zyrafa46
13.10.11, 17:31
Witam,
Oto co mam:
Męża z połamaną (jak już, to solidnie!) nogą,
Żelatynę spożywczą,
cukier,
owoce pigwowca,
wodę,
dobre chęci,
wątpliwości.
Chcę zrobić galaretkę owocową, potem wkroić świeże owoce.
Na kupnej galaretce (z barwnikami, ulepszaczami itd) jest napisane, by NIE GOTOWAĆ tylko wrzucić do gorącej wody.
Zaś na żelatynie napisane jest, BY ZAGOTOWAĆ ją.
No to co jam mam zrobić, by moja galaretka nie uszkodziła kochanemu mężowi przewodu pokarmowego? Jak przyrządzić galaretkę?
Proszę pilnie o odpowiedź. Mimo, że przed nami jeszcze 11 tygodni... Pierwszy już ZA nami :-).
Żyra