Dodaj do ulubionych

szkodliwość masła i jaj

25.12.08, 02:16
Co jest mniej szkodliwe dla zdrowia dorosłego człowieka, masło czy margaryny
typu "Delma"? Wiem, że i tego i tego lepiej unikać, ale suchy chleb nie jest
zbyt smaczny. Masło zawiera cholesterol, ale i chyba też lecytynę, która to
trochę niweluje szkodliwy efekt cholesterolu.
Margaryna nie zawiera cholesterolu, za to zawiera KT Trans.
Nie pytam o margaryny typu: "Banacol" czy "Flora", bo wiadomo że one najzdrowsze.
-----------------------------------------------------------------
Obserwuj wątek
    • dlaczego_jaa Re: szkodliwość masła i jaj 25.12.08, 02:24
      I jeszcze jedno pytanko. Czy osoba z podwyższonym poziomem cholesterolu powinna
      pić mleko (odtłuszczone)?
    • astro_glide Re: szkodliwość masła i jaj 25.12.08, 06:00
      Jeżeli cholesterol jest szkodliwy , to najlepiej wyciac sobie
      watrobe , ponieważ wątroba produkuje jakieś 80 % cholesterolu jaki
      posiadamy w sobie ,reszta jest z tego co zjadamy .
    • Gość: Julka Re: szkodliwość masła i jaj IP: *.magma-net.pl 25.12.08, 10:15
      Masło nie jest szkodliwe, a cholesterol to obsesja niektórych osób.
      Przecież pewna jego ilość powinna obowiązkowo znajdować się w
      organizmie, a niedobór cholesterolu też jest szkodliwy!
    • tannat Re: szkodliwość masła i jaj 25.12.08, 10:41
      > Nie pytam o margaryny typu: "Banacol" czy "Flora", bo wiadomo że one najzdrowsze.

      A skąd wiadomo? I czy to akcja podobna do słynnej Frosty? :)
    • Gość: jan UWAGA SPAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.08, 10:48
      • Gość: ania_m Re: UWAGA SPAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.08, 11:40
        rozmawialam wczoraj przy wigilijnym stole z rodzina zatrudniona w warszawie w
        siedzibie koncernu unilever. powiedzieli, ze mimo uspokajajacych slow z londynu
        i roterdamu, trzesa tylkami.
        jak widac ich marketingowcy od margaryny (obie "najzdrowsze" marki sa przez nich
        produkowane) nawet w swieta nie przestaja pracowac:(
        dla reszty niezorientowanych w temacie garsc faktow:
        - "najzdrowsza" (buahahahaha) margaryna sprzedawana polskim frajerom pod nazwa
        "banacol" (w niemczech pod nazwa "becel")jest wlasciwie LEKARSTWEM, a nie
        srodkiem spozywczym. niestety, producent "zapomnial" dolaczyc do niej wymagana
        ulotke o skutkach ubocznych i przeciwwskazaniach:
        * nie jest wskazane karmienie ta chemia kobiet w ciazy, karmiacych i dzieci (na
        niemieckim produkcie faktycznie jest to napisane)
        * spozycie margaryny przez doroslych powoduje czesto bole glowy, powazne
        zaklocenia funkcjonowania flory jelitowej, gwaltowne zaburzenia pracy ukladu
        trawiennego, negatywny wplyw na produkcje hormonow plciowych (androgeny,
        szczegolnie testosteron i estrogeny)
        w przypadku przyjmowania lekow obnizajacych poziom cholesterolu, knsumpcje tego
        swinstwa nalezy KONIECZNIE skonsultowac z lekarzem
        ogolnie sterole roslinne, ktorych rekordowa dawke przyjmuje kazdy smarujacy
        sobie chleb tym wynalazkiem nie sa calkiem bezkrytycznie przebadane naukowo
        (badania sponsorowal unilever) i pojawia sie coraz wiecej glosow
        udowadniajacych, ze wcale nie maja zbawiennego wplywu na nasz uklad
        sercowo-naczyniowy. wrecz przeciwnie.
        zwroccie uwage, ze wiekszosc tego, co na ten temat wypluwa polski google, to
        teksty sponsorowane ze stron flory i banacolu i ewidentnie od nich przepisane.
        o rzekomej "szkodliwosci" cholesterolu nie bede sie wypowiadac, zrobil juz to
        ktos przede mna.
    • Gość: Gosc Re: szkodliwość masła i jaj IP: *.bredband.comhem.se 25.12.08, 12:17
      Jestem strasznym wrogiem margaryny.Nie kupuje tego sinstwa nawet do smarowania
      brytwanek.Wiem,ze maslo tez nie nalezy do masla,ale od biedy moze
      byc.Najwazniejsza rzecz to jest to,ze maslo wskazane jest szczegolnia dla
      oczu.Co do jaj:to nie wpadajmy w paranoje.Jajka tak samo trzeba jesc jak wiele
      innych rzeczy,ale nie przesadzac.Osobiscie to uwazam,ze organizm sam sie upomina
      o cos czego mu brak.Jesli mam chec to jem a jesli nie to czasami i przez caly
      tydzien nie pomysle o jajku czy innych produktach.Sluchajmy swego organizmu a
      nie tym co ktos wymyslil i nakazuje,ze to zdrowe a tamto nie.Juz nie jedenemu te
      badania naukowe wyszly bokiem i nie jeden sie przekonal,ze dla kogos bedzie to
      moze i dobre a dla niego-nie.
      Podam przyklad:pare lat temu naukowcy nakazywali,aby malutkie dzieci spaly i
      lezaly non-stop na brzuszku.Dzis krzycza,aby tego unikac.Podalam moze glupi
      przyklad,ale wiem jedno,ze jak pisza "Naukowcy dowiedli....." To juz tego dalej
      nie czytam i nie slucham.
      • billy.the.kid Re: szkodliwość masła i jaj 25.12.08, 12:35
        cholesterol+moe i sykodliwz+ ale wznagradza to tym Ze jest BARDzO SMACZNY.
      • felinecaline Re: szkodliwość masła i jaj 25.12.08, 12:35
        Jezeli obawiacie sie (w pewnym stopniu slusznie) margaryn nader
        latwo jest zastapic je oliwa z oliwek (uwaga: nie wszyscy toleruja
        ssmakowo , trawiennie i ...cenowo) lub tanszymi olejami.Nalezy
        troche poszperac w google'u i poczytac jakie oleje uzywac do czego
        (na surowo/na goraco).
        Jajka i maslo dostarczaja bezcennych naturalnych skladnikow
        odzywczych i spozywane w rozsadnych ilosciach nie szkodza.
        Malo szkodliwe pod wzgledem cholesterolu jest rowniez mieso
        wieprzowe, tluszcz kaczy lub gesi.
        Wrecz wskazane jest spozycie tlustych ryb morskich.
        Czyli uwaga na przesady.
        Smakowitosci wszelkich bez ekscesow wszystkim zycze w Nowym Roku.
        • dlaczego_jaa Re: szkodliwość masła i jaj 25.12.08, 20:13
          Osobiscie to uwazam,ze organizm sam sie upomin
          > a
          > o cos czego mu brak.Jesli mam chec to jem a jesli nie to czasami i przez caly
          > tydzien nie pomysle o jajku czy innych produktach.Sluchajmy swego organizmu a
          > nie tym co ktos wymyslil i nakazuje,ze to zdrowe a tamto nie.Juz nie jedenemu t
          > e
          > badania naukowe wyszly bokiem i nie jeden sie przekonal,ze dla kogos bedzie to
          > moze i dobre a dla niego-nie.
          Organizm mojego ojca tak się dopominał parówek, pasztetowych i innych
          salcesonów, że aż dość znacznie podskoczył mu poziom cholesterolu, dodatkowo ma
          początki miażdżycy. ojciec ma dopiero 51 lat. Teraz razem z matką wpadli w
          paranoje i karmią się wg mnie zbyt "zdrowo".
          ----------------
          Z tymi zdrowymi margarynami to niezła ciekawostka. Kto by pomyślał. Tym
          bardziej, że lekarze zalecają ich spożywanie...
          Mogłoby to też tłumaczyć bardzo silne bóle migrenowe, które ostatnio miewa.
          • Gość: ania_m Re: szkodliwość masła i jaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.08, 22:41
            jako, ze rodzina i znajomi rodziny to lekarze, moge cie zapewnic, ze niektorzy
            nieliczni przedstawiciele starszego pokolenia dalej trzymaja sie metod, badan i
            rewelacji, ktorych nauczono ich w latach 60-tych i 70tych na studiach. jesli nie
            jezdza czesto na konferencje poswiecone swojej specjalnosci, nie buszuja po
            internecie i nie odwiedzaja za czesto bibliotek i ksiegarni ze wspolczesna
            fachowa literatura, trzymaja sie rzeczy sprawdzonych.
            np tego, ze cholesterol w pokarmie jest odpowiedzialny za jego zawyzony poziom w
            organizmie i kaza jesc gora 2 jajka na tydzien. tymczasem okazalo sie, ze jajka
            maja lecytyne, ktora wlasnie ow zly cholesterol w organizmie obniza.
            radze najpierw pobuszowac po forach na temat zdrowia, poczytac wikipedie,
            pogooglowac i udac sie do ksiegarni po jakas przystepnie napisana naukowa
            pozycje, ktora ma bardziej nowoczesne spojrzenie na ten problem.
            i odzywianie taty na pewno bedzie trzeba troche przestawic, ale obawiam sie, ze
            najbardziej pomoga wlasciwe leki, jesli lekarz stwierdzi, ze sa konieczne.
            a z wynalazkami unilevera niech uwaza, migrena, badz rewolucja
            zoladkowo-jelitowa to pikus przy zaburzeniach hormonalnych jak po sterydach.
            • Gość: dlaczego_jaa Re: szkodliwość masła i jaj IP: *.multimo.gtsenergis.pl 26.12.08, 00:18
              Dziękuję za komentarze, zwłaszcza Tobie Aniu.
              Zapewniam was, że moją intencją nie było reklamowanie tych margaryn. Bo i po co?
              Nie wiedziałem wcześniej, że to "prawie lekarstwa" i dobrze, że się o tym
              dowiedziałem. Dobrze też, że inni ludzie, którzy trafią na ten wątek będą mogli
              uzupełnić swoją wiedzę o "zdrowych" margarynach. Na pewno ostrzegę ojca.
              Moje pytania podyktowane były troską o zdrowie ojca, bo nie można popadać z
              jednej skrajności w drugą. Nigdy nie lubił warzyw, ani owoców, tylko opychał się
              wspomnianymi tanimi parówami.
              Szkoda, że trafiają się jeszcze tacy niedouczeni lekarze.

              A wafle ryżowe? Jak to z nimi jest? A co z kotletami sojowymi? To też lekarz
              zaleca. Ojciec nie ma dużej nadwagi.
              • Gość: dlaczego_jaa Re: szkodliwość masła i jaj IP: *.multimo.gtsenergis.pl 26.12.08, 00:24
                Teraz dopiero zobaczyłem, że piszę w nieodpowiednim miejscu. Na takie dywagacje
                jest miejsce na forum: -> zdrowie -> zdrowa dieta :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka