Gość: pszczółka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.04, 12:27
Ten sen był niesamowity,byłam w jakiejś odchłani,był tam jakiś facet mówił
żebym się przygotowała bo to koniec i za jakąś chwilke leżałam nie wiem gdzie
czy na ziemi czy na tapczanie.Wiem,że czułam się dziwnie i nagle jak tak
leżałam zamykając oczy poczułam takie straszne ciepło,wiedząc,że jak je
zamkne to już się nie obudze.Zamknełam i wiedziałam,że mnie już nie ma.
Dziwny był ale napewno coś oznacza,wiem to ale nie potrafie go
zinterpretować. Bardzo dużo czytam o snach i każdego ranka zaglądam do
senników a mam ich kilka tylko,że trudno jest Mi wejść w głąb tego snu. Może
jest ktoś kto jest Mi w stanie powiedzieć co ten sen oznacza a powiem
jeszcze,że razem z siostrą mamy często prorocze sny.Zawsze się sprawdzwją co
często nas to przeraża!!! Dziękuje i pozdrawiam.