Dodaj do ulubionych

French Press - kawa

01.02.11, 20:35
Czolem
Tak sie zdarzylo ze nasz 'ekpress' wyzional ducha wiec wczoraj rano bez kawy - tragedia (trzeba bylo do Starbucks jechac a ja sie raczej spiesze rano). No i dzisiaj moja zona zrobila kawe w/w urzadzeniu (strasznie badziewiasto wyglada). Ale o dziwo kawa calkiem calkiem. Jako ze jestem zielony w tym rodzaju kawy dajcie jakies namiary na dobrej jakosci urzadzenie.
Musi byc tak na 4 kawy (co najmniej), najwazniejsza sprawa smak kawy. Wiem ze w Polsce ten sposob parzenia kawy jest bardzo popularny. U mnie tego od cholery w sklepach i nie mam pojecia co wybrac.
Dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: kocila Re: French Press - kawa IP: *.ip.netia.com.pl 01.02.11, 20:39
      Wybierz coś marki Bodum.
    • ania_m66 Re: French Press - kawa 01.02.11, 20:51
      ja tam bym na twoim miejscu kupila to.
      ok, potrzebujesz do tego mikrofiltry, ale zapas na rok kosztuje cos kolo 4 dolarow.
      ustrojstwa sa roznej pojemnosci i kawa z tego wychodzi duzo zdrowsza niz z french press - mniej kwasow i substancji drazniacych. i duzo smaczniejsza imho.
      widzialam je w akcji u kolezanki i chyba sama sobie takowe kupie.
    • Gość: yśty Bo widzisz, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 21:34
      ważna jest kawa i woda,a nie ustrojstwo w którym to robisz.Wszystkie "patenty" sprowadzają się do jednego- woda-wrzątek,kawa ,sitko i filiżanka. Odradzam Ci kupno dużego garnka(na 4 kawy) bo jak zechcesz zrobic w tym jedna kawę to woda rozleje sie na dużej powierzchni,szybko wystygnie,a sitko i tak nie sięgnie dna więc sporo naparu kawy zostanie Ci na dnie. Będziesz mozolnie ją wylewał przez zatkane sitko. Najlepiej kup jedno duże naczynie i jedno na jedną filiżankę.Jak bedziesz wybierał w sklepie odrzuć całą chińszczyznę .Robia to tandetnie,chromowanie odłazi,pod spodem są plastiki,nie ma to wyglądu. Wybierz urządzenia markowe,takie które nie rozlecą się za kilka dni,nie pękną,nie zaczną się łuszczyć,w których nie bedzie plastiku i które raz na jakiś czas bez obaw bedziesz mógł wymoczyć w roztworze kwasku cytrynowego albo odkamieniacza. Metalowa siateczka stanowiąca filtr zapycha się i zwykłe mycie jej nie pomaga.
      Anki nie słuchaj. Anka jest w Bawarii,wraca w piątek w południe dokończyć sledzie w oleju z cebulą.
      Ustrojstwo zaproponowane przez podszywającą sie pod Ankę forumowiczkę wcale nie jest lepsze. Jest bardziej skomplikowane,masa z tym roboty,potem mycia,a filtry celulozowe wcale nie zmniejszają kwasowości naparu
      • ania_m66 Re: Bo widzisz, 01.02.11, 21:45
        oj ysty, o wynalazku internetu mobilnego ty nie slyszal? ;)
        i o komputerach innych niz stacjonarne.
        ustrojstwo widzialam w akcji i jest o niebo lepsze od french press. choc przyznaje nieco bardziej skomplikowane. znaczy jakosc napoju jest lepsza, ale to dla mnie. i tak dla 600 kupujacych je na hamerykanskim amazonie.
      • jackk3 Dziekuje 02.02.11, 21:07
        Aniu i Ysty
        Raczej wybiore Bodum. Kwestia tylko czy szklo czy raczej stal nierdzewna (to bym wolal).
        Poczytalem troche i wszyscy podkreslaja ze bardzo wazny jest mlynek (mam tylko ten z wirujacym ostrzem) wiec i mlynek pewno kupie. Ta kawa to tylko Sob/Nie bo normalnie to rano przed praca to nie mial bym glowy na to wyciskanie.
        Pzdr
        • Gość: yśty Re: Dziekuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 21:36
          daj sobie spokój z młynkiem. To tylko zawracanie głowy. Wystarczy ten który masz bo sposób w jaki kawa jest rozdrabniana nie ma znaczenia.Najważniejsza jest kawa i woda. Reszta to otoczka , misterium związane z przygotowywaniem kawy, a nie sama kawą.
          Rodzice moi kupowali tylko zielona kawę w workach. W domu była specjalna patelnia do palenia kawy(taka z mieszadłem) i zwykły młynek do kawy.I gdy tylko pokazala sie kawa palona w kąt poszła patelnia,a potem wszystkie młynki. A tacy z nich byli smakosze kawy.
          Ta zaparzaczka niczym nie różni sie od szklanki zalewanej wrzatkiem. Ma tylko sitko,które pozwala przelać napar odcedzając fusy. I to cała mecyja.Nic innego tam nie ma.Kieruj sie tylko jakością i wyglądem.
          • jackk3 Re: Dziekuje 02.02.11, 21:58
            No ale z tego co czytalem to caly widz polega na odpowiednim zmieleniu (czyli jak najdrobniej ale zeby jeszcze przez sitko nie przechodzilo). Normalny mlynek mieli troche nierownomiernie a jesli juz rownomiernie to kawa jest za drobno zmielona. No ale to jest internetowa wiedza.
            Twierdza ze tzw. 'conical' mllynki potrafia to zrobic lepiej.
            • Gość: yśty Re: Dziekuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 22:15
              ja mam taką zaparzaczkę ponad 10 lat. Oryginalny Bodum,ale plastikowy. Nigdy stopień zmielenia kawy nie miał wiekszego znaczenia,ponieważ przyjąłem taką metodę-kawa zalana wrzątkiem naciąga dość długo ,ziarna (ten pył kawowy)opadają,a czysty napar przechodzi przez sitko bez problemu. Aby kawa była dostatecznie gorąca filiżankę z naparem daję do mikrofalówki na 30 sek. jet i mam wszystko co mi potrzeba.
            • jo.hanna mielenie kawy 02.02.11, 22:16
              nie uwazasz, ze te madrosci internetowe troche dziwne sa? Im drobniej kawa zmielona tym wieksze prawdopodobienstwo ze przez sitko sie przedostana, a cala technologia parzenia kawy w FP polega na przepchnieciu sitkiem i tlokiem kawy na dno naczynia. Nie wiem jakiego rozmiaru zamierzasz kupic kafetiere, ale warto kupic odrobine wieksza, gdyz zawsze, niezaleznie od grubosci mielenia, ostatnie dwie-trzy lyzki kawy sa z pylem kawowym; niekoniecznie polska kawa zalewana, ale zawsze cos na zebach siada. Rzeczywscie, mlynki zarnowe rownomierniej miela kawe. Przynajmniej tak mi sie wydaje. Przyznaje, ze zbytnio sie nie przygladalam. Aha, mam najtanszy z mlynkow zarnowych. Zaden tam odlotowy model, jakby porownac do swiata samochodow to chyba gdzies kolo Opla by stal, ale zdaje egzamin :-D
    • pinkink3 Re: French Press - kawa 02.02.11, 04:57
      Tez jestem ciekawa opinii, ale nie jestem pewna czy ten patent jest w Polsce znany.
      Odradzalabym kupno malych maszynek, na 3-5 cups. Kawa nie jest smaczna moim zdaniem.
      Zrobilam ten blad i teraz chce sprobowac tego ustrojstwa.

      Czy Bodum Brazil czyms sie rozni , poza nazwa, od Bodum French?
      • kocila Re: French Press - kawa 02.02.11, 09:39
        Brazil - to tylko model, French - nie widziałam - ale pewnie chodzi o typ, że French press.
    • mhr-cs Re: French Press - kawa 02.02.11, 10:24
      jackk3

      dlatego po latach
      mam cos takiego
      zawsze gotowe na kawe(kubek,szklanka)

      http://www.google.de/products/catalog?q=Quick+Und+Hot&hl=de&rls=com.microsoft:de:IE-SearchBox&rlz=1I7GGLL_en&prmd=ivns&resnum=4&um=1&ie=UTF-8&cid=8188611642474889489&sa=X&ei=diFJTcv8LIeSswbU5OmyDw&ved=0CFsQ8gIwAQ#
    • pinkink3 Re: French Press - kawa 02.02.11, 20:12
      Chyba sie zdecyduje.
      Tu dobrze o tym mowia:
      tinyurl.com/4v7qd2l
      • roseanne Re: French Press - kawa 02.02.11, 20:54
        mam cos takiego na filizanki lub dwa duze kubki sniadaniowe
        nie kazdy rodzaj kawy do tego sie prawdza
        np do kapacza dodaje cykorie
        do pressa raczej kardamon, cynamon lub nic
    • jo.hanna od lat parzymy kawe we French 02.02.11, 21:36
      Press i od lat 15 mamy te sama maszyne: producent Menu, choc korzystalismy w miedzyczasei tez z uslug innych modeli. Nie powiem ci, ze Menu jest najlepsze, ale jedno przerobilismy na wlasnej skorze: kupuj taka w ktorej widac ile masz kawy, czyli ze szklanym naczyniem; upewnij sie tez, ze czesci pracujace (czyli tlok) sa ze stali nierdzewnej. Mysmy mieli Bodum z tlokiem plastikowym, dlugo nie pociagnal. FP ze stali nierdzewnej jest drozsza, ale jak widac na naszym przykladzie, raczej nie do zdarcia. Bez problemu mozna kupic nowy pojemnik szklany, jesli stary sie stlukl, i od czasu do czasu (raz na dwa lata przy codziennym uzywaniu) trzeba wymieniac sitko w tloku. I lepiej robi sie kawe z tej wlasnorecznie mielonej niz tej kupnej ze sklepu. Jest ona ciut za drobno zmielona i czasami blokuje tlok.
      • pinkink3 Re: od lat parzymy kawe we French 02.02.11, 22:30
        Dzieki, Jo.hanna. Ja tez skorzystam z Twoich rad, choc odpowiadasz jack3.
        Google pokazuje Menu, ale nie to :)
        Prawdopodobnie w moich okolicach ta firma jest nieznana.

        Z kolei model 'Brazil' Bodum w sklepach tutejszych ma przezroczysty dzbanek ze wzmacnianym dziobkiem ale siedzi w czyms w rodzaju niskiego ochraniacza, zeby sie nie obtlukiwal.
        www.bodumusa.com/shop/line.asp?MD=1&GID=3&LID=19&CHK=&SLT=
        Tlok nie wyglada na plastikowy, ale czy jest z nierdzewnej stali-nie wiem.
        Sprawdze.
        Jest bardzo tani, wiec czesci zamiennych nie ma.
        Jak sie zbije-nie ma tragedii.


      • jo.hanna i jeszcze jedno: sprawdz jak chodzi 02.02.11, 22:35
        tlok. Musi byc ciasny, dopasowany. Jesli idzie za luzno, fusy moga wlazic miedzy scianki kafetiery a tlok i wtedy mozna sie dotkliwie poparzyc, bo woda potrafi strzelic przez dziobek.
        • pinkink3 sprawdze--dzieki 02.02.11, 22:51
          W opisie przy linku, ktory wsadzilam o 22:30 jest mowa o specjalnym, opatentowanym wieczku, ktore zabezpiecza przed pryskajacym wrzatkiem.
          Ale dzieki za rade.
          Sprawdze tlok.


          • bobralus Re: sprawdze--dzieki 02.02.11, 23:02
            Na allegro piszą, że tłok ze stali nierdzewnej. Mam zaparzacz do herbaty bodum - szczerze powiedziawszy, spodziewałam się lepszej jakości po takiej cenie (choc faktycznie zaparzacz z tych tanszych) - plastikowe sitko jest totalnie zabarwione na brazowo, w zasadzie nie do domycia - nie daje rady ocet, kwas cytrynowy, zmywarka. Szklany dzbanek ma mikrouszkodzenia, ktore powoduja, ze po myciu w zmywarce czajnik jest upstrzony białymi plamkami. Ten french press mnie zianteresowal bardzo, jeszcze rok temu pijalam kawe sporadycznie i to najchetniej taka z saszetki 3w1. Teraz zrobiłam się coraz bardziej wybredna, zwłaszcza, że kawę piję często i muszę ograniczac cukier - w zwiazku z tym juz nie zamaskuję wstrętnego kwasu "neski" polowa kubka mleka i 3 lyzeczkami cukru:( Mnie by interesowala ta mała opcja, dlaczego ma byc gorsza? nie chce dokupywać jeszcze młynka, mówicie, że można pojść do sklepu z kawą i poprosić o grubo mieloną?
            • pinkink3 na grubo/na mialko 02.02.11, 23:17
              bobralus napisała:
            • jo.hanna nie uwazam malej pojemnosci za gorsza 02.02.11, 23:18
              po prostu kup pojemnosc o jedna filizanke wieksza niz chcialabys wypic. Nie musisz przeciez robic calych 4 filizanek. Mozesz zrobic ciut mniej, czyli 3,5 :-)

              Oczywiscie, ze kawe moga ci zmielic w sklepie. Najlepiej male ilosci, bo FP wydobywa aromat kawy. Od drugiej strony: podkresla tez braki smakowe.
    • jo.hanna i jeszcze jedna opinia 02.02.11, 22:19
      tym razem z Kawowego. Magdaro ma wlasnie Bodum kawowy.blogspot.com/2011/01/gadzet-miesiaca-french-press-brazil-od.html. Ogladalam w sklepie, pieknie zaprojektowany, ladne kolory. Ale czesci plastikowe. Wiec albo kupujesz wyglad, albo lata obslugi. Te ze stali tak ladnie nie wygladaja
      • pinkink3 Re: i jeszcze jedna opinia 02.02.11, 22:42
        Poprawilam troche link, bo sie stawial;))

        kawowy.blogspot.com/search/label/gad%C5%BCety

        Tak, to o to chodzi.
        • pinkink3 sprawozdanie i ocena 14.02.11, 17:32
          Wlasnie wczoraj kupilam, a dzisiaj wypilam pierwsza poranna kawe z kawiarki Bodum Brazil.
          Idac za rada jo-anny, [dziekuje] sprawdzilam, czy tlok z sitkiem ciasno chodzil.
          Owszem, chodzil .

          Kawa pyszna, ale nie wiem, czy bede jej uzywac na codzien, bo jednak jest z nia troche babraniny:
          - trzeba w osobnym naczyniu zagotowac wode i potem wlac do dzbanka Bodum
          -na dzbanku brak podzialki i nie wiadomo ile wody lac
          -trzeba czekac conajmniej 4 minuty zanim sie przycisnie guzik z sitkiem w dol

          Niemniej roznica w smaku pomiedzy kawa z expresu a ta z 'boduma' wypada na korzysc tej drugiej, wiec chyba warto .


          • jo.hanna ja nawet nie czekam ustawowych 4 minut 14.02.11, 18:20
            nalewajac wode mieszkam lyzeczka. A przedzialy i ilosci sama sobie opracujesz :-)
          • pinkink3 jeszcze jeden minus 'boduma' 14.02.11, 21:58
            Jeszcze jedna niedogodnosc 'brazylijskiego baduma': wygarnianie fusow. Do zlewu nie wyleje, bo podobno mu to szkodzi;), wiec musze to reka wyjmowac i wyrzucac do smieci.
            I wtedy mnie to szkodzi.:)

            Z expresy wyjmujesz filter z fusami i fruuuuu, bez brudzenia raczek.

            Ale przekonuje sie, ze kawa jest doskonala. - Teraz pilam na zimno. Pycha!

    • rudyocicat Re: French Press - kawa 14.02.11, 21:23
      Wstyd się przyznać, ale piję kawę taką:
      Zalewam fusy wrzątkiem, cukrzę, mieszam, jak fusy opadną dolewam mleka... Jak chcę być bardziej światowa to mówię, że piję na styl amerykański, czyli lurę w dużym kubku:) polecam:) Fusy zostawiam w kubku, nim zęby zaczną mi je filtrować:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka