Dodaj do ulubionych

Jak zrobic domowy sorbet zeby.......

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 20:05
Nie bylo w nim krysztalkow lodu? Zrobilam jakis czas temu cos podobnego do sorbetu ale z truskawek, zmiksowalam owoce dodalam jogurt truskawkowy i do zamrazalki ale ciezko bylo je jesli przez te okropne krysztalki lodu.Macie na to jakis sposob, bardzo chetnie skorzystam.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Jak zrobic domowy sorbet zeby....... 07.06.08, 20:41
      W maszynce do lodow, ale z jogurtem to juz nie sorbet.
      • Gość: bolka a co jesli nie ma sie maszynki do lodow??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 20:46
        ?
      • nobullshit Re: Jak zrobic domowy sorbet zeby....... 07.06.08, 20:47
        Z jogurtem faktycznie to nie sorbet.
        A co do kryształków - po kilku godzinach (albo całej nocy) w zamrażalniku trzeba
        sorbet wyjąć, dokładnie "rozdziabać" widelcem (jeśli będzie ciężko szło, to
        nawet mikserem) i ponownie zamrozić.
        Wtedy kryształków nie będzie.
        • Gość: scalla Re: Jak zrobic domowy sorbet zeby....... IP: *.pruszcz.mm.pl 08.06.08, 03:42
          ja w jakims programie widziałm, ze sorbet domowy to trzeba tak kilka
          razy, moze 5? mrozić, kruszyć na miazge, mrozić, kruszyć....
          i juz mi sie odechciało robic
    • linn_linn Re: lody bez maszynki 08.06.08, 07:49
      Sprobuj zrobic sorbet wg tej metody.

      LODY BEZ MASZYNKI

      muvara.blogspot.com/2007/08/come-preparare-il-gelato-senza.html

      1. w czasie przygotowywania lodow wlozyc / moim zdaniem warto to zrobic sporo
      wczesniej / do zamrazalnika puste pudelko z pokrywka / najlepiej metalowe
      nierdzewne /
      2. przelozyc mase lodowa do pudelka zwracajac uwage, aby nie wypelnic jej do
      konca - lody zwieksza swoja objetosc w czasie mrozenia
      3. zamknac i wstawic do zamrazalnika
      4. po godzine / nawet 1,5 / wyjac pudelko / masa lodowa bedzie juz troche
      zamarznieta, szczegolnie przy sciankach /: wymieszac energicznie mase lodowa
      rozbijajac powstale juz krysztalki lodowe; najlepiej zmiksowac calosc na wolnych
      obrotach
      5. wstawic pudelko do zamrazalnika na godzine / 1,5 godziny / i po tym czasie
      zmiksowac ponownie
      6. zostawic lody w zamrazalniku na mn. wieej 2 godziny: po tym czasie powinny
      byc gotowe

      Uwaga:
      Czas zalezy od dzialania zamrazalnika i poczatkowej konsystencji masy lodowej.
      W razie potrzeby miksowanie powtorzyc jeszcze raz i przedluzyc mrozenie.

      Rada:
      Od czasu do czasu dobrze jest skontrolowac proces mrozenia: lody powinny
      wchlonac jak najwiecej powietrza, aby byly gladkie i kremowe
      • poughkeepsie trzeba tak w międzyczasie mrożenie 09.06.08, 09:09
        ze 2, 3 razy przemieszać mikserem, nie będzie wtedy kryształków :)
    • coronella Re:Czegoś w tym wszystkim nie rozumiem, mianowici 09.06.08, 09:25
      no są, i co z tego? bez maszynki zrobić się nie da?
      Maszyna to kolejny przedmiot do trzymania w kuchni, a w małej blokowej kuchni każdy centymetr jest wazny. Ja robie sorbety od dawna, bez żadnych maszynek, i wychodzą dobre. Co 2 godz wyjmuje miske i mieszkam mikserem. Maszynki nie kupię, bo nie mam juz jej gdzie wstawic.

      • ba_nita Re:Tiaaa...A ja nic nie wyjmuję co 2 godziny. 09.06.08, 09:41
        Po 45 minutach mam sorbet, lody czy cokolwiek mi przyjdzie w tej formie do
        głowy, w dodatku o takiej konsystencji jaką sobie zażyczę. Nie mam dużej kuchni
        a na stałe na blacie stoją: Frytkownica, dzbanek bezprzewodowy, jogurtownica,
        maszyna do chleba, mikser, kombiwar i maszynka do mięsa. I to wszystko na blacie
        180 x 60. Oprócz tego sprzęt wielkogabarytowy szt. 3. Tylko trzeba sobie
        zagospodarować przestrzeń tak aby zmieścić co się chce nic nie tracąc na
        funkcjonalności. Na przykład dwie belki podsufitowe z wmontowanym oświetleniem a
        po bokach haczyki do wieszania patelni i tego typu rzeczy. Mógłbym tak wymieniać
        do jutra. Ale, cóż... (o qrczę - przestraszyłem się, że trzeba wyjąć sorbet z
        zamrażalnika i potraktować go widelcem)...:-D
        P.S.Twoje prawo - mi się nie chce bawić z czymś co mogę mieć bez problemu.
        • coronella Re:Tiaaa...A ja nic nie wyjmuję co 2 godziny. 09.06.08, 09:51
          nie ma obowiązku posiadania wszystkiego, co maja inni, prawda?
          Sory, ale jak ja mam wieszac jakies belki podsufitowe tylko po to, żeby powiesić na nich maszynę, którą będe wykorzystywać raz na 2-3 tyg, to dziękuję. Juz wole wyjąc miske i zamieszać.
          Dla mnie ważniejsze jest miejsce na blacie i porządek w szafkach, a nie graty poustawiane gdzie sie tylko da.

          Poza tym pytanie było jak zrobic sorbet, a nie czy kupic maszynę.
        • Gość: ania Re:Tiaaa...A ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 10:06
          Zgadzam się z Tobą i jednocześnie nie zgadzam :))
          Oczywiście zagospodarowanie miejsca w kuchni to sprawa kluczowa, z drugiej
          strony to pewne kompromisy zwłaszcza w małej kuchni. Ja osobiście wolę mieć jak
          najmniej gratów na wierzchu, gdyż łatwiej wtedy sprzątać, po drugie schludniej
          wygląda kuchnia. Dlatego też wolę stracić trochę miejsca i chować patelnie niż
          trzymać je na wierzchu (chociażby nie wiem jak sprytnie je umiejscowić), to samo
          z przyprawami.
          Ale to sprawa indywidualna, każdy robi tak jak mu wygodnie i jak lubi. Autorka
          pytała jak zrobić sorbet, więc wątek trochę zboczył na inne tory (widziałam w
          jakimś programie sorbet robiono bez maszyny, ja osobiście nie lubię więc nie
          robię ani z maszyną ani bez ;)
          • linn_linn Re:Tiaaa...A ja... 09.06.08, 12:10
            Ani lody, ani sorbet nie uzyskaja odpowiedniej gladkiej konsystencji bez
            maszynki. Mozan oczywiscie mksowac co 2 wygodziny jesli komus jest tak
            wygodniej. Ja tam mam akurat ochote na maszynke do lodow taka, co sama mrozi /
            bez wkladu /. Miejsce juz je znajde: nie musi zreszta stac w kuchni. Musze tylko
            znalezc w budzecie jakies 220 euro.
    • Gość: bib24 Re: Jak zrobic domowy sorbet zeby....... IP: *.complex.net.pl 10.06.08, 09:44
      Maszynka do lodów koniecznie! Mieszaniem nie da sie osiagnac takiej
      konsystencji jak maszynką, zawsze zostaną malutkie kryształki.
      Jeżeli robisz lody 10 razy w roku to juz ten zakup ma sens.
      Do tego DOBRA ksiazka z przepisami na lody np: davida
      labovitza "perfect scoop" - mozna kupic przez empik i mozna szaleć.
      Np lody waniliowe bez jajek, albo truskawkowo - jogurowe, albo
      sorbet czekoladowy (bez mleka)albo sorbet jagodowy ...
      Zasliniłam sie...
      • linn_linn Re: Jak zrobic domowy sorbet zeby....... 10.06.08, 09:46
        Ksiazka absolutnie niepotrzebna. Sezonu nie starczy, aby wyprobowac wspaniale
        przepisy, jakie mozna znalezc w necie. Lepiej wydac na maszynke.
        • Gość: bib24 Re: Jak zrobic domowy sorbet zeby....... IP: *.complex.net.pl 10.06.08, 09:57
          Tylko ze wiele przepisow z netu na lody jest po prostu kiepskich.
          Ile ja sie naprobowalam netowych przepisow na truskawkowe i
          wiekszosc byla mocno taka sobie. Dopiero naprawde dobry przepis
          otwiera oczy. Lebovitza polecam bo to jest guru od lodow, przepisy
          ma proste a za to naprawde wyprobowane i dobre. Z tym ze wiele jego
          przepisow jak sie ktos zaprze mozna znalesc w necie.
          Mam tez wszystkie wydane w polsce ksiazki o lodach (wszystkiego 3
          sztuki, chyba ze sie myle) i tez nie sa zbyt dobre.

          Z reszta nikogo do niczego nie zmuszam, jak komus ksiazka nie
          potrzebna to niech jej nie kupuje i tyle. Za to maszynka jest
          bezwzglednie potrzebna.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka