Dodaj do ulubionych

a co z octem malinowym

24.06.08, 11:24

jablkowy juz byl jest wspanialy
z woda i nie tylko,
zdrowy czy niezdrowy czy to wazne jak smakuje
ja dodaje do win,proseko albo szampana
np.ocet malinowy
cos wspanialego a wiadomo alkohol niezdrowy
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 Re: a co z octem malinowym 24.06.08, 11:26
      Próbowałam czytać Twój post 4-krotnie, wygląda na to że nic z niego
      nie zrozumiałam.. Co właściwie chciałaś powiedzieć ?
      • mhr-cs Re: a co z octem malinowym 28.06.08, 09:38
        corrina_f1 napisała:

        > Próbowałam czytać Twój post 4-krotnie, wygląda na to że nic z
        niego
        > nie zrozumiałam.. Co właściwie chciałaś powiedzieć ?

        specjalnie dla ciebie
        ocet malinowy jako dodatek do szampana(moze byc wino i inne)
        moze byc woda










        >
        • corrina_f1 Re: a co z octem malinowym 28.06.08, 12:00
          Dzięki za wyjaśnienie, ale ja naprawdę nie zrozumiałam kontekstu.
          Wiem, że nie piszesz z Polski ale to nie tylko kwestia języka jest
          tu niezrozumiała - nie używasz w ogóle interpunkcji, wielkich liter
          na początku zdania itp. Przez to naprawdę sporo postów jest
          nieczytelnych za pierwszym razem... (to nie jest krytyka z mojej
          strony, tylko stwierdzenie faktu).

          Odnośnie octu malinowego, używam i lubię, ale raczej tylko do sałat,
          warzyw itp. Prawdziwego szampana nie śmiałabym zepsuć żadnym
          dodatkiem. Ale za szampanem w ogóle nie przepadam, więc problem z
          głowy ;)
          • mhr-cs Re: a co z octem malinowym 28.06.08, 12:24
            corrina-f1
            napisala
            nie używasz w ogóle interpunkcji, wielkich liter
            na początku zdania itp

            a czy to na forum potrzebne u nas nie
            a na komurce tego terz nie uzywam
            nie ze wzgledu ze jestem babcia
            cala mlodziesz tego nie uzywa
            a ja z mlodzieza
            a czy ktos cos lubi albo nie
            nie ma prawa powiedziec co mu smakuje
            jak ten szampan mi smakuje to co w tym zlego
            nierozumie(babcia)

            • Gość: kiwi Re: a co z octem malinowym IP: *.aster.pl 28.06.08, 19:59
              Nie oburzaj się, bo corrina ma rację. Ja też się długo zastanawiam
              czytając Twoje posty, zanim pojmę, o co właściwie w nich chodzi.
              Zwykle wyglądają one jak jeden niechlujny bełkot. Młodzieżowy język
              komórkowy nie koniecznie nadaje się na forum, zwróć uwagę, że
              czytają je również osoby starsze, które uczone były poprawnej
              polszczyzny i coś takiego może razić w oczy. I naprawdę źle świadczy
              o piszącym. Nie chodzi o złą odmianę słów, bo mieszkając poza
              granicami Polski (wnioskuję, że już dość długo), powiedzmy, że masz
              do tego prawo. Nie chodzi też o ortografy (które bez problemu można
              poprawić w Wordzie), ale o nieużywanie kropek, przecinków, wielkich
              liter. Wszystkie Twoje zdania zlewają się w jeden wielki ciąg
              znaków, przez co stają się kompletnie nieczytelne i niezrozumiałe.
              Myślę, że warto trochę nad tym popracować, to naprawdę niewiele
              kosztuje, a efekt daje :)
              Proszę nie traktować również mojego postu jako krytyki, napisałem go
              w dobrej wierze.
    • poughkeepsie dla mnie akurat to czy zdrowe czy nie 24.06.08, 11:35
      jest kluczowe i decydujące. Ocet z wodą pijesz?Bo nie bardzo rozumiem :]
      • brunosch Re: dla mnie akurat to czy zdrowe czy nie 24.06.08, 14:14
        > Ocet z wodą pijesz?Bo nie bardzo rozumiem :]

        anienie, ocet z szampanem! :D
        • mhr-cs Re: dla mnie akurat to czy zdrowe czy nie 28.06.08, 09:35
          mozliwe ze nie kazdy tego zna
          a wlasnie troche octu malinowego
          do szampana to cos wspanialego
          mozna sprobowac a nie od razu krytakowac
          a po drugie przyslowie
          swojego nie znacie a innego szukacie
          pasuje do tej strony
          pozdrowienia dla wszystkich
    • linn_linn Re: a co z octem malinowym 24.06.08, 16:16
      Dokladnie prosecco.
      • mhr-cs Re: a co z octem malinowym 29.06.08, 09:19
        linn_linn napisała:

        > Dokladnie prosecco.
        widzisz znowu te literki
        ja sie zapytalam a co z octem malinowy
        podalam przyklad co ja z nim robie
        ale mialam nadzieje ze moze ktos napisze
        do czego go uzywa
        ale nie,ze z tego biedniego octu
        bedzie tyle problemu
        • buka007 Re: a co z octem malinowym 29.06.08, 09:29
          do vinegret uzywam.. pomidory czasami skrapiam,
          przyznam, ze o dodawaniu do szampana nie mialam pojęcia..
          • mhr-cs Re: a co z octem malinowym 08.07.08, 12:42
            wlasnie ty masz przynajmniej
            pytanie,
            jak masz satelite to znajdziesz
            program TVGUSTO i tam gotuja,
            maja tez inne informacje na inne tematy,
            i to 24 godziny,

            • Gość: senin jak to z Toba jes,t mhr-cs?? IP: *.bri.connect.net.au 08.07.08, 13:02
              miewasz posty czytelne, z przyzwoita ortografia i interpukkcja ( w
              ciagu ostatnich 2 misiecy przewazaly) albo zupelny belkot -
              njiezrozumialy zlepek slow

              mysle ze to jakas gra z Twojej strony

              i tyle :))
    • Gość: ania_m aaaa, cos takiego pamietam... IP: *.pools.arcor-ip.net 28.06.08, 12:57
      we wczesnych latach 90tych bylam pewnego razu jako "osoba towarzyszaca" na
      seminarium dla bankow o wprowadzeniu euro. jako prelegenci wystepowaly same
      szychy miedzynarodowego funduszu walutowego zaimportowane prosto z nowojorskiej
      gieldy, albo jakos tak :)
      impreza odbywala sie w ex willi rothschilda w königstein niedaleko frankfurtu
      nad menem.
      jak dzis pamietam taki aperitif serwowany przed kolacja robiony na naszych
      oczach. ten ocet malinowy mial ciemnorubinowy kolor, byl jakby gestszy, prawie
      "syropowaty" jak stare balsamico i wlasciwie nie smakowal octem w szampanie.
      raczej wlasnie jak taki lepszy syrop malinowy z odrobina kwasku.
      niestety nie wiem, ile lat mogl przedtem lezakowac, kilkanascie na pewno, pewnie
      i kilkadziesiat.
      mysle, ze octy malinowe dostepne w polskich sklepach zupelnie sie do tego nie
      nadaja. jesli ktos ma wlasny, intensywnie malinowy, na pewno moze sie pokusic.
      z tym sympozjum mam ogolnie bardzo mile wspomnienia, bo po raz pierwszy
      skosztowalam tam creme brulee :)
    • alexandra_m Re: dla mnie akurat to czy zdrowe czy nie 28.06.08, 22:56
      > mhr-cs napisała:
      >
      > > a po drugie przyslowie
      > > swojego nie znacie a innego szukacie

      Trochę inaczej to leci, ale wyjdzie na to że też się czepiam ;)
      "Cudze chwalicie, swego nie znacie".
    • turchanyi Re: a co z octem malinowym 08.07.08, 13:33
      Skutki picia wody z octem nie wyglądają optymistycznie...
      A nawet szampana z octem - może proporcje nie były właściwe?

      A ocet malinowy można zastosować do piersi kurczęcych, pokrojonych,
      przyprawionych dość ostro, przysmażonych na rumiano. Do prawie
      gotowych dodaje się garść świeżych malin, trochę cukru, sól, pieprz
      i trochę octu malinowego. Są to piersi w pysznym malinowym sosie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka