Dodaj do ulubionych

Uwaga twaróg z Lidera

14.09.05, 23:24
mam taki przepis na ser topiony .
Około 1 i 1/2 kg białego sera trzeba drobno pokruszyć wrzucić do garnka i
doprowadzić na wolnym ogniu do zagotowania, często mieszając i poczekać aż
zgęstnieje. Potem trzeba to trochę przestudzić i dodać 2/3 do ¾ kostki masła
i łyżkę soli(kiedy jest mało soli ser jest mdły) mieszam to wszystko i znów
daję na wolny ogień...mieszam cały czas aż zacznie się jednolicić, kiedy jest
już gorące dodaję 1 płaską łyżeczkę sody oczyszczonej. Masa zaczyna nagle
rosnąć jak na drożdżach a potem zaczyna się ciągnąć (jak rozgrzany żółty ser).
Dorzucam kminek, albo drobno pokrojoną szynkę lub salami, albo suszone
pomidory lub zioła zależy na co mam ochotę zwykle robię ze dwa smaki. Wkładam
do miseczek i czekam aż wystygnie.
Według tego przepisu robiłem już sery wiele razy i nigdy nie miałem żadnych
komplikacji. Robiłem taki ser nawet z koziego twarogu. Wyszedł pyszny. Dzisiaj
niestety tragedia.
Nie miałem czasu aby kupić ser. Poprosiłem sąsiadów, którzy wybierali się na
zakupy, aby kupili mi półtora kilo twarogu tłustego lub półtłustego. No i
kupili. Tyle tylko, że w
lider szajsie
Pokruszyłem twaróg i zacząłem podgrzewać im bardziej się podgrzewał tym robił
się rzadszy , gdy już zaczął wrzeć okazało się, że jest to zupa. W dużej
ilości wody pływały małe białe ziarenka. Po ok. 40 min odparowałem połowę
płynu, po ok. godzinie zaczęło gęstnieć, ale zostało już tylko 1/3 pierwotnej
ilości. Zamiast gęstego sera powstał glut z którym nic już się chyba nie da
zrobić. Wywalę to wszystko do sedesu a jutro kupię normalny twaróg z Kossowa
Lackiego , albo z Garwolina.
Na tym forum były już wzmianki o wędlinach, żółtych serach i innych wyrobach.
Teraz można dołączyć jeszcze twaróg. Obejrzałem dokładnie opakowanie ze
wszystkich stron, składu niestety nie było tylko wzmianka, że jest to twaróg
tłusty i zawiera 30% tłuszczu w suchej masie. Nie podali natomiast ile jest
tej suchej masy w litrze wody. Jestem ciekaw jak wygląda twaróg chudy to już
pewnie sama woda plus chemia koszmar. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Uwaga twaróg z Lidera 14.09.05, 23:31
      Często robię taki ser. Jednak z drobną różnicą, bo reszta generalnie tak samo.
      Aby uniknąć takich niespodzianek jaka zdarzyła się Tobie wyjmuje ser z
      opakowania, kruszę do naczynia, sypię sodę i zapominam o nim na 2-3 dni w
      zalezności od tego jak jest wilgotny. Potem miele go przez maszynkę do garnka,
      w jakim ma być smażony i bez mieszania daję na mały ogień. Topi się aż miło.
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Uwaga twaróg z Lidera 14.09.05, 23:44
        ja robię zwykle z sera wiejskiego, albo własnej konstrukcji. Czasami kupuję ser
        z Kossowa Lackiego. Ostatnio zasmakował nam taki ser robiony z twarogu koziego.
        spróbuję następnym razem Twojego sposobu z tym , że mój jest trochę szybszy, bo
        nie trzeba czekać kilku dni. trzeba tylko czekać, aż ostygnie i można zajadać.
        No ale po dzisiejszej wpadce to chyba nieprędko będę robił z kupnego
        sera.pozdrawiam.
        • cutsson Re: Uwaga twaróg z Lidera 15.09.05, 11:34
          Tiaaa, serek z Lider Szajsa to koszmar. Ja z kolei robie wariacje na temat
          sernika wiedenskiego - szybkie, ucierane mikserem, zawsze wychodzi i absolutnie
          przepyszne. Poniewaz jestem mloda "niemalzonka" na dorobku, nie posiadam w
          kuchni wielu przydatnych urzadzen, min. maszynki do mielenia i kupuje takie
          serki w wiaderkach. O dziwo, najlepszy jest serek z Biedronki. Mam Leadera pod
          domem, pare rzezy jest swietnych, a ze nie najlepiej sie ostatnio czulam
          (obecnie jestem na zwolnieniu:(), to poszlam tam i kupilam ser w wiaderku.
          Tragedia.
          Nie powiem, sernik zjesc sie dal, ale zeby utrzymal jako taka konsystencje,
          musialam dac troche wiecej maki, w efekcie smakowal i wygladal jak budyn. Bleee.
          Nigdy wiecej nabialu z Lider Szajsu.
          Pozdrawiam.
        • ba_nita Re: Jarek, ale wyobraź sobie, że 15.09.05, 22:05
          kupiłem za 2,45 zł 200g masło, które jest faktycznie masłem właśnie z LP, moja
          połowica wzięła do ręki i zaczęła czytać skład. Przyleciała do mnie i mi
          pokazuje toto, ja oglądam, czytam wszystkie literki, składam do kupy i
          faktycznie MASŁO. Pachnie nawet masłem. Wyobrażasz sobie?Mam nadzieję, że
          częściej się będzie im noga tak podwijać. Może to pijany szef produkcji
          wypuścił? A oprócz tego to postaram się jak tylko dojadę do swojej ciotki,
          wrzucić gdzieś receptury z firmy wędliniarskiej, w której pracowała jako
          technolog. Zachowała je. Może powstanie powieść w odcinkach? Kto wie?
    • darizunia1 Re: Uwaga twaróg z Lidera 15.09.05, 21:59
      Na temat produktów z Leader Price się nie wypowiadam. Określę to tak - póki
      mnie stać na inne sklepy to nie będę karmić rodziny produktami z tego sklepu. A
      piszę w tym wątku z innego powodu - przepis przedstawiony przez ciebie to nic
      innego jak przepis na ser smażony, taki typowy tradycyjny, który kiedyś robiły
      nasze babcie i prabababcie. Jest to przysmak np. na Śląsku i w Wielkopolsce.
      Na Śląsku był on kiedyś nazywany popularnie Hauskejza (wg wymowy).
      I tu masz rację - aby dobry wyszedł to użyty do niego twaróg musi też być
      dobrej jakości. Fajnie, że jeszcze ktoś taki produkt lubi, bo z roku na rok
      jest coraz mniej zwolenników tego produktu. Chociaż znam nie jedną osobę, która
      zarzekała się, iż tego nie jada, a po spróbowaniu - stała się gorącym
      zwolennikiem tego produktu. Pozdrawiam
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Uwaga twaróg z Lidera 15.09.05, 22:49
      na bazie opisu tego produktu chciałem napisać jak jesteśmy na każdym kroku
      nabijani w butelkę przez wielkie sieci sklepów. no bo jeżeli z 1kg sera zostało
      30dkg a reszta wyparowała a to co pozostało nie nadaje się do jedzenia to jak to
      inaczej określić. ja osobiście nie kupuję już od dawna w takich sklepach.
      wczoraj uszczęśliwiono mnie na siłę tym czymś i po raz kolejny utwierdziłem się
      w przekonaniu, że nie muszę się wybierać do tych sklepów.
      Banito masz rację, że powstałby z tego niezły horror w odcinkach. Na tym forum
      było już o maśle, wędlinach, żółtych serach teraz twaróg. Może było i o innych
      "wyrobach" ale przeoczyłem. może założymy taki temat w którym każdy opisze swoje
      takie różne wyroby ze sklepów typu LP. Popdejrzewam, że stali bywalcy tych
      sklepów zaraz podniosą krzyk, no ale cóż to ich święte prawo, a prawda jest
      prawdą. pozdrawiam
      • ba_nita Re: To może być temat na niezły blog.n/t 15.09.05, 23:31
        A
    • nina321 Re: Uwaga twaróg z Lidera 16.09.05, 08:12
      Tylko z Garwolina
    • Gość: Marian Dół kupne twarogi .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 08:40
      kupne twarogi w mojej opini już od kilku lat nie nadają się do produkcji
      zgliwiałego [vel topionego] ...

      albo kupujesz mleko z obory i sam robisz twarogi
      [przydatna jest centryfuga by mleko odciągnąć]

      albo kupujesz u zaufanych włościan

      lista grzechów mleczarstwa się wydłuża
      - margaryny podszywają się pod masło
      - w maślance jest zwykły kefir z mlekiem w proszku
      - w śmitanie oczywiście zagęstniki i pektyny
      - sery żółte są bez smaku i sztuczne
      - twaróg jest chemiczny

      to chyba za sprawą stref biedy w społeczeństwie [i czujności rynkowej supermaków]
      to chyba jest przyczyną niskiej jakości wyrobów


    • agnieszekp Re: Uwaga twaróg z Lidera 16.09.05, 08:45
      narobiliście mi smaku na ten ser...
      Pierwszy raz w życiu spotkałam się z tym serem (kupowanym) w czerwcu roku
      bieżacego!
      U nas na Podlasiu nikt nawet o tym nie słyszał....
      Skorzystam z przepisu i zadziwię ziomków :)

      A jeśli chodzi o Lider Szajsa:
      moja kuzynka używa dezodorantu (body spray) i zawsze ładnie pachnie!
      Kiedyś się jej zapytałam czego używa i okazało się, że dezodorantu z Lider
      szajsa, który kosztuje całe 3 zł. Taki pomarańczowy.
      A ja przyznaje się, że czasami kupuję mrożone frytki w LS - dużo, mało kosztują
      i w smaku mogą być. Poza tym w sklepie tym są ciastka francuskie - niektóre są
      bardzo dobre.
    • agnieszekp Re: Uwaga twaróg z Lidera 16.09.05, 08:52
      może to trochę nie na temat, ale:
      przypomniał mi się jeden przepis na pastę z sera fety, cebuli w kosteczkę (może
      być czerwona), ogórków korniszonów i z DUŻĄ ilością prażonych pestek
      słonecznika (pestkami należy też posypać wierzch pasty aby nie wysychała)- to
      jest super dobre, polecam!
    • kiwigirl Re: Uwaga twaróg z Lidera 16.09.05, 09:55
      nie wrzucaj do sedesu!!! zatka ci sie !!!
      tak jak nie wrzuca sie do niego klejów czy zaprawy murarskiej!!! :-)
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Uwaga twaróg z Lidera 16.09.05, 10:04
        Masz rację już dawno w śmietniku. pomyślałem o tym samym tuż przed wyrzuceniem
        do sedesu i w ostatniej chwili cofnąłem rękę:) pozdrawiam
        • Gość: isia Re: Uwaga twaróg z Lidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 16:10
          jestem z wielkopolski i u nas można kupić ser smażony w pojemnikach najlepszy
          jest z kowalewa-dobrzycy.wrzuca sie go do garnka podgrzewa,dodaje jajko,miesza
          do zgęstnienia i pyyyycha na świerzym chlebku
          • aniko16 Re: Uwaga twaróg z Lidera 16.09.05, 16:33
            Jestem fanką tego sera! Zawsze zabieram zapas do Wwy. Szkoda, że tutaj go nie
            ma. Jem bez podgrzewania i bez żółtka. Super!
            • jarek_zielona_pietruszka Re: Uwaga twaróg z Lidera 16.09.05, 20:24
              ja osobiście nie dodaję żółtek, ale są przepisy w których zaleca się dodanie
              żółtek. ja czasami dodaję trochę kurkumy dla ładniejszego koloru. dodaję drobno
              posiekane salami albo szynkę wędzoną, łososia, zioła, suszone pomidory, paprykę,
              czosnek, zależy co akurat mam pod ręką i na co mam akurat ochotę. jutro robię z
              salami. już zamówiłem rożek sera wiejskiego. pozdrawiam
    • martyna3 Re: Uwaga twaróg z Lidera 21.09.05, 13:43
      zrobilam i sie nie udal jakos. a ser mialam lux:( jakies takie kaszowate wyszlo:
      (
      martyna
      • Gość: tercet Re: Uwaga twaróg z Lidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 18:32
        gdy ser jest zbyt suchy może tak być wystarczy przetrzeć przez sitko, mnie się
        to czasami zdarza
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Uwaga twaróg z Lidera 22.09.05, 00:00
      jeżeli robisz taki wyrób z dobrego wiejskiego sera to nie powinno być żadnych
      niespodzianek. Jeżeli natomiast robisz z kupnego to czsami mimo, że jest to
      twaróg na pozór wyśmienity mogą pojawić się drobne grudki, wystarczy rozetrzeć
      je pałką i po kłopocie. pozdrawiam.
      • brunosch Ser topiony - pytanie 25.09.05, 16:15
        z tego co pisałeś, nie odstawiasz białego sera do zgliwienia, tylko smażysz
        świeży. Jest to o tyle ciekawsze, że gliwienie hmmmm trochę czuć w domu.
        Ile topionego sera wychodzi Ci z tej ilości (1,5 kg) Pytam, bo mam jakieś 30 dag
        i nie wiem, czy jest sens brudzić garnek, skoro zostanie mi tyle co kot napłakał.
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Ser topiony - pytanie 26.09.05, 20:16
          z 1.5 kg sera wychodzi salaterka średnicy 20cm taki dół od naczynia żaro. w
          sobotę na targu kupiłem wiejski twaróg, arobiłem taki ser część z salami a część
          z kminkiem niestety już się kończy. pozdrawiam
          • brunosch Ser topiony ! 26.09.05, 20:24
            Świetny wyszedł! Jedyna jego wada, że szybko sie zjadł ;)
            Najważniejsze, że nie trzeba go odstawiać do zgliwienia, a w sumie smak ten sam.
            Dzięki za podpowiedź!
            • jarek_zielona_pietruszka Re: Ser topiony ! 26.09.05, 20:45
              cieszę się, żę wyszedł dobry serek. Spróbuj z różnymi dodatkami ja często
              zmieniam dodatki, a to z szynką albo z boczkiem, z suszonym pomidorem, kminkiem,
              ziołami, ostatnio był z salami, teraz myślę aby następny zrobić z otrą papryką.
              pozdrawiam
              • brunosch Re: Ser topiony ! 26.09.05, 20:58
                ten był z kminkiem i marynowanym zielonym pieprzem (sporo!), najważniejsze, że w
                smaku nie różnił się od tradycyjnego, wymagającego zasmrodzenia domu.
            • makoz14 Re: Ser topiony ! 26.09.05, 20:49
              Skorzystałam z Twojego przepisu, ale hmmm.. niestety mój biały ser (nie z
              lidera)po wrzuceniu na patelnię zamienił się w kaszkę pływającą w wodzie ...
              No, mówię dobra, zobaczymy ,co będzie dalej...
              Odparowałam wodę, przestudziłam kaszkę...Dodałam dalsze składniki - masło, sól,
              potem soda ....chciał wyleciec z garnka, ale grudki nie znikły i nie zrobił się
              ciągnący. Dodałam kminek, a do drugiej części szynkę.
              W smaku był dobry, ale nie takiej konsystencji oczekiwałam.
              Za kilka dni spróbuję z innym serem:)
              Pozdrawiam
          • Gość: panna1 Re: Ser topiony - pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 14:10
            Jaką rolę w tym specjale pełni soda?
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Uwaga twaróg z Lidera 26.09.05, 23:25
      ten Twój ser (nie znam jego pochodzenia) zachowywał się dokładnie tak jak ten z
      lidera. możliwe, że był z innego marketu. ja robiłem ostatnio i wyszedł dobry
      (przeczytaj cały wątek)
      • makoz14 Re: Uwaga twaróg z Lidera 26.09.05, 23:33
        Przeczytałam cały:)
        Będę jeszcze próbować, bo wcześniej robiłam tylko zgliwiały. Ale,tak jak pisał
        Brunosch , zapaszek był w całym domu:)
        • jarek_zielona_pietruszka Re: Uwaga twaróg z Lidera 27.09.05, 09:40
          gdyby bardzo przeszkadzała Ci kaszka serowa można zawsze ją odcedzić albo
          przetrzeć przez sito. można spróbować topić ser na mniejszym ogniu ale wtedy
          trzeba go częściej mieszać a nawet na początku cały czas. powstaje wtedy mniej
          grudek. pozdrawiam
    • aganiok32 Re: Uwaga twaróg z Lidera 29.09.05, 10:42
      Jarku spróbowałam wczoraj zrobić serek ale mi nie wyszedł. Wogóle się nie
      ciągnie, zostały grudki jak w twardym twarogu. Fakt, że jest to nawet smaczne,
      da sie zjeść, ale serek topiony to nie jest na pewno. Dodam, że miałam dobry
      twaróg, nie z Lidla ani Lider P ;)
      Czy nie lepiej w takim razie zrobić to "tradycyjnie" czyli potrzymac najpierw
      twaróg wymieszany z sodą kilka dni w ciepłym miejscu? Taki przepis mam od dawna
      ale jeszcze nie próbowałam.....
      • ba_nita Re: Uwaga twaróg z Lidera 29.09.05, 11:05
        Jaki twaróg by nie był, zawsze wychodzi. Jedyne czego trzeba pilnować to tego
        aby był tłusty lub półtłusty:
        mojegotowanie.onet.pl/15290,ksiazka_przepis.html
        jeśli słabo się topi trzeba dodać sody, jeśli jest zbyt mokry przed topieniem
        trzeba go na dobe zostawić pod gazą do wyschnięcia. Najważniejsze jest to aby
        po zmieleniu sera z solą i sodą, nie przyklepywać, nie mieszać, tylko od razu
        wstawiać do kąpieli wodnej. Tylko raz mi się nie udał. Użyłem zbyt mokrego.
        • Gość: Yutek Re: Uwaga twaróg z Lidera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 11:15
          Zrobilem dzisiaj serek w/g przepisu Jarka :)
          wlasnie stygnie, zapach ma cudny tylko troche "szorstka" konsystencje,
          czy to prawidlowo?

          Pozdrawiam Serdecznie
        • aganiok32 Re: Uwaga twaróg z Lidera 01.10.05, 13:55
          Ponowiłam próbę.....i....wyszedł!
          Zrobiłam z przepisu od Banity, tyle ze bez żółtek. Serek w końcu wyszedł,
          żadnych grudek. Dodałam sól ziołową i zioła prowansalskie. Pychotka!
    • panna111 Re: Uwaga twaróg z Lidera 01.10.05, 14:12
      Jaką rolę w tym specjale pełni soda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka