annasza33 07.11.06, 22:57 Dziewczyny, dajcie jakiś naj-naj-prostszy przepis dla jełopa, może się nauczę wreszcie.... Gotuję, wydaje mi się, dość dobrze, ale przenigdy ŻADEN placek, żadne ciasto mi nie wyszło. Kaleka, no..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wielorybka Re: Porażka - nie umiem piec ciast :( 07.11.06, 22:59 annaszku, spokojnie, ja umiem tylko sernik :PPP (i kruche z owocami) pytanie czy masz maszyny do robienia cista i jaki masz piekarnik? polecam sernik oliwkowy - wychodzi superkowy Odpowiedz Link Zgłoś
wielorybka Re: Porażka - nie umiem piec ciast :( 07.11.06, 23:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=47402980&a=47432126 tu jest serniczek, smietana 18 albo 22 - to najprostsze co moze byc piec w temperaturze 175 przez 50 minut Odpowiedz Link Zgłoś
annasza33 Re: Porażka - nie umiem piec ciast :( 07.11.06, 23:22 czyli muszę jeszcze raz spróbować, mówicie? :) dobra, jutro! raz kozie śmierć! Odpowiedz Link Zgłoś
wielorybka Re: Porażka - nie umiem piec ciast :( 07.11.06, 23:03 a, mam swoje gotowce sciągnięte od mamy - te sprawdzaja się najlpeije ale sernik wolę oliwkowy Odpowiedz Link Zgłoś
annasza33 Re: Porażka - nie umiem piec ciast :( 07.11.06, 23:13 nie mam żadnych maszyn, bo nigdy nic mi nie wychodziło, to po miałam kupować ;) a piekarnik mam gazowy, wiem, że to kiepski pomysł, ale moja mama piecze w takim ciasta i JEJ wychodzą, mi - NIGDY :( Odpowiedz Link Zgłoś
delilian Re: Porażka - nie umiem piec ciast :( 07.11.06, 23:19 Annasza wlasnie upieklam sernik Oliwki, cos wspanialego!!! Upieklam na probe z polowy porcji i teraz zaluje, ze tak malo :)) Piekarnik tez mam zwykly gazowy, bez termoobiegu. Dlatego zrobilam na czekoladowej kruszonce ale nie dawalam jej na wierzch - i pieknie wyrosl, jest puszysty, super! Ciasto, ktore zawsze wychodzi w moim piekarniku to "Piernik ketrzynski" z paczki :) - dodaje miodu, na wierzch posypuje platkami migdalowymi i orzechmi laskowymi w calosci - wszyscy sie zachwycaja :) Odpowiedz Link Zgłoś
wielorybka Re: Porażka - nie umiem piec ciast :( 07.11.06, 23:42 annasza33 napisała: > nie mam żadnych maszyn, bo nigdy nic mi nie wychodziło, to po miałam kupować ;)> a piekarnik mam gazowy, wiem, że to kiepski pomysł, ale moja mama piecze w taki m ciasta i JEJ wychodzą, mi - NIGDY :( spokojnie, ja w gazowym 12 lat piekłam i było ok, dopiero teraz zaczełam przypalać w tym wypasionym elektrycznym :PPP a do piany, żeby była sztywna pięknie dodaj szczyptę soli lub sody oczyszczonej i spokojnie rób mikserem a maszyny to robot kuchenny ręczny i malakser - to juz większy wypas Odpowiedz Link Zgłoś
annasza33 Re: Porażka - nie umiem piec ciast :( 08.11.06, 00:05 wielorybka napisała: > annasza33 napisała: > > > nie mam żadnych maszyn, bo nigdy nic mi nie wychodziło, to po miałam kupo > wać > ;)> a piekarnik mam gazowy, wiem, że to kiepski pomysł, ale moja mama piecz > e w > taki m ciasta i JEJ wychodzą, mi - NIGDY :( > > spokojnie, ja w gazowym 12 lat piekłam i było ok, dopiero teraz zaczełam > przypalać w tym wypasionym elektrycznym :PPP > > a do piany, żeby była sztywna pięknie dodaj szczyptę soli lub sody oczyszczonej > i spokojnie rób mikserem > a maszyny to robot kuchenny ręczny i malakser - to juz większy wypas > mam robot kuchenny i malakser :DDD i jeszcze teściowa ma ten-teges- termomix, nie wiem, czy tak się to pisze :> Dzięki łolbrzymie za pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Zebra na oleju 07.11.06, 23:23 A mikser masz? Potrzebujesz miksera, a ponadto: 5 jaj 1 1/2 szkl. cukru 1 szkl. oleju 1 szkl. cieplej wody 3 szkl. maki 3 plaskie lyzeczki proszku do pieczenia zapach migdalowy albo jakis jaja ucierasz mikserem z cukrem do bialosci, dodajesz po trochu wode i olej. Caly czas miksujesz. I stopniowo dodajesz make przesiana z proszkiem. Mase dzielisz na 2 czesci, do jednej dodajesz 2 lyzki maki, do drugiej 2 lyzki kakao. Do wysmarowanej tluszczem i wysypanej bulka tortownicy kladziesz lyzka raz jasne ciasto, na to na srodek ciemne, potem na srodek znowu jasne i tak do wyczerpania mas. Piec w temp. 200-220 celsjuszy az sie upiecze, ja sprawdzam tak po 35 minutach patyczkiem, czy juz :) Odpowiedz Link Zgłoś
delilian Ciasto bez miksera :) - amerykanskie/wloskie 07.11.06, 23:26 Slusznie, zebra tez zawsze wychodzi, tylko musi byc swiezy proszek do pieczenia. A ciasto bez miksera, ktore zawsze wychodzi, z foto forum: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,20857091,20857091.html Odpowiedz Link Zgłoś
annasza33 Re: Zebra na oleju 07.11.06, 23:27 mikser mam :) ale nie jestem pewna, czy mam tortownicę :) a co do sernika to: czym się ubija białka na sztywno? i ta kruszonka to w jakiej ilości ma być? (no mówiłam, że geniuszem w sprawach ciast nie jestem :P) teściowa jest od ciast :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Re: Zebra na oleju 07.11.06, 23:29 Bialka na sztywno mikserem mozesz smialo zrobic :D Odpowiedz Link Zgłoś
annasza33 Re: Zebra na oleju 07.11.06, 23:33 mazia napisała: > Bialka na sztywno mikserem mozesz smialo zrobic :D dzięki <dyg> :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Ciasto marchewkowe 07.11.06, 23:28 Tez sie zawsze udaje: 3 szkl. maki 2 szkl. cukru 2 szkl. utartej na drobnych oczkach marchwi 1 szkl. oleju 1/2 szkl. mleka 3 jaja 3 lyzeczki proszku do pieczenia 1 lyzeczka cynamonu 1/2 lyzeczki galki wiorki kokosowe, sol mozna tez rodzynki Wszystko wymieszac na jednolita mase, przelozyc do wysypanej formy i piec godzine w 200 C. Do tego ciasta robie na gore lukier z soku z cytryny utartego z cukrem pudrem :) Odpowiedz Link Zgłoś
annasza33 Re: Wszystko wydrukowałam, 07.11.06, 23:36 aha, sorry, przecież COŚ jednak upiekłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ciasteczka cynamonowe i pierniczki na święta! ha! Odpowiedz Link Zgłoś
delilian Sernik Oliwki - zdjecie 08.11.06, 02:21 niewysoki, bo z polowy porcji skladnikow, ale przepyszny: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/898c0bd5700dca1f.html Odpowiedz Link Zgłoś
gika_gkc najprostszy placek pod słońcem 08.11.06, 07:55 3 szklanki maki, 1 szkalnka mleka, 1 szklanka cukru, 0.5 szklanki oleju, 2 jajka, 2.5 lyzeczki proszku, cukier waniliowy wszystko wrzucamy do miski/granka mieszamy na jednolitą masę - krótko, wystarczy jak się składniki połączą i wylewamy na blachę (siasto jest takie lejące) nakładamy na to dowolne owoce i na wierzch robimy kruszonkę: 3 lyzki maki, 3 lyzki cukru, 1 lyzka masla lub margaryny - zarabisz i rozdrabniasz palcami ja często dodaje jeszcze płatki migdałów przed kruszonką Odpowiedz Link Zgłoś