krasnowo 05.06.04, 16:01 Czy ktoś może wie gdzie można zaopatrzyć się w podpuszczkę do produkcji serów ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
linn_linn Re: Podpuszczka 05.06.04, 16:19 W aptece. We Wloszech przynajmniej jest w aptece / szkoda, ze opakowanie 500 ml /. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz Re: a w Polsce ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 20:35 samameu wykonać odwar z grasic cielęcych tam ona jest ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
krasnowo Re: a w Polsce ? 05.06.04, 21:12 No - tylko najpierw należy upolować mlecznego cielaczka, owieczkę lub koźlątko :)) Odpowiedz Link Zgłoś
cytryniec Re: Podpuszczka 05.06.04, 17:02 Nie jest łatwo.Pytalem się w sklepach ze zdrową zywnością i nie bardzo.Może w dużych miastach.Mają też w serowarniach,ale w przemysłowych ilościach (typu cysterna) i nie chcą sprzedawać w małych porcjach. Gdybyś gdzieś zdobyła to napisz,sam chetnie bym kupił. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
krasnowo Re: Podpuszczka 05.06.04, 18:51 o.k - znajomi sprowadzają z Francji, a ja w Internecie znalazłam tylko to : www.biolacta.rhodia.com.pl/produkty/main_mlecz.htm ale tam pewnie też mają w giga ilościach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Podpuszczka IP: *.proxy.aol.com 05.06.04, 19:27 Odnośnie produkcji oszczypka. Może właśnie na Podhalu jest dostępna? Klaganie Tradycyjny wyrób sera zaczyna się po wydojeniu owiec. Do ciepłego mleka, które ma naturalną temperaturę około 36°C, dodaje się podpuszczkę - enzym trawienny, składnik soku żołądkowego, powodujący ścinanie się białka w mleku i wytrącenie masy serowej. Przez wieki bacowie używali naturalnej podpuszczki z żołądków cieląt mlecznych. Żołądek rozcinali, starannie płukali, solili i po zaszyciu suszyli. Potem, w miarę potrzeby, odkrawali po kawałku i moczyli przez dobę w przegotowanej ostudzonej wodzie. Przecedzony przez szmatkę płyn stanowił gotową do użycia podpuszczkę- w gwarze pasterskiej: klag. Współcześnie podpuszczkę robi się z gotowych preparatów w postaci proszku, który rozpuszcza się w wodzie, ale proces wytrącania białka z mleka po dziś dzień określa się jako klaganie. Wygląda na to, że w dzisiejszych czasach podpuszczka to preparat enzymowy, a nie naturalny "żołądek cielęcy". Gdzie tego szukać? Hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
krasnowo Re: Podpuszczka 05.06.04, 19:33 We wszystkich cywilizowanych krajach można to kupić w lepiej zaopatrzonym sklepie, ale u nas... będę musiała chyba uwieść pracownika mleczarni :o))) Odpowiedz Link Zgłoś