IP: *.telia.com 18.10.03, 21:08
ile?
Bylam na wczasach nad Badense-Niemcy i w
polskim butiku kupilam kasze jeczmienna na
krupnik ,bardzo dobra polska zupa

,ktorej
nigdy nie gotowalam.
Zawartosc opakowania bylo 4 male torebki,
wsypalam 3 na 5 li garnek.
Lyzka w tym garnku stala na bacznosc
jak zupa byla goraca ,a jak byla zimna
to nie szlo lyzki wyciagnac z garnka, hahaha.
Ile tych torebek trzeba wsypac zeby zupa byla jadalna?
Moze ktos ma dobra rade i co do tej zupy trzeba dodac,
zeby to bylo jadalne.
Taka smaczna byla w Polsce.
Bede bardzo wdzieczna za kazda rade.
Niby takie proste , a moze byc tak skomplikowane jak sie nie
potrafi.
Wera
Obserwuj wątek
    • dziuunia Re: KRUPNIK 18.10.03, 21:32
      Przepisów jest pewnie wiele ale ja robię go tak:
      -gotuję rosół z kurczaka-najczęściej 2 udka duże+włoszczyzna+2-3 litry wody
      -Jak się ugotuje-po ok.2-3 godzinach-cedzę przez sitko
      -warzywa trę na tarce jarzynowej
      -mięso-bez tłustych części-rozdrabniam na kawałki
      -obieram 3-4 nieduże ziemniaki i kroję na małą kostkę
      -warzywa+mięso+ziemniaki-do wywaru i zagotowuję
      teraz
      -dodaję nie więcej niż 4-5 płaskich łyżek drobnej kaszy i gotuję wszystko aż
      ziemniaki będą miękkie
      -ewentualnie dodaję soli i pieprzu
      -na koniec dolewam trochę śmietany słodkiej i dodaję czubatą łyżkę koperku
      świeżego.
      Jak ktoś lubi to można dodać do gotowania jeszcze grzybów suszonych ale ja
      wolę bez.Taka zupa u mnie starcza za cały obiad.
      POZDR
      • Gość: wera Re: KRUPNIK IP: *.telia.com 18.10.03, 21:46

        Serdeczne dzieki!
        Zostala mi jeszce torebka to
        moze cos z tego ugotuje.
        Pozdrawim

        dziuunia napisała:

        > Przepisów jest pewnie wiele ale ja robię go tak:
        > -gotuję rosół z kurczaka-najczęściej 2 udka duże+włoszczyzna+2-3 litry wody
        > -Jak się ugotuje-po ok.2-3 godzinach-cedzę przez sitko
        > -warzywa trę na tarce jarzynowej
        > -mięso-bez tłustych części-rozdrabniam na kawałki
        > -obieram 3-4 nieduże ziemniaki i kroję na małą kostkę
        > -warzywa+mięso+ziemniaki-do wywaru i zagotowuję
        > teraz
        > -dodaję nie więcej niż 4-5 płaskich łyżek drobnej kaszy i gotuję wszystko aż
        > ziemniaki będą miękkie
        > -ewentualnie dodaję soli i pieprzu
        > -na koniec dolewam trochę śmietany słodkiej i dodaję czubatą łyżkę koperku
        > świeżego.
        > Jak ktoś lubi to można dodać do gotowania jeszcze grzybów suszonych ale ja
        > wolę bez.Taka zupa u mnie starcza za cały obiad.
        > POZDR
    • crabs Re: KRUPNIK 18.10.03, 21:44
      Proporcja jest prosta- 1 łyżka stołowa kaszy na 250 ml wywaru. :)
      • Gość: wera Re: KRUPNIK IP: *.telia.com 18.10.03, 21:52
        Wszystko jes proste jak sie
        umnie albo wie.
        Dzieki za rade
        Pozdrawiam
        • Gość: Gusia Mój krupnik ukochany IP: *.wp3.ptc.pl 23.10.03, 23:03
          Mam dwa: jedyna wódka, jaką można ze smakiem pić i zupka.
          Robię ją tak:
          Kość od schabu albo żeberka (albo żołądki z drobiu - mniam)zalewam wodą i
          zasypuję srednią albo drobną kaszą jęczmienną (wg proporcji). Rozkleja się ją
          przez dwie - trzy godzniy, a im dłużej, tym lepiej. Potem trę ma tarce marchew,
          pietruszkę, seler, dodaję cebulę, ziemniaki pokrojone w kostkkę. Warzywa
          miękną, ja dodaję sół, pieprz i ew. maggi lub wegetę i dolewam wodę. Zupa
          powinna jescze postać z godzinę - nabierze dobroci.
          Smacznego!
          • aniutek Re: Mój krupnik ukochany 24.10.03, 05:53
            krupnik to moja ukochana zupa.
            robie najczesciej na kawalku wolowiny z koscia lub kurczaku- 2
            udka lub 4 skrzydelka, cala wloszczyzna, opalone pol cebuli, lisc
            laurowy, ziele angielskie, gdy sie to wszystko zagotuje ( wody
            mysle,ze 2-3 L- robie na oko, sredni garnek na 4-5 talerzy
            glebokich) dodaje 6 lyzek kaszy drobnej krakowskiej ( taka lubie
            najbardziej ale inna tez jest OK i proporcje te same) , lyzeczke
            masla- Mama tak mnie nuczyla, twierdzi,ze kasza sie rozkleja i zupa
            staje sie smaczniejsza, kroje w kostke 4 ziemniaki, sol, mielony
            pieprz, suchy grzyb -wszystko do gara.
            Cala zupa( do poczatku do konca) gotuje sie nie dluzej jak 1
            godzine, moim zdaniem dluzsze jej gotowanie szkodzi ( ale sa rozne
            szkoly:) dodaje posiekany koperek i natke. zupa jest pyszna a mieso
            dostaje pies choc i jego pan mialby ochote : )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka