Dodaj do ulubionych

masa hałwowa - problem

IP: *.b-ras1.prp.dublin.eircom.net 24.06.05, 14:21
Maslo utarlam z cukrem w mikserze, nastepnie dodalam hałwę. Z początku wszystko
zapowiadało sie dobrze, ale dobrze nie jest. Halwa zbila zie w jakąs lepką bryje, a masło
które teraz przypomina brunatną wode za nic nie chce sie z tą papka hałwową połączyc.
Wstawilam to do lodówki i puki co załamałam ręce. Czy coś sie jeszcze da z tym zrobić?
Dzisaj wieczorem mamy gości na głowie i jestem między obłędem a wycieczką po paluszki....
A juz kiedyś mi wyszła piękna masa hałwowa...
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: masa hałwowa - problem 24.06.05, 14:34
      No wygląda na to że się zwarzyło niestety.Albo zbyt szybko dodawałaś tę chałwę
      albo temperatura masła i chałwy była zbyt różna(tzn.np.ciepłe masło i zimna
      chałwa)albo też masło było złej jakości tzn.albo z olejem albo śmietankowe-do
      mas trzeba używać masła bez dodatków o zawartości tłuszczu min.82%.
      Możesz spróbować podgrzać delikatnie tę masę(odlej tę wodę jeśli to możliwe)
      ucierając w tym samym czasie mikserem na wysokich obrotach.Albo też rozpuść
      trochę masła i takie gorące dodaj do ubijanej masy,albo utrzyj pół kostki masła
      o temperaturze pokojowej i dodawaj tę zwarzoną masę po trochu.
    • Gość: Gośka Re: masa hałwowa - problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 14:35
      nie wstawiaj do lodówki tylko spróbuj delikatnie podgrzać np w gorącej wodzie
      jednoczesnie ucierać powodzenia
    • apolka Re: masa hałwowa - problem 24.06.05, 14:54
      ja kiedyś uratowałam zwarzoną masę (nie chalwową) w ten sposób, że w osobnym
      naczyniu roztarłam trochę "nowego" masła, a następnie dodawałam po trochu tej
      zważonej. Ale naprawdę ostrożnie. Tyle, że ja popełniłam wówczas typowy błąd:
      za dużo dodałam na raz. Aha, niczego nie odlewałam.
      Napisz, co zrobiłaś i jak wyszło?
    • inka36 Re: masa hałwowa - problem 24.06.05, 16:32
      O rany, ale sie nameczylam z parszywa masa, ale wyglada na to ze sie udalo dzieki wam. No
      wiec wpakowalam wszystko do rondelka i podgrzewalam delikatnie mieszajac i pieknie sie
      wszystko polaczylo!! Co prawda nie ma to teraz konsystencji kremu, tylko czegos
      karmelopodobnego, ale to chyba nawet jest lepsze od zwyklej masy. Dzieki stokrotne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka