Dodaj do ulubionych

Tychy - ul. Jordana Feniks

19.10.05, 20:56
Witam!

Czy ktoś może interesował się tą inwestycją, a może już kupił mieszkanko lub
domek.

Pozdrawiam
Baja
Obserwuj wątek
    • piotras_28 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 10.12.05, 13:23
      ja się tak zainteresowałem, że nawet kupiłem domek w zabudowie szeregowej a
      tobie jak idzie??
      • bajeczka20 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 28.12.05, 19:26
        Kupilam mieszkanie dwupoziomowe:)

        To bedziemy sasiadami:)

        Pozdrawiam
        Agata
        • Gość: fajny Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.tsi.tychy.pl 24.01.07, 18:16
          A co powiecie o tym nowym kierowniku
          • Gość: jolania Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.bytom-piekary.net.pl 29.03.07, 13:29
            Spoko gościu, fachowiec w pełni tego słowa znaczeniu, sam wie gdzie i co należy
            poprawić i to robi, zaangażowany do maximum w całe przedsięwzięcie.
            • Gość: ghp Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 18:17
              Tak się na początku wydawało. A potem jest jak zawsze.
          • Gość: Anka Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.artronik.net 01.10.07, 17:53
            Trzeba bardzo na niego uważać tylko w gadce jest dobry i to bardzo. A nie robi
            nic tylko dobre wrażenie. Przekonasz się po czasie.
      • ewelka1211 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 12.01.06, 15:19
        Witam, ja też kupiłam domek szeregowy od Feniksa, tyle że w Sosnowcu. Napiszcie
        proszę czy już macie odebrana budowę i czy były jakieś problemy. Będe wdzieczna
        za wskazówki.
        • bajeczka20 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 12.01.06, 20:26
          No hej!

          My odbieramy klucze dopiero w grudniu tego roku tj.2006. Ale juz licze sie z
          opoznieniami. Moja siostra kupila od Feniksa domek w Tychach i miała odebrac
          klucze do 15 grudnia 2005 roku. Do dzis nie ma kluczy i najprawdopodobniej nie
          bedzie ich co najmniej do konca lutego. Podpisano juz 2 aneksy do umowy i......
          Ciagle cos jest nie tak, a to kierownik budowy sie zwolnil, a to brak
          pracownikow, a to zima, a to......
          Mam nadzieje ze nas to ominie, podpisujac z nimi umowe w czerwcu nie wiedzialam
          ze moja siostra moze miec takie problemy.
          No zobaczymy - a jak wam idzie?

          Pozdrawiam i zycze powodzenia na budowie!:)
          Baja
          • ewelka1211 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 13.01.06, 09:48
            Dzięki Bajeczko, my właśnie też mieliśmy mieć odbiór w grudniu ale jak na razie
            jest cisza.
            Pozdrawiam Ewelka
            • joasia99 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 20.02.06, 20:40
              Witam. Mam ogromną prośbę: szukam opinii klientów FENIKSA, na temat budowanych przez nich domków szeregowych, gdyż jestem zainteresowana ich kolejną inwestycją w Katowicach przy ul.Panewnickiej ( podpisałam już umowę rezerwacyjną i wpłaciłam zaliczkę). Do podpisania umowy o budowę zostało mi jeszcze troszkę czasu. Byłabym ogromnie wdzięczna za wszelkie opinie na temat ich inwestycji. Czy mieliście jakieś problemy z budową i czy jesteście zadowoleni. Za wszelkie opinie wielkie dzięki.
              • Gość: molibden Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 19:17
                Witam.
                Ja kupiłem od PB Feniks Sp. z o.o. szeregówkę w Rudzie Śląskiej. Wprawdzie
                mieszkam w niej już ponad rok i mieszka się dobrze, to współpracy z Feniksem
                nie wspominam najlepiej. Źle położone tynki, przeciekający dach,
                niedotrzymywanie terminów zakończenia budowy, arogancja zarządu itd.
                Budowa mojego domku i całego osiedla miała zakończyć się do 31.12.2003r. Do
                dziś na moim osiedlu nie świecą zapłacone przez nas latarnie (9.000 zł.
                sztuka), nawierzchnia wewnętrznych dróg została wykonana poniżej wszelkiej
                krytyki. O zieleńcach możemy zapomnieć. Deweloper nie reaguje na wezwania rady
                osiedla do usunięcia nieprawidłowości. W domku nagminnie pękają nam tynki, lecz
                nie mamy już siły walczyć z Feniksem. Sąsiadom pękają nawet podłogi więc u nas
                nie jest tak źle. Poza tym niektórzy mówią: "cieszcie się, że w ogóle
                wybudowali i przeniesli na was własność nieruchomości, a nie ogłosili upadłości
                np." Może to i racja, ale za taką kasę, to mamy prawo wymagać. Z Waszych postów
                wynika, że strategia jest cały czas ta sama- wymiana kierowników budowy,
                podwykonawców itd.rozmywanie odpowiedzialności. Pamietajcie, że zawarliście
                umowę z Feniksem, a nie z firmą X czy Y i guzik Was powinno obchodzić, że dana
                firma nawaliła i nie ma na nią rady. To sprawa feniksa. Co do samej umowy, to
                można, a nawet trzeba negocjować jej treść, a nawet cenę. Po drodze może się
                jeszcze wiele wydarzyć np. zmiana sposobu ogrzewania z gazowego na ogrzewanie z
                sieci miejskiej PEC z wytłumaczeniem, że gazownia nie chce pociągnąc sieci do
                osiedla. (wyobraźcie sobie ile muszę miesięcznie odpalić Pecowi za ciepłą wodę
                i ogrzewanie w zimę...) Na takie okoliczności warto się umownie zabezpieczyć.
                Reasumując: terminowość i jakość do bani, ale przynajmniej w ogóle wybudowali.
                Rady na przyszłość:
                W szczególności trzeba jeździć na budowę, na bieżąco wytykać błędy i
                mobilizować kierownika. Piętą achillesową są pokrycia dachowe i osadzenie okien
                dachowych. Feniks mało płaci podwykonawcom, a dobry dekarz się ceni.
                Nie dajcie się deweloperowi. Powodzenia.
                • pitus1 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 26.02.06, 21:22
                  Dzięki za opinię. Bardzo mnie zmartwiłeś tą opinią. My mamy zacząć budowę z Feniksem w Panewnikach w przyszłym miesiącu ale wobec powyższego grubo się nad tym zastanowię i umowę chyba całą przewrócę "do góry nogami". Zastanawiam się ile będziemy mogli wskórać jeżeli nawet codziennie będziemy kontrolować budowę - czy wstrzymanie płatności wobec jakichś uchybień wchodzi w grę?
                  Dach przeciekający - to brzmi jak apokalipsa... :((
                  Czy to jest aż tak kiepski developer? Czy istnieją w ogóle lepsi?
                  • Gość: molibden Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 20:03
                    Witam na potwierdzenie moich wcześniejszych słów przytaczam kilka artykułów
                    z "Dziennika zachodniego" dotyczących jednej z inwestycji PB Feniks Sp. z o.o.:

                    Dwie pięknie pomalowane trzypiętrowe kamienice przy ulicy Wolności 110 i 112 z
                    daleka przykuwają wzrok. Pastelowe kolory elewacji odznaczają się wśród starych
                    budynków Przechodnie przystają i zastanawiają się, ile kosztują mieszkania w
                    takim luksusie. Okazuje się, że "szczęśliwi" mieszkańcy od kilku miesięcy
                    przeżywają koszmar i walczą o remont dachu i piwnic. Siostry Małgorzata i Aneta
                    Trojak wprowadziły się do mieszkania na trzecim piętrze w styczniu ub.r. Przez
                    kilka miesięcy zatrudniały robotników, którzy równali, gipsowali i malowali
                    ściany, podwieszali sufity w łazience i kuchni.
                    - W grudniu miałyśmy pierwsze zalanie. Po ścianach lała się woda. Kiedy
                    nadeszły śniegi, sytuacja powtarzała się nieustannie. Wykręciłyśmy z sufitu
                    żarówkę halogenową i tym otworem woda kapała do podstawionego wiaderka. Przez
                    dwa miesiące firma Feniks, która budowała dom, nawet nie zainteresowała się
                    skargami lokatorów - opowiada pani Aneta. W pokojach schodzi farba, na ścianach
                    widać zacieki i panoszącą się wilgoć. Trzy tygodnie temu siostry wysłały do
                    Henryka Wierzbowskiego, prezesa Feniksa, pismo z żądaniem wypłaty odszkodowania
                    w wysokości 700 zł. Nie ma odpowiedzi. Sąsiedzi z żalem wyliczają straty.
                    Jednemu woda lała się nawet przez kontakty, inny musiał podkładać wiadra pod
                    parapety, każdy ma wodę w piwnicy.
                    Małgorzata Banaś, współwłaścicielka firmy ABC Nieruchomości, która jest
                    zarządcą domu na pytanie, dlaczego inwestor nie interesuje się domem, załamuje
                    ręce.

                    - W maju ubiegłego roku budynek otrzymał warunkowe pozwolenie na zasiedlenie. Z
                    czasem problemy zaczęły się nawarstwiać. Zimą okazało się, że na siedem
                    mieszkań na trzecim piętrze tylko jedno nie zostało zalane. Wielokrotnie
                    interweniowaliśmy u prezesa Feniksa, ale zawsze jest nieuchwytny albo chory. W
                    pewnej chwili sami zamówiliśmy ekipę, aby odgarnęła z dachu śnieg, bo lało się
                    do mieszkań. Następnego dnia Feniks przysłał komisję, która stwierdziła, że to
                    właśnie wynajęci robotnicy uszkodzili dach i dlatego cieknie - wyjaśnia
                    Małgorzata Banaś. Mieszkańcy są coraz bardziej rozgoryczeni. Usłyszeli od
                    developera, że za tak małe pieniądze nie mogą się spodziewać apartamentów.
                    Małgorzata Trojak dodaje, że wielu lokatorów żałuje, że zainwestowało w Feniksa.

                    z innego artykułu:
                    Nasz artykuł pt. "Nowy, a beznadziejny" z 31 marca doczekał się sporego odzewu.
                    Dotyczy dwóch nowych budynków przy ul. Wolności 110 i 112. Mieszkania na
                    ostatnim piętrze są zalewane, a w piwnicach stoi woda. Lokatorka Małgorzata
                    Trojak pokazała nam sypiące się tynki i zacieki w podwieszonym suficie, gdzie
                    przez wykręcone lampki halogenowe lała się woda. Monitowała w sprawie zalewania
                    zarządcę budynku ABC Nieruchomości oraz Przedsiębiorstwo Budowlane Feniks,
                    które w grudniu 2002 r. oddało do użytku piękne kamienice. W dniu naszej
                    publikacji Małgorzata Trojak otrzymała żądane odszkodowanie w kwocie 900 zł.
                    Zdziwiłam się, bo na dokumencie widniała data 30 marca. Podpisałam odbiór, ale
                    dopisała, właściwą datę 1 -kwietnia - wyjaśnia. Tego dnia do redakcji
                    zadzwoniła oburzona Danuta Wierzbowska, przedstawiając się jako prokurent
                    Feniksa, a zarazem żona prezesa. Stwierdziła, że została skrzywdzona, bo
                    odszkodowanie już przecież zostało wcześniej wypłacone, a firma działa od wielu
                    lat na rynku i nie ma żadnych skarg. Pochwaliła się certyfikatem jakości ISO i
                    faktem, że także syn jest zatrudniony w rodzinnym biznesie.- Przecież firma,
                    która posiada taki certyfikat, powinna spełniać jakieś normy? Ściany są tak
                    krzywe, że nigdzie nie ma kątów prostych. W trakcie budowy prosiłam o pomoc
                    znajomego budowlańca i wręczaliśmy kierownikowi budowy listy usterek, m.in.
                    przeciwległe ściany kuchni różniły się długością o kilkanaście centymetrów -
                    dodaje pani Małgorzata. Wspomina też zdarzenie z lutego ub. r., kiedy robotnicy
                    powiadomili ją, że ktoś wyniósł okna.

                    Mieszkańcy usłyszeli, że Feniks nie zapłacił dostawcy i ten pod pretekstem
                    konserwacji zabrał okna. Wieczorem je wstawiono z powrotem. Witold Siudy
                    zaprosił nas do mieszkania na pierwszym piętrze, gdzie ściany zjada pleśń i
                    grzyb. Podsunął pytanie do Feniksa o to, kto był inspektorem nadzoru
                    technicznego. Wszyscy lokatorzy wiedzą, że to prezes firmy, ale jego żona
                    zapytana przez DZ stwierdziła, że musi zajrzeć w dokumenty. Po czym
                    potwierdziła.

                    Bożena i Janusz Wachel także wysłali pismo do zarządcy, opisując szkody:
                    popękane ściany i sufity, wilgoć, wodę zbierającą się na parapetach, lejącą się
                    z kontaktów i sufitu. - Czekam na odpowiedź, czy Feniks wypłaci odszkodowanie,
                    abyśmy sami naprawili usterki, czy firma przyśle swoich robotników - wyjaśnia
                    Janusz Wachel.

                    Do maja roboty powinny się skończyć. Ekspertyza stanu technicznego budynku,
                    która wymaga 30 dni, wykaże, co jest przyczyną zalewania piwnic, z których
                    codziennie wypompowywana jest woda.

                    katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/355224.html
                    katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/352878.html
                    katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/361235.html
                    katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/360165.html
                    Jeśli już musicie budować z tym utytułowanym developerem to pamiętajcie, że w
                    grupie Wasza siła. Nie pozwólcie na indywidualne rozmowy z każdym z przyszłych
                    lokatorów osobno. Żądajcie spotkań grupowych, gdzie każdy może wyrazić swoje
                    zdanie i problemy możecie przegłosować. To Wy będziecie tam mieszkać przez
                    kilkadziesiąt lat, a nie państwo "W". Nas właśnie w ten sposób zwodzili. Jednym
                    mówili, że inni się na coś nie zgadzają i odwrotnie.
                    Co do umowy, to starajcie się ją uszczegółowić. Jeśli pisze, że feniks wykona
                    zieleńce, to ma być opisane ile tych zieleńców ma być, na jakiej powierzchni i
                    z czego mają być wykonane (ilość i rodzaj drzewek, choinek). Inaczej
                    zostaniecie z kupą chwastów na kupie gliny i gruzu. Czytajcie każdy aneks i nie
                    dajcie się naciągnąć na aneksy, które tylko przesuwają termin zakończenia
                    budowy.
                    Pytajcie, jeśli macie jakieś wątpliwości.
                    • pitus1 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 27.02.06, 22:23
                      Kolejne dzięki. Jeszcze bardziej nas załamałeś. Obawiam się, że uszczegółowienie umowy na niewiele się zda bo to w końcu Oni są wykonawcami a ja nie mam ani czasu ani wiedzy aby kontrolować całą budowę od A do Z. Czy zanim podjąłeś decyzję o budowie z Feniksem coś o nich wiedziałeś? Czy inni Twoi sąsiedzi mają takie same zdanie o nich? Czy możemy pogadać poza forum, np. na Tlenie?
                      • Gość: molibden Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 18:43
                        Witam.
                        Gdy ja zacząłem budować z Feniksem, nie wiedziałem o nich zbyt wiele.
                        Wiedziałem, że mają na koncie jakieś bloki w Tychach i Warszawie i nic poza
                        tym. Wybór tego dewelopera oparłem na 2 czynnikach: cenie inwestycji i
                        lokalizacji. Dziś wiem, że ówczesne 1650 zł./ m2 za stan surowy zamknięty to
                        fikcja. To była dopiero cena wyjściowa. Docelowo za 90 metrową szeregówkę w
                        stanie surowym zamkniętym zapłaciłem 200.000 zł (akcja działa się przed
                        podwyżką watu na materiały budowlane i zawiera zniżki Feniksa za nie
                        wybudowanie kilku ścianek we. przewidzianych w projekcie). Za każdą pierdołę
                        trzeba feniksowi i bezpośrednio podwykonawcom płacić słono. W powyższej kwocie
                        uwzględniłem tylko Feniks. Podwykonawców trzeba by policzyć extra.
                        Instalatorowi wod-kan za wkucie rurek w ścianę (tak żeby rurki do kaloryferów
                        nie wychodziły z podłogi)- 1.200 zl. Elektrykowi za dodatkowe gniazdka i punkty
                        świetlne, gniada RTV, przewód telefoniczny- ze 2000 zl.(w cenie Feniksa
                        gniazdek jest spartańsko mało) itd. To kwoty netto ;-)
                        Za taką kasę mogłem wybudować poza centrum naszej aglomeracji znacznie większy
                        dom wolnostojący.
                        Uważam, że sąsiedzi mają takie same zdanie o firmie Feniks.
                        Większość z nas wysłała do developera tonę papieru z uwagami i wezwaniami do
                        usunięcia usterek, niektórzy egzekwowali poprawki za pośrednictwem rzecznika
                        praw konsumentów i nadzoru budowlanego.
                        Na zakończenie dodam jeszcze, że tak naprawdę, to budowa po dziś dzień nie
                        została przez nas odebrana (nie było protokołu końcowego), nie zostały w ogóle
                        odebrane części wspólne osiedla. Nie otrzymaliśmy dokumentacji powykonawczej,
                        gwarancji na użyte materiały budowlane, nie przeprowadzono pomiarów
                        geodezyjnych, więc w księgach wieczystych i urzędzie miasta jest wymiarowa
                        fikcja.
                        W związku z brakiem tych pomiarów, płacimy podatki od nieruchomości za części
                        wspólne, które zostały anektowane przez działkowiczów itd.
                        W miarę możliwości będę tu zaglądał i odpowiadał na wątpliowści.
                        Pozdrawiam szanownych inwestorów.
                    • joasia99 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 28.02.06, 00:34
                      Bardzo dziękuję, że dołączyłeś się do tego forum. Mam coraz większy i jaśniejszy obraz sytuacji. To co na początku tak pięknie wyglądało ( z prezentacji dewelopera ) powoli zaczyna budzić coraz większe moje obawy co do sensu i powodzenia całej planowanej przeze mnie inwestycji. Czy jest jakaś zadowolona osoba, która budowała z F.?
                      Masz chyba największe doświadczenie z nas wszystkich, gdyż jako jedyny mieszkasz już od ponad roku w wybudowanym przez F. domku. Czy mógłbyś napisać ( mój e-mail: joasia99@gazeta.pl ) czy wogóle można coś wskórać w F., czy te wszystkie zapisy w umowie mają jakiś sens czy oni wogóle niczym się nie przejmują i nie reagują na żadne wezwania? ( może mieliście już jakiś problem dot.np. napraw gwarancyjnych). Bo szczerze mówiąc przeraża mnie ta wizja budowy z F. i dochodzenia swoich praw np. na drodze sądowej. Dziękuję za pomoc.
                      • Gość: molibden73 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 19:07
                        Witam.
                        Co do negocjacji umów, to niektóre zapisy udało mi się wprowadzić. Ale o takim
                        uszczegółowieniu, o jakim pisałem wcześniej wówczas nie myślałem. Też do
                        inwestycji podchodziłem śmiało patrząc w przyszłość i do głowy takie zapisy mi
                        nie przyszły. A teraz okazało się, że nie mam jak wyegzekwować od PB Feniks
                        takich ogólnych zapisów. Do inwestycji przystąpiłem w marcu, a budowa miała się
                        zakończyć w grudniu. Myślałem- super, tak szybko będę mieszkał w nowym domku. I
                        dałem się naciągnąć, a przecież można było przewidzieć, że termin jest
                        nierealny i stanowi tylko kolejny lep na inwestorów. Osiedle domków to nie
                        blaszany supermarket i nie da się go wybudować w 9 miesięcy. Teraz mogę
                        sądownie dochodzić odsetek za niedotrzymanie terminu budowy, ale wiem, że taki
                        proces będzie ciągnął się latami. I chociaż pozew mam gotowy od blisko roku
                        cały czas zastanawiam się czy oddać dewelopera do sądu.
                        Bardzo ciężko cokolwiek od Feniksa wyegzekwować. Teraz powołana przez nas rada
                        osiedla walczy w imieniu wszystkich mieszkańców, ale póki co bezskutecznie. I
                        też rozważamy pozew zbiorowy dotyczący usterek na częściach wspólnych osiedla.
                        Jeden z sąsiadów walczy o wymianę całego poszycia dachowego- też bezskutecznie.
                        Nie wiem jak mają się do tego wszystkie certyfikaty iso i developera, skoro ten
                        wykonawca w ten sposób traktuje swoich klientów.
                        Powiem tak: miło było tylko do wpłaty zaliczki, a potem już coraz gorzej.

                        Pozdrawiam i życzę podjęcia rozważnych decyzji.
                        • joasia99 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 03.03.06, 00:06
                          Witam
                          Dziękuję Ci za odpowiedź. Zaczynam powoli myśleć o rezygnacji z tej inwestycji, choć wcześniej byłam pełna optymizmu. Wydawało mi się,że w końcu trafiłam w dziesiątkę - znalazłam fajny domek w ciekawej lokalizacji za przystępną cenę i dobrego dewelopera (certyfikat dewelopera). Ale to wszystko było zbyt piękne i kolorowe aby mogło być prawdziwe. Po pierwszych kontaktach z deweloperem też nasunęły mi się pewne wątpliwości, dlatego zaczęłam szukać więcej informacji na Jego temat. Nie wiem już czy chcę z Nimi budować:( Czy może lepiej skorzystać z rad inwestorów już doświadczonych budową z tym deweloperem. Czy Ty mając obecną wiedzę zdecydowałbyś się jeszcze raz na Twój domek z tym deweloperem ?
                          Pozdrawiam
                          • bajeczka20 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 03.03.06, 21:40
                            Witam !

                            Od jakiegoś czasu nie zaglądałam na forum, ale po przeczytaniu ich zawartości -
                            to się zalamałam. Tzn. już trochę wiedziałam czego się spodziewać, ale chyba
                            nie do tego stopnia.
                            Moja siostra do dzis nie mieszka w domku, podpisała kolejny aneks do umowy z
                            bankiem i jest załamana. Wylewki są całe do poprawy, okna - szkoda słów, schody
                            do poprawy a raczej wylania od nowa - koszmar.
                            Ciągłe wymówki, nieobecność prezesa itd, itp. Końca nie widać - i totana
                            bezsilność.
                            Aż się boję pomyśleć co mnie czeka - niby grudzień tego roku mają oddać mi
                            mieszkanie ale kiedy to będzie???

                            Pzdrawiam
                            Baja
                            • pitus1 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 03.03.06, 23:06
                              Głowa do góry. Na pewno nie będzie tak źle jak sobie to wyobrażasz. Do grudnia jeszcze dalego. Proponuję często odwiedzać budowę i na bieżąco kontrolować i wytykać błędy. Czy możesz w razie jakichś niedoróbek zablokować płatność? Jeżeli tak to będzie to doskonała mobilizacja dla developera. Najlepiej jakbyście w więcej osób się postawili z płatnościami - jeżeli jest źle.
                              Ja się jeszcze zastanowię z tą budową. Chcę się jeszcze jutro przejechać do Rudy Śląskiej gdzie ludzie już mieszkają w wybudowanych przez Feniksa domkach i chcę zapytać jak się budowało i jak się mieszka.
                              Powodzenia i więcej optymizmu.
                              • Gość: dembus Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.chello.pl 06.07.06, 14:23
                                Witam!
                                Czy nadal jesteś klientem Feniksa - domki w Panewnikach - ja też sie
                                zastanawiam, ale lektura tych postów mnie zniechęca do oferty tej firmy. Z tego
                                co sie orentuję to budowa ma ruszyć w połowie lipca.
                                • Gość: kropka Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.osiedle.net.pl 30.08.06, 23:12
                                  Też do tej pory byłam zdecydowana na zakup szeregówki na Panewnickiej(miałaby
                                  być oddana w czerwcu 2007). Jestem przerażona tym co piszecie...
                                  Czy możecie polecić jakąś inną inwestcję (najlepiej szeregówki) w pobliżu?
                                  Zależy mi na ofercie podobnej cenowo i w miarę szybkim odbiorze...
                                  Boję się Feniksa!
                            • ewelka1211 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 04.03.06, 11:57
                              Witaj Bajeczko,

                              możesz opisać co było nie tak ze schodami, bo zastanawiam się czy dobrze
                              oceniliśmy nasze :/
                              pozdrawiam
                              • bajeczka20 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 09.03.06, 11:49
                                Witaj ewelko!

                                Przez weekend bede sie widziała z siostrą to dokładnie Ci napiszę o co chodziło
                                z tymi schodami. Z tego co wiem na dziś to stopnice były nie równe. Nie wiem
                                ile mają mieć prawidłowo ale były między nimi różnice w wysokości po 2-3
                                centymetry.

                                Pozdrawiam
                                Baja
      • Gość: Tom01 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.centertel.pl 03.06.06, 18:04
        Cześć! Też jesteśmy szcęsliwcami lub chyba pechowcami po lekturze forumjednego
        z szeregowców na Jordana. Proponuję zawiazanie grupy walczacej z Feniksem, bo
        tak się składa że codziennie mam możliwość bytnosci na budowie i to czynię.A
        oto moje uwagi poparte opinią budowlańca-brata więc dobrze nam wróży.1.ściany 1
        kondygnacji były murowane niezgodnie ze sztuką murarską, porotherm w wielu
        przypadkach nie był łączony na zatrzaski 2.izolacja pionowa fundamentów jest
        wykonywana 2mc - stoi woda, 3.strop drugiej kondygnacji jest nierówny,
        4.krokwie dachowe są za kótko obcięte i nadbijane deskami. A co najgorsze od 2
        tygodni kompletny marazm i brak ekip budowlanych-ponoć podwykonawca nie płaci
        najętej ekipie a ta zeszła z budowy. W drugiej części szeregowców błędy
        murarskie są dalej kontynuowane a wykonawca nie wyglada solidnie. Coś ma się
        zmienić od 05 czerwca06.Pioras_28 masz maila na skrzynce. Pozdro w niedoli
        • bajeczka20 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 04.06.06, 10:59
          Witaj Tom01

          Tak sie składa, że mój mąż też jest budowlańcem i bywa na tej budowie co 2
          dzień i też ma pełno zastrzeżeń. Moglibysmy się kiedys umówić na miejscu budowy
          i porozmawiać- bo przy tym tempie prac to nawet nie chcę myśleć na kiedy będzie
          odbiór. Moja siostra odebrała klucze na Jaśkowickiej ostatniego maja - a miała
          w umowie na grudzień roku poprzedniego. A i tak jest tam jeszcze tyle do
          zrobienia. A np. super ogrodzone osiedle u nich okazało się położeniem zwykłej
          siatki.
          Czekam na propozycje spotkania na budowie.

          Pozdrawiam
          Baja
          • tom013 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 04.06.06, 22:57
            Czesc Bajeczko20
            Mozecie byc jutro na budowie? Pasuje mi dowolna godzina. Jeżeli jutro jest
            mozliwe to dajcie znać o której? najlepiej na skrzynkę. od odebrania od was
            informacji potrzebuję ok. 1h na dotarcie na miejsce.Pozdrawiam
            • rasia1 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 13.06.06, 23:23
              chwala Najwyzszemu ze znalazlam ten watek!
              skutecznie mnie to zniechecilo do jakichkolwiek podchodow do szeregowki na
              Jordana w Tychach. Wyslalam do Feniksa zapytanie n/t domkow szeregowych, do
              teraz zadnej odpowiedzi nie mam. Totalna olewka klienta krotko mowiac. A
              czytajac Wasze wypowiedzi o nieterminowosci i dziadostwie na budowie, wlos sie
              jezy po prostu... Wole wlozyc wieksza kase i kupic cos innego niz ladowac sie w
              to bagienko. Dzieki ;))
              • katek18 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 16.06.06, 11:07
                Rasia, szeregowce juz na poczatku roku były wszystkie sprzedane, po co więc
                mieli odpisywać ;-). Ja też jestem bardzo zadowolona, że nie udało mi się nic z
                nimi załatwić. Widocznie te trudne kontakty na początku mają uodpornić klientów
                na przyszłość ;-).
    • kamea18 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 21.01.06, 14:49
      Hej.
      Mam do was pytanie. Czy podpisywaliście umowy zaproponowane przez Feniksa czy
      też negocjowaliście je w jakiś kwestiach?
    • katek18 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 09.03.06, 13:04
      Już samo kontakt z ta firmą bardzo zniechęca. Trudno sie dodzwonić. Obiecują
      przysłać materiały, których jednak nie przysyłaja nawet po kilku monitach.
      Obiecują oddzwonić oczywiście nikt nie oddzwania. Ogólnie już na wstępie
      sprawiają wrażenie nierzetelnych. Widzę, że dalej jest tylko gorzej.
      • Gość: jolania Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.bytom-piekary.net.pl 29.03.07, 13:17
        Nie che chwalić dnia przed zachodem słońca, ale narazie nie dam na tego
        dewelopera złego słowa powiedzieć choć miałabym naprawdę poważne powody aby
        Feniksa nie lubić W łazience postawiono mi komin, którego nie miałam na
        planie. Został on usunięty na moją prośbę bez najmniejszych oporów, ba!
        zrekompensowano mi tę pomyłkę i kulturalnie przeproszono. Potraktowano mnie w
        pełni profesjonalnie być może też dlatego, że ja sama nie toczyłam piany, bo
        rozumiem że i takie "wpadki" mogą sie zdarzyć.
        • Gość: Anka Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.artronik.net 01.10.07, 17:54
          Jedyna zadowolona na całym forum, ciekawe co?
          • Gość: jolania Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.artronik.net 14.10.07, 16:34
            ... a może posiadłam trudną sztukę porozumiewania się z ludźmi...
    • Gość: n Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.06, 15:12
      czy oni jeszcze gdzies buduja?
      • Gość: bzubza Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 12:59
        Tak, nowa inwestycja na ul. Tymiankowej w Katowicach.
        • Gość: olo Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 20:43
          szeregowce pod limia wysokiego napięcia - bardzo atrakcyjna lokalizacja
          • Gość: owca Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.zab.zigzag.pl 12.12.06, 13:13
            które są pod linią wysokiego napięcia?te na panewnikach?
    • Gość: MAX Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.bytom-piekary.net.pl 05.04.07, 11:01
      Mam pytanie do mieszkańców oś. przy Jordana w Tychach; budowa miała być oddana
      do końca 2006r, termin ten odwleka sie w nieskończoność, akty notarialne
      mieliśmy już dawno temu podpisywać i do tej pory nic. Co zamierzacie z tym
      zrobić?? Inwestor powinien płacić nam już odsetki ustawowe
      • Gość: gościu Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:28
        Oj miała być, miała. Ale co to naszego kochanego Feniksa obchodzi, oni i tak
        mają swoich klientów głęboko w...
        Nie mam pojęcia, że ludzie do nich walą i kupują ten chłam co im oferują.
        Gdybym miał doświadczenia zdobyte w ciągu ostatniego roku, nawet nie
        spojrzałbym na inwestycję firmowaną przez Feniksa. A wszystko dopiero przed
        nami. Kochani sąsiedzi, zwracam się z apelem: zbierzmy się razem, bo jeszcze o
        niejedno będzie trzeba z tą firmą walczyć.
        Brak odpowiedzi na jakiekolwiek pismo, które do nich napisałem. Aroganckie
        rozmowy przez telefon i takie różne... to właśnie sposób działania firmy
        posiadającej certyfikat ISO (ciekawe jaka firma ich certyfikowała, pewnie sami
        przyznali sobie certyfikat)
        Było swego czasu kilka artykułów w prasie na temat Feniksa i jego sposobu
        działania, ludzie szybko zapominają, trzeba byłoby im tą pamięć odświeżyć.
        Jestem pełen obaw co moich dalszych losów na tej budowie.
        • Gość: MAX Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.bytom-piekary.net.pl 22.04.07, 19:20
          Bardzo łatwo dewelopera pozbawić certyfikatu, trzeba tylko wiedzieć jak to
          zrobić, a ja wiem...
          • Gość: kasik Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.tsi.tychy.pl 06.05.07, 10:55
            witam!
            miesiac temu podpsalismy umowe z feniksem na mieszkanko przy ul. Jordana.termin
            oddania inwestycji planowany jest na 09.2008. po tych opiniach, które tu
            przeczytaliśmy, zaczynamy mieć wątpliwości, czy dobrze zrobliśmy, podpisując tą
            umowę. żałuje, że wcześniej nie weszliśmy na to forum.
            mam pytanko do osób, które już mieszkają przy jordana.jak było u was z terminem
            oddania mieszkań, i jaka jest jakość wykonania tychże mieszkań-budynków?a może
            znajdzie się ktoś chętny i pokaze nam osobiście swoje mieszkanko, i ewentualne
            zastrzeżenia-póki nie jest jeszcze za późno. bylibyśmy bardzo wdzięczni. w razie
            czego bardzo proszę o kontakt: kapi78@wp.pl
            pozdrawiam
            • Gość: Siasiek Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.crowley.pl 09.05.07, 08:05
              mnie mieszkania wydaja sie fajne.
              Mam pytanko jak to wlasciwie wyglada, czy przy podpisywaniu wplaca sie jakas
              sume pieniazkow, czy jezeli jest to w kredycie to czy splate mozna przeniesc
              dopiero na termin oddania mieszkania w uzytek? prosze o info
              • Gość: PP Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 22:27
                Ratuj się kto może!!!
                Takie firmy trzeba omijać z daleka!!!
                Fachowcy tylko po głębszym cokolwiek robią, rozumiem że jest brak fachowców ale
                ci to są z łapanki. Dach spieprzyli, elewację też. Na każdym kroku wychodzą same
                niedoróbki. Materiały też same "pierwszej jakości". Nie chcę nikogo z tej firmy
                oglądać na oczy. Interesuje ich tylko złapać klienta, wtedy są mili, potem mają
                go gdzieś!!!
                A poza tym co to za odległości między budynkami będą sobie wzajemnie zaglądać do
                talerza.
                Warte to jest połowę tej ceny co chcą, ale korzystają jest boom, a naiwanych nie
                brakuje. Przecież to nie na chwilę, dla niektórych na całe życie, ale niech się
                nie łudzą tylke to nie wytrzyma. I nie na tyle jest przewidziane!
                Więc w NOGI!!!!!!!!!!!
                • Gość: jolania Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.bytom-piekary.net.pl 04.06.07, 09:06
                  Ale pojechałeś.... no bez przesady. Widać że nie rozglądałeś sie jak wygląda
                  cokolwiek u innych deweloperów zanim kupiłeś od feniksa, bo w porównaniu to
                  każdy wygląda blado przy feniksie. A jeśli chodzi o fachowców to sie
                  odpiredykaj!! Robili mi ludzie z feniksa wszystko pod tzw. "klucz" robota jest
                  tak porządnie zrobiona że naprawdę jest sie czym pochwalić, każdy kto przychodzi
                  i zobaczy położoną glazure, "giętą" terakote, sufit podwieszany czy gładź jest
                  pod wrażeniem, wymyśliłam sobie w domu takie cuda, że nikt nie wierzył że to sie
                  da zrobić, a zrobili i nie byli na "bani". Nie obrażaj więc ludzi jak nie masz
                  podstaw!!
                  • Gość: gg Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.artronik.net 30.09.07, 22:00
                    Bzdury. Ludziom leje sie na głowę. Dach spieprzyli, a w piwnicach woda stoi bo
                    jest zła izolacja budynków. Ciekawe co będzie w zimie.
                  • Gość: gg Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.artronik.net 30.09.07, 22:03
                    Bzdury. Ludziom leje się z dachu, w piwnicach stoi woda, bo zła jest izolacja
                    budynków. Ciekawe co będzie w zimie.
                    • Gość: MAX Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.artronik.net 14.10.07, 16:29
                      No to może twoim szczytem marzeń jest mieszkanie w wielkiej płycie,
                      kup sobie takie, "będzie Pan zadowolony".
                • Gość: ja Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.tsi.tychy.pl 14.06.07, 21:15
                  stary to won z tego osiedla biez kase i wybudój sobie sam powodzenia, niemasz
                  pojęcia ile wysiłku kosztowało to co powstało .a tak na koniec to ty najpierw
                  zrób sam coś dobrze a potem oceniaj niemasz prawa ani pojęcia o czym mówisz
              • Gość: jolania Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.bytom-piekary.net.pl 04.06.07, 09:14
                Przy podpisywaniu umowy przedwstępnej wpłaca sie "jakąś" kasę, potem wpłaty są w
                transzach - każda transza po zakończeniu pewnego etapu budowy. Podobnie jest z
                kredytem podpisuje sie umowę na pewną kwotę i z tej kwoty kredytu bank
                przekazuje deweloperowi owe transze. jeśli mogę coś doradzić: BRAć KREDYT NA
                CAłą WARTOść PRZEDSIęWZIęCIA z naddatkiem na wykończenie bo jeśli zaoszczędziłeś
                na tą inwestycje jaką forsę to lokuj w funduszu, akcjach czy obligacjach zyskasz
                od 4,5 do 20% a od kredytu zapłacisz 2-3 %
          • Gość: sprawiedliwy Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.tsi.tychy.pl 14.06.07, 21:21
            najlepiej kogoś udupić to jest nasza cecha narodowa tfu
          • Gość: rosomsk Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.tsi.tychy.pl 03.12.07, 19:02
            Gó.. wiesz człowieku
      • Gość: ja Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.tsi.tychy.pl 14.06.07, 21:26
        tak najlepiej niech dadzą za darmo zarobiło się na inwestycji
        maluczki jesteś pazera
        • Gość: ktm Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.mofnet.gov.pl 13.09.07, 07:11
          Dla tych zadowolonych z nabycia nowych inwestycji Feniksa, niech
          zobaczą szeregówki prezy ul. Jasnej. Folie na kominach bo leje się
          do mieszkań, od pół roku stojącą wodę w garażach bo zła jest
          izolacja budynku. Feniks nie odpowiada na pisma i ma to gdzieś .
          Gratulacje dla nowonaiwnych.
          • benio737 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 10.10.07, 21:34
            Witam,
            Ja tez mam problem z Feniksem. Szeregówka na Panewnickiej miała być
            oddana 31 pazdziernika 2007 a opożnienie sięga minimum3 miesiecy!!
            Na pisma polecone zero odzewu ze strony dewelopera, zero wyjaśnień
            NIC! Jedyne co potrafia przysłać to dopłata do ceny...
            Jeżeli są na formum sąsiedzi z Panewnickiej to proszę o kontakt na
            maila z gazety. benio737@gazeta.pl
            • Gość: jolania Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.artronik.net 14.10.07, 16:40
              Na Jasnej i Jordana też było 3-4 miesięczne opóźnienie, wyluzuj.
              • Gość: rrr Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: 81.210.122.* 16.10.07, 14:47
                gdybym mógł cofnąć czas... nigdy bym nawet nie spojrzał na tę
                firmę.Może inni mają dobre zdanie o Feniksie, ale ja oprócz
                pierwszego spotkania z właścicielami, kiedy się pięknie uśmiechali.
                Potem zaczął się horror.
                Do dziś nie mam aktu notarialnego. Brakuje mi ziemi - zgodnie z
                umową miało być jej 70-80 mkw więcej. Nie chcą oddać pieniędzy,
                wybudowali bez jakiejkolwiek informacji 5 mkw za dużo powierzchni,
                pomimo, że prosiłem przed budową o zmniejszenie metrażu na co
                przystali - każą dopłacić. Niezgodności z projektem, i wiele innych
                niedociągnięć jest cała masa.
                Teraz mnie straszą, że jak nie podpisze aktu to oddadzą mi
                pieniądze. Mam podpisać akt notrialny i zrzec się jakichkolwiek
                roszczeń - do brakującej ziemi, do odsetek, o których był zapis w
                umowie. Z informacji, które czytam w necie to nie mam szans na jaką
                kolwiek wygraną przed sądem...to taka nasza Polska sprawiedliwość (a
                mówią, że prawo jest przeciw przedsiębiorcom...;-) )
                PODSUMOWUJĄC: UWAGA na FENIKS, i niech Was nie zwiedzie ten miły ton
                kiedy będziecie podpisywać umowy...

                • ewelka1211 Re: Tychy - ul. Jordana Feniks 17.10.07, 19:21
                  Jeżeli mogę się przyłączyć, to zwróćcie uwagę przy podpisywaniu aktu
                  czy macie wszystkie części wspólne. Nasze miejsca pod śmietniki
                  zostały sprzedane bez naszej zgody i tak na naszym osiedlu w
                  Milowicach każdy ma śmietnik pod swoim oknem kuchennym. :( Oto
                  FENIKS właśnie!!!!!
    • Gość: ja Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.tsi.tychy.pl 12.11.07, 10:47
      Masz cywilną odwage się ujawnić ??????!!!!!!!
      • Gość: mr Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: 81.210.122.* 19.11.07, 16:03
        ty Człowieku chyba jesteś pracownikiem Feniksa, bo wszystkie Twoje
        opinie w stosunku do innych wypowiadających się są strasznie
        negatywne, wręcz chamskie, . Na szczęście przypuszczam, że inni nie
        biorą Cię zbytnio pod uwagę...
        • Gość: molibden Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 20:53
          Tak. Widzę, że Feniks utrzymuje swoją wypróbowaną taktykę
          (nieterminowość, niefachowość, nieuczciwość w rozliczaniu z
          podwykonawcami). A ostrzegałem w tym wątku...

          Pozostaje Wam walczyć o swoje prawa przed Sądem.

          Ja w końcu się zdecydowałem i wygrałem proces z tym developerem o
          kary umowne za nieterminowe zakończenie budowy. Trwało to ponad rok,
          ale warto było. Jestem usatysfakcjonowany. Udowodniłem swoje racje
          i Feniks zapłacił mi karę za każdy dzień zwłoki.
          Sąd uznał, że warunki atmosferyczne nie mogą być usprawiedliwieniem
          dla opóźnień, gdy nie są ekstremalne w danym klimacie. Jeżeli
          developer planuje budowę w okresie zimowym, to musi się liczyć w
          Polsce z opadami śniegu i temperaturą poniżej zera.
          Walczcie o swoje prawa. Jeżeli wszyscy odpuszczą partaczom, to nigdy
          nie będzie lepiej. Nie zgadzajcie się na podpisywanie aneksów z
          przesunięciem terminów. Podpisanie takiego aneksu oznacza utratę
          prawa do kar umownych.
          Piszcie jeżeli macie pytania, chętnie pomogę.
          • Gość: jaca jestem zadowolony IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.12.07, 21:42
            Kupilem mieszkanie opoznienia faktycznie byly ale dzieki temu ze
            bywalem czsto na budowie widziazlem ze robili wszystko zeby
            przyspieszyc prace. Widywalem tez podwykonawcow tych ktorym nie
            zaplacili czesci pieniedzy, znam sie troche na budownictwie i powiem
            wam ze ja bym im tez nie zaplacil. Jak pewnie wiecie nie ma dobrych
            fachowcow bo wszyscy siedza za granica. Zostali sami patracze i
            naprawde trudno znalezc kogos solidnego dlatego w pelni rozumie
            problem feniksa i moze dlatego nie staralem sie zawracac glowy
            sadami i karami. mialem gdzie mieszkac wiec poslizg terminu mi nie
            przeszkadzal. Solidni podwykonawcy zarabiaja za granica 2000euro
            wiec gdyby u nas mieli pracoac my mielibysmy mieszkania za 7 tys za
            m2
            • Gość: ditectiv Re: jestem zadowolony IP: *.telpol.net.pl 19.12.07, 21:30
              nie zwracajcie uwagi na posty użytkownika o adresie IP:
              *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.plwe wszystkich wątkach zwiazanych
              z feniksem próbuje on wybielać dewelopera ZAŁOSNE
              • Gość: raf re: IP: 81.210.122.* 02.01.08, 08:08
                Jako,że w pewnej kwestii dogadałem się z deweloperem, a częścią tej
                umowy jest oświadczenie, zamieszczam je poniżej w formie wymaganej
                przez dewelopera:

                "Nawiązując do wcześniej złożonego oświadczenia dotyczącego
                współpracy z firmą Feniks Sp. z o.o. informuję, iż było ono wynikiem
                zaistniałego nieporozumienia, którego przyczyną była rozbieżna
                interpretacja postanowień łączącej Strony umowy sprzedaży
                nieruchomości.

                Dzięki konstruktywnej współpracy stron doszło do wyjaśnienia
                wszelkich nieścisłości i załatwienia sprawy ze skutkiem pozytywnym."
    • Gość: kujawa Re: Tychy - ul. Jordana Feniks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 16:39
      Nigdy nie udzielałem takich informacji, Osoba podająca moje Nazwisko
      i rzekomą wypowiedż zrobiła to dla swoich własnych interesów.
      Powiadomiłem już prokuraturę o wykorzystaniu mojego nazwiska i
      podawaniu nieprawdziwych wypowiedzi.
      Dziwne że znam osobiście lokatorów na nieruchomości przy ul. Jordana
      i Jasnej ale nie mogę dowiedzieć się kto nie ma cywilnej odwagi
      przyznać się do tej wypowiedzi. Żal mi tej tchórzliwej osoby.
    • prawo.net Re: Przestrzegamy !!! 30.01.08, 17:45
      Zanim zamieścisz wypowiedz zapoznaj sie z poniższym:

      Kodeks Karny

      Art. 212. § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę
      prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o
      takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii
      publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego
      stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do
      roku.
      § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą
      środków masowego komunikowania,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
      wolności do lat 2.
      § 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może
      orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża
      albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
      § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z
      oskarżenia prywatnego.
      Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby
      pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do
      osoby tej dotarła,
      podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
      § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego
      komunikowania,
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
      wolności do roku.
      § 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się
      pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem
      nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od
      wymierzenia kary.
      § 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec
      nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo
      na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
      § 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.
      Art. 26. 1. Kto rozpowszechnia nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd
      wiadomości o przedsiębiorstwie, w szczególności o osobach
      kierujących przedsiębiorstwem, wytwarzanych towarach, świadczonych
      usługach lub stosowanych cenach albo o sytuacji gospodarczej lub
      prawnej przedsiębiorstwa, w celu szkodzenia przedsiębiorcy,

      podlega karze aresztu albo grzywny.

      2. Tej samej karze podlega, kto, w celu przysporzenia korzyści
      majątkowej lub osobistej sobie, swojemu przedsiębiorstwu lub osobom
      trzecim, rozpowszechnia nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd
      wiadomości o swoim przedsiębiorstwie lub przedsiębiorcy, w
      szczególności o osobach kierujących przedsiębiorstwem, wytwarzanych
      towarach, świadczonych usługach lub stosowanych cenach albo o
      sytuacji gospodarczej lub prawnej przedsiębiorcy lub
      przedsiębiorstwa.
      • Gość: Zolza Re: Przestrzegamy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 22:30
        Może nie do końca w Polsce, ale w Europie prawo karne dotyczy
        również Feniksa


        • Gość: gosc Re: Przestrzegamy !!! IP: *.artronik.net 05.03.08, 19:22
          No właśnie dobrze żeby Feniks najpierw się zapoznał z prawem, które
          go obowiązuje, w tym gwarancja i rękojmia na budynki-buble, które
          wystawił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka