Dodaj do ulubionych

Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę

15.03.09, 11:42
Otóż musze zrobić obiadek dla moich rodziców, a moja mama nie jada
"zapychaczy". Czyli odpadają ziemniaczki, makarony i tym podobne. Mam pod ręką
łososia i wymyśliłam coby go zapiec z jakimiś warzywami (smazone też odpada)
Podrzucicie pomysły? Chodzi o to, by szło się tym najeść bez zapychacza.
Myślałam też o jakiejś zapiekance warzywnej i zgrilowanej rybie, ale w
konkretach jakos brakuje mi inwencji.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania_m Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę IP: *.pools.arcor-ip.net 15.03.09, 11:47
      pure z cukinii polecam. jest naprawde wspaniale do pieczonej ryby, ktora podaje
      z kaparami, oliwkami i suszonymi pomidorami.
      jesli masz mozliwosc zakupu 1 kg cukinii, bo tyle na 3-4 osoby poztrzeba i
      jestes zainteresowana, daj znac. tylko dosc szybko, bo kolo 14tej wychodze.
      • figgin1 Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 12:01
        Na tyle cukinie w środu zimy jakoś mi pieniędzy szkoda, z resztą i tak bywa
        nędzna strasznie, ale o przepis i tak poprosze :) Podoba mi się idea.
        • Gość: ania_m u mnie w "normalnym" samie 1 kg za ok 1,50 euro IP: *.pools.arcor-ip.net 15.03.09, 13:43
          w bio placilam cos 2,80. w sumie b. tanie w srodku zimy (no dobra, wiosna idzie)
          a wiec:
          cukinie scierasz na grubej tarce (grube oczka). wykladasz na czysta, niepachnaca
          proszkiem scierke i bardzo starannie odciskasz plyn. scierka daje sie latwo
          uprac z zielonego.
          w garze o grubym dnie, lub duzej, glebokiej patelni rozpuszczasz maslo i oliwe,
          ilosc bardziej dowolna i na malym gazie dusisz cukinie do miekkosci. tluczkiem
          do ziemniakow zamieniasz calosc w pure. nie bedzie tak gladkie, jak
          ziemniaczane. doprawiasz kwasna smietana (imho mozna ewentualnie pominac), sola,
          pieprzem i posiekana bazylia. czosnku bym nie dodawala - za delikatne. za to
          mozna jeszcze dodac troche masla, badz oliwy zamiennie za smietane.
          kolor piekny, indeks glikemiczny niski i w zaleznosci od ilosci uzytego tluszczu
          jest dietetyczne :)
          do tego smazona biala ryba, badz losos. na tluszczu po smazeniu przesmazasz
          kapary, posiekane pomidory z zalewy i czarne oliwki. ew zalewasz kieliszkiem
          bialego wina i troche odparowujesz. do tego swieze ziola: pietruszka, bazylia,
          koperek. tym gestym "sosem" polewasz rybe i serwujesz z pure.
          • vandikia Re: u mnie w "normalnym" samie 1 kg za ok 1,50 eu 16.03.09, 18:07
            to pure bardzo mi się podoba... spróbuję sobie z jedną cukinią :)
    • kk345 Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 11:56
      A może pieczonego łososia podasz z upieczonymi (osobno) warzywami?
      Rzucasz na blachę warzywa, jakie znajdziesz w lodówce, np. pokrojoną w kawałki
      cebule, marchewkę, paprykę, czosnek, ziemniaczki, cukinie,bakłażan, brokuły
      itp., solisz, posypujesz np. kuminem albo rozmarynem, albo tymiankiem, skrapiasz
      oliwą i pieczesz ok. 20-30 min. Pyszne i zdrowe :-). Łososia dokładasz później
      lub pieczesz w oliwie i ziołach osobno, bo pół godziny wysuszyłoby go na wiór.
    • saiss Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 11:56
      Mnie się z łososiem (mocno cytrynowym i koperkowym) najlepiej kojarzą brokuły,
      kalafior, macherwka i groszek cukrowy. Ugotowane na półchrupko, z topionym
      masłem i czosnkiem.
    • kate781 Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 11:57
      a może zapiecz w cieście francuskim??? i do tego jakieś warzywa na
      ciepło lub sałatę np. z suszonymi pomidorami, avocado i jakimś
      fajnym vinegretem????
      • Gość: ania_m Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę IP: *.pools.arcor-ip.net 15.03.09, 11:59
        no ciasto francuskie jest akurat bardzo dietetyczne :)
      • kk345 Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 12:00
        Mama autorki nie jada zapychaczy zapewne ze względów dietetycznych, więc ciasto
        francuskie, jako szalenie kaloryczne, raczej nie wchodzi w grę. Co nie znaczy,
        ze nie zapracowały mi ślinianki, a ja też jestem na diecie...nie rób mi tego
        przed obiadem:-)
        • kate781 Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 12:01
          faktycznie, może zbyt kaloryczne :P
          • figgin1 Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 12:07
            Niestety, odpada :(. Też mi ślinka pociekła, ale niestety, nie mam komu zrobic.
            Mój chłop ryb nie jada, mama ciasta nie jada, a reszcie ludzi żarcie serwuję
            razem z którąś ze stron. Może na babską imreze kiedyś przyrządze...
    • ensoleillement Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 13:15
      Ja też bym podała osobno furę zgrillowanych warzyw: papryka, cebula, pieczarki,
      bakłażan, marchewka itd. DO tego łosoś z folii, w ziołach i cytrynie, albo z
      jakimś dressingiem (koperkowym?). Imho szkoda łososia na chowanie w zapiekance:)
    • figgin1 Re: Pomóżcie mi z rybą bardzo proszę 15.03.09, 13:34
      To, że łosoś powinien być prosto z wody wiem, niestety takiego nie mam.
    • figgin1 A więc no więc 16.03.09, 10:46
      Korzystając z mrożonkowych zasobów na dno brytfanki wrzuciłam brokuły, fasolkę
      szparagową, a także swieżą marchewkę,, pasternak, czosnek i pieczarki. Dałam
      nieco bazylii i tymianku, wsadziłam do pieca. Rybę obsypałam koperkiem i
      rozmarynem i na na pięć minut przed wyjęciem zapiekanki wsadziłam na grilla. Do
      tego, osobno beszamel. Wyszło nieźle. Dzięki za pomoc :)
      • senin1 beszamel? dietetyczny? 16.03.09, 10:51
        bo zdaje sie, ze w kierunku: "dietetycznie" mialo byc...
        • Gość: ania_m Re: beszamel? dietetyczny? IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.09, 10:53
          jak rozumiem nie wszystkie osoby przy stole katowaly sie dieta. mamusia pewnie
          beszamel pominela, reszta nie :)
        • figgin1 Re: beszamel? dietetyczny? 17.03.09, 16:00
          senin1 napisała:

          > bo zdaje sie, ze w kierunku: "dietetycznie" mialo byc...

          Dlatego zamiast zapiec warzywa w beszamelu podałam go osobno. Każdy sobie lunął
          solisnie, mama kropelkę dla formalności.
      • momas Re: A więc no więc 16.03.09, 11:41
        wiem, że za póżno bo już po posiłku....
        następnym razem spróbuj go zrobic na parze i podaj z warzywami
        również przygotowanymi na parze (brokuły, kalafior, równiez z
        mrożonki), ewentualnie z wody np marchweka :)
        do tego możesz podać nieco bogatszy sos....
        (no....npo sos berneński :0 ale przecież można go dac niewiele....)
        poza tym można pokombinowac z sosami jogurtowymi :)


        teroetycznie powinnam napisać o sosie koperkowym :)
        ale ja koperku nie uznaję :)

        do tego jeszcze micha sałat róznorakich lub cykoriii...
        • Gość: evro444 Re: A więc no więc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:25
          Wiem ze po fakcie ale może przyda się na potem -wczoraj Makłowicz
          serwował duszoną doradę (ale każda z ryb się nada).
          Podsmżone na oliwie cebula, czosnek, papryka i pomidory, do tego
          rybka dołożona póżniej.Przykryć i dusić pod przykryciem.Doprawić
          czym kto chce i na koniec trochę wyciśnietej cytryny.Piszę z pamięci
          ale chyba nic nie pominęłam.Uzyskuje się zawiesisty sos a ryba
          dietetyczna bo właściwie ugotowana.Zimą oczywiście pomidory
          zastępujemy tymi w puszce a paprykę np. mrożonką leczo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka