paluszki38
03.03.11, 08:25
Jakiś czas temu w galerii potraw pojawił się przepis na części z kurczaka z colą, keczupem i vegetą. Chciałabym w związku z tym wywołać dyskusję, aby tam nie zaśmiecać wątku.
Nie chcę krytykować przepisu, i nie jest to moim zadaniem. Zastanawia mnie idea stosowania E w kuchni. Są gotowce różnego typu, bez wysiłku można kupić gotowy sos, czy gotową przyprawę z odpowiednią zawartością E i jeśli chodzi o konserwanty efekt będzie podobny.
Przyznam się, że myślałam do tej pory, że w domu gotuje się po to aby jeść zdrowo i nie dawać E, dlatego ten przepis jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Tak samo jak sałatki z zupek chińskich. Z czego to wynika? Z małej świadomości, że E jest niezdrowe, czy nie zwracamy uwagi na to co jemy? Po co w takim razie gotować w domu, można zjeść w pierwszym lepszym fast foodzie, dostarczymy odpowiednią ilość E.
Jeśli chodzi o colę, nie kupuję, ale ostatnio znalazła się w moim domu (przynieśli znajomi) i została użyta do czyszczenia toalety, muszę powiedzieć, że się sprawdziła - polecam.