Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sklep internetowy

    15.01.10, 12:54
    Witam,

    Nie będę ukrywał, że jestem importerem wina. Mam w ofercie ok. 100 win i innych alkoholi. Do tej pory nie byłem zorientowany na klienta detalicznego, ale trzeba iść do przodu i postanowiłem otworzyć sklep internetowy.

    Nie chcę być posądzany o reklamę więc się więcej nie rozpisuję. Korzystając z waszego doświadczenia proszę o opinię jakie szanse ma sklep internetowy małego importera jeśli jego oferta nie jest szeroko rozpoznawalna? Czego oczekujecie po sklepie internetowym, oczywiście poza mnogością asortymentu i przystępnymi cenami? Czy kupujecie w sklepach internetowych rzeczy, których wcześniej nie znaliście z innych źródeł?

    Generalnie zastanawiam się czy to przedsięwzięcie w mojej sytuacji ma sens. Już raz startowałem z pewnym projektem winnym będąc pewnym jego sukcesu i poniosłem sromotną klęskę więc zanim znów coś zacznę wolę zapytać :)

    Będę wdzięczny za wszelkie komentarze
    Obserwuj wątek
      • docg Re: Sklep internetowy 15.01.10, 13:25
        sklepy internetowe z winem istnieją, więc chyba masz szanse. Jak w każdym biznesie, są czynniki, które powodują, że przedsięwzięcie rusza do przodu jak petarda, stoi w miejscu albo pada i gdyby ktoś wiedział, jakie to są czynniki i jak je należy ukształtować, to by dostał Nobla. Ja czasem kupuję w sklepach internetowych i poza tym, co już wymieniłeś, oczekuję rzetelnej i konkretnej informacji o winach na stronie (bez rażących błędów merytorycznych i ortograficznych, co też się zdarza i bez przesadnie kwiecistych opisów), łącznie z punktacją win w prasie i przewodnikach oraz taniej i wygodnej dostawy. Duzi gracze przywożą klientom wino do domu bez kosztów dostawy (nawet do Gorzowa ;-) ) - tego od małych sklepów nie oczekuję, ale warto rozsądnie skalkulować koszty przesyłki, że by nie odstraszały klientów.
        • Gość: gp Re: Sklep internetowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 13:58
          Dodam, że chyba najbardziej wkurw***ącą rzeczą jaka może zrobić sklep internetowy, nie tylko zresztą z winem to jest brak pokrywania się oferty widocznej na stronie www z realną zawartością magazynu.

          Notorycznie zdarza się, że przychodzi inny rocznik niż zamawiany albo e-mail z wyjaśnieniem, że akurat tego wina nie mamy. No to jak nie ma albo jest inny rocznik, to po cholerę jest na stronie?

          Kolejna bolączka, dla mnie dyskredytująca całkowicie sklep netowy, to brak płatności kartą bądź przelewem ale obsługiwany przez zewnętrzną firmę (typu platnosci.pl). Sklep dostaje wtedy po paru minutach potwierdzenie że ja zapłaciłem choć żadnych moich poufnych danych nie otrzymuje no i nie ma snucia opowieści typu "jeszcze nie zaksięgowało się u nas na koncie, dlatego nie wysyłamy jeszcze".

          W Polsce dochodzą jeszcze dwa specyficznie lokalne problemy:

          - zezwolenie wydawane jest na konkretne miejsce sprzedaży i przy złej woli urzędnika jest prawdopodobne nie otrzymanie takowego zezwolenia jeśli nie ma się sklepu normalnego. Ustawa nie przewiduje właściwie sprzedaży wysyłkowej w żadnej formie.

          - w Polsce wiele sklepów (zaznaczam żeby nie było wrzasku zaraz o "złodziejach" itp) pracuje na dużo niższych marżach niż w starej Unii i w efekcie trudno mieć w sklepie internetowym jakieś dużo bardziej atrakcyjne ceny. Tymczasem wiele wskazuje, że typowy klient kupujący w internecie to taki który poszukuje oferty tańszej niż w kanałach tradycyjnych. Natomiast ci pasjonaci poszukujący win unikalnych, niedostępnych nigdzie indziej to naprawdę garstka (pewnie tak z połowę albo 70% z nich znajdziesz na tym forum i na sstarwines ;-)) i oni z przyczyn oczywistych dużo więcej już nie wypiją niż jakieś 400 butelek/głowę/rok. Połączenie sklepu internetowego gdzie zaspokoisz oczekiwania pasjonatów w kwestii oferty a równocześnie będziesz miał bardzo atrakcyjne ceny jest trudne. Sporo jest na to przykładów wśród najlepiej działających w Polsce sklepów internetowych.
      • Gość: Maciej Janowski Re: Sklep internetowy IP: *.pl 15.01.10, 13:28
        Wszystko zależy właściwie od oferty, którą możesz przedstawić potencjalnemu
        klientowi. Nie ulega wątpliwości, że kupowanie wina przez internet staje się
        coraz bardziej popularne, również w Polsce. Ludzie również coraz częściej
        korzystają z internetu, żeby znaleźć sklep, który sprzedaje konkretne wino,
        polecone im przez znajomych lub o którym przeczytali gdzieś w internecie.

        "Cost of entry" takiego przedsięwzięcia nie jest duży, można więc zaryzykować, a
        jak zrobi się to z głową, może się w któtkim czasie zwrócić.

        Jeśli szukasz kogoś, kto mógłby pomóc w rozkręceniu czegoś takiego od strony
        technicznej lub biznesowej lub masz pytania, które niekoniecznie nadają się na
        forum publiczne daj znać: maciej.janowski małpa gmail.com
        • Gość: gp Re: Sklep internetowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 14:12
          Gość portalu: Maciej Janowski napisał(a):
          > Nie ulega wątpliwości, że kupowanie wina przez internet staje się
          > coraz bardziej popularne, również w Polsce.

          Tak sobie imaginujesz czy posiadasz jakieś dane na poparcie tego twierdzenia?

          > "Cost of entry" takiego przedsięwzięcia nie jest duży

          Skąd takie przekonanie? Koszty startowe są akurat porównywalne z niewielkim sklepem tradycyjnym.
          • Gość: Maciej Janowski Re: Sklep internetowy IP: *.pl 15.01.10, 15:35
            > > Nie ulega wątpliwości, że kupowanie wina przez internet staje się
            > > coraz bardziej popularne, również w Polsce.
            >
            > Tak sobie imaginujesz czy posiadasz jakieś dane na poparcie tego twierdzenia?

            Mam dane z żywych sklepów internetowych (sprzedających produkty spożywcze i
            alkohole, ale nie zajmujące się stricte tematem win) i od kilku lat obserwuje
            systematyczny wzrost zainteresowania tą formą zakupów (mierzony paroma
            wskaźnikami, np. ilość rejestracji nowych użytkowników/miesiąc, różnica obrotów
            w stosunku do poprzedniego miesiąca, itd.).

            > > "Cost of entry" takiego przedsięwzięcia nie jest duży
            > Skąd takie przekonanie? Koszty startowe są akurat porównywalne z niewielkim skl
            > epem tradycyjnym.

            Koszt zależy od wielu czynników i jest dużo sposobów na jego minimalizację.
            • vwc Re: Sklep internetowy 15.01.10, 15:55
              Bardzo dziękuję za konstruktywną dyskusję.

              Myślę, że obydwaj forumowicze mają trochę racji.

              Konsumpcja wina w naszym kraju rośnie więc zapewne sprzedaż w sklepach
              internetowych, tak jak i we wszystkich innych też. Boje się, że problem leży po
              drugiej stronie. Czy jest jeszcze miejsce dla nowych uczestników po stronie
              podażowej?

              Jeśli natomiast chodzi o koszty to jeśli chce się coś robić porządnie i na
              dłuższą metę to trzeba niestety zainwestować. To nie jest pomysł nowatorski więc
              żeby się przebić. Trzeba równać do najlepszych, a jak si uda to nawet ich
              przebijać. To niestety wymaga nakładów.
              • dziennikwinomana.pl Re: Sklep internetowy 18.01.10, 17:39
                No cóż, pisząc "relatywnie niski" nie chodziło mi o 2000zł :).

                Dobrym pomysłem jest oparcie sklepu o gotową aplikację Open Source (np. bardzo
                rozbudowany i dobrze napisany Magento - demo.magentocommerce.com) i ew.
                dostosowanie jej do Twoich potrzeb. Można ją w dość prosty sposób integrować z
                różnymi programami do zarządzania stanem magazynowym.

                Ale i tak mówimy tutaj o kilkunastu-kilkudziesięciu tysiącach złotych.
            • Gość: gp Re: Sklep internetowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 16:07
              Gość portalu: Maciej Janowski napisał(a):

              > > > Nie ulega wątpliwości, że kupowanie wina przez internet staje
              > > > się coraz bardziej popularne, również w Polsce.


              > Mam dane z żywych sklepów internetowych (sprzedających produkty
              > spożywcze i
              > alkohole, ale nie zajmujące się stricte tematem win)

              No takie dane to i ja mam, ale skoro to tylko takie dane to byłbym dużo ostrożniejszy w formułowaniu twierdzeń że coś "nie ulega wątpliwości". W Europie jest stosunkowo niewiele sklepów internetowym z winem, które opierają się z dużym sukcesem tylko na sprzedaży online. Tak jak w wypadku "spożywki" olbrzymią przewagę w obrotach ma kanał tradycyjny. To wynika ze specyfiki produktu i wygląda na to, że w wypadku wina nie wydarzy się nic podobnego jak ze sprzedażą książek czy muzyki.

              > Koszt zależy od wielu czynników i jest dużo sposobów na jego
              > minimalizację.

              Przyznam się, że trudno mi sobie wyobrazić uniknięcia czy nawet wyraźnego zminimalizowania znanych mi kosztów. Chętnie bym przeczytał co masz na myśli.
              • dziennikwinomana.pl Re: Sklep internetowy 15.01.10, 17:40
                > No takie dane to i ja mam, ale skoro to tylko takie dane to byłbym dużo
                > ostrożniejszy w formułowaniu twierdzeń że coś "nie ulega wątpliwości". W Europi
                > e jest stosunkowo niewiele sklepów internetowym z winem, które opierają się z d
                > użym sukcesem tylko na sprzedaży online. Tak jak w wypadku "spożywki" olbrzymią
                > przewagę w obrotach ma kanał tradycyjny. To wynika ze specyfiki produktu i wyg
                > ląda na to, że w wypadku wina nie wydarzy się nic podobnego jak ze sprzedażą ks
                > iążek czy muzyki.

                Tylko w przeciwieństwie do spożywki wino nie ma terminu ważności np. 2 tygodnie. Wszystko wskazuje na to, że popularność tego kanału dystrybucji rośnie i rosnąć będzie, szczególnie, że sprzedaż alkoholu przez internet jest coraz prostsza. Dla przykładu - jeszcze niedawno każdy kto chciał sprzedawać alkohol przez internet miał nielada problem z dostawą. Kurierzy nie chcieli kontrolować wieku odbiorcy i większość sklepów (np. frisco, alma24, a.pl) musiało zdecydować się na dostawę we własnym zakresie.

                W tej chwili weryfikacja wieku odbiorcy to jedna z usług oferowana przez wiele firm kurierskich, np. UPS:

                www.ups.com/content/pl/pl/about/news/service_updates/06092009_alcohol.html
                Że zacytuję tutaj materiał z magazynu wino (
                www.magazynwino.pl/pl/45_abc_wina/67_kupowanie_wina/4_wino_plynie_przez_siec.html):
                Będzie lepiej

                Czy takie podejście do sprzedaży wina się sprawdza? Przez pierwszy tydzień istnienia sklepu w Internecie sprzedałem 1200 butelek – mówi Woncisz. I pewnie dlatego w przyszłość handlu winem przez internet patrzy z entuzjazmem. Inni też, choć ich entuzjazm jest nieco mniejszy. Przez stronę www.festus.pl sprzedaje się zaledwie 2-3 proc. wszystkich win z oferty tej sopockiej firmy. Janusz Kornecki z www.klubwina.pl zauważył, że przez cały rok 2006 handel przez internet cieszył się coraz większym powodzeniem i w tej chwili stanowi około 25 procent asprzedaży. Marek Popielski, którego witrynę www.101win.pl odwiedza średnio 100-150 osób dziennie, z czego tylko niewielki procent dokonuje zakupów, wierzy jednak, że rynek ten będzie się dalej rozwijać. Wierzy, bo widzi co stało się z niemieckim sklepem internetowym www.vinos.de. W pierwszym roku funkcjonowania tego sprowadzającego wina z Hiszpanii sklepu zakupy robiło ledwie 5-10 procent osób wchodzących na jego strony, dzisiaj jest to już 30-40 procent. Zakładam, że w Polsce trend będzie podobny – mówi Popielski.


                > > Koszt zależy od wielu czynników i jest dużo sposobów na jego
                > > minimalizację.
                >
                > Przyznam się, że trudno mi sobie wyobrazić uniknięcia czy nawet wyraźnego zmini
                >malizowania znanych mi kosztów. Chętnie bym przeczytał co masz na myśli.

                A co to za "znane Ci koszty", jeśli można wiedzieć? :) Będzie mi łatwiej odpowiedzieć na to pytanie.
                • vwc Re: Sklep internetowy 18.01.10, 12:18
                  Jestem po spotkaniu z grafikiem oraz firmą informatyczną i nad
                  sformuowaniem "niskie cost of entry" pozostaje mi jedynie gorzko
                  zapłakać. Faktycznie te koszty możnaby zminimalizować robiąc
                  wszystko metodą chałupniczą, ale obawiam się, że po pierwszym
                  wejściu potencjalni klienci już by mnie więcej nie odwiedzili, a
                  przecież nie o to chodzi. Od informatyków dostałem tyle opcji, że
                  przynajmniej tydzień zajmie mi zapoznanie się ze wszystkimi
                  szczegółami. Od strony kupujacego zdecydowanie prościej to wygląda.
                  Nie spodziewałem się też, że tyle pracy mnie przy tym czeka. A
                  najgorsze, że nie wiadomo czy przedsięwzięcie przyniesie sukces.
                  Jestem pełem podziwu dla ludzi którzy coś takiego postawili...
                  • olenka_malinowska Re: Sklep internetowy 17.02.10, 13:56
                    Cześć,
                    Trochę niedyskretne pytanie, ale ilekosztuje przygotowanie takiego
                    sklepu (nie wliczając późniejszych akcji promocyjnych i
                    pozycjonowania strony w sieci, ale takiewłaśnie techniczne
                    przygotowanie layout strony i sklepu? rozumiem, że takiprojekt
                    wymaga jakiegośnarzędzia doaktualizacji samej strony sklepu choćby
                    oferty i promocji biorąc pod uwagęniebezpieczeńswtwa gotowych
                    rozwiązań typ. joomla przygotowanie takiego narzedzia to chyba
                    ogromny koszt do tego jeszcze sam mechanizm sklepu?)
                    jeślinie konkretna suma to ilewynosiminimum nakladówfinansowych żeby
                    przygotować taką stronę (layout, strona możliwa do aktualizacji i
                    sklep?)
                    I iletrwa taka operacja?
                    • vwc Re: Sklep internetowy 17.02.10, 14:46
                      Witam,
                      Myślę, że najprostszy sklep internetowy można kupić za kilkaset złotych a layout
                      zrobić samemu. Myślę, ponieważ sam zdałem się na profesjonalistów, a to jak
                      wiadomo kosztuje. Górna granica chyba nie istnieje :)
                      Co do czasu potrzebnego na postawienie sklepu to ja zabrałem się za to na
                      poważnie z datą mojego pierwszego wpisu, a więc na początku roku i mam cichą
                      nadzieję, że do końca lutego, względnie na początku marca wszystko ruszy.
                      • olenka_malinowska Re: Sklep internetowy 17.02.10, 16:09
                        gotowy sklepsamemu grafikę, apotem efekt jest taki jak sklepw którym
                        próbowałąm coś kupić bez powodzenia :) z powodu maksymalnej
                        nieużyteczności, niefunkcjonalności strony :( (w dniu dostawy czy
                        rpomocji jak wejdzie wiecj niz 10 uzytkowników jednoczesnie serwer
                        umiera i strona wogole przestaje dzialac)
                        www.vintagegallery.com.pl/
                        Myślę więc, że inwestycja jest konieczna kwestia tego czy za sumę 6-
                        7 tys zł mogę liczyć na profesjonalnie przygotowany sklep i strone
                        www czy powinnam dodać jeszcze 1 na początku ;)?
          • net_kuchar Re: Sklep internetowy 15.01.10, 18:40
            Gość portalu: gp napisał(a):
            "Natomiast ci pasjonaci poszukujący win unikalnych, niedostępnych nigdzie indziej to naprawdę garstka (pewnie tak z połowę albo 70% z nich znajdziesz na tym forum i na sstarwines ;-)) i oni z przyczyn oczywistych dużo więcej już nie wypiją niż jakieś 400 butelek/głowę/rok."

            Tak sobie imaginujesz czy posiadasz jakieś dane na poparcie tego twierdzenia?
      • mwi_net Re: Sklep internetowy 15.01.10, 17:39
        W wielu miejscach w Polsce nie wydaje się zezwoleń na sprzedaż internetową (nie
        da się tego wpisać do zgłoszenia do działalności gospodarczej). Więc poza
        straszeniem przez PARPA jakimiś konsekwencjami przy skrajnej niechęci urzędu
        skarbowego może się okazać, że przychody ze sprzedaży wina w internecie Ci
        policzą, ale kosztów już nie [cóż, urząd skarbowy bywa nieracjonalny z punktu
        widzenia normalnego człowieka]. Więc zanim zaczniesz tworzyć sklep zmień wpis w
        zgłoszeniu czy KRS-ie

        Poza tym porządny sklep nie kosztuje 600 zł jak w home.pl, tylko przynajmniej 20
        tys (albo i jeszcze więcej), jeśli z tego samego magazynu jednocześnie
        prowadzisz sprzedaż hurtową i detaliczną (inaczej masz ciągłe problemy z
        zamówieniami, które potwierdziłeś i wziąłeś za nie kasę a towaru brak). Możesz
        oczywiście kombinować z osobnymi magazynami, ale wtedy masz dwa stany minimalne
        na magazynie i mrozisz gotówkę (problem sklepu B2B+B2C nie jednemu specjaliście
        skończył karierę).

        Na koniec dostawa - ciekawe ceny wynegocjujesz z kurierem, gdy masz duży obrót.
        A na początku nie masz, więc też to dużo kosztuje.

        Zrobiłeś porządny bussines plan?

        mwi
        ---
        wino oceny
        • vwc Re: Sklep internetowy 18.01.10, 12:39
          Dziękuję za rady.

          Zgadzam się co do kosztów sklepu. Są duże, ale porządny sklep daje
          niesamowite możliwości prezentacji, statystyki i kontroli więc warto
          zainwestować.

          Jeśli chodzi o dostawy to chyba uda mi się wynegocjować niezłe ceny.
          Spółka- matka wozi kurierem codziennie ogromne ilości towaru więc
          chyba uda mi się pod nią podczepić.

          Daje mi to pewną przewagę, ale główny problem pozostaje niezmienny.
          Jaka jest szansa, że w ogromnej ofercie sklepów, klient znajdzie
          drogę do mojej? No, ale to chyba będę w stanie sprawdzić dopiero za
          jakiś czas :)

          • mwi_net Re: Sklep internetowy 18.01.10, 16:50
            vwc napisał:
            > Jaka jest szansa, że w ogromnej ofercie sklepów, klient znajdzie
            > drogę do mojej?

            To się nazywa marketing internetowy :)
            są już specjaliści którzy się na tym znają w zakresie związanym z winem

            mwi
            ---
            wino oceny
            • Gość: No pasaran! Re: Sklep internetowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 20:48
              mwi_net napisał:

              > To się nazywa marketing internetowy :)
              > są już specjaliści którzy się na tym znają w zakresie związanym z
              winem

              I mają spamerską stronę Mojewinawdupciędymam.

              Nie rozśmieszaj ludu, MWI. Pozycjonowanie sto razy lepsze zrobi
              sobie osobiście, bez płacenia tobie. To co odwalasz to wyjątkowa
              kicha.
              • mwi_net Re: Sklep internetowy 18.01.10, 22:26
                Gość portalu: No pasaran! napisał(a):
                > > To się nazywa marketing internetowy :)
                > > są już specjaliści którzy się na tym znają
                > > w zakresie związanym z winem
                >
                > Nie rozśmieszaj ludu, MWI. Pozycjonowanie sto razy lepsze zrobi
                > sobie osobiście, bez płacenia tobie. To co odwalasz to wyjątkowa
                > kicha.

                Chyba nad-interpretowałeś moją wypowiedź, gdyż nie proponowałem mu
                pozycjonowania. To że wiem co leży w zakresie takiej roboty, oraz że wiem która
                firma zna się na pozycjonowaniu i ma przy okazji wiedzę o winie, to jeszcze nie
                oznacza, że chciałbym wziąć taką robotę. Wystarcza mi to co robię. A że czasem
                muszę się zetknąć z twórcami (a czasem TFUrcami) sklepów internetowych, muszę
                wiedzieć coś na ten temat.

                A poza protokołem (to już do VWC) fakt pozycjonowania nie zawsze idzie w parze z
                wysoką sprzedawalnością towaru. Można być wyżej w wyszukiwarce, a sprzedawać
                mniej. Oczywiście w pewnym zakresie pozycji w tej wyszukiwarce.

                mwi
                ---
                wino oceny
                • cerretalto1 Re: Sklep internetowy 19.01.10, 01:12
                  mwi_net napisał:

                  > A poza protokołem (to już do VWC) fakt pozycjonowania nie zawsze
                  idzie w parze
                  > z
                  > wysoką sprzedawalnością towaru. Można być wyżej w wyszukiwarce, a
                  sprzedawać
                  > mniej. Oczywiście w pewnym zakresie pozycji w tej wyszukiwarce.
                  >

                  Wybacz, ale to jakiś bełkot. I w żadnym "pewnym sensie". Mówiąc po
                  prostu - możesz być na czele wszystkich wyszukiwarek świata i nie
                  sprzedać nic. Na szczęście czasy "magików" od pozycjonowania powoli
                  odchodzą w niebyt :). To nie wyszukiwarki czy inne narzędzia
                  sprzedają, to sprzedawca sprzedaje. O ile oczywiście wie jak
                  dostosować ofertę do swoich klientów. Są znakomici sprzedawcy
                  tradycyjni i są znakomici internetowi. Wielu jest jednak słabych
                  niezależnie od metody sprzedawania.
                  • mwi_net Re: Sklep internetowy 19.01.10, 08:49
                    cerretalto1 napisał:
                    > > fakt pozycjonowania nie zawsze idzie w parze
                    > > z wysoką sprzedawalnością towaru.
                    > > Można być wyżej w wyszukiwarce, a sprzedawać
                    > > mniej. Oczywiście w pewnym zakresie pozycji w tej wyszukiwarce.

                    > ... I w żadnym "pewnym sensie". Mówiąc po
                    > prostu - możesz być na czele wszystkich wyszukiwarek świata i nie
                    > sprzedać nic. Na szczęście czasy "magików" od pozycjonowania powoli
                    > odchodzą w niebyt :). To nie wyszukiwarki czy inne narzędzia
                    > sprzedają, to sprzedawca sprzedaje. O ile oczywiście wie jak
                    > dostosować ofertę do swoich klientów.

                    To mniej więcej chciałem napisać. Natomiast w pewnym zakresie odnosi się
                    jednak do pozycji w wyszukiwarkach i bierze się ze zwykłej statystyki.
                    Bardzo trudno mieć porównywalną sprzedaż w sklepie internetowym (z porównywalnym
                    towarem) przy 10 i 1000 wejściach dziennie.

                    mwi
                    ---
                    wino oceny
                  • net_kuchar Re: Sklep internetowy 19.01.10, 09:17
                    Co Ty gadasz za głupoty? W internecie sprzedaje sprzedawca?

                    MWI ma rację odnośnie zalet pozycjonowania. Im wyższe wyświetlanie w
                    wyszukiwarkach, większa ilość odwiedzin tym większy odsetek sprzedaży. Jeżeli
                    zatrzymać takiego kupca i do Ciebie wróci to osiągniesz sukces.

                    Jakie czasy "magików" odchodzą w niebyt? To jest bełkot.
                    • cerretalto1 Re: Sklep internetowy 19.01.10, 10:37
                      net_kuchar napisała:

                      > Co Ty gadasz za głupoty? W internecie sprzedaje sprzedawca?

                      oczywiście - sklepy, allegro, wyszukiwarki itp to tylko narzędzia
                      sprzedawcy :)

                      >
                      > MWI ma rację odnośnie zalet pozycjonowania. Im wyższe wyświetlanie
                      w
                      > wyszukiwarkach, większa ilość odwiedzin tym większy odsetek
                      sprzedaży. Jeżeli
                      > zatrzymać takiego kupca i do Ciebie wróci to osiągniesz sukces.

                      figa z makiem, to silnie zależy od towarów jakie sprzedajesz.
                      Telewizor może i kupisz patrząc na wyszukiwarki, ale z winem to jest
                      raczej tak, że szukasz tylko sprzedawców jakiegoś wina. A sklep,
                      który nie bazuje na stałych klientach to podobnie jak
                      restauracja "dla turystów" - jeśli nie jest w super miejscu to długo
                      nie pożyje.

                      >
                      > Jakie czasy "magików" odchodzą w niebyt? To jest bełkot.

                      Powyższy "magik" to taki gość, który przychodzi do przykładowego vwc
                      i pozycjonuje go np. w google, tak by był jak najwyżej. Jak słusznie
                      zauważył No pasaran vwc przeważnie zrobi to sobie lepiej sam.
                      • mwi_net Re: Sklep internetowy 19.01.10, 11:09
                        cerretalto1 napisał:
                        > figa z makiem, to silnie zależy od towarów jakie sprzedajesz.
                        > Telewizor może i kupisz patrząc na wyszukiwarki,
                        > ale z winem to jest
                        > raczej tak, że szukasz tylko sprzedawców jakiegoś wina. A sklep,
                        > który nie bazuje na stałych klientach to podobnie jak
                        > restauracja "dla turystów" - jeśli nie jest w super miejscu
                        > to długo nie pożyje.

                        To super miejsce to właśnie pozycja w wyszukiwarce. Im bardziej ukryta
                        restauracja tym mniejsza szansa, że ktoś tam przypadkowo trafi. Oczywiście z
                        tych co zajrzą przypadkowo znacznie mniej zje obiad od tych, którzy przyszli tam
                        z polecenia. I to również idealnie odzwierciedla życie internetowe - osoby
                        wchodzące przypadkowo bardzo często natychmiast wychodzą. Trzeba więc wyważyć
                        miedzy atrakcyjnością miejsca, a kosztami tego miejsca. Co z tego, że
                        restauracja w podwórku rzadko uczęszczanej ulicy (tani lokal) kiedyś zdobędzie
                        elitarną klientelę, skoro do tego czasu musi przetrwać. A między restauracjami i
                        sklepem z winem jest jeszcze jedna analogia - nawet najlepsza restauracja
                        potrafi się klientom znudzić.

                        > Powyższy "magik" to taki gość,
                        > który przychodzi do przykładowego vwc
                        > i pozycjonuje go np. w google,
                        > tak by był jak najwyżej. Jak słusznie
                        > zauważył No pasaran vwc przeważnie zrobi to sobie lepiej sam.

                        Jeśli nie naruszy jednej z kilkudziesięciu zasad, które go wykluczą (a kuszą
                        swoją łatwością użycia) to istnieje szansa, że tak właśnie będzie. Więcej - Matt
                        Cutts twierdzi, że przy odpowiednio dobrej stronie WWW pozycjonowanie w ogóle
                        nie jest potrzebne i są już firmy, które zajmują się podnoszeniem pozycji w
                        wyszukiwarkach wyłącznie przez poprawianie zawartości strony.

                        I tu wracamy do dobrej architektury sklepu (dobra prezentacja właściwej treści)
                        i właściwej funkcjonalności jego części back-office'owej (potwierdzanie
                        zamówień, zgodność paczki z zamówieniem itp). Ale wygląda, że vwc zabiera się do
                        sprawy sensownie, więc jest jakaś szansa na sukces

                        mwi
                        ---
                        wino oceny
                        • cerretalto1 Re: Sklep internetowy 19.01.10, 12:05
                          mwi_net napisał:
                          >
                          > To super miejsce to właśnie pozycja w wyszukiwarce. Im bardziej
                          ukryta
                          > restauracja tym mniejsza szansa, że ktoś tam przypadkowo trafi.
                          >

                          Niekoniecznie. Często między wyszukującym a restauracją są pośrednie
                          portale typu "restauracje w warszawie" itp. Chodzi mi o to, że nie
                          szuka się hotelu w wyszukiwarce, ale idzie się np. do expedia.com
                          czy booking.com. Do tego wiele osób w ogóle nie korzysta z internetu
                          by wybrać sobie restaurację - np czyta przewodniki i prasę, szuka w
                          nawigatorze, ogląda tv itp.


                          > Jeśli nie naruszy jednej z kilkudziesięciu zasad, które go
                          wykluczą (a kuszą

                          może wystarczy nie korzystać ze sztuczek polecanych m.in.
                          przez "magików"? :)

                          > swoją łatwością użycia) to istnieje szansa, że tak właśnie będzie.
                          Więcej - Mat
                          > t
                          > Cutts twierdzi, że przy odpowiednio dobrej stronie WWW
                          pozycjonowanie w ogóle nie jest potrzebne

                          no własnie - przeważnie dużo bardziej liczy się zawartość butelki
                          niż nalepka na niej :).
                          • mwi_net Re: Sklep internetowy 19.01.10, 12:21
                            cerretalto1 napisał:
                            > Niekoniecznie. Często między wyszukującym a restauracją są pośrednie
                            > portale typu "restauracje w warszawie" itp.

                            Tyle tylko, że wino jest zupełnie nieporównywalne do jedzenia. Potrawę pod nazwą
                            "kotleciki jagnięce" podaje pewnie kilkadziesiąt albo więcej restauracji, a
                            poszczególne wina sprowadza jeden, dwóch producentów. Jak porównać takie sklepy
                            importerów?

                            > > Jeśli nie naruszy jednej z kilkudziesięciu zasad, które go
                            > > wykluczą (a kuszą
                            >
                            > może wystarczy nie korzystać ze sztuczek polecanych m.in.
                            > przez "magików"? :)

                            Cóż, rzeczywiście widziałem nawet "poważne" firmy stosujące ryzykowne techniki,
                            więc rzeczywiście z wyborem należy uważać.

                            > > Cutts twierdzi, że przy odpowiednio dobrej stronie WWW
                            > > pozycjonowanie w ogóle nie jest potrzebne
                            >
                            > no własnie - przeważnie dużo bardziej liczy się zawartość butelki
                            > niż nalepka na niej :).

                            Zgadzam się w 100 procentach

                            mwi
                            ---
                            wino oceny
      • mwi_net Re: Sklep internetowy 19.01.10, 22:16
        vwc napisał:
        > Generalnie zastanawiam się czy to przedsięwzięcie w mojej sytuacji ma sens. Już
        > raz startowałem z pewnym projektem winnym będąc pewnym jego sukcesu i poniosłe
        > m sromotną klęskę więc zanim znów coś zacznę wolę zapytać :)

        Tu wynik, który nieżle mnie zaszokował:
        www.grokdotcom.com/2008/02/03/top-10-online-retailers-by-conversion-rate-january-2008-analysis/
        Konwersja na poziomie 14.1% (rocznie)!!! Generalnie mówi się o pojedynczych
        procentach, a powinno nastawiać się na 1%, czyli co setny wchodzący coś kupi

        mwi
        ---
        wino oceny
        • mkonwicki Re: Sklep internetowy 19.01.10, 22:22
          Nie widzę w tym nic dziwnego. Tak to jest, do sklepu internetowego łatwo się
          wchodzi tylko po to żeby pooglądać. Ja często wchodzę do sklepów internetowych z
          winem tylko po to żeby zobaczyć co mają nowego, zastanowić się co kupić
          następnym razem, sprawdzić ceny, promocje itd.
                        • Gość: . Re: Sklep internetowy IP: 195.69.80.* 22.01.10, 23:36
                          ta kwestia była chyba kilka razy poruszana:

                          1. możliwość jednoznacznego stwierdzenia pełnoletności kupującego
                          2. zawarcie umowy kupna-sprzedaży alkoholu w miejscu określonym (w sklepie a nie
                          w domu klienta czy serwerowni ATM-u)
                          • Gość: bacchus Re: Sklep internetowy IP: *.146.207.219.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.01.10, 09:05
                            1. Regulamin na stronach internetowych takich sklepów określa, że kurier
                            powinien legitymować odbierającego. Jeśli tego nie robi, nie jest to wina sklepu
                            tylko kuriera.

                            2. w większości przypadków, sklepy internetowe mają swoją siedzibę w
                            rzeczywistości i według regulaminów tam wysyła się zamówienia poprzez "koszyk
                            kupna" w internecie. Umowa spisywana jest w miejscu posiadania koncesji detalicznej.

                            • Gość: gp Re: Sklep internetowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 15:41
                              Gość portalu: bacchus napisał(a):

                              > 1. Regulamin na stronach internetowych takich sklepów określa, że > kurier powinien legitymować odbierającego. Jeśli tego nie robi,
                              > nie jest to wina sklepu tylko kuriera.

                              Z prawnego punktu widzenia to co piszesz nie jest prawdą. Zezwolenie na sprzedaż alkoholu wydawane jest konkretnemu przedsiębiorcy i to na nim ciąży obowiązek sprawdzenia legalności wieku kupującego. Firma kurierska nie prowadzi sprzedaży a jedynie dostarcza towar, który z punktu widzenia ustawy regulującej obrót alkoholem został już zakupiony.


                              > 2. w większości przypadków, sklepy internetowe mają swoją siedzibę
                              > rzeczywistości i według regulaminów tam wysyła się zamówienia
                              > poprzez "koszyk kupna" w internecie.

                              Zawsze muszą mieć siedzibę w "rzeczywistości" a nie w "większości wypadków". Zezwolenia na stałą sprzedaż alkoholu nie można dostać inaczej niż na konkretny lokal spełniający określone wymogi.

                              > Umowa spisywana jest w miejscu posiadania koncesji detalicznej.

                              To nie ma żadnego znaczenia jak interpretuje się miejsce zawarcia umowy sprzedaży bo istotne jest miejsce i sposób wydania zakupionego alkoholu, który to sposób musi umożliwiać weryfikację wieku i trzeźwości kupującego.

                              Tak wygląda to w teorii. Było omawiane wielokrotnie, także tu na forum. Jak wygląda w praktyce każdy widzi. PARPA jako taka nie ma możliwości odbierania zezwoleń ani ich wydawania, ale oficjalne stanowisko PARPA i Ministerstwa Zdrowia jest jednoznaczne w tej kwestii. PARPA od lat nawołuje administrację lokalną do wyegzekwowania ustawy w sposób literalny, tymczasem oni mając wpływy z różnego rodzaju podatków płynących od przedsiębiorstw wcale nie palą się do aż takiego skrupulatnego pilnowania.
                              • mwi_net Re: Sklep internetowy 23.01.10, 16:55
                                Gość portalu: gp napisał(a):

                                > Było omawiane wielokrotnie, także tu na forum. Jak wyg
                                > ląda w praktyce każdy widzi. PARPA jako taka nie ma możliwości odbierania zezwo
                                > leń ani ich wydawania, ale oficjalne stanowisko PARPA i Ministerstwa Zdrowia je
                                > st jednoznaczne w tej kwestii.

                                gdyby były wątpliwości to tu jest oficjalne stanowisko podsekretarza stanu w
                                Ministerstwie Zdrowia - z upoważnienia ministra (jak rozumiem zdrowia, choć to
                                nie jest napisane):
                                orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6FD044BC
                                i dwa wpisy u vagli, choć skromne:
                                prawo.vagla.pl/node/7827
                                prawo.vagla.pl/node/7791
                                mwi
                                ---
                                wino oceny
                                • Gość: p Re: Sklep internetowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 13:43
                                  a na jakiej podstawie kurier może sprawdzić moją pełnoletność ?

                                  sprzedawca alkoholu może a od kiedy kurier może ???!

                                  poza tym która firma kurierska oferuje taki wariant ?

                                  i jak ktoś słusznie zwrócił uwagę firma kurierska nie jest zobowiązana pilnować
                                  tego tylko sprzedawca jest odpowiedzialny aby alkohol nie trafił do nieletnich ...

                          • winoman Re: Ustawa się radykalizuje jutro. 25.01.10, 23:54
                            Gość portalu: gp napisał(a):

                            > Jutro głosowana będzie nowelizacja słynnej ustawy.

                            Uściślę: jutro nie ma posiedzenia sejmu, a projektem ma się zając rząd. Dopiero po jego zatwierdzeniu projekt ma trafić do sejmu. Najbliższym posiedzeniem, na którym nowelizacja mogłaby być głosowana, jest posiedzenie 61., 17-19 lutego (nie ma jej w porządku obrad posiedzenia najbliższego, czyli 60.).

                            Nie przebrnąłem przez wszystko, wolałbym mieć przed sobą jednolity tekst po nowelizacji (i znacznie więcej czasu, niż mam w tej chwili), ale wydaje się, że nowa ustawa wprowadza między innymi wyrażony explicite zakaz sprzedaży alkoholu w handlu obwoźnym i obnośnym (art. 14 pkt 10), nie wspomina natomiast aż tak jawnie o sprzedaży wysyłkowej, choć rzeczywiście inne zapisy taki zakaz i w tym przypadku sugerują.

                            Pozdrawiam!
      • vwc Re: Sklep internetowy 04.02.10, 13:00
        Po raz kolejny zwracam się o pomoc do szanownego grona. Tym razem moje
        wątpliwości dotyczą oferty. O ile co do umieszczenia w sklepie z winem innych
        unikalnych alkoholi nie mam wątpliwości, to co z opakowaniami i akcesoriami? Czy
        szanowni forumowicze kupują tego typu rzeczy w sklepach internetowych?
      • Gość: Grzegorz G. Re: Sklep internetowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 10:45
        Ja robiąc zakupy w necie korzystam często z porównywarek cen, gdzie wygodniej w
        jednym miejscu poszukuję interesującego towaru. Jak sklep mi się spodoba, to
        później wchodzę do niego czasami bezpośrednio, ale pierwsze zakupy zawsze są
        przez porównywarkę. Rynek wina był w Polsce traktowany po macoszemu, ale
        ostatnio znalazłem jedną porównywarkę pod adresem winomedia.pl Będę ich w
        najbliższym czasie obserwował.
      • vwc Re: Sklep internetowy 08.04.10, 14:51
        Niby wszystko już gotowe. Towar leży na półkach (i się kurzy), szlachetny
        wystrój cieszy oko (a właściwie "cieszyłby") obsługa stoi za ladą i się uśmiecha
        (w pustkę), wszystko jest dopięte na ostatni guzik (a w zasadzie tak się wydaje)
        i tylko napis na drzwiach nie pozostawia złudzeń informując, że "wkrótce wielkie
        otwarcie". To "wielkie otwarcie" miało być już ponad miesiąc temu, a tu co
        chwilę wyskakują jakieś nieprzewidziane kłopoty. Myślałem, że wszystko
        przewidziałem, a rzeczywistość jak zwykle płata figle. A co dopiero będzie jak
        to wszystko ruszy? Co jeszcze może mnie zaskoczyć?
      • vwc Re: Sklep internetowy 14.04.10, 10:03
        Na sam koniec tj. tuż przed uruchomieniem pojawiła się jeszcze jedna wątpliwość.
        Co sądzicie o publikacji nagród i medali za wcześniejsze roczniki, tzn. takie
        których nie ma już w ofercie? Pomaga to w jakiś sposób przy wyborze, czy raczej
        irytuje, bo przecież to już zupełnie inne wino? Wiem, że niektóre sklepy
        publikują co popadnie, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Czy nie lepiej się
        skupić na wyróżnieniach dla aktualnych roczników? Proszę o pomoc.
      • pawelfracek Re: Sklep internetowy 28.10.16, 05:30
        My także startujemy z dostawami Win kurierem z Hiszpanii do Polski. Nasz wybór win jest 10 razy większy niż konkurencji (4000 rodzai win na stanie),a naszą zaletą jest to, że nie sprzedajemy win z produkcji masowej, która dosłownie zalała rynek w Polsce. Każda butelka jest unikalna. Zapraszamy- wina do Polski na każdą okazję i kieszeń (hurt detal, lub dla firm). Nie spodoba sie wino? - po prostu je do nas zwróć a my zaoferujemy wymianę na inne albo oddamy pieniądze.
        Pawel- www.Aporvino.com/pl/
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka