Gość: kinga044
IP: *.ssp.dialog.net.pl
05.07.08, 09:45
Witam!
Mam kawałek ( 0,7kg) pięknej pieczeni wołowej. Chciałabym coś z tego ugotować
dziś na kolację. Problem w tym, że nigdy jeszcze nie gotowałam wołowiny (nie
przepadam). Proszę o pomoc, jak można ten kawałek wykorzystać, żeby miesko nie
było gumowe i twarde jak podeszwa? Czy można usmażyć?Bo wolałabym właśnie
smażoną...Jeśli tak, to w jaki sposób?Jeśli nie, to co innego?
Dziękuję serdecznie za pomoc!
Pozdrawiam.