Dodaj do ulubionych

jakiś ciekawy pomysł na kotlety z karkówki?

04.06.04, 09:19
Bo mam osiem sztuk na weekendowy obiad, zawsze dusiłam z czosnkiem i
majerankiem, ale może by jakoś inaczej? Z innymi przyprawami? Zamarynować ?
Pieczone, smażone? Tylko nie z grilla.
Wdzięczna będę za rady.
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: jakiś ciekawy pomysł na kotlety z karkówki? 04.06.04, 09:44
      Kiedyś z bakym sobie gaworząc, wysnuliśmy danko:
      kotlety z karkówki, z lekka tylko potłuczone + czosnek + wędzona śliwka + inne
      przyprawy - zawinąć, obwiązać nicią i zrobić rolady.
      Po osmażeniu podlać wodą, dodać pokrojoną cebulę, ziele i dusić na wolnym ogniu
      do miękkości.
      Zamknij okna, bo rodzina odleci z zachwytu :)
      • giezik Re: tajemnice szefa kuchni 04.06.04, 09:50
        wędzona śliwka + inne przyprawy

        Brunosch, jak rasowy szef kuchni. Wszystko - opiera sie na tych "innych przyprawach" :)
        • plucha Re: tajemnice szefa kuchni 04.06.04, 09:58
          No właśnie, ja bardzo dziękuję za pomysł, ale przepis dość enigmatyczny jest.
          Ten czosnek to jak - w ząbkach też do środka rolady? A te inne przyprawy to na
          przykład jakie?
          • brunosch Re: tajemnice szefa kuchni 04.06.04, 10:04
            plucha napisała:

            > No właśnie, ja bardzo dziękuję za pomysł, ale przepis dość enigmatyczny jest.

            Szczegóły niżej :)))

            > Ten czosnek to jak - w ząbkach też do środka rolady?

            Tak, jeśli małe to w całości, duże przekrawam na 2 - 3 kawałki i kładę do
            środka rolad. Uwielbiam duszony czosnek - jest niesamowity! Daje aromat, nie
            dając "aury".
            A czosnek zmiażdżony w długo duszonej potrawie robi się gorzkawy, dlatego
            lepiej dawać całe (no, prawie całe) ząbki.
        • brunosch Re: tajemnice szefa kuchni 04.06.04, 09:59
          giezik napisał:
          > Brunosch, jak rasowy szef kuchni.

          Jak ja bym chciał być szefem kuchni! A tak - mogę sobie poszefować najwyżej u
          siebie :P

          >Wszystko - opiera sie na tych "innych przyprawach" :)

          dobra - nie będę taki tajemniczy (ale i tak wszystko przecież zależy od
          własnych upodobań!).
          Po nasoleniu mięsa posmarowałbym je musztardą, może francuską z ziarenkami,
          posypałbym pieprzem, i szczyptą startego majeranku. Zastanowiłbym się nad
          gałązką tymianku (a teraz myślę, czy sobie nie kupić świeżego majeranku w
          doniczce, ale to tak na marginesie). I eta wsjo, żeby nie przedobrzyć, bo na
          plan pierwszy ma wyjść śliwka, a nie reszta.
          • the_ladybird Re: tajemnice szefa kuchni 04.06.04, 11:23
            brunosch napisał:
            > (a teraz myślę, czy sobie nie kupić świeżego majeranku w
            > doniczce, ale to tak na marginesie).

            Ja mam
            Ciągle w niego wkładam nos :)
      • docg Re: jakiś ciekawy pomysł na kotlety z karkówki? 04.06.04, 10:08
        fajny pomysł, a czym byś nadział podobnie zrobione piersi kurczaka?
        • brunosch pierś kurczacza 04.06.04, 10:22
          Tu zdecydowanie delikatniej - np śliwka już nie wędzona, ale słodka
          kalifornijska, plasterek dobrej słoniny bo pierś czasami lubi być zbyt sucha,
          czosnek koniecznie, ale zamiast musztardy - do posmarowania dobry koncentrat
          pomidorowy (nie kwaśny, bo i takie się zdarzają, błe!) i może świeża bazylia.
          Sól, pieprz to oczywiste.
          • giezik Re: pierś kurczacza 04.06.04, 10:24
            szpinak, szpinak. Świeżutki, pachnący z czosnkiem
            • brunosch Re: pierś kurczacza 04.06.04, 10:35
              giezik napisał:

              > szpinak, szpinak. Świeżutki, pachnący z czosnkiem

              No ale nie do środka! Obok - jak najbardziej!
              • giezik Re: pierś kurczacza 04.06.04, 10:39
                dlaczegóż nie. Kilka razy pozwoliłem sobie na taki zestaw ( z gruyerem, coby skleil)
                • brunosch Re: pierś kurczacza 04.06.04, 10:42
                  a mięso nie nabrało wielce apetycznego, zielonego odcienia?
                  Nie chodzi mi bowiem o kwestię smaku :) lecz efekty wizualne
                  • giezik Re: pierś kurczacza 04.06.04, 10:47
                    ani, ani
          • docg Re: pierś kurczacza 04.06.04, 14:29
            dzięki, uratowałeś mi życie :-))
            wino do tego dobiorę sam ;-)
            • brunosch No to... 04.06.04, 14:39
              opisz potem jak wyszło, bom człowiek ciekawy
              • docg Brunosch, 04.06.04, 22:51
                jutro zrobię, a zapewne pojutrze opiszę ;-) mam jeszcze dwa pytania: so sądzisz
                o tym, żeby oprócz śliwek dorzucić trochę rodzynek (znalazłem je szukając
                śliwek i tak mi wpadło do głowy) i druga sprawa - jak zrobić sos - mam zamiar
                dusić to w winie, czy potem tylko zagęścić sos mąką, czy dodać np. śmietany
                albo żółtka... sorry że tak męczę, ale na codzień robię tylko proste rzeczy, a
                jutro chciałem coś bardziej wymyślnego
                dzięki,
                • hania55 Deo 05.06.04, 09:35
                  Deo, duś podlewając winem i od czasu do czasu wodą. Mące mówimy stanowcze niet -
                  moim zdaniem smak sosu robi się wtedy jakiś jałowy. Lepiej dodać śmietanę, ale
                  ostrożnie, żeby się sos nie zwarzył (mieszaj śmietanę z sosem stopniowo i po
                  troszeczku w jakimś kubku i później wszystko wlej do naczynia, w którym
                  kurczacze piersi się duszą). Powodzenia!!!
              • docg jak wyszło: 06.06.04, 13:28
                brunosch - przede wszystkim dzięki za przepis. wyszło świetnie (co za
                skromność! ;-) ) w każdym razie mi smakowało, gościom chyba też.
                oczywiście "słoninkę" zinterpretowałem jako wędzony boczek. Do sosu wrzuciłem
                też trochę tego boczku i śliwki, a po duszeniu wszystko odcedziłem i zagęściłem
                odrobiną mąki i śmietaną. Teraz tylko musisz nadać nazwę tej potrawie, bo jej
                się to należy :-)
                • brunosch Re: jak wyszło: 07.06.04, 08:43
                  Bardzo mnie cieszy, że smakowało :) ale zaklinam, nie nazywaj tego "piersią
                  brunoscha" bo to taki sam kanibalizm jak "kiełbasa dziadka", "szynka prezesa",
                  czyli nie wiadomo co może komu przyjść do głowy...
                  ;)
                  • docg nazwa 07.06.04, 14:11
                    a zgodzisz się na "Pierś Posłanki Beger"???
                    :-))
                    • brunosch Re: nazwa 07.06.04, 14:23
                      NNIIIIIEEEEE !!! >>>:-O

                      Bo kojarzyć się będzie z owsikami, czy inną chorobą atakującą oczy!!!
                    • brunosch Re: nazwa 07.06.04, 14:31
                      Czy wziąłbyś do ust "Pierś Posłanki Beger"???
                      • docg Re: nazwa 07.06.04, 14:36
                        to może po prostu "Pierś Posłanki"?
                        • baky Re: nazwa 07.06.04, 16:55
                          docg napisał:

                          > to może po prostu "Pierś Posłanki"?

                          Jak by ją (posłankę) posłać gdzieś, to czemu nie...
                          • Gość: docg Pierś rusałki? [ ;-) ] (n/txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 19:06
        • baky Re: jakiś ciekawy pomysł na kotlety z karkówki? 04.06.04, 12:12
          docg napisał:

          > fajny pomysł, a czym byś nadział podobnie zrobione piersi kurczaka?

          Kwasnym jabłkiem. Piersi wcześniej natarte solą i majerankiem
          Ogórkiem kiszonym i żółtym serem - dokładnie zawiązać, spiąć, by ser nie
          wyciekł.
          Ananasem, bananem - tu na ostro.

        • hania55 Do deo 05.06.04, 09:33
          Deo, piersi z kurczaka można nadziać na ten przykład:

          - tymiankiem (najlepiej świeżym), suszonymi pomidorami i fetą,
          - tymiankiem i czosnkiem,
          - duszonymi kurkami (trzeba je drobniej posiekać i dodać zeszkloną cebulkę).
          • docg kurki i kogutki 05.06.04, 12:21
            hania55 napisała:
            > - duszonymi kurkami (trzeba je drobniej posiekać ...

            • hania55 Re: kurki i kogutki 05.06.04, 17:39
              docg napisał:

              >> ale dzięki za pomysł z suszonym pomidorem (chodzi o takiego bez zalewy?), bo
              > akurat mam. Tylko czy może być jednocześnie suchy pomidor i śliwka? hmmm,
              > ciekawie się zapowiada :-)

              Może być bez zalewy, może być w zalewie. Jeśli bez zalewy to w paru łyżkach
              oliwy pokrojone w paski pomidory zamocz na kilka minut.
              Suchy pomidor i sucha śliwka? Bardzo trendy - taka kuchnia fusion.
    • Gość: charlotte Re: jakiś ciekawy pomysł na kotlety z karkówki? IP: 62.29.137.* 04.06.04, 10:04
      I. Raz gdy chciałam zrobić grilla, ale padał deszcz, karkówkę wykorzystałam w
      sposób następujący:
      usmażyłam kotlety z cebulą, podlałam piwem (hojnie), dusiłam do miękkości i na
      koniec dołożyłam słoik powideł śliwkowych (domowych) i jeszcze chwilę
      poddusiłam. To była taka improwizacja z tego, co pod ręką (byliśmy na łódce).
      Wszystkim bardzo smakowało, "wylizali" sos z garnka.

      II. Przepis z Niemiec:
      Kotlety układamy warstwą w brytfance, na to dużo poszatkowanych pieczarek
      (można warstwami na przemian, w zależności od ilości i kształtu naczynia).
      Pieprzemy, zalewamy śmietaną wymieszaną z zupą cebulową z torebki (uwaga: jest
      słona, więc potrawy raczej nie dosalamy). Do piekarnika i dusimy do miękkości.
    • the_ladybird Re: jakiś ciekawy pomysł na kotlety z karkówki? 04.06.04, 11:29
      Kotlety z karkówki fantastyczne są również, gdy zrobić je tak, jak steki z
      polędwicy wołowej. Warunek - mięso musi być absolutnie, fantastycznie świeże.

      Kotlety muszą być dość grube - z 1,5 do dwóch centymetrów i smażone na super
      gorącym oleju.

      A to, co zostanie ze smażenia można rozprowadzić czerwonym winem, delikatnie
      posolić, dodać zielony pieprz, odrobinę sproszkowanego rozmarynu (b. ostrożnie)
      i odparować.
    • Gość: VICa Re: jakiś ciekawy pomysł na kotlety z karkówki? IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.06.04, 13:37
      Kotlety pokroic, lekko zbic wlozyc do miski zaroodpornej, przesypac zupka
      cebulowa z grzankami Knorr wymieszac na/ na 8 kotletow wystarca 3 op zupki/
      wymieszac, aby zupka dokladnie obtoczyla kotlety, wlozyc do lodowki najlepiej
      na noc lub na kilka godzin aby przeszly smakiem. Wyjac z lodowki i polac
      smietana 1 kubek slodkiej 1 kwasnej i znowu wymieszac z kotletami a nastepnie
      wstawic do piekarnika na 40 minut i juz gotowe. Tak samo robie piersi z
      kurczaka tylko kroje je na mniejsze kawalki. Acha ilosc smietany nalezy
      dostosowac do ilosci i wielkosci kotletow, mysle ze 1/2 l powinna
      wystarczyc.Ze smietanyma sie zrobic aromatyczny sos. polecal latwe i smaczne
      • coralin Re: jakiś ciekawy pomysł na kotlety z karkówki? 04.06.04, 23:12
        Gość portalu: VICa napisał(a):

        > Kotlety pokroic, lekko zbic wlozyc do miski zaroodpornej, przesypac zupka
        > cebulowa z grzankami Knorr wymieszac na/ na 8 kotletow wystarca 3 op zupki/
        > wymieszac, aby zupka dokladnie obtoczyla kotlety, wlozyc do lodowki najlepiej
        > na noc lub na kilka godzin aby przeszly smakiem.


        Glutaminianem sodu:(
      • Gość: pn VICa, aha przez samo "h" piszemy ;-d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 12:12
        tropiciel blednego aha
        • Gość: VICa Uwaga do 'pn" IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.06.04, 15:07
          Fakt, zazwyczaj nie robie bledow ort, zdarza mi sie cos takigo ,piszac na
          klawiaturze. Mysle,ze nie o to chodzi aby na forum "Kuchnia" wytykac
          popelnione, przypadkowo badz nie ,bledy ortograficzne. Jestes dla mnie smieszny
          forumowiczu "pn'.Podobnych Tobie jest wielu i nie tylko na tym forum.Czytajac
          takie uwagi zawsze sadze,ze takiego autora po prostu cechuje proznosc i
          dziecinada Widac,ze macie malo do powiedzenia, skoro czepiacie sie niuansow.
          Polecam moze utworz nowy watek na forum p.t. MILOSNICY ORTOGRAFII",wtedy pewnie
          uwagi Twoje beda przyjete CIEPLO. Dla mnie liczy sie tresc wypowiedzi i nawet
          dyslektyk czy dysgrafik ma prawo sie wypowiadac, nie narazajac sie na niemile
          uwagi podobnych Tobie.
    • m_q Sahne-schnitzel 07.06.04, 16:48
      Kotleciki tŁuczesz lekko (tłusta karkówka to dobra karkówka, bo innego tłuszczu
      się nie daje). Układasz je jedną warstwą na blasze lub naczyniu
      szklanym żaroodpornym, zalewasz smietanką słodką (najlepiej kremowką, 30%,
      ale ja używam pół na pół, z taką 12%, posypujesz zupką cebulową z proszku
      (knorra najlepsza), dorzucasz pieczarki i pieczesz w piekarniku, przykryte
      folią aluminiową, aż będzie ładnie upieczone i miękkie. Niekiedy trzeba polewać
      śmietaną wierzch gdy się te fragmenty zupki chcą przypiec.

      Podawać z ziemniaczkami i kiszoną kapustą.

      Pycha!

      mq
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka