05.10.23, 16:09
chociaż napój, niemniej należy do sfery kuchniowej. Chciałbym tu obwieścić swoje spostrzeżenie o jakości ostatnio nabywanych kaw. Ich nazwy pominę (choć mogę podać). Otóż zgodnie z modą - szczególnie w tych dziadowskich czasach - fałszowania żywności, a kawa nie jest tu wyjątkiem, jest powszechne. Stwierdzam, że ostatnio nabywane kawy mają smak upalonego czegokolwiek - dominuje bezsmakowa gorycz. Ponadto, dawniej kawy mielone były drobnymi ziarenkami. Obecnie, ich struktura, to po prostu kawowy pył. A dlaczego? Nie trudno się domyślić, bo do proszku kawowego można dosypać jakiegoś, powiedzmy, nieszkodliwego wypełniacza.
Czy macie podobne spostrzeżenia?

--
Śniło mi się, że odwiedziła mnie Magda Gessler, ale jak się obudziłem, to już jej nie było
Obserwuj wątek
    • Gość: x Re: Kawa IP: 95.223.69.* 08.10.23, 11:28
      nie wstydzisz się tak obnosić ze swoją głupotą?
      • al.1 Re: Kawa 09.10.23, 21:21
        Gość portalu: x napisał(a):

        > nie wstydzisz się tak obnosić ze swoją głupotą?

        Zamiast odpowiedzi na pytanie, dowiedziałem się, że ocena produktów, to głupota. Podczas gdy głupotą nazwałbym sięganie po kolejny, marnej jakości (eufemizm), produkt.

        --
        Gdzie kucharek sześć, tam siódma odpoczywa

        • Gość: x Re: Kawa IP: 95.223.69.* 09.10.23, 22:26
          Gdzie są te pytania?
          Jeżeli chcesz oceniać produkty, to powinieneś posiadać minimum wiedzy.
          Podpowiem tobie: Są różne sposoby parzenia kawy. Każdy sposób wymaga kawy o innym stopniu zmielenia.
          Dopóki w stopniach zmielenia kawy będziesz się doszukiwał potwierdzenia twoich teorii spiskowych, dopóty pozostań przy kawie zbożowej. Pasuje do ciebie.
          • al.1 Re: Kawa 11.10.23, 20:30
            Gość portalu: x napisał(a):

            > Gdzie są te pytania?

            Pytałem: "Czy macie podobne spostrzeżenia?"

            > Jeżeli chcesz oceniać produkty, to powinieneś posiadać minimum wiedzy.

            Nie popisuj się swoim znawstwem. Stwierdziłem kawę pyłową, czego nigdy wcześniej nie było, brak smaku kawy czego wcześniej nie kwestionowałem i dominującą gorycz. Kaw nigdy wcześniej nie słodziłem i nie łagodziłem mlekiem, czy też innymi dodatkami. Mam więc wyrobiony smak dobrej kawy.

            > Podpowiem tobie: Są różne sposoby parzenia kawy. Każdy sposób wymaga kawy o innym stopniu zmielenia.

            Żaden sposób parzenia nie upiększy dziadowskiej kawy. Wszystkie mają przechwałki z jakich to selekcjonowanych ziaren wyprodukowana i jaki niezwykły aromat roztacza.

            > Dopóki w stopniach zmielenia kawy będziesz się doszukiwał potwierdzenia twoich teorii spiskowych,

            D.pa w kwiatach. Stwierdziłem stopień zmielenie na pył, w ślad za którym podążył fatalny smak. Bum tarara

            > dopóty pozostań przy kawie zbożowej.

            W żadnym wypadku! Przy kawie zbożowej nie pozostanę, bo ich smak jest beznadziejny. A dlatego taki jest, bo producenci starają się wszelkimi sposobami upodobnić ją do kawy prawdziwej, lecz nigdy im się to nie uda.
            Jedyną kawą zbożową która wg. mnie miała przyjemny aromat, była kawa "Turek" (była też "Dobrzynka", ale jej smaku nie pamiętam). Przypuszczam, że ta kawa zbożowa zawdzięczała swój niezwykły aromat dzięki pszenicy. W składzie obecnych kaw zbożowych jej nie znalazłem.

            > Pasuje do ciebie.

            Co niby? W obecnych czasach fałszerstwa produktów spożywczych to reguła.


    • summerland Re: Kawa 21.10.23, 16:43
      Kiedyś gdzieś czytalam, ze dodają coś do zmielonej kawy, nie pamiętam co to było. Najlepiej kupować kawe w ziarnach i samemu mielić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka