Dodaj do ulubionych

Gruszki na wierzbie?

01.10.04, 09:52
Kochani forumowicze,

Chcialam sobie wydrukowac pare przepisow z forum, bo nie zawsze jest
praktyczne stukac w klawiature palcami z maka (no i czasem lepsze a czasem
drogie polaczenie na internet). Czy moze jest gdzies watek na ktorym sa tylko
przepisy: autor-co-jak robic?
Oczywiscie jest wyszukiwarka, ale to jak wycieczka na wyspe skarbow, daje
odpowiedz, ale nie zawsze na zadane pytanie ... nie mowic o tym ze ci co jak
ja nie maja polskich liter na klawiaturze ...



Obserwuj wątek
    • Gość: Cynamoon Re: Gruszki na wierzbie? IP: 217.153.209.* 01.10.04, 13:41
      Nie bardzo rozumiem, czy chodzi Ci o to, by odnalesc na raz watki konkretnych
      autorow?
      Jezli tak, mozesz sobie kliknac w sortuj wedlu autora i tam juz bedziesz miala
      alfabetycznie, kazdego po kolei...

      Jezeli nie to to Ci chodz, to sorki, ciezko mi sie dzis mysli a kolejna kawa
      sie dopiero zaparza :-)
      • ela.tu-i-tam Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:18
        Otoz bardzo bym chciala znalezc watek - np. "biblioteka przepisow Cynamoon" -
        gdzie by byly po kolei Twoje przpisy, jeden list = jeden przepis, kazdy list =
        inny tytul (na co przepis).
        Wtedy "sortuj drzewko" by mi pokazalo liste Twoich przpisow, no i drukujac albo
        wszystkie razem (pokaz tresc wszystkich), albo to drozdzowe ciasto ktorego
        szukam od rana, moglabym dolozyc do mojego zeszytu kuchennego (zwlaszcza ze ja
        musze miec dwa zeszyty, jeden na tu - Paryz, drugi na tam - Wwa).

        Ja juz po trzeciej kawie, wiec moze mi sie udalo jasniej napisac ;-)

        Widze wlasnie ze Pichciarz ma metode chalupnicza dla siebie, kopiuje w swojego
        Worda - ale dla mnie to sie nie przyda natychmiast-szybko-bo-juz-na-walizkach,
        no i jest jasne ze Pichciarz moze wybierac inne przysmaki niz ja. Albo na
        odwrot.
        • jottka ela 01.10.04, 15:22
          ale ty sie domagasz, żeby osoby intensywniej sie tu udzielające zabrały sie do
          katorżniczej roboty pt. zbieranie oraz porządkowanie własnych postów w jeden
          wątek wraz z towarzyszącym komentarzem:)

          no tego na żadnym forum nie ma:) ew. takie rzeczy sie robi za pieniądze lub dla
          sławy, tworząc własne strony

          na co dzień każdy posługuje sie metodą ctrl+C, ctrl+v - wybiera sobie co mu
          pasuje i wkleja w kompa

    • Gość: Pichciarz Re: Gruszki na wierzbie? IP: *.proxy.aol.com 01.10.04, 13:46
      Okazyjnie przerzucam całe lub częściowe przepisy metodą kopiowania i wpisywania
      w Worda. Proste i skuteczne.
    • nobullshit Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:12
      Ja to rozumiem tak, że Eli się marzą wątki pt.
      "Przepisy forumowicza X", "Przepisy forumowiczki Y",
      w których będą same przepisy, bez towarzyskich pogaduszek.

      Ale to chyba nierealne, bo towarzystwo jest bardzo gadatliwe.
      • jottka Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:14
        też tak zrozumiałam:) no ale same przepisy to książka kucharska, a zaletą forum
        jest dookolna dyskusja


        jak tam cukrzyk?:)
        • nobullshit Cukrzyk? 01.10.04, 15:45
          jottka napisała:

          > jak tam cukrzyk?:)

          Czy chodzi o mojego? Od paru dni jak nowy. Żadnych wymiotów, wypróżnienia
          prawidłowe. Nie wiem tylko, czy będzie to stan trwały, bo właśnie
          pożarł dwie krewetki królewskie (tzn. ich skorupy, oczy i wąsy,
          mięsko zjadłam ja). Jakbym nie wiedziała, że przy kocie nie wolno
          zostawiać talerzy z resztkami na kuchennym blacie.
          • jottka Re: Cukrzyk? 01.10.04, 15:59
            nobullshit napisała:

            > > jak tam cukrzyk?:)
            >
            > Czy chodzi o mojego?


            innych kocich cukrzyków nie znam:)


            > pożarł dwie krewetki królewskie (tzn. ich skorupy, oczy i wąsy,
            > mięsko zjadłam ja). Jakbym nie wiedziała, że przy kocie nie wolno
            > zostawiać talerzy z resztkami na kuchennym blacie.


            eee, to kot, jak zjadł, tzn. że potrzebował:) zapewne w skorupce krewetki jest
            wprost mnóstwo odżywczych substancji
            • nobullshit Re: Cukrzyk? 01.10.04, 16:03
              jottka napisała:

              > eee, to kot, jak zjadł, tzn. że potrzebował:) zapewne w skorupce krewetki
              jest wprost mnóstwo odżywczych substancji

              W tej odmianie musiały być substacje nasenne. Zapadł w drzemkę w pozycji
              półsfinksa. Pozdrawiamy oboje.


              • jottka Re: Cukrzyk? 01.10.04, 16:06
                no znam kota, którego mycie tak męczy, że zasypia w pół liźnięcia, z łapą
                wystawioną wzwyż i językiem na wierzchu:)

                ale twój przejawia reakcje zdrowego i zadowolonego osobnika, podrap go w imieniu
      • linn_linn Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:16
        ... i na gotowanie trudno czas znalezc. Co diopiero na ksiazki z przepisami.
      • ela.tu-i-tam Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:24
        No dokladnie tak !!! (czyli po trzech kawach jestem jasniejsza ...)

        To nie chodzi o to zeby przestac gadac - gadanie jest urocze, i od razu humor
        poprawia.
        To chodzi zeby OBOK gadania pewne panie ktore chca zalozyly watek na ktory
        tylko one pisza, no i tam te sprawdzone super smakolyki - a ja wtedy w drukarke
        i pstryk, ten ktory mi pasuje.
        • jottka Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:28
          ela.tu-i-tam napisała:

          > To chodzi zeby OBOK gadania pewne panie ktore chca zalozyly watek na ktory
          > tylko one pisza, no i tam te sprawdzone super smakolyki


          no fakt, taki brunosch, szopen, baky tylko tu przeszkadzają, nie należy ich
          dopuszczać do głosu

          :)
        • brunosch Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:28
          > To chodzi zeby OBOK gadania pewne panie ktore chca zalozyly watek na ktory
          > tylko one pisza, no i tam te sprawdzone super smakolyki

          JUHU!!! Facetów ten wymóg nie dotyczy!!! Niech mi się teraz kto odezwie z
          propagandą równouprawnienia!!!
          • ela.tu-i-tam PEACE - PAX - PAIX Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:31
            Ojezuuuuu

            To chodzi zeby OBOK gadanie pewne OSOBY (a nawet osobistosci ;-) ktore chca
            zalozyly watek na ktory tylko one pisza, no i tam te sprawdzone super smakolyki

            No wlasnie, widzicie ze jak sie jest na walizkach to wszystko leci z rak ...
          • jottka Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:33
            nonono, bruno, masz jawny dowód powyżej, że własną piersią cie przed seksistką
            broniłam:)
            • brunosch Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 15:36
              Jottko, wiję Ci się u stóp z wdzięczności...
              • jottka Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 16:03
                ekscesów można sie dopuszczać publicznie dopiero po 23:(
                • brunosch Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 16:10
                  Wiję się bez podtekstów.
                  Bez seksu i bez przemocy można przed 23.oo.
                  • jottka Re: Gruszki na wierzbie? 01.10.04, 16:24
                    eee

                    :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka