Dodaj do ulubionych

Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:)

20.06.07, 09:09
No w przyszpilonym tylko zielenina Ampoliona na ten temat:)Hamerykanki i
Hamerykanie-co warto u Was kupic dobrego?:)
Obserwuj wątek
    • buka007 Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) 20.06.07, 12:40
      Fetti, ale się fzruszyłam :-))
      dzieki za wątek ..
      no teraz to juz pójdzie :)
    • Gość: breskva Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.spray.net.pl 20.06.07, 12:50
      mmm rozmarzyłam się :)

      -syrop klonowy z Vermont (ciemny), bije na głowę kanadyjskie moim zdaniem
      -gotowe mieszanki do robienia brownies (cream cheese swirl-ulubiona)
      -Jelly Belly w 49 smakach (uwielbiam ;)
      -sosy do sałat (sun-dried tomato, Ceasar, balsamic vinaigrette)
      -gotowe owsianki Quaker's oatmeal (smak najchętniej maple syrup ;)

      Gdybym mogła to Ben&Jerry's ice cream i soki pomarańczowe.
      Wychodzi na to ze głownie słodkości ;) Ale mojej ulubionej kanapki Russian
      sandwich też nie dałoby rady (roast beef, red onion, Russian dressing, whole
      wheat breas-genialnie pyszne)
      • Gość: evro44 Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.07, 14:07
        wiesz, my tutaj w Polsce nie wszyscy władamy angielskim w równym stopniu co Ty
        więc bez obrazy ale jak piszesz, to staraj się używać polskich słów żeby taki
        ciemnak jak ja wiedział o czym mowa
        • Gość: breskva Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.spray.net.pl 20.06.07, 19:43
          Ja również mieszkam w Polsce ;) Pracowalam w USA w czasach studenckich, co
          wspominam z wielkim sentymentem.
          Piszę o amerykańskich produktach więc uzywam ich nazw w oryginale (mozna
          tlumaczyc-Owsianka Kwakra? ;)
          Chętnie wytłumaczę jesli cos jest niejasne, mogę też zaproponowac zniżkę na
          kurs angielskiego w szkole w której uczę-wydaje mi się, że brak chocby
          podstawowej znajomości angielskiego musi nieźle doskwierac w dzisiejszych
          czasach. Bez złośliwości. Pozdrawiam
          • fettinia Nie o to chodzi:) 20.06.07, 19:58
            Oczywiscie dla kogos kto tam jedzie przydadza sie nazwy oryginalne:)Ale ja np
            nie znam angielskiego tylko niemiecki,a inne osoby tylko francuski:)Pozdrawiam:)
      • Gość: jackk3 Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.ptr.terago.ca 20.06.07, 17:57
        < -syrop klonowy z Vermont (ciemny), bije na głowę kanadyjskie moim zdaniem>
        Na szczescie to jest tylko TWOJE zdanie!
        • Gość: breskva Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.spray.net.pl 20.06.07, 19:37
          to ze jest to tylko moje zdanie jest tylko Twoim zdaniem ;) znam bowiem kilka
          osób które podzielają ten pogląd ;)
          De gustibus non est disputandum (czyli o gustach nie ma dyskusji, dla
          oburzonych na używanie jakichkolwiek obcych wpływów lingwistycznych :)
      • Gość: breskva Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.spray.net.pl 20.06.07, 20:44
        Glossary czyli słowniczek:

        cream cheese swirl-z dodatkiem kremowego serka (dosłownie z serowym wirem ;)
        Sun-dried tomato-suszony pomidor
        maple syrup-syrop klonowy
        ice cream-lody
        roast beef-pieczona wołowina
        red onion-czerwona cebula
        Russian dressing-sos rosyjski
        whole wheat bread-chleb razowy
        Jelly belly to takie małe cukierki z dodatkiem żelatyny, tutaj opis smaków
        (niestety tylko w wersji angielskiej) tiny.pl/fjww
        • fettinia to akurat zrozumialam-dzieki:) 20.06.07, 20:48
          ale ktos calkiem nieobyty z angielskim moglby miec problem:)
          No wbrew pozorom niemiecki ciut do angielskiego podobny:)
        • ampolion Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) 20.06.07, 23:05
          Hole wheat bread to chleb pełnoziarnisty pszeniczny a nie razowy, który jest
          żytni. Zgadza się?
          • roseanne skoro juz o nazwach 20.06.07, 23:53
            chleb razowy to whole grain, niezaleznie czy pszeniczny czy zytni

            zajmuje sie hobbistycznei wypiekaniem chleba dla rodzinki swej to sie na makach
            juz rozeznaje
            • ampolion Re: skoro juz o nazwach 27.06.07, 02:57
              Jdałem w dzieciństwie prawdziwy wiejski chleb razowy pieczony po staremu w piecu
              ceglanym nagrzewanym węglem, który następnie się wymiatało. Chleb tył w
              kształcie ogomnego bochenka o srednicy jakichs 30 cm. i zawsze robiony z mąki
              razowej żytniej - tak przynajmniej ja to pamiętam. A mąka razowa bo raz tylko i
              zatem nierówno zmielona.
      • Gość: hamerykanka Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: 199.133.152.* 26.06.07, 21:37
        Syropy klonowe wystepuja jako grade A i B, ciemne i jasne. Ciemne pachna troche
        kawa i sa zdecydowanie inne niz jasne. Moja mama woli ciemne, ja -jasne...
        Amerykanie maja super miody! wiele z nich jest dla mnie przynajmniej
        egzotycznych jak miod bambusowy, miod z echinacea, ostatnio z kwiatow: miety;
        maliny, pomaranczy, cytryny,slonecznika, tupelo, goldenrod,butterbeanmesquite,
        zurawiny...
        Procz tego ciekawe dla amatorow mocnych wrazen sa sosy i przyprawy z
        cosmicchile ktore odkrylam przez przypadek. 7 mln w skali Scoville (dla
        porownania te "gorace" sosy w markecie sa 2,500-6,000 w tej skali.
        • ampolion Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) 27.06.07, 03:00
          Grades of maple syrup:
          www.massmaple.org/grading.html
    • roseanne Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) 20.06.07, 13:39
      przywoze otwieracze do puszek :) takei co odcinaja pod denkiem i mozna po
      pierwsze przykryc puszke, jakby co
      po drugie nie ma absolutnie zadnych ostrych krawedzi, wiec bezpieczne


      czasami slodycze, glownie pastylki mietowe w czekoladzie z napisem York
      • Gość: Aspera Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.win-screen.uni-wuerzburg.de 20.06.07, 13:47
        Takie otwieracze mozna tez kupic w Niemczech. Ostatnio widzialam taki pod marka
        TCM, sprzedawane w sklepach Tchibo. Ale to juz bylo chwile temu. Te otwieracze
        sa genialne!
      • kwiatek_leona Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) 20.06.07, 17:53
        O kurcze, nie wiedzialam, ze sa takie otwieracze. Gdzie mozna dostac? A co
        najwazniejsze, czy mozna nimi "klikac", bo to moj jedyny sposob na zwolanie
        kotow. Moge sobie kici-kiciowac do utraty glosu a w 5 sekund po zrobieniu
        halasu otwieraczem do puszek stoja juz przy mnie na bacznosc :)
        • roseanne Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) 20.06.07, 18:22
          kupuje w shop rite, bywaja w tjmax
          cena kolo 10 za sztuke
          z klikaniem roznie to bywa, ale raczej ciche sa
          • kwiatek_leona Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) 20.06.07, 19:05
            Dzieki, zaraz po pracy ruszam na polowanie.

            A wracajac do tematu: Wprawdzie nie jezdze do Polski, ale widzac jakim
            zainteresowaniem w Galerii Potraw i na tym Forum ciesza sie specjaly kuchni
            meksykanskiej, wzielabym pewnie z soba jakies przyprawy i sosy tego typu.
            Papryki ancho-chili, Anaheimi, Poblano, Chipotle w proszku i suszone i dobre
            pikantne sosy w butelkach do przyprawienia burritos, tacos, fajitas, itd.
            • Gość: Klara Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.adsl.alicedsl.de 20.06.07, 22:06
              Zawsze z Hameriki przyworze roznego smaku mleczka do kawy:
          • pinkink2 do Roseanne; otwieracze do puszek 21.06.07, 00:15
            Rozynko, a jak sie to-to nazywa albo, jeszcze lepiej: jak wyglada, bo mnie
            zaintrygowalas. Mam, co prawda elektryczny otwieracz, ale to, o czym mowisz, to
            cos, czego chyba jeszcze nie widzialam.
            No to tak bardziej 'out of curiosity';))
            Do tjmaxa od czasu do czasu zagladam...
            • roseanne otwieracze do puszek 21.06.07, 03:21
              firma: www.goodcook.com/products.htm
              trzeba wejsc w "what's new"

              tam jest co prawda jakas nowsza wersja, opener 4 in 1
              to co ja mam jest tylko otwieraczem do puszek, zawsze jakims cudem spotykam czarne
              polecam obejrzenie filmiku
              • roseanne bezposredni link 21.06.07, 03:23
                www.kmart.com/shc/s/p_10151_10104_9990000004519411P
                • pinkink2 Re: bezposredni link 21.06.07, 03:59
                  Dziekuje Ci bardzo, Rozynko.
                  Ciekawi mnie jeszcze, jakim cudem ten otwieracz nie robi ostrych brzegow?
                  Przeciez blacha jest cienka i ostra, kiedy sie ja przetnie....
                  Chyba kupie z ciekawosci, choc moj elektryczny spisuje sie calkiem dobrze.
                  • roseanne Re: bezposredni link 21.06.07, 14:02
                    on odcina jakims cudem w miejscu spojenia pokrywki z, ze sie tak wyraze,
                    tulowiem puszki,

                    jedyne opilki jakie mialam, dokladnie raz, to bylo przy otiweraniu puszki ze
                    spamem, jak mi sie zawleczka urwala
          • Gość: mała Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.plock.msk.pl 21.06.07, 17:06
            ja taki otwieracz dostałam gratis przy kupnie kuchenki gazowej jakieś 4 lata
            temu w Polsce dodam że w małym mieście i jest on firmy mulinex
    • ampolion Oh, nuts! 21.06.07, 14:49
      "Egzotyczne" orzechy:
      pecans, brazil, macadamia, pinon(Indian), butternuts, heartnuts
      i jakie tam jeszcze.
      • Gość: kasiapro1 Re: Oh, nuts! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 16:26
        To i ja wtrace swoje:
        Przyprawe do lososia
        sproszkowana musztarde-niezastapiona do sosu na grilla
        pieprz z limonka(do ryb,kurczaka)
        gumy-ostatni hit to orbit-mojito
        tusze do rzes Almay oraz inne ich kosmetyki
        mase firmowych:clinique,lancome etc-taniej o wiele
        zabawki dla dziecka-o wiele taniej i lepszy wybor
        mase ubran z old navy
        blyszczyki victoria secret
        no i nr. one-mydelka z pilingiem z bath@ body works(masowo po 30 szt i to
        najlepsze upominki zza oceanu),blyszczyki,zapachowe balsamy do ciala
        Mydlo-bez uzycia wody-taki rodzaj zelu dezynfekujacego,niezastapione w podrozy
        (siec SVR).
        Poza tym jestem uzalezniona od zakupow w stanach i zawsze mamy problemy z
        powrotem(nadbagaz!!)

        pozdr.
    • Gość: gosc Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: 195.149.64.* 22.06.07, 11:16
      To i moja lista:

      M&M's w roznych smakach. Mietowa czekolada (niestety nie namierzylam poza
      sezonem bozonarodzeniowym), maslo orzechowe, ciemna czekolada...

      Oreo's - nikt jeszcze nie wspomnial Oreo's !!! - czekoladowe ciasteczka
      przekladane bialym kremem, moim zdaniem lekko uzalezniajace, zdecydowanie
      najlepszy prezent ze Stanow dla wiekszosci moich znajomych.

      Tequila, Baileys i ewentualnie kalifornijski port. Oczywiscie whiskey i burbon
      dla amatorow...

      Przyprawy do guacamole, esencja waniliowa (podobno najlepsza do ciastek), syrop
      klonowy, cukier trzcinowy...

      Kawa ze Starbucks'a ziarnista, ostatnio Yukon Blend... A, kolejnym razem
      zamierzam przywiezc smakowe kawy rozpuszczalne jako napoj do biura. A swoja
      droga czekolady w proszku tez sa w Stanach fajne...

      To wlasciwie w miare stala lista. Inne rzeczy czasem wpadaja w oko juz na
      zakupach. I oczywiscie ze wzgledu na forum ograniczylam sie do sklepow
      spozywczych. Temat kosmetykow i ubran pozostawiam bez rozwiniecia.

      Az zainwestowalam w lekkie walizki, co by sie kwestia nadbagazu troche mniej
      stresowac :)
    • evamarija Z innej beczki 22.06.07, 11:40
      Kalosze dla doroslych - maja kolorowe, we wzory, urocze.
    • buka007 Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) 23.06.07, 10:37
      bardzo wszystkim dziekuje :)
    • Gość: HYDRO Re: Co przywozimy z USA-watek na zyczenie:) IP: *.zax.pl 27.06.07, 07:40
      Masło orzechowe
      czekoladki Resse's z masłem orzechowym
      cukierki Jolly ranher(czy jakoś tak)
      tonami wyworze gumy do żucia
      różnego rodzaju żeli i gumy rozpuszczalne
      ogólnie bardzo dużó różnych słowyczy
      syrop klonowy
      kawę ziarnistą
      M&M's do wypieków i zwykłe
      mieszankę orzechową
      róznego radzaju dipy i salsy

      ...zawsze jestem bardzo obładowana i zawsze przywioze coś nowego.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka