Gość: cookie
IP: *.acn.waw.pl
16.02.09, 14:01
Mnie - kiedy widzę, że w przepisie napisane jest, żeby margaryny dodać;
chociaż już kiedy widzę wywar z kostek rosołowych - jakoś nie tracę zaufania
do przepisu - tzn wiem, ze mogę dodać własny bulion i nie zniechęca mnie to do
całości. Natomiast odrzucają mnie przepisy właśnie z margaryną, chociaż wiem,
że niby mogę zamienić na masło ;) czy z wegetą/kucharkiem - czytając taki
przepis mam wrażenie, że smaki autora i mój są zupełnie odmienne i że to nie
ma prawa wyjść smaczne. Odrzuca mnie jeszcze żółtko w sosie - bo tak ;) i
bułka tarta - bez powodu. Aha - i keczup jeszcze.