Gość: Monika
IP: *.mrkch.pl / 10.10.15.*
04.11.02, 11:36
Codziennie rano chodze na malego osiedlowego sklepiku by kupic sobie bułki
lub chlebek do domu / pracy
Pani (obsługująca zarówno kasę jak i klientów) kładzie chelbek, bułeczki na
ladzie, bierze pieniążki i zabiera sie za obsługe następnego klienta.
Jak jak zwykle nie mam przy sobie żadnej torebki, np. foliowej.
Czy jest jakiś odgórny przepis dot. pieczywa? Nie dotykania ręką? Pakowania w
torebki?
Gdzie mam sobie zapakować te kilka bułek?