Dodaj do ulubionych

do Siostraheli

16.12.05, 19:52
Witaj Helu, mam pytanie do Ciebie. Postanowiłam upiec w/g Twojego przepisu
ciasto kokosowo-ananasowe. Teraz piecze się blat kokosowy w 140 st. przy
uchylonych drzwiczkach, z termoobiegiem. Czy on ma być biały czy zrumieniony
po upieczeniu, i czy powinien być chrupki czy miękki? Tak na niego patrzę i
widzę , że po pełnej godzinie jest biały i miękki. Popiekę jeszcze 1/2 godziny.
Obserwuj wątek
    • brynia2 Re: do Siostraheli 16.12.05, 23:26
      Gdzie jesteś? Ratuj placek kokosowo-ananasowy
      • siostraheli Re: do Siostraheli 16.12.05, 23:42
        jestem, co sie dzieje?
      • siostraheli Re: do Siostraheli 16.12.05, 23:44
        jesli ci sie polamal ten kokosowy placek - nie przejmuj sie, tylko poukladaj
        czesci na kremie, zrob esy-floresy z polewy czekoladowej i bedzie okej
        • brynia2 Re: uf, dobrze że jesteś 16.12.05, 23:46
          • brynia2 Re: uf, dobrze że jesteś 16.12.05, 23:47
            Za szybko kliknęłam. Ten placek kokosowy jest od spodu wilgotny. Piekłam go 1
            1/2 godziny. Czy taki ma być?
            • siostraheli Re: uf, dobrze że jesteś 16.12.05, 23:49
              moze byc lekko ciagnacy, on i tak sie zrobi troszke wilgotny od kremu.
              • siostraheli Re: uf, dobrze że jesteś 16.12.05, 23:53
                jeszcze nigdy nie wyszedl mi chrupiacy, mojej tesciowej wychodzi, ale IMHO nie
                ma to znaczenia w tym ciescie.
                • brynia2 Re: uf, dobrze że jesteś 17.12.05, 00:00
                  Dzięki, że pocieszyłaś mnie. Biszkopt też już upiekłam. Jutro zrobię masę i
                  wszystko razem połączę, zobaczymy co mi wyjdzie. A swoją drogą, jak Twojej
                  teściowej wychodzi chrupiąca, tylko pozazdrościć.
                  Pozdrawiam i dziękuję za odzew, Brynia
                  • siostraheli Re: uf, dobrze że jesteś 17.12.05, 00:05
                    smacznego życzę.
        • siostraheli Re: do Siostraheli 16.12.05, 23:48
          rozumiem, ze placek juz wyjelas z piekarnika:)
          • brynia2 Re: do Siostraheli 16.12.05, 23:49
            Wyjęty i wystudzony
    • brynia2 Re: do Siostraheli 17.12.05, 17:49
      Witaj Siostro :-)
      Ciasto, a właściwie tort, zrobione. Wczoraj w trakcie ubijania robotem
      biszkoptu, (tak robię od wieków)maszyneria odmówiła posłuszeństwa i poszła już
      na zasłużoną emeryturę. Zdenerwowałam się i w takim niedokończonym stanie
      biszkopt wylądował w piekarniku. Stał się chyba cud, bo wyszedł jak zwykle
      świetny :-) Dzisiaj był ciąg dalszy, ale z brzoskwiniami (taka modyfikacja).
      Efekt wizualny bardzo ładny, tort pyszny, już go próbowaliśmy, a wieczorem na
      imprezie goście wydadzą werdykt.
      Zdjęcia podeślę jutro lub w poniedziałek.
      Pozdrawiam zimowo, ale gorąco, Brynia
      • siostraheli Re: do Siostraheli 17.12.05, 23:38
        ciesze sie, ze sie udało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka