic więcej nie napiszę bo
      brzmi to tak jak bym mu chciała robić reklamę.Ja osobiście robię zakupy w kilku
      wybranych sklepach i jeśli chcę kupić jakieś gotowe
      danie,pasztet,tapiokę,marmoladę cytrynową,sałatkę(jest ich tam z dwadzieścia
      rodzajów),cielęcinę,dobre pieczywo lub wędlinę to idę tam.
      Jeśli zajrzysz w te strony to polecam Ci ten sklep z czystym sumieniem
      Lili
      • Gość: anna 7 Re: słodkie ziemniaki - bataty, gdzie kupić? IP: 80.55.6.* 08.04.04, 01:09
        Wspomniałaś o horendalnej cenie trawy cytrynowej,polecam hodowlę w domu w
        doniczce.Pewnego dnia zrobiłam eksperyment-zakupiona trawkę wstawiłam do wody,a
        kiedy pokazały się korzonki posadziłam do doniczki.Ponieważ jestem posiadaczką
        ogródka w lecie trzymam ją na świeżym powietrzu a zimą w chłodnym
        pomieszczeniu.Rozrosła się w ładną kępkę i jest bardzo cytrynowa.Pozdrawiam !
        • Gość: janka Trawa cytrynowa? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.04, 01:38
          Przepraszam jestem tu nowa
          co to jest trawa cytrynowa?
          Tak mi wyszło, ale naprawdę pytam do czego to służy?
          Ale fajne forum!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: anna7 Re: Trawa cytrynowa? IP: 80.55.6.* 08.04.04, 11:40
            Trawa cytrynowa to roślinka -stosuje się ją w kuchni chyba tajskiej.Przepisów
            nie znam.Kucharka ze mnie mocno średnia.Uwielbiam za to czytać i gromadzić
            przepisy.Trawka cytrynowa używana jest również w kosmetyce.Może jeszcze ktoś
            tu wróci i coś więcej na temat trawki dopisze.Ja wiem o niej tylko tyle. Co do
            forum to się w pełni zgadzam -to forum jest po prostu doskonałe!Pozdrawiam
            wszystkich uczestników!
            • Gość: Magda Re: Trawa cytrynowa - zupa tajska IP: *.bci.net.pl 09.04.04, 10:33
              tzw. lemon grass aktualnie nie jest aż tak extremalnie drogie. Przykładowo w
              sklepie orientalnym w Warszawie przy ul. Koszykowej ksztuje wiązka lemon grass
              ok. 10 - 12 złotych (starcza mi to co najmniej na kilka potraw czyli w moim
              przypadku na parę miesięcy). Jeżeli chodzi o przepisy to najczęjściej używam
              lemon grass w zupach tajskich (z tym że dochodzą jeszcze limonki, liście lime'u
              (tez do kupienia na koszykowej - pok. 6 złotych, galangal (imbir tajski -
              kupisz jw. ale może też być imbir zwykły oraz green curry paste (może też być
              red curry paste - do kupienia w lepszych sklepach z orientalną żywnościa). No
              i oczywiście mleko kokosowe.
              Przepisy wynajduję najczęściej w google np.thai soup, thai food etc - szukam
              ich w linkach np. tajskich restauracji w USA - to m.zd. najpewniejsze zrodklo
              zeby nie schrzanic jedzenia.
              Moja ulubioną zupe robi się mniej więcej w następujący sposób (oczywiscie można
              stosować rózne wariacje na temat). Proprcji nie podaje, bo zawsze gotuje na
              oko, ale jak wspomnialam jest to typowa zupa tajska i przepisy na nia bardzo
              latwo znalezc w internecie.
              Najpierw gotuje wywar z wołowiny (oczywiscie po pierwszy zagotowaniu wylewam
              szumy). Do tego wywaru (ok. 1,5 litra dodaje jakas pietruszke, cebule, seler -
              ale tylko na kilkanascie minut zeby przyp[adkiem tego selera nie byla za bardzo
              czuc w zupie. Mieso gotuje dluzej tak zeby wywar byl ciemny. Oczywiscie to
              mieso potem wyjmuje. Potem dodaje sok z wycisnietej limonki a skorki od limonki
              wrzucam do gotujacego sie gara, jednak nie za dlugo dlatego ze skorka z limonki
              nadaje smak ale jak się za dlugo ją trzyma to zupa bedzie za gorzka. Dodaje
              pokrojony w parocentrymentrowe kawalki lemon grass, liscie lime'u , plastry
              galangalu lub imbiru (ale tylko w korzeniu - nie żaden tam erzatz !!!) no i
              lyzke albo dwie red curry paste albo green curry paste. Zupa musi być ostra.
              Kto nie lub ostrego niech w ogole nie bierze sie za przyrzadzanie tajskiego
              zarcia. Ten wywar musi sie gotowac dosc dlugo - ok. 40 miunut i najlepiej caly
              czas go probowac i smakowac. Potem wlewam mleko kokosowe (nieslodkie)- jakies
              2/3 puszki na 3-4 osoby. Dodaje tez grzyby chinskie suszone (wczesniej namaczam
              je w wodzie i zagotowuje zeby byly miekkie od razu po wrzuceniu do zupy). Teraz
              można zaczac wrzucanie dodatkowych ingrediencji: może to być pokrojona w kostke
              piers kurczaka itp., albo krewetki. Na sam koniec wrzucam posiekana zielona
              kolendre (cilantro) ale niue kazdy lubi jej smak wiec mozna tez ja wrzucic do
              osobnej miseczki i niech kazdy sobie dobiera, jak lubi. Z zupy nie wyciagam
              smietnika (oprocz wspomnianych limonek) - czyli trawy i lisci. Niech kazdy z
              gosci sie troche pomeczy !!!!

              • lilimarlene1 Re: Trawa cytrynowa - zupa tajska 09.04.04, 18:44
                Magdo!
                trawa cytrynowa w Epi kosztowała 130 zł.
                Fakt,że chyba kg lub ta duża wiązka, nie pamiętam w tej chwili.Gdyby z tej
                ilości zrobić mniejsze wiązki- bo jak piszesz mała wystarcza na dłuższy czas-
                to cena byłaby dla mnie do przyjęcia.
                Chciałam sprawdzić dzisiaj wczasie mojej tam bytności,ale niestety tłum
                chętnych klientów czekających na wózki,wił się w kolejce stojącej daleko od
                drzwi wejściowych.
                Dotarcie do działu z owocami stało się niemożliwe.
                Wziełam mały koszyk i z trudem przecisnełam się do stoiska rybnego po łososia
                szkockiego-notabene przede mną pewien pan odbierał zamówione wcześniej małże.
                Właściciele sklepu dobrze przygotowali się do wzmożonych zakupów,dużo świeżego
                towaru,bogaty asortument,dodatkowo zwiększono obsługę- ale sklep nie z gumy.

                Pozdrawiam Cię świątecznie
                Lili
        • lilimarlene1 Re: słodkie ziemniaki - bataty, gdzie kupić? 08.04.04, 14:15
          Swietny pomysł Anno,
          że też o tym zapomniałam.
          Miałam podobny wiele lat temu,kiedy wsadziłam do doniczki z ziemią,pestkę
          znalezioną w suszonych daktylach i o dziwo,wyrosła z niej roślinka.
          Ja też Cię pozdrawiam
          Lili
    • Gość: Pichciarz Re: słodkie ziemniaki - bataty, gdzie kupić? IP: *.proxy.aol.com 08.04.04, 00:59
      Doskonałe są w puszkach w zaprwie pomarańczowej, ale czy w Polsce to nie wiem.
      Ale warto rozejrzeć się po takim właśnie dziale sklepowym.
      • Gość: kuch Re: słodkie ziemniaki - bataty, gdzie kupić? IP: *.man.polbox.pl 13.04.04, 09:19
        W Warszawie w Hypernova w Galerii Mokotów widziałem słodkie ziemnaki za 20
        zł/kg.
        Trochę drogo. Może stanieją po wejściu do Unii?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka