Dodaj do ulubionych

Twardy, pieczony boczek.

IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 15:53
Upiekłam boczek, taki kawałek 1,5 kg. Niestety, nie nadaje się do jedzenia.
Jest tak łykowaty, że chyba trzeba dać go psu do pogryzienia. Czy można to
jakoś przerobić na bardziej "zjadliwą" potrawę czy od razu poczęstować
jakiegoś pieska? Może coś na bazie mielonego?
Obserwuj wątek
    • tadek-niejadek Twardy, pieczony boczek. 05.06.06, 19:22
      Nie rozpaczaj, jeszcze nic straconego. Włóż do garnka, zalej wodą + majeranek +
      czosnek + liść laurowy lub ziele angielskie i pogotuj z godzinę. I wywar na żur
      będzie i boczek sie poprawi. Nawiasem - błąd raczej w sposobie pieczenia niż w
      samym boczku. Następnym razem - podczas pieczenia podlewaj wodą, piwem a będzie
      cacy. Pzdr - tn
    • multiaga Re: Twardy, pieczony boczek. 05.06.06, 20:47
      Możesz zmielić boczek , obgotować w osolonym wrzatku białą kapustę i też
      zmielić , cebulę drobniutko posiekać i zeszklić na oleju , całosc wymieszać ,
      doprawić pikantnie , nadziać naleśniki , opanierować w jajku i bułce i
      usmażyć . Przepyszne z czerwonym czystym barszczem , zwłaszcza w taka pogodę.

      pozdrawiam
      Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka