Dodaj do ulubionych

co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli....

IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 15.03.05, 10:16
zadnych ograniczen?

finansowych, czasowych, ograniczen umiejetnosci kucharskich,
moze nawet pod reka super sprawna i znajaca sie na kuchni osobe do
wylocznego "uzytku", (kucharke swietna, znaczy sie)
gdyby wszystko mozna bylo dostac, co sie wam zamarzy i zutylizowac w "raj dla
podniebienia" potrawach..


co wtedy pojawiloby sie w waszym swiatecznym menu "do realizacji"

nie musicie zaraz szastac przepisami
opisy potraw i smakow wystarcza
moze cos co was gdzies kiedys zauroczylo i do konca zycia pozostanie w pamieci

ps. i chcialabym prosic o adnotacje w naglowku jesli maja to byc desery...
Obserwuj wątek
    • marghot Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... 15.03.05, 10:20
      wybrałabym się do Grecji, Prowansji lub Toskanii na tamtejsze smakołyki oraz
      wino :)))
    • Gość: senin bez oszukanstwa!!! Macie tylko 3 dni wolnego :DDD! IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 15.03.05, 10:27
      margho, nie wymiguj sie

      w uniki sie nie bawimy ;))
    • Gość: miszam Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... IP: *.chello.pl 15.03.05, 10:27
      Wyjechałabym spędzić te święta z przyjaciółmi w Szwajcarii i nie przejmowałabym
      się tak bardzo menu.
      Zawiozłabym ze sobą sernik, chleb własnej roboty, jedlibyśmy żurek a drugiego
      dnia Świąt olałabym tradycję i zjadła fondue:D
    • Gość: senin Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 15.03.05, 10:28

      bez ograniczen czasowych znaczy , ze nic innego nie maci edo roboty

      tylko mi sie nie wymigiwac i nie uciekac na Krete ;(
      • kwik Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... 15.03.05, 10:31
        to moze niech kreta przyjedzie do mnie?
        :)
      • jacek1f to ja nic juz nie powiem! ;-( n/t 15.03.05, 10:32
        • Gość: senin Re: to ja nic juz nie powiem! ;-( n/t IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 15.03.05, 11:33
          czyzbys chcial dac do zrozumienia, ze gotujesz bo musisz ? ;))

          tak samo jak i inni wpisowicze ? ;(((

          nic w tym w koncu zlego...
          powinnam chyba reguly gry lepiej okreslic...

          bo jak tylko czlek talarem zlotym blysnie to kazdy zaraz na wycieczke chce :)
    • Gość: miszam Nieugięta Senino:) IP: *.chello.pl 15.03.05, 10:49
      To, o czym piszesz jest tak nierealne, że naprawdę trudno mi sobie wyobrazić
      takie święta i w gruncie rzeczy myślę, że odebrałoby mi to część frajdy i
      satysfakcji (że znowu udało mi się przygotować tyle pysznych rzeczy dysponując
      skromnym budżetem).
      A poważnie to myślę, że przygotowałabym wreszcie coś pracochłonnego z kuchni
      indyjskiej, której prawie w ogóle nie znam:)
      • jasmina_tdi Zamówiłabym catering w Bristolu :) 15.03.05, 11:00
        aha - i jeszcze sprzątaczkę do mieszkania.
    • brunosch Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... 15.03.05, 11:09
      jeśli to może być kuchnia sf, to na pewno byłaby jagnięcina, aromatyczna, pełna
      ziół, delikatna. ech, tylko pomarzyć...
      co do wędlin - to takie z mięsa dojrzewającego typu szynka parmeńska, ale
      ściągnięte z małych, tradycyjnych wędlinarni Szwajcarii, Włoch czy Francji
      Podobne z serami :) ogromny wybór gatunków i rodzajów...
      Ale też najtradycyjniejsza polska kaczka z jabłkami i majerankiem, szare kluski,
      buraczki z chrzanem.
      I sernik.
      I lektyka z lektykarzami, bo chyba nie dałoby się samodzielnie zrobić ani kroku ;)
      • Gość: senin Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 15.03.05, 11:28
        nareszcie ktos, kto gotowanie traktuje jak sztuke nie jak dopust Bozy ;D
        Bruno, artysto kuchni, dzieki za wpis :)


        (przyznam sie cicho, ze takie ucieczki na Krete czy Langkawi mnie tez sie
        mzrza)
        • jacek1f Senin - dla Ciebie:-) poczytaj na spokojnie... 15.03.05, 11:33
          www.sfakia-crete.com/sfakia-crete/greekeaster.html
    • hania55 Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... 15.03.05, 11:57
      Pojechałabym na wakacje na Sycylię i 3 razy dziennie jadła wszystko, co z
      morza, a w szczególności:

      - tortelloni z langustynkami,
      - barweny z grilla,
      - messyńskie roladki z miecznika.

      Na deser sery.
    • Gość: kiwi Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... IP: *.chello.pl 15.03.05, 12:13
      Sprowadziłabym owoce i kwiaty z całego świata.
      Trzy malutkie, miłe jagniątka, zeby biegały i beczały rozkosznie.
      Zatrudniłabym z miejsca Roberta Sowę, znakomitego kucharza i powiedziała mu:
      kuchnia jest twoja. Rób, co chcesz, nie licz się z kosztami!
      A do deserów zatrudniłabym panią Bozenę Sikoń, wielkorotną mistrzynię
      międzynarodową i wielka przy tym artystyczną estetkę.
      Po czym zaprosiłabym Was wszystkich na obiad w Wielka Niedzielę (bo śniadanie
      to u nas zawsze ściśle rodzinna uroczystość).
      • Gość: miszam No to może się złożymy? IP: *.chello.pl 15.03.05, 12:23
        Bo strasznie mi się wizja Kiwi podoba:)
    • n0str0m0 proste 15.03.05, 12:18
      kucharza w ritzu nauczyc robic

      zurek

      i
      chleb na zakwasie
      cwikle
      chrzan
      szynke z dzika
      szynke z szynki
      kielbase krakowska
      mysliwska
      wiejska
      kabanosy
      balerony
      salcesony
      i drygle

      mazurki
      makowce
      i
      sliwowice

      reszta standardowa
      mrozone wypitecznosci
      schlodzone wypitecznosci
      smazone gesie watrobki
      ostrygi
      ser
      i
      pawlowa

      pisanki sumptem wlasnem
      i juz
      po klopocie

      nostromo
    • kardamon1 Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... 15.03.05, 12:22
      ja poprosze sandacza, kilka rodzajow bo nie wiem na co sie zdecydowac
      i szczupak, koniecznie, moze byc pieczony
      wedliny, takie prawdziwe, zeby mialy taki zapach jaki pamietam z dziecinstwa,
      gdy wedzil je moj dziadek

      na deser moze byc kaczka :)
      • baky Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... 15.03.05, 12:43
        Ryby - dla odmiany :O))
        Szczupak faszerowany
        Sandacz z wody
        Pstrąg niebieski z wody
        Łosoś wędzony - z twarożkiem i grzybkiem marynowanym
        Brandade? Zapiekany dorsz? Po grecku? To by się okazało...
        Śledzie

        Dziczyzna:
        Dzika kaczka (conajmniej dwie!) nadziewane wątróbkami z pietruszką
        Parę kuropatw w śmietanie
        Pieczeń z dzika
        Cąber z zająca

        Nasza dobra polska kaczka z jabłkami i majerankiem - koniecznie!
        Jajka faszerowane
        Barszcz biały roztoczański, wielkanocny - ”śmieciowy”

        Napitki:
        Sosnówka, orzechówka, nasza biała narodowa - schłodzona
        Piwo
        Podpiwek, kwas chlebowy

        PS. O wędlinach i mięsach (najlepiej dojrzewających długo - szynki), takoż
        serach pisał Brunosch, więc nie będę strzępić klawiatury...
    • siostraheli kucharz francuski wanted 15.03.05, 16:38
      a ja chcialabym, zeby przyjechal do mnie kucharz francuski, przywiozl ze soba
      piwniczke win roznych, robil rozne dania w ciescie francuskim, pasztety z
      gesich watrobek w maladze, szparagi i karczochy wg. sobie znanych receptur,
      nalesniki i omlety po swojemu, a na deser zimne lody w gorących bezach.
    • Gość: X Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... IP: *.access.telenet.be 15.03.05, 17:09
      Ja bym zorganizowala ognisko z pieczonym baranem lub chocby prawdziwy grill ...
      ach ten zapach !
    • ampolion Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... 15.03.05, 17:12
      Nie zawracałbym sobie głowy tym forum...
      ;))
      • Gość: Hela Re: co by bylo gdybyscie t te swieta nie mieli... IP: *.bb.online.no 15.03.05, 20:47
        Mam wizje, a w wizji: scampi na rozne sposoby, krab z Kamczatki, polskie
        wedliny czosnkiem pachnace, bastilla z kurczakiem i migdalami, bigos, po ktorym
        watroba nie protestuje. I cos z kuchni indonezyjskiej!
        Na deser sernik
        Biale wina wloskie, Valpolicelle, Masi i inne, czerwone wina koszerne z Maroka,
        rewelacyjne. No i kawa.
        Pisanki musza obowiazkowo byc i chleb na zakwasie.
        I dlugie nocne rozmowy..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka