IP: 80.55.171.* 23.07.04, 21:18
Przejrzałam przepisy w internecie, i widzę, że są 2 szkoły robienia nalewek:
1. najpierw owoce zalewa się alkoholem, a poźniej dodaje cukier
2. w odwrotnej kolejności-najpierw owoce z cukrem, pozniej alkohol.
Który sposób lepszy? Chciałabym zrobic nalewke z czarnych porzeczek, może
ktoś ma sprawdzony przepis? Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: nalewki 23.07.04, 21:34
      Proszę bardzo:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=6959511&a=6960862
      Oto przepis na "smorodinówkę":
      1 kg czarnych porzeczek pozbawionych szypułek i ogonków (resztek okwiatu, ale
      średnio dokładnie)zalewam 1 litrem spirytusu (95%) i 1/2 l wódki (45%). Stoi to
      w zakręconym pojemniku (ja trzymam w 2 litrowym baniaczku po winie) przez 5-6
      tygodni. Może oczywiście stać dłużej. Co kilka dni wstrząsam. Po tym czasie
      zlewam ciecz do innego naczynie (przez lejek i sączek, ale może być warstwa
      waty). Porzeczki lekko, by nie uszkodzić pestek, rozduszam i zasypuję cukrem (1
      kg). W trakcie tej czynności mozna dostac lekkiego zawrotu głowy. Stoi to aż do
      rozpuszczenia się cukru w cieple (nie krócej niz 2-3 tygodnie). Co kilka dni
      należy bardzo mocno wstrząsać. Zlać syrop (przez lejek i sączek) i połączyć z
      płynem poprzednio zlanym znad porzeczek. Resztę porzeczek można znowu zalać
      wódką, ale powstaje coś mniej wartościowego. Nasza zasadnicza nalewka powinna
      stać jeszcze kilka tygodni. Na koniec można jeszcze raz przesączyć.Z biegiem
      czasu nabiera smaku.Ja wolę robić niż pić, ale w smaku jest genialna. Jeżeli
      jest zbyt mocna, można rozcienczyc wódka 45%. Słyszałam, że można robić ze
      zmiksowanych owoców, ale obawiam się, że gorycz pestek zmieni smak. Są też
      amatorzy dosładzania miodem.
      • alanadab Re: nalewki 25.07.04, 12:11
        Ten oto przepis to nalewka z czarnej porzeczki, nie smorodinówka!
        Smorodinówkę robi się znacznie dłużej. Brakuje Ci pierwszego etapu, którym jest
        nastawienie nalewki na liściach czarnej porzeczki (zbieranych w kwietniu, jak
        są młodziutkie), która to nalewka stać powinna do ok. września.
        We wrześniu "liostkówkę" łączy się z nalewką z czarnej porzeczki (może być Twój
        przepis) i dopiero to stanowi smorodinówkę.
        Ma znacząco bogarszy bukiet aromatów i smaków.
        Pyyycha.
        Ja ją pijam w zaprzyjaźnionym gospodarstwie agro.
        Pozdrawiam
        Alana
    • qubraq Re: nalewki 25.07.04, 19:25
      Nastawiłem smorodynię na okowicie z księżycówki czyli berbeluchy i postoi kilka
      miesięcy a potem będę resztkę smaku i alkoholu ekstrahował cukrem metodą białej
      czapki ale nie więcej niż 0,5 kg na 1 l owocu. No a potem to juz do smaku
      esencją waniliowo-cynamonowo-goździkową i na rok do piwnicy!
      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka