wino_porzeczkowe
18.09.06, 20:44
Jakiś czas temu na TVP Kultura było niedzielne popoludnie z Kazimierzem
Grześkowiakiem. I ta słynna golonka oczywiście została przywołana. Podobno
wciąż można ją zamówić w restauracji Hades w Lublinie. Ale do Lublina to
jechać nie będę ;) Zrobiłabym ją sobie - od pewnego czasu zawzięcie
Grześkowiaka słucham :) I z golonką też bym się zapoznała. A z tego, co mówili
wspominający Grześkowiaka w studiu, to trzeba z pół litra wódki wlać do
potrawy... Nigdy nie robiłam żadnej golonki i nie za bardzo wiem, jak się za
to zabrać :( Macie jakieś pomysły?