Dodaj do ulubionych

azja raz jeszcze

IP: *.121.113.82.net.de.o2.com 27.07.08, 09:59
Naszła mnie ochota na kuchnie azjatycka. Taką prawdziwą. A nie, jak
dotychczas, takie chinskawo-tajskawe gotowanie. A ze Azja mnie do
tej pory w sensie podrozniczo-kulturowym mało pociagała, zapowiada
się kilka intensywnych filozoficznie i kulinarnie tygodni :), by
pryzgryźć się przez trudne początki.
Poogladalam sobie cudne zdjecia jo.hanny i innych w GP, poczytalam
kilka watkow egzotycznych w FK, obrobiłam pół sklepu azjatyckiego,
zakupiłam podobno cenną książkę (ale tylko o chinszczyznie),
zaplanowalam sobie niedziele na walke z materia i jakos mi energia
siadla. Wydaje mi sie, ze mam za malo, wiem za malo i trzeba bedzie
jeszcze wielu przygotowan, zeby odwazyc sie na pierwsze gotowanie.

Bardzo potrzebuje motywacji i jeszcze kilku porad. Drodzy znawcy i
fani Azji, co nalezy miec w domu przed zabraniem sie za pichcenie? I
jakie ksiazki kucharskie, programy tv, strony www polecacie (sami
widzicie, ze zamiary mam jak najbardziej powazne)? Niemieckie jak
najbardziej, angielskie niestety mniej chetnie, ale czego sie nie
robi dla odkrywania nowych horyzontow.
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re:Azja tak? 27.07.08, 12:13
      Sorry...
      portalwiedzy.onet.pl/34654,,,,azja,haslo.html
    • glasscraft Re: azja raz jeszcze 27.07.08, 15:04
      Lauri, czy masz dostep do Sky kanal 259 UK Food TV - w poniedzialek
      zaczynaja program "Rhodes Across China" (9 wieczorem czasu UK)?
      Polecam ksiazki Ken Hom'a
      www.kenhom.com/default.asp
      Powodzenia!
      • jo.hanna Kylie Kwong zdaje sie tez jest w telewizji 27.07.08, 15:25
        chyba bardziej polecalabym ja niz G. Rhodes, przeczytac ksiazki kucharkie--Ken
        Hom to b. dobry poczatek i zaczac robic. Naprawde nie jest trudno.
        • glasscraft Re: Kylie Kwong zdaje sie tez jest w telewizji 27.07.08, 15:31
          Byl ostatnio jej bardzo ciekawy program o Chinach (na tym samym
          kanale - "My China") - tez polecam.
          www.kyliekwong.org/home.aspx
          • jo.hanna programu nie widzialam, ale mam ksiazke 27.07.08, 16:19
            swietna. Polecam
          • Gość: senin jesli juz o kylie kwong mowa... IP: *.for.connect.net.au 28.07.08, 11:38
            to przypomne linki, ktore polecalam ...pare lat temu...:)))

            www.abc.net.au/kyliekwong/
            www.lifestylefood.com.au/shows/show.asp?id=126&tab=recipes

            i wspomniany serial "my China"

            www.lifestylefood.com.au/shows/show.asp?id=408&tab=recipes

            wyprobowalma wiele jej przepisow - niektore swietne...niektore tskie
            sobie

            trzeba wspomniec, ze Kylie wychowala sie i 'dziala w Australii i
            niektore z jej przepisow to czysty kompromis kuchni Chinskiej, z
            australijskimi przyzwyczajeniami. Tak musiala zaczynac, by zaistniec
            na tym rynku medialnie ;))) No podlizywac sie po prostu musiala


            "My China" wg mnie prezentuje najbardziej autentyczne pzrepisy

            choc brak mi tu specjalow takich jak "bean curd", czy "flakow"
            ichniejszych, klusek na parze ze slodkim miesem w srodku i takich tam

            ale w sumie bardzo dobre i przystepne przepisy (przewaznie
            bardziej "chinskie" niz "chinsko-australijskie")

      • mhr-cs Re: azja raz jeszcze 27.07.08, 17:19
        ja mam kanal i satelite
        ogladam wszystko,
        ale to jest nie to samo
        piszac prosto i najlatwiej,
        jak mialby sie chinczyk nauczyc gotowania
        prawdziwego np.bigosu z ksiazki,
        kiedy go nawet polak nie moze,
        • glasscraft Re: azja raz jeszcze 27.07.08, 17:29
          Oczywiscie - ksiazki i programy tv to nie jest to to samo - mozna
          sobie zafundowac wycieczke do Chin, Tajlandii, Japonii, Korei,
          Indii, itd - do szkol gotowania - miesiac w kazdym kraju, intensywne
          nauczanie - na pewno sie da nauczyc.
          Niestety, przypuszczam ze dla wiekszosci nas smiertelnikow to jest
          tylko marzenie scietej glowy, wiec programy kulinarne i ksiazki
          musza wystarczyc. I wazne, ze sie chce i probuje. I zaloze sie, ze
          Chinczyk jakby sie przylozyl, to by ugotowal calkiem niezly bigos z
          ksiazki :-))))))))))0
          • mhr-cs Re: azja raz jeszcze 27.07.08, 17:47
            glasscraft

            masz racje chinczyk zrobi wszystko,

          • Gość: en Re: azja raz jeszcze IP: *.chello.pl 27.07.08, 17:59
            Najwazniejsze to zaczac - na poczatek najlepszy bedzie Ken Hom, polecam jego
            Latwa kuchnie chinska i Latwa kuchnie tajska - wszystko jasno wytlumaczone, krok
            po kroku, z obrazkami. Sa tez spisy potrzebnych produktow, przypraw i naczyn. Na
            pewno uda ci sie z tych przepisow ugotowac cos dobrego, wyprobowalam (nie ja
            jedna).
      • Gość: lauri Re: azja raz jeszcze IP: *.106.113.82.net.de.o2.com 27.07.08, 23:57
        Niestety, nie mam do Food TV dostepu (do dzis nie wiedzialam, ze
        takie cos istnieje :)). Ale widze, ze mocno isteniej to w sieci. DLa
        mnie tym lepiej, bo - wstyd sie przyznac - angielski rozumiem
        glownie pisany, i to jak powoli czytam.
        Dzieki
    • Gość: lauri Re: azja raz jeszcze IP: *.106.113.82.net.de.o2.com 27.07.08, 19:38
      Dzieki wielkie.
      Pewnie, ze nigdy nie bedzie to tak prawdziwe jak od rdzennych
      azjatow, ale zalezy mi na pogotowaniu wg mozliwie oryginalnych, a
      prawdzonych przepisow, by sie rozkrecic i dostrzec roznice miedzy
      nimi a moim wyobrazeniem o ichniej kuchni.
      Na razie nakupowalam wiele rzeczy u azjatyckiego zrodla, poki
      jestem "na zachodzie", zeby w polsce nie latac po bomich i
      allegrach. Bede probowac.
    • marghe_72 Re: azja raz jeszcze 27.07.08, 21:14
      Też polecam książki (i program w Kuchni Tv) Kena Homa
    • nobullshit Re: azja raz jeszcze 28.07.08, 00:30
      Przede wszystkim - nie bój się. Pamiętam, jak długo ja się czaiłam,
      zanim zrobiłam moje pierwsze tajskie curry. A potem dziwiłam się,
      o co mi chodziło, przecież to takie proste.

      Bo to naprawdę JEST proste. W określonej kolejności, na określony czas, wrzucasz
      różne rzeczy do gara. I tyle.
    • Gość: lauri jo.hanno? IP: *.natpool.mwn.de 28.07.08, 12:15
      Czy znasz sprawdzone, fajne sklepy w Monachium? Wlasciwie nie wiem,
      w jakim kraju Ty mieszkasz, ale o wietmamskim sklepie kiedys
      wspominalas, wiec moze mozesz cos polecic?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka