Gość: Kania IP: *.140.161.225.static.user.ono.com 22.03.11, 15:29 Ile czasu mięso moze sie znajodwac poza lodówka? Chodzi mi o warunki typu grill na swiezym powietrzu... Po jakim czasie moze sie zapsuc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szopen_cn Re: Mięso poza lodówka 23.03.11, 00:17 Odpowiedz jest prosta: to zalezy... A zalezy od bardzo wielu rzeczy glownie od: temperatury i ilosci bakteri na miesie w momencie wyjecia z lodowki. Nie mozna obiektywnie tego czasu okreslic, bo w warunkach extremalnych jak u szopena ma wsi nie ryzykuje sie i nawet na czas przewozu ze sklepu do domu mieso (i reszte podobnych rzeczy) trzyma sie w chlodzie. A utrzymanie miesa w chlodzie przez kilka godzin to wbrew pozorom w miare prosta sprawa. Rozwiazanie najprostsze: - kilka plastikowych butelek (po napojach czy mleku) wymyc, napelnic w 3/4 woda i zamrozic w zamrazalniku - kiedy wybieramy sie z domu mieso w szczelnych pojemnikach lub w torebkach foliowych wlozyc do duzej torebki foliowej przekladajac naszymi zamrozonymi butelkami z woda, - zawinac to gazeta, kocem itp. - trzymac w cieniu. Spokojnie kilka godzin wytrzyma. Technike mozna oczywiscie udoskonalic. Krok nastepny to uzycie styropianowego pudelka, do ktorego wkladamy nasze zamrozone butelki i produkty, ktore chcemy w niskiej temperaturze przechowac. Krok dalej to nabyc odpowiednie pudelko do tego celu. W bagazniku w samochodzie szopen ma 70 litrowe podelko, w ktorym po dobrym zapakowaniu i traktowaniu temperatura jest odpowiednia przez 5 lub wiecej dni. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Mięso poza lodówka 23.03.11, 09:52 Mozna zabrac w lodowce turystycznej albo torbie termicznej z zamrozonymi wkladami. Odpowiedz Link Zgłoś
szopen_cn Re: Mięso poza lodówka 23.03.11, 12:44 Ja tak jeszcze po doglebnym przemysleniu problemu dodam, ze wybierajac sie na grill w plener (bez lodowki) to kwestia ochrony miesa przed psuciem jest zdecydowanie drugorzedna w porownaniu z problemem jak zapewnic by piwo bylo odpowiednio zimne. Odpowiedz Link Zgłoś
glodomor_1 Re: Mięso poza lodówka 23.03.11, 22:44 Wszystko w dużej mierze zależy od źródła pochodzenia mięsa. Jeżeli jest to mięso kupione w markecie (najdroższe i najgorszej jakości) to niestety trzeba postępować tak jak radzi Chopin. Jeżeli jest to mięso kupione w dobrym sklepie mięsnym to te kilka godzin obejdzie się bez lodówki. Wystarczy po wyjęciu z lodówki zawinąć w kilak warstw papieru. Gdy jest to mięso z uboju gospodarczego, kupione bezpośrednio u producenta, to spokojnie można wyjechać z nim na grila nawet na pół dnia i nic złego nie powinno się z nim stać, bez specjalnych trosk i zabezpieczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
szopen_cn Re: Mięso poza lodówka 24.03.11, 04:19 glodomor_1 napisał: > Wszystko w dużej mierze zależy od źródła pochodzenia mięsa. Niestety ale to nie zrodlo pochodzenia miesa (pojmowane jako miejsce nabycia) stanowi o tym jak dlugo mieso sie nie zepsuje. Istotne czynniki to: temperatura, ilosc bakteri na miesie w momencie wyjecia z lodowki i w mniejszym stopniu rodzaje tych bakteri. Odpowiedz Link Zgłoś
glodomor_1 Re: Mięso poza lodówka 24.03.11, 14:10 szopen_cn napisał: > Niestety ale to nie zrodlo pochodzenia miesa (pojmowane jako miejsce nabycia) s > tanowi o tym jak dlugo mieso sie nie zepsuje. > > Istotne czynniki to: temperatura, ilosc bakteri na miesie w momencie wyjecia z > lodowki i w mniejszym stopniu rodzaje tych bakteri. Myślę jednak, że tutaj się mylisz. Kup mięso w markecie. Często po wyjęciu z opakowania jest już lekko obślizgłe. Takie mięso po krótkim okresie przebywania poza lodówką nie posiada już swoich właściwości, bo pozbawiono go w trakcie kilku płukań i odświeżań. Jeżeli mięso pochodzi z czystego uboju, kupione np w rzeźni (ja często kupuję w sklepie firmowym przyzakładowym) to spokojnie może poleżeć poza lodówką dłużej niż godzinę. Nie mówię tutaj o ekstremalnych letnich temperaturach, ale o takich jak np w dniu dzisiejszym ( za oknem 10 st C ) Odpowiedz Link Zgłoś
szopen_cn Re: Mięso poza lodówka 25.03.11, 01:49 glodomor_1 napisał: > szopen_cn napisał: > > > > Niestety ale to nie zrodlo pochodzenia miesa (pojmowane jako miejsce naby > cia) s > > tanowi o tym jak dlugo mieso sie nie zepsuje. > > > > Istotne czynniki to: temperatura, ilosc bakteri na miesie w momencie wyje > cia z > > lodowki i w mniejszym stopniu rodzaje tych bakteri. > > Myślę jednak, że tutaj się mylisz. Kup mięso w markecie. Często po wyjęciu z op > akowania jest już lekko obślizgłe. Ja mysle, ze sie nie myle. To co piszesz potwierdza, ze mam racje. "Lekko obslizgle" mieso juz ma na powierzchni bardzo duza ilosc bakteri, ktore beda sie tym szybciej namnazaly im wyzsza bedzie temperatura (do pewnego poziomu oczywiscie). To aktywnosc owych bakteri powoduje psucie sie miesa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka K. Re: Mięso poza lodówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.11, 12:22 mięsa nie można trzymać poza lodówką dłużej niż godzinkę!!! jeżeli planujesz grila-wstawiasz znajomym mięcho do lodówki a jak już gril jest rozpalony to wyjmujesz i kładziesz na ruszcie!!! Albo dzwonisz żeby tego grila rozpalili na konkretną godzinę i jak tylko podjeżdżasz to od razu im dajesz siatkę z mięsem. Poza tym-w każdej większej wsi można kupić mięso i wędliny, po co je przewozić ileś tam kilometrów Odpowiedz Link Zgłoś
szopen_cn Re: Mięso poza lodówka 24.03.11, 12:38 Gość portalu: Anka K. napisał(a): > mięsa nie można trzymać poza lodówką dłużej niż godzinkę!!! jeżeli planujesz gr > ila-wstawiasz znajomym mięcho do lodówki a jak już gril jest rozpalony to wyjmu > jesz i kładziesz na ruszcie!!! Albo dzwonisz żeby tego grila rozpalili na konkr > etną godzinę i jak tylko podjeżdżasz to od razu im dajesz siatkę z mięsem. Poza > tym-w każdej większej wsi można kupić mięso i wędliny, po co je przewozić ileś > tam kilometrów Uzasadnij swoja wypowiedz. Prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: Mięso poza lodówka 24.03.11, 12:48 kiedys tez tak robili i przezyli, zalezy od miejsca pobytu chlodne miejsce jest wazne Odpowiedz Link Zgłoś