ba_nita
27.07.05, 13:01
Za kwartalnikiem "Magazyn młodych i dynamicznych" nr 2:
"...Surstromming (...) zanim jest gotowy do spożycia, jest patroszony, solony
i trzymany w zamkniętych drewnianych beczkach przez kilka miesięcy, gdzie
zaczyna gdnić i fermentować..."
Z tym się spotkałem, smród (nie można użyć innego określenia) jest
niemożliwy. Zaleca się otwieranie puszek na wolnym powietrzu.
"...W restauracjach podaje je się z ziemniakami, chlebem, cebulą i kwaśną
śmietaną..."
"... bodaj najsłynniejszym (daniem) jest hakarl, potrawa ze zgniłego rekina,
bardzo popularna w Islandii. Mieso tnie się na waskie paseczki i zostawia na
drewnianych skrzyniach przykrytych żwirem i kamieniami na blisko 2 miesiące.
Następnie się je wędzi i suszy.(...)sprzedawany jest w małych słoiczkach
(...) zapach jest nie do zniesienia: przewaga amoniaku sprawia,że może nam
się wydawać, że znaleźliśmy się w okolicach miejskiego szaletu. (...) w
islandzkich restauracjach podaje się hakarl jako zakąskę z wódką zwaną svarta
daudi czyli czarna śmierć..."
"...napitkiem wykorzystującym właściwości fermentacji jest kopi luwak - kawa
bardzo popularna (i bardzo droga) w USA, ale serwowana także w europejskich
kawiarniach. Luwak (rodzaj lisa) zjada dojrzałe owoce kawy, trawi jedynie ich
skórkę, resztę wydala.Ziarenka kawy są wybierane z luwaczej toalety,
dokładnie myte i prażone..."
"...Francuska tete de veau, czyli głowa cielęca, podawana jest razem z
móżdżkiem ułożonym na obrzeżu talerza. Przysmakiem Islandczyków jest svio,
łeb barani, najpierw wkładany do ognia w celu pozbycia się włosów, następnie
gotowany lub marynowany w całości, razem z nosem i oczami.(...) Sursadir
hrutspungar to kolejny islandzki smakołyk: wedzone baranie jądra, mniej może
popularne niż hiszpańskie criadillas - bycze jądra.(...)włosi natomiast
zamiast dołu jadają górę: klasyczna toskańska zakąska to cibero - koguci
grzebień. Portugalczycy jadają(...)arroz de cabidela, kurczę z ryżem podawane
w podgotowanej krwi z kurczaka zmieszanej z octem..."
No i mamy odpowiednik naszej czerniny.
(...)Grekom zdarza się jadać pieczone larwy cykad. Sardyńczycy natomiast
rozsmakowali się w specjalnej odmianie sera: zostawiają ser w nieprzykrytym
naczyniu tak, że muchy spokojnie mogą znosić tam swoje jaja. Gdy larwy musze
się wyklują, ser razem z wijącymi się larwami rozsmarowuje się na chlebie.
Smacznego!..."
Tiaaa...kuchnia światowa.