IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.03, 09:19
Bylaby trojca. ale o czekoladowym winie zem nie slyszal i j'aime nie pil. hy
hy
Obserwuj wątek
          • miltonia Re: Dwojca 20.05.03, 18:23
            Gość portalu: kanuk napisał(a):

            > przesylam Wam slowko ,jai cala noc n'est pas UE mmmmmm . ale z Wami razniej
            > isc przez zycie. salut !

            He, he dwojcu probowales?
        • miltonia Re: Dwojca 20.05.03, 18:21
          Gość portalu: kanuk napisał(a):

          > Bylaby trojca. ale o czekoladowym winie zem nie slyszal i j'aime nie pil. hy
          > hy

          A dwojca to co?
              • Gość: kanuk Re: Dwojca IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.03, 18:37
                Nie doceniasz Rosjan. robia wodke czekoladowa. jest przezroczysta jak czysta.
                ale nazywa sie i smakuje czekoladowo. pachnie czekolada i wodka. to musi wiec
                byc CZEKOLADOWA WODKA. w dodatku pieknie zapakowana. dwa pociagi w jednym sa ,
                genialne, nie ? oby tylko jechaly w tym samym kierunku....ha ha hi puff puff.
                  • aniela_ Re: Dwojca 21.05.03, 13:05
                    najlepiej zeby to byla wodka mlecznoczekoladowa a nie gorzkoczekoladowa
                    (jeslimozna sobie zyczyc).
                    bo takie karmi to podobno gorzkokarmelowe jest. tak sie nie liczy.
                                    • buggi Re: Dwojca 22.05.03, 12:24
                                      o Anielciu wszystkowiedzaca i odpowiedz na kazda okazje majaca, to powedzze mi
                                      prosze, jak obrazic muche? Przyda sie latem, gdy ich sporo bedzie, bo u Kanuka
                                      ta raczej komary nad jeziorami sie panosza.
                                        • buggi Re: Dwojca 22.05.03, 12:28
                                          czyli nie znasz odpowiedzi, chyba sie zawiodlam. a w totka nie gram, nie mam
                                          szczescia do pieniedzy, do milosci to i owszem
                                          • aniela_ Re: Dwojca 22.05.03, 12:30
                                            a to pozazdroscic :)
                                            mam pewne luki w wiedzy, do ktorych niechetnie sie przyznaje (jedna z nich jest
                                            wlasnie umiejetnosc obrazania- w stronie czynnej, w biernej jestem sprawniejsza)
                                            • buggi Re: Dwojca 22.05.03, 12:34
                                              aniela_ napisała:

                                              > a to pozazdroscic :)
                                              > mam pewne luki w wiedzy, do ktorych niechetnie sie przyznaje (jedna z nich
                                              jest
                                              >
                                              > wlasnie umiejetnosc obrazania- w stronie czynnej, w biernej jestem
                                              sprawniejsza
                                              > )
                                              ja cie nie obrazam, nawet zamiaru nie mialam, ale twoje posty z dawien dawna
                                              chetnie Ci wkleje, by Ci unaocznic, jak bardzo skromna jestes piszac o swojej
                                              wiedzy.
                                                  • buggi Re: Dwojca 22.05.03, 12:47
                                                    a znajomosc z toba to prawdziwa przyjemnosc. Musze leciec, czas to pieniadz,
                                                    jak to mowia. Nadzieje zywie gleboka, ze Miltonia, która cenie i Kanuk, którego
                                                    lubie towarzystwa Tobie dalej dotrzymywac beda.
                                                  • miltonia Re: Dwojca 22.05.03, 14:15
                                                    Dziekuje Buggi za uznanie, tym bardziej ze jest ono wzajemne. Martwi mnie
                                                    jedynie Twoja, nie wiem czym podyktowana napastliwosc wobec Anieli. Zapewne,
                                                    jak sie wlazlo miedzy wrony..... itd, ale moze warto, mimo wszystko i w takiom
                                                    stadzie orlem pozostac?
                                                  • aniela_ Re: Dwojca 22.05.03, 14:33
                                                    i mnie sie zdawało ze nie byla to zwyczajna, przyjacielska pogawedka. czy moze
                                                    zwisa mi gdzies jakas czerwona płachta, ktorej naddatek przeoczylam dobierajac
                                                    garderobę na dziś?
                                                  • buggi Re: Sprostowanie 22.05.03, 17:48
                                                    pytanie o mozliwosc obrazy muchy i odpowiedz Anieli, aluzyjna jak sie domyslam,
                                                    bo o domniemanym obrazaniu, którego nie bylo byla wyzwolila reakcje, dalece
                                                    która napastliwa nazwac moge i musze. Anieli czerwonej chusteczki nie
                                                    zauwazylam, a jest taka? Zgodze sie z moja zadziornoscia, ale napastliwosc
                                                    Miltoniu jest grubo przesadzona, niesprawiedliwa i troche obrazajaca. Z calym
                                                    szacunkiem dla Ciebie i Anieli. Buggi

                                                    PS A z wronami nie ma to nic a nic wspólnego, z kompleksami, a jakimi? tym
                                                    bardziej.
                                                  • miltonia Re: Sprostowanie 22.05.03, 18:00
                                                    buggi napisała:

                                                    > pytanie o mozliwosc obrazy muchy i odpowiedz Anieli, aluzyjna jak sie
                                                    domyslam,
                                                    >
                                                    > bo o domniemanym obrazaniu, którego nie bylo byla wyzwolila reakcje, dalece
                                                    > która napastliwa nazwac moge i musze. Anieli czerwonej chusteczki nie
                                                    > zauwazylam, a jest taka? Zgodze sie z moja zadziornoscia, ale napastliwosc
                                                    > Miltoniu jest grubo przesadzona, niesprawiedliwa i troche obrazajaca. Z calym
                                                    > szacunkiem dla Ciebie i Anieli. Buggi
                                                    >
                                                    > PS A z wronami nie ma to nic a nic wspólnego, z kompleksami, a jakimi? tym
                                                    > bardziej.
                                                  • buggi Re: Miltonio 22.05.03, 18:09
                                                    miltonia napisała:

                                                    > buggi napisała:
                                                    >
                                                    > > pytanie o mozliwosc obrazy muchy i odpowiedz Anieli, aluzyjna jak sie
                                                    > domyslam,
                                                    > >
                                                    > > bo o domniemanym obrazaniu, którego nie bylo byla wyzwolila reakcje, dalec
                                                    > e
                                                    > > która napastliwa nazwac moge i musze. Anieli czerwonej chusteczki nie
                                                    > > zauwazylam, a jest taka? Zgodze sie z moja zadziornoscia, ale napastliwosc
                                                    >
                                                    > > Miltoniu jest grubo przesadzona, niesprawiedliwa i troche obrazajaca. Z ca
                                                    > lym
                                                    > > szacunkiem dla Ciebie i Anieli. Buggi
                                                    > >
                                                    > > PS A z wronami nie ma to nic a nic wspólnego, z kompleksami, a jakimi? tym
                                                    >
                                                    > > bardziej.




                                                    nic nie napisalas, czy to bylo celowe
                                                  • miltonia Re: Miltonio 22.05.03, 18:50
                                                    Nie, nie celowe, tylko sie cos pokielbasilo. A mialo byc, jak nizej:

                                                    buggi napisała:

                                                    > Miltoniu jest grubo przesadzona, niesprawiedliwa i troche obrazajaca. Z calym
                                                    > szacunkiem dla Ciebie i Anieli. Buggi

                                                    Bardzo bym chciala, zeby tak bylo, ale niestety nie jest. Buggi, nie ukrywam,
                                                    ze pare razy zdziwilas mnie, chodziazby radoscia, ze Anieli ktos tam nie lubi,
                                                    albo gratulacjami, jak tam jej jakoby dokopano. Malostkowe i nie w Twoim stylu
                                                    to bylo. I nie chodzi tu o nia, tylko o pewne stadne instynkty, o ktore Ciebie
                                                    nie podejrzewalam. Uwazam, zes jest osobka z charakterem i majaca wlasne
                                                    zdanie. Stad moje zaskoczenie. I przykro mi.

                                                    > PS A z wronami nie ma to nic a nic wspólnego, z kompleksami, a jakimi?

                                                    Wlasnie napisalam wczesniej, ze Ciebie o kompleksy nie podejrzewam, wiec ich
                                                    wymienic nie moge.
                                                  • buggi Re: Miltonio 22.05.03, 20:20
                                                    Miltonio, chcialabym zamkanac temat, ale nie moge

                                                    1) wszystko o czym tu pisalac dotyczy spraw dawnych. Nam chodzi jedak o dzien
                                                    dzisiejszy i dzisiejesze moje rzekome napastowanie Twojej kolezanki.

                                                    2) Wracajac do pierwszego zdania w pkt. pierwszym zprzykroscia stwierdzam,iz
                                                    nie przypominam sobnie, bym kiedykolwiek wyrazila i wyrazala radosc z powodu
                                                    obelg kierowanych do Anieli. Pamiec bywa zawodna, a sprawa powazna, wiec
                                                    prosilabym Cie o linki, do autorstwa których moglabym sie przyznac. W
                                                    przeciwnym wypadku pomysle sobie cos bardzo niemilego. Buggi
                                                  • Gość: aniela Re: Miltonio IP: *.acn.waw.pl 22.05.03, 21:31
                                                    drogie moje (moge sie chyba spoufalic przez chwile?), doceniajac obustronnie
                                                    dobrą wolę uprzejmie informuje, ze tyle halasu o nic. nie dorozumialysmy sie
                                                    wzajem (Miltonia to człowiek za zycia ze spiżu:) z Panną Buggi jak mi sie
                                                    zdaje. zreszta nabylam sobie wlasnie bojowki z kieszonką na "kosę" nad prawą
                                                    kostką, wiec chocby niedzwiedz to dostoję ;)

                                                    ps. a ja mam kompleksy. że nie umiem na skrzypcach grać.

                                                    z czekoladowym pozdrowieniem (adremowo), a.
                                                  • buggi Re: Anielo 22.05.03, 22:55
                                                    schowaj naboje, bo ja z podniesionymi rekoma w twoja strone sie udaje i
                                                    udawalam, co udawanym byc nie bylo. Zamiary moje czyste, a zadziornosc
                                                    wrodzona, ale nieszkodliwa. równie mleczno czekoladowo Buggi
                                                  • miltonia Re: Anielo 23.05.03, 14:43
                                                    Tez uwazam, ze takie wbijanie szpilek jest niepotrzebne i chwala Wam, ze temat
                                                    w zgodzie konczycie. Jesli Buggi zalezy Ci na tym linku, ktory tak mnie
                                                    zdziwil, to owszem poszukam, jak wyszukiwarka zacznie dzialac, bo mam z nia
                                                    klopoty.
                                                  • miltonia do Buggi i Anieli 23.05.03, 15:20
                                                    Do Bugii.
                                                    To link, ktory mi do Ciebie jakos nie pasowal:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=540&w=6068393&a=6068549
                                                    Do Anieli.
                                                    Wole pozostac z krwi i kosci, ci ze spizu laduja potem w Kozlowce.
                                                  • aniela_ Re: do Buggi i Anieli 23.05.03, 17:31
                                                    o. ujawniasz nowe dla mnie okolicznosci, ktore jednakze bez znaczenia dla mnie
                                                    są. z roznych wzgledow o ktorych nie czas i nie miejsce. o sympatie tlumow nie
                                                    mam sily zabiegac, nie w piatek po poludniu. spoczynku to czas. ide umrzec ze
                                                    zmeczenia, pozdrawiam sil ostatkiem ,a.
                                                  • buggi Re: do Miltoni 23.05.03, 18:26
                                                    dziekuje Miltonio. Znam ten post. Pisany byl do Basi, która jesli sie nie myle
                                                    na nikogo jeszcze na tym forum nie napadla i nie obrazila, Anieli równiez.
                                                    Post mój w moim przekonaniu byl czystym swierdzeniem faktu z watku Pndzelka na
                                                    Wawie, a nie moimi subiektywnymi odczuciami, wiec jesli to, co napisalam jest
                                                    dla ciebie:
                                                    a) klaskaniem w dlonie i podskakiwaniem do góry z powodu, no wlasnie czego? to
                                                    opadla mi reka
                                                    b) wyrazem antypatii wzgledem A - opadla mi druga reka
                                                    a na koniec opadnie mi szczeka, jesli zaprzeczysz, iz nie tak dawno temu
                                                    nadstawilam wlasnie glowy za Aniele i Ciebie ( pamietasz popis Pndzla i Niecha)
                                                    Zamykamy sprawe podajac sobie rece na zgode. Bo
                                                  • miltonia do Buggi. 24.05.03, 12:07
                                                    Doskonale pamietam, jak za mnie, Aniele i Zarlaczke glowe nadstawialas,
                                                    wzbudzajac moj podziw i szacunek. Byc moze Twoje intencje w tym poscie
                                                    opatrznie zrozumialam, i uznajmy, ze tak wlasnie sie stalo. Nasunela mi sie
                                                    rowniez refleksja ogolniejsza, ze w jakis sposob Ty, ja i jeszcze kilka osob
                                                    stalismy sie ofiarami metody: dziel i rzadz. Smutne to, niepotrzebne i
                                                    pouczajace. W kazdym razie mnie czegos nauczylo. Jesli Cie urazilam, to
                                                    przepraszam, wnioski wyciagam. Tak jak napisalam, cenie Cie i lubie. I tez za
                                                    zgoda jestem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka