Dodaj do ulubionych

moja największa namiętność

18.03.07, 21:41
kulinarna oczywiście - uwielbiam czosnek, mogę zjeść każdą ilość. Tak po
prostu, z odrobiną soli i oliwy. mogę jednego wieczora pochłonąć główkę tego
specjału. Uwielbiam smak i aromat czosnku w potrawach, ale najbardziej pasuje
mi sam czysty i niczym nieskażony smak. Niestety mając na względzie swój
zapach, nieczęsto się raczę samym czosnkiem, a szkoda. Mozzarella z odrobiną
soli, oliwy i czosnkiem jest chyba najukochańszą moją przegryzką.
Drugie miejsce zajmuje tatar. Surowa wołowina z przyprawami i cebulą to jest
jeden z najbardziej pożądanych moich specjałów. Mogę zjeść prawie każdą ilość.
Niestety strach przed salmonellę (surowe jajka) i brak pewności co do
świeżości mięsa mocno mi przeszkadzają.
Obserwuj wątek
    • mazia Pomidory 18.03.07, 21:50
      Absolutnie doskonale warzywo.
      Latem kupuje co dzien na rynku po kilogramie i do wieczora sladu nie ma :)
      Zima jestem zrozpaczona, tesknie za swiezymi i objadam sie suszonymi.
      Wszystko, co ma w sobie pomidora, z gory mi smakuje :)

      Moje dziecko poszlo w slady matki i ma to samo :)

      I jeszcze uwielbiam surimi z zalewy olejowej z ziolami, ale bardziej mi smakuja, jak sa uformowane w ksztalt krewetki, tak jak na tym zdjeciu:
      de.wikipedia.org/wiki/Bild:Surimi.jpg
      • ewajer Re: Pomidory 18.03.07, 21:53
        też uwielbiam pomidory. Ale te prawdziwe polne, wrześniowe i październikowe. Nie
        te marketowe namiastki
        • mazia Re: Pomidory 18.03.07, 21:57
          W marketach nie kupuje, ewentualnie teraz, zima, kupuje pomidorki koktailowe w Lidlu. Jedynie one maja jako taki smak pomidora o tej porze roku :)
          • ewajer Re: Pomidory 18.03.07, 22:32
            mnie smakują tylko te prawdziwe, polne. Inne mnie nie ruszają. Kiedy nie ma
            sezonu używam tylko pomidorów z puszek. A i tak to tylko namiastka
            Lubię smaki konkretne, proste i zdecydowane.
    • pandora_ Re: moja największa namiętność 18.03.07, 23:12
      tuńczyk - mogę jeść świeżego (smażony, parzony, duszony, grillowany), z puszki,
      w oliwie, sosie własnym, sałatce, pizzy, na kanapce, w zapiekance, z makaronem,
      z ryżem - na okrągło :)
    • psychogirl Re: moja największa namiętność 19.03.07, 08:22
      Podpinam sie pod czosnek, ale taki "sam z siebie" to ja tylko młody lubię.
      Uwielbiam czosnek pieczony, mniam!
      • azja811 Re: moja największa namiętność 20.03.07, 14:00
        Rany ja też uwielbiam czosnek, daje do wszystkiego ogromne ilości
        Jeszcze pieprz kajeński!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka