johannaa 29.10.05, 18:09 A wam jak smakowały? Jadłąm takie robione przez znajomego Francuza. W sosie, chyba koperkowym czy coś. Nawet wolę sobie nie przypominać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hania55 Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 29.10.05, 18:09 Na maśle, z czosnkiem i pietruszką - mniam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nimeska Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 29.10.05, 22:34 mniam mnia, ona nie wie co dobre mniam mniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 29.10.05, 18:10 raz jadlam,ale na pizzy-byly chrupiace Odpowiedz Link Zgłoś
johannaa Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 29.10.05, 18:11 A, jeszcze zapomniałam o małży w białym winie na surowo... Krewetki przy tym to luuuz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Desi Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa IP: *.cust-adsl.tiscali.it 29.10.05, 18:23 bede o Was wieczorem myslala jedzac ostrygi,krewetki surowe i inne muszle popijajac dobrym wytrawnym bilalym winem. Odpowiedz Link Zgłoś
johannaa Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 29.10.05, 18:25 Teraz to trzeba jeść tłuste polskie potrawy,żeby na zimę się zabezpieczyć,żeby cieplej było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 29.10.05, 22:41 > bede o Was wieczorem myslala jedzac ostrygi,krewetki surowe i inne muszle > popijajac dobrym wytrawnym bilalym winem. powiedz cos wiecej o tych surowych krewetkach bo do glowy by mi nie przyszlo, ze tak mozna ;) ale... Odpowiedz Link Zgłoś
giezik a jesli 29.10.05, 20:47 powiem, ze po raz pierwszy gdy sprobowalem to przypomnial mi sie mojej mamy cudowny barszcz z sercami i zolądkami kurzymi. to tez snobizm będzie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja powiedzmy: zdrowy snobizm! :)))) IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.10.05, 20:54 Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 29.10.05, 21:01 Dla mnie pyszne były. Francuskie mule w sosie pietruszkowo-czosnkowym niebo w gębie!! Krewetki na porzadku dziennym. Dodam,że żadne z tych rzeczy w Polsce mi nie smakowały. Krewetki kupione w polskim supermarkecie są wstretne. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 29.10.05, 21:36 była taka knajpa na pl.zbawiciela w w-wie. w latach 70wpadaliśmy tam z kumplami na wódeczkę. dawali slimaki. jakos mi to smakowało. taki trochę rakowaty smak miało. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 29.10.05, 23:27 do tego typu wypowiedzi warto dodac np. "moim zdaniem".. Albo "MNIE ten smak nie odpowiada" Odpowiedz Link Zgłoś
johannaa Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 29.10.05, 23:54 to się rozumie samo przez się.czy też nie? Napisałam,ze jadłam i wyrażam swoją opinię. Czyżbyś coś czytała o kłótni konstruktywnej i podobnych rzeczach? Ma to sens, ale czasem brzmi sztucznie.Wedłu takiego sposobu każde zdanie powinno zaczyna cię od" Uważam (mój drogi Romanie,że nie masz racji).Moim zdaniem jestes.... Tak to czuję i widzę." O to ci chodzi? Dobrze, więc zacznę jeszcze raz: Niedawno po raz pierwszy jadłam ślimaki. Moje podniebienie nie jest do nich przyzwyczajone, a kubki smakowe odrzuciły tę potrawę.Zatem uważam, iż nie są najsmaczniejsze z jedzonych przeze mnie do tej pory specjałów kuchni francuskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa IP: *.pools.arcor-ip.net 30.10.05, 00:16 Johannaa, to jest forum i kazdy ma prawo wyrazac swoje opinie tak jak mysli. Poruszylas ten temat, wiec nie spodziewaj sie odpowiedzi w formie grzecznosciowej (to brzmi na forum dziwnie), tak samo sadze ze nie powinno byc obraza, jak ktos otwarcie wypowie to co mysli. Sadze tez ze takie rzeczy nie powinno sie przyimowac osobiscie/persönlichw (mowie niemieckiej jest to dokladne okreslenie) poniewaz to nie dotyczy bezposrednio ciebie, tylko dotyczy to akurat dyskutowanego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
johannaa Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 30.10.05, 00:23 Gość portalu: Thea napisał(a): Chyba piszesz to do magrhe 7?? Bo ja właśnie wyraziłam swoją opinie pisząc przymiotnik "ohydne". To chyba ona wymaga grzecznosciowych zwrotów. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 30.10.05, 00:19 johannaa napisała: > A wam jak smakowały? Jadłąm takie robione przez znajomego Francuza. W sosie, > chyba koperkowym czy coś. Nawet wolę sobie nie przypominać. skoro się czepiamy.. to Twoja wypowiedź nie skłania ku refleksji. Jak tu konstruktywnie dyskutowac z "Ohyyyyyda"? Weź pod uwagę ,ze cos co wg Ciebie / mnie jest niesmaczne dla innych jest przysmakiem i niekoniecznie taka osoba ma ochote słyszec / widziec coś w stylu "Bleee" "Paskuuudztwo" "ohyyyda" nie sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
johannaa Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 30.10.05, 00:26 Dla mnie ohydne , obrzydliwe. A co mam napisac? Że nie miały wysublimowanego smaku?Jakiej chcesz refleksji na ten temat. To tylko wymiana opinii. Nie przesadzajmy.Dlatego pytałam, jak wam smakowały. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 30.10.05, 00:28 może po prostu,ze Ci nie smakowały? Odpowiedz Link Zgłoś
johannaa Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 30.10.05, 00:30 mi nie tyle nie smakowały, co były paskudne i ohydne. dlaczego według ciebie ludzie nie moga wyrażać takich skrajnych opinii, mówić o swoich doznaniach? wzystko musi byc takie cacy?moim zdaniem się czepiasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thea Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa IP: *.pools.arcor-ip.net 30.10.05, 00:40 pierwszy raz jadlam slimaki nie wiedzac ze jem bagietki zapiekane z maslem ziolowym i duza porcja czosnku i slimakami. Bagietki smakowaly mi nadzwyczaj, szczegölnie jak sie do nich pilo wspaniale czerwone wino prosto od wincera. Jak sie dowiedzialam bylo mi troche nieswojo. Do dzisjaj wspominam te smaczne bagietki przy czym nauczylam sie najpierw pytac co jest albo bedzie mi podane. Jesli chodzi o krewetki, lubie bardzo swieze usmazone na chrupko, zalane lekko pod koniec smazenia octem balsamicznym. Posypuje nimi salate mieszanej jako przystawka przed glöwnymi daniami. Odpowiedz Link Zgłoś
johannaa Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 30.10.05, 00:28 no i ja nie mam zwyczaju się czepiać raczej. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Jadłam ślimaki. Ohydaaaa 30.10.05, 00:31 teoretycznie wszystko mozna.. Odpowiedz Link Zgłoś