Dodaj do ulubionych

kuchnia indyjska

IP: 217.30.134.* 24.03.03, 09:26
poszukuje ciekawego przepisu na mięsne danie indyjskie.
pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: anu Re: kuchnia indyjska IP: *.itpp.pl 25.03.03, 09:34
      jak bardzo ciekawe , czy jesteś początkującym smakoszem kuchni indyjskiej , czy
      zaawansowanym?
      • Gość: mac Re: kuchnia indyjska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.03, 10:35
        Gość portalu: anu napisał(a):

        > jak bardzo ciekawe , czy jesteś początkującym smakoszem kuchni indyjskiej ,
        > czy zaawansowanym?

        początkującym smakoszem kuchni indyjskiej, kucharzem raczej zaawansowanym.
        pozdr- mac
        • Gość: Senin Re: kuchnia indyjska IP: *.prem.tmns.net.au 25.03.03, 11:10
          Gość portalu: mac napisał(a):


          Curries!!! Curry!!!

          Jest bardzo wiele odmian, dla poczatkujacych polecam wszystkie z yogurtem i
          mlekiem kokosowym (lagodniejsze niz zwykle curry)

          Cala reszta - mieszanka kolendry, kminu, kurkumy chilli (koniecznie)
          kardamonu, cynamony, pieprzu i wieeelu wiellu innych przypraw w zroznicowanych
          proporcjach i kombinacjach ( z miesem rowniez). Czosnek, cebula, imbir
          tamarind (zakwaszanie) i inne!!!

          Najprosciej (jeslis ambitny kucharz) podsmaz na oleju cebule, imbir swiezy,
          czosnek, dodaj sproszkowane przyprawy lub paste curry dodaj pokrojone mieso.
          Podsmaz, dodaj wody, soli, vegety, poddus. Mozesz dodac pokrojone ziemniaki
          (sa pyszne w tej kombinacji). Podawaj z ryzem.

          Druga opcja to Tandoori - taka ichnia "barbecue"



          Nie znosze tylko jednego rodzaju curry - anglosaskiego!!! Oni wiedza jak
          spaskudzic nawet najlepsza tradycje kulinarna ( Tzw. gotujace celebrities
          wykluczone z tej kategorii, wyglaga na to ze zaadoptowaly postawe pokory wobec
          superiority tej kuchni). tzw. curry w wykonaniu angielskim ze swym swietym
          przekonaniem o anglosaskiej wyzszosci nie moga wyjsc poza marchewkowo dyniowe
          kombinacje. A Austarlijczycy mysza jeszce sypnac podwojmym cukrem - pewnie
          nie moga inaczej!!!

          To byla niezalezna publicystyka z porcja zjadliwosci, wiecj to niz mozna
          powiedziec o angielskich curry (o "zjadliwosc" oczywiscie chodzi)

          • Gość: anu Re: kuchnia indyjska IP: *.itpp.pl 26.03.03, 17:47
            aha

            potrzebne będą 3 przyprawy - podstawowe w kuchni indyjskiej:
            -"garam masala" - mieszanka pieprzy i wielu niewiadomych mi składników
            -"haldi" - inaczej kurkuma
            -mielona gorczyca , niestety niewiem jak to się nazywa ale jak się dowiem to Ci
            napisze


            1. na oliwie , oleju udusić pokrojone mięsko ale nie do końca ok. 10-30 min
            zależy jakie mięso ok.30 dkg

            2. wyjąć mięsko , a w oleju dusić pokrojone 2 cebulki i 1-4 ząbki czosnku

            3. jak cebulka zmięknie dodać : 1 łużeczke "garam masala"
            1/2 "haldi"
            1 łużka zmielonej gorczycy
            sól

            4. po ok. 5 min. dodać mięsko , po ok. 10 - 15 min. dodać
            a) 1 szklanke wody
            lub b) 1 szklanke pitnego jogurtu bez cukru
            lub c) 3/4 puszki pomidorów w zalewie

            po ok 5 min spróbować smak , czy niezamało soli ,
            tak naprawde długość gotowania zależy od mięsa , ok.15-45 min

            powodzenia jak chcesz podam Ci też przepis na "sos-zupe" z soczewicy - palce
            lizać

            przyprawy powinieneś dostać w dużych supersamach lub droższych hipermarketach

            do wszystkiego możesz dodawać też po trochu Curry ale oryginalnej , ja
            osobiście lubiewszystko dodrze przyprawione więc dla Ciebie może być troszke za
            dużo przypraw ale starałam się nieprzesadzić

            polecam też kmin indyjski , zaraz pójde do kuchni i zobacze jak się nazywa ,
            cholera prawie wszystko mam w słoikach , bo wszystko poznaje na oko , więc
            niewiem jak "kmin" się nazywa jak się dowiem to Ci napisze

            jeśli jesteś z Warszawy to polecam sklep przy barze "Samira" na tyłach
            Biblioteki Narodowej - tam też mają indyjskie przyprawy

            pozdrawiam
            anu



            • Gość: mac Re: kuchnia indyjska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.03, 15:01
              wielkie dzięki.

              trochę jeszcze poeksperymentowałem - wyszło super :)
              tylko jedno wyszło nie tak - ostrość dania.
              Nie powiem - mi bardzo smakowało, ale żeby inne osoby mogły "podziwiać" moje
              kulinarne zdolności, musiałem dodać jeszcze jedna porcje mięsa. Co prawda i tak
              po tym zabiegu inni ocierali pot z czoła i wypijali litry piwa, ale
              powiedzieli, że jest bardzo dobre.
              Po curry zostalo tylko wspomnienie i przykazanie, abym następnym razem nie
              przesadzał z chili :)
              pozdr mac
              • izabelski Re: kuchnia indyjska 29.03.03, 02:59
                Czesc,

                Moj moz jest Tamilem ze Sri Lanki, totez ich kuchnia rozni sie od polnocno
                hinduskiej (np. jest mniej kremowa i do zageszczania uzywa sie mleka kokosowego
                a nie smietany czy jogurtu).
                Jak na razie zastartowalam z tlumaczeniem przepisow, ktorych skladniki
                mam nadzieje sa dostepne w Polsce.
                Jesli nie jestem pewna, czy przetlumaczylam dobrze, to podaje rowniez
                angielska nazwe i zycze powodzenia!!!

                Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze nowe smaki sa czasami trudne do
                "zrozumienia", trwalo to dosc dlugo zanim naprawde rozsmakowalam sie
                w hinduskiej kuchni. Teraz szukam wolnego czasu aby probowac nowych
                przepisow, bo ciagle jednk wracam do tych wyprobowanych.
                Z reguly sa one b.pracochlonne, totez gotuje na zapas i mroze je.
                Te, ktore podaje czasami nie sa z jednego regionu (bede podawala pelna
                nazwe i pochodzenie za kazdym razem) aczkolwiek mieszaja sie doskonale.
                Mam na mysli to, ze z reguly podaje sie (oprocz ryzu, jednego z
                hinduskich chlebow lub tez ryzowego makaronu) 2-3 curry, przy
                czym miesne jest jedno (albo dla wegetarian cos z grochu czy
                fasoli), a reszta to warzywne czy tez grochowo/fasolowe curry.
                Jesli chodzi o proporcje skladnikow, to lepiej jest dac mniej przypraw
                niz za duzo, bo potrawa staje sie gorzka, nie przesadzac z
                prazeniem przypraw (j.w), wystarczy 1-2 min. na goracym oleju
                (nie dymiacym).
                Najlepiej gotuje sie w woku lub w garnku z grubym dnem.
                Gdy sie zaczyna przypalac, to przelozyc do innego naczynia
                - nie mieszac. Wyjatkiem jest cebula, gdy sie karmelizuje,
                zwlaszcza smazona na oliwie mozna podlac paroma lyzkami wody i dalej
                smazyc az do zbrazowienia.Nawet przypalona dodaje fantastycznego
                aromatu, i w kuchni mojego meza (tamilow) uzywana wtedy jest jako
                przyprawa dodawana pod koniec gotowania przed podaniem potrawy na stol.

                Ponizej typowy zestaw na 4 porcje.

                CHETTINAD PEPPER CHICKEN
                (Koli Milagu Masala)
                -Madhur Jaffrey's "Flavours of India"
                "Another exsquisite dish from the Chettiar
                community"

                5 lyzek oleju (z oliwek najlepszy),

                Pasta z przypraw:
                1,5 lyzki nasion kminu(kminku indyjskiego)/cumin,
                8-10 pokruszonych strakow chili,
                (mozna zastapic sproszkowana - 0,5 lyzeczki,
                ja nie daje wiecej
                niz 2 malutkie straczki, totez prosze uwazac,
                bo ostrosci tej sie nie da nijak zlagodzic),
                3 lyzki nasion kolendry,
                1,5 lyzeczki nasion kopru /fennel,
                1,5 lyzeczki ziaren pieprzu,
                1,5 lyzeczki maku,
                5 zabkow grubo posiekanego czosnku
                4 cm grubo posiekanego imbiru (1 duza lyzka
                swiezegomielonego imbiru ze sloika,
                nie zastepowac suszonym mielonym - nie
                ten sam efekt),
                0,5 lyzeczki kurkumy,
                1,5-2 lyzeczki soli.

                Pozostale skladniki:
                3 liscie laurowe,
                5 nasion zielonego kardamonu,
                2,5 cm kory cynamonowca (cinnamon stick)
                (nie zastepowac cynamonem - nie to samo),
                1 lyzeczka nasion kopru /fennel,
                3 gozdziki,
                1,5 lyzeczki urid dal(rodzaj soczewicy
                lub grochu?),
                15-20 lisci curry (jesli masz),
                2 srednie cebule (175g), obrane i drobno
                posiekane,
                1 duzy pomidor, pokrojony,
                1 kg kurczaka poporcjowanego, piersi na 3,
                nogi na 2 kawalki (wszystko z koscmi),
                oczywiscie mozna wykorzystac i pozostale
                resztki ale bez podrobow.

                WYKONANIE:

                Przygotowac paste z przypraw.
                Na patelni rozgrzac 1 lyzke oleju. Gdy goracy
                dodac kmin/cumin, chili ( zesproszkowana uwazac,
                bo moze wypalic oczy olejkami eterycznymi),
                kolendre, koper /fennel,ziarna pieprzu, mak
                (pod koniec, bo sie latwo przypala).Prazyc
                na niezbyt goracym ogniu ok.2 min. , (gdy
                poczujesz aromat to dodatkowo 1 min, az
                zmienia odcien na ciemniejszy o kilka tonow).
                Zemlec w mlynku do kawy. Przelozyc do
                miksera, dodac czosnek, imbir, kurkume i sol
                + 6-8 lyzek wody. Zmiksowac na gladka mase,
                odstawic.
                Podgrzac pozostale 4 lyzki oleju w duzym garnku
                , gdy dobrze rozgrzany dodac liscie laurowe,
                kardamon, cynamon, koper, gozdziki i urid dal.
                Smazyc az urid dal zczerwienieje, gdy nie mamy
                tegoz, max.2 min. Dodac liscie curry, zamieszac
                dodac cebule i smazyc do lekkiego zbrazowienia
                na slabym ogniu.
                Dodac paste z miksera. Smazyc przez nastepne
                4-5 min, dodajac troche wody aby sie nie
                przypalilo. Dodac pomidora, mieszac i smazyc
                kolejne 3-4 min.
                Dodac poporcjowanego kurczaka, dobrze
                wymieszac. Dodac ok.600 ml wody, aby kurczak byl
                przykryty woda. Zagotowac, zmniejszyc ogien,
                gotowac 20-25 do miekkosci.
                Wyjac mieso, zwiekszyc ogien, gotowac 6-8 min.
                aby sos zgestnial. Wrzucic mieso z powrotem
                do garnka, wymieszac, gotowac przez 5 min
                przed podaniem do stolu.


                Nieprawdaz, ze dlugie?
                Jesli sie boicie ostrosci to zredukowac pieprz
                , chili, koledre lub ( i ) imbir.
                Albo zredukowac wszystkie przyprawy o polowe.

                Ponizej 2 latwe bezmiesne curry, ktore jesli
                zaserwujecie z powyzszym kurczakiem i ryzem
                basmati (Tilda najlepszy), to bedzi to
                typowy obiad tamilski (na codzien).

                My natomiast czesto jemy te potrawe z
                kurczaka tylko z ryzem, ale wtedy do curry tego dodaje
                wiecej wody.

                Fasola zielona
                ok.40 dkg swieza lub mrozona, pocieta na kawalki,
                1 lyzeczka nasion kopru /fennel,
                1 lyzeczka nasion kminu(kminku indyjskiego)/cumin,
                1 lyzeczka gorczycy,
                0,5 lyzeczki kurkumy
                1 duza cebula drobno pokrojona,
                2 lyzki oleju(z oliwy najlepszy),
                1-2 lyzeczki przyprawy curry,
                1 lyzeczka soli,
                ew.1 lyzka przecieru pomidorowego .

                Rozgrzac olej, zesmazyc cebule do jasnobrazowosci
                (dodawac wode, jesli przywiera), dodac przyprawy
                i sol, smazyc az gorczyca bedzie wyskakiwac z
                patelni.Dodac fasole i pomidory, zalac woda
                aby przykryla wszystko,gotowac do miekkosci.
                W razie potrzeby podlewac woda.
                Smakuje lepiej na drugi dzien.

                Parappu

                10 czubatych lyzek pomaranczowej soczewicy,
                2 duze cebule,
                3 lyzki oleju,
                1 lyzeczka soli,
                1 lyzka gorczycy.
                Wstawic soczewice do gotowania, wody dosc
                duzo, bo pecznieje (ok.1 l).
                Posiekac, usmazyc cebule do jasnobrazowosci.
                Podlewac delikatnie woda, gdy przywiera.
                Dodac gorczyce i smazyc dopoki ta nie bedzie
                wyskakiwac z patelni
                Gdy soczewica jest rozgotowana, najlepiej
                tuz przed podaniem na stol do goracej dodac
                skwierczaca cebule i sol do smaku.

                Gdy czas i warunki pozwola dodajcie do garnka przed podaniem na stol szczypte
                ponizszej miesznki

                PRZYPRAWA CURRY
                2 lyzki nasion kolendry,
                1 lyzka nasion kminu(kminku indyjskiego)/cumin,
                1 lyzeczka pieprzu ziarnistego,
                1 lyzeczka nasion zielonego kardamonu,
                5 cm kory cynamonowca (cinnamon stick),
                1 lyzeczka gozdzikow,
                0,5 glowy zmielonej galki muszkatolowej.

                Zemlec w mlynku, schowac do sloika.
                Przechowywac w ciemnym miejscu.



                Nastepne przepisy, gdy czas pozwoli.

                Prosze o komentarze i pytania.

                izabelski
                • Gość: Senin Re: kuchnia indyjska IP: 144.134.77.* 29.03.03, 05:47
                  Izabelski,
                  nadmiar chilli da sie zlagodzic/zbalansowac dodaniem soli.
                  Sprobuj. (to trick z Kerali, tylko troche na polnoc od Sri Lanki)

                  Jak bys miala przepis na fish curry (ze Sri Lanki oczywiscie), tao sie
                  zapisuje.
                  Albo "Onion sambol" ten co to cebule smazy sie okolo godziny. Nie zapisalam
                  niestety gdy znajoma mi go podala i ...ulecialo...!!
                  • Gość: anu Re: kuchnia indyjska IP: *.itpp.pl 29.03.03, 18:17
                    już wiem kminek nazywa się "JEERA"
                    a zmielona gorczyca "DHANIA"

                    ciesze się że Ci smakowało , na początku z ostrością zawsze trzeba uważać ale
                    potem to już do woli!!!

                    jeszcze "moja" zupa-sos z soczewicy:

                    - potrzebne przyprawy :
                    1) "sambar masala" , niewiem gdzie można dostać w Polsce ale można zapytać w
                    restauracjach Indyjskich - może Ci sprzedadzą
                    2) 1/2 łyzeczki "garam masala"
                    3) troszke "curry" - orginalnego

                    jak niedostaniesz "sambar masala" to może być wtedy zamiennie "curry" , chociaż
                    to nie to samo


                    - ok. 10 łyżek czerwonej soczewicy zagotować i potem na małym gazie ok 3 godzin
                    dolewając od czasu do czasu wody bo soczewica bardzo chłonie
                    - po ok. 2 godz. gotowania dodajemy : 1 łyżeczka ( ja daje 1 łyżke) "sambar
                    masala" lub "curry" , sól , 1/2 łyżeczki "garam masala"
                    - 2-4 zgniecione ząbki czosnku
                    - osobno na 4 łyżkach oleju lekko podsmażamy 1 łyżke kminku indyjskiego
                    - po wyłączeniu soczewicy , po ok. 3 godzinach - dodajemy ten podsmażony kminek
                    - musi być konsystencji sosu lub gęścięszej zupy

                    podawać z ryżem lub chlebkiem "pita"

                    SMACZNEGO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka