neiden Buduj bez pozwolenia 18.01.07, 14:31 na temat polskich "inteligientnych" przepisow mozna pisac ksiazki.niestety zmiany sa za powolne.politycy z regoly nie rozumieja spraw technicznych. wiec nie chca zabierac glosu.ta nienormalna polska biurokracja opuznia rozwuj gospodarki.ciezko zmienic cos czego sie nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz6 Buduj bez pozwolenia 18.01.07, 14:47 Pozwolenie na budowe w Starostwie to nie problem. W naszym starostwie( wielkopolska) trwa to tydzien kolega zalatwil w jeden dzien. Problemem jest brak planow zagospodarowania przestrzennego. Otrzymanie decycji o warunkach zabudowy trwa wiele miesiecy i to trzeba zmienic. w planie sa wszyskie wytyczne dot budowy domu np nachylenie połaci dachowej, kształt połaci, ustawienie kalenicy, linia zabudowy itp. Bez tych danych architekt nie zaprojektuje domu i nie zrobi planu zagospodarowania dzialki. Gdy plan jest aktualny to dostajemy wypis i wyrys z planu zamawiamy ptojekt zgodny z tymi wymaganiami + dodatkowe dokumenty typu prad woda gaz i kanalizacja o start do starostwa po pozwolenia. Jezeli projekt jest zgodny to urzednicy moga skoczyc na .. ale to trzeba dobrze wszysko przygotowac Pozdr kaz Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Buduj bez pozwolenia 18.01.07, 14:55 kaz6 napisał: > Problemem jest > brak planow zagospodarowania przestrzennego. Otrzymanie decycji o warunkach > zabudowy trwa wiele miesiecy i to trzeba zmienic. w planie sa wszyskie wytyczne > > dot budowy domu np nachylenie połaci dachowej, kształt połaci, ustawienie > kalenicy, linia zabudowy itp. Bez tych danych architekt nie zaprojektuje domu i > > nie zrobi planu zagospodarowania dzialki. Gdy plan jest aktualny to dostajemy > wypis i wyrys z planu zamawiamy ptojekt zgodny z tymi wymaganiami + dodatkowe > dokumenty typu prad woda gaz i kanalizacja o start do starostwa po > pozwolenia. Jezeli projekt jest zgodny to urzednicy moga skoczyc na .. ale to > trzeba dobrze wszysko przygotowac > > Pozdr > kaz **************** dokladnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIGA Buduj bez pozwolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:55 jestem za zmianami, sama czekałam na zgodę na użytkowanie i okazało się że ponieważ nie mam na kopii zgłoszenia pieczątki potwierdzającej z grudnia 1993r to użytkuję bezprawnie i nałożono na mnie karę 10-krotnie ją powiększając.To paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inżynier Buduj bez pozwolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 15:07 Kolejny głupek bez wykształcenia miesza w prawie budowlanym a może byście tak poprosili o opinię tych co się na tym znają Od czego izby inżynierów i ludzie ze stosownymi uprawnieniami. Generalnie jestem za uproszczeniem procedur, ale jakie kontrole od tego są kierownicy budowy którzy odpowiadają głową i własnymi uprawnieniami za budowe i posiada stosowne ubezpieczenie, po co tworzyć nowe bzdurne komurki kontrolne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robak Re: Buduj bez pozwolenia IP: *.ipartners.pl 18.01.07, 15:31 Facet, zanim nawsadzasz komuś od głupków, to się ortografii naucz. Znasz takie powiedzienie: uczył Marcia Marcina, a sam głupi jak świnia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Masza Buduj bez pozwolenia IP: *.crowley.pl 18.01.07, 16:12 Za są te osoby,które się budują lub mają zamiar sie wybudować.Jak tylko zamieszkaja w swoich domach przejdą na drugą stronę. Ciekawe co powiedzą jak sasiad tuż przy granicy postawi swój dom (bo ma wąską działkę) i "wyłączy" im z użytkowania kawał pięknie urządzonego ogrodu,albo zacieni dotychczas nasłonecznioną ścianę i skutkiem tego rachunki za ogrzewanie wzrosną.Albo tak jak w moim przypadku wybetonuje cały podjazd i woda opadowa podczas ulewy jest w mojej piwnicy,bo mam dom położony niżej. To,ze gminy nie podejmują decyzji w krótszych terminach wynika z tego,że urzędnicy mało zajmują się pracą ,bo jest duże zapotrzebowani na różne "fuchy" z możliwości których i wy budujący się korzystacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Masza Buduj bez pozwolenia IP: *.crowley.pl 18.01.07, 16:15 Zapomniałam napisać,że na przyłącza też jest potrzebny projekt i na wszystkie uzgodnienia trzeba czekać miesiącami,identycznie jak na budowę domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilczyca Re: Buduj bez pozwolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:37 W końcu upadek skorumpowanych i mających w głębokim poważaniu nasze sprawy urzędasów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jm Buduj bez pozwolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:02 Całe to zamieszanie z prawem budowlanym ujętym w nową ustawę, która przygotowuje Minister Aumiler ma - mam takie wrażenie - ukryć co najmniej dwa fakty. Po pierwsze - owe deklarowane 3 mln nowych mieszkań, które nigdy nie powstaną i realizację unijnej dyrektywy o świadectwach energetycznych budynków. Nowa ustawa prawo budowlane pokazywana jest w pozytywnym świetle jako dokument, które spowoduje boom na rynku inwestycji mieszkaniowych. Tanie grunty, brak pozwoleń, iluzoryczne ulgi odsetkowe od kredytów hipotecznych itp. to fakty medialne, które pozwolą wstawić po cichu do nowej ustawy zapis o obowiązkowej certyfikacji budynków (wszystkich oprócz kościołów i zabytków). Dlaczego po cichu. Bo jak przekonać ludzi, że mają dopłacać do swoich mieszkań nagle po 1500 zł. Daleki jestem o analizowania czy to ma sens – Unia wprowadziła Dyrektywę i my musimy też ją wprowadzić w życie. Cel jest słuszny – oszczędność energii cieplnej jednak tu i ówdzie podnoszą się głosy czy do tego potrzeba tak drogiego opisu w formie certyfikatu stanu izolacji domu? To jednak temat do odrębnych rozważań. Zupełnie inaczej wygląda ten temat od strony wykonawców. Ustawa od roku powinna obowiązywać jednak z jakichś powodów ciągle leży w ministerstwie. Twórcy ustawy wytypowali dwie organizacje jako strażników certyfikacji – Izbę Inżynierów i Izbę Architektów. Organizacje archaiczne, opanowane przez ludzi powiązanych w dawna nomenklaturą dla których takie obowiązkowego, opłacane składkami zrzeszenia zawodowe to dobra przechowalnia i miejsce do oczekiwania na lepsze czasy. Wydawało się że premier Kaczyński walcząc z zamkniętymi klanami zawodowymi wskazał sposób tworzenia prawa w innych dziedzinach życia. Jednak Ministerstwo Budownictwa prowadzi własną politykę i popiera klan inżynierów. Izba Inżynierów nadzorując certyfikację, szkolenia audytorów i archiwum certyfikacji przerobi w najbliższych latach ok. 800 mln złotych, które zostaną wyciągnięte z kieszeni właścicieli domów i mieszkań. A były i inne propozycje. Środowiska firm budowlanych postulowały i postulują uwolnienie zawodu audytora energetycznego, wyjęcie z Izby Inżynierów nadzoru bo to konflikt interesów. Przecież łatwo sobie wyobrazić, że kolega inżynier certyfikujący nowy budynek koledze inżynierowi nadzorującemu budowę podbija wartości izolacyjne nowobudowanego budynku mieszkalnego, który osiągnie na rynku wyższą cenę. Jest jeszcze pora na przyjrzenie się jak Ministerstwo Budownictwa przygotowuj ustawę prawo budowlane, co się dzieje o certyfikacja budynków i zmianę przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nina Buduj bez pozwolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:35 Popieram propozycje zmian.Bedzie to ogromne ulatwienie dla i tak zabieganych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Plewnia Buduj bez pozwolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 23:34 Żyjemy w chorym kraju, i każdy stan odbiegający od patologii wydaje się rajem na ziemi. Zmiany ustrojowe nie tylko powinny ograniczać się do deesbekizacji, lecz przede wszystkim do: decentaralizacji; zniesienie obowiązku przynależności do korporacji zawodowej; wyłączenie systemu koncesyjnego i zezwoleń - poza obronnościa i sprawami wewnętrznymi. Antoni Plewnia - Ruch Autonomii Śląska, kom. 606638709. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duch39 Re: Buduj bez pozwolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 01:55 Cieszę się, że przepisy budowlane będą bardzie przyjazne. Sama stoczyłam bój z urzędnikami. Wiedziałam, że jeśli nie zmieni się prawo budowlane i dalej tak trudno w Polsce będzie załatwić sprawy urzędowe to wcześniej, czy później wyjadą z niej bardzie operatywni. Widząc w mieście nieskończony od lat obiekt czasem podejrzewam, że inwestor mógł mieć już dość. Młodzi ludzie pełni entuzjazmu po wzięciu kredytu na upragnioną działkę nie wiedzą, że to dopiero początek drogi przez mękę. Kupiłam od urzędu miasta działkę. Gdy poszłam do wydziału geodezji po mapkę okazało się, że w środy nie przyjmują interesantów. Odczekawszy 2 tygodnie została mi wydana z terminem ważności od daty złożenia wniosku nie faktycznego wydania. W wydziale budownictwa złożyłam zgłoszenie na wykonanie prostych prac budowlanych, polegających na utwardzeniu powierzchni działki. Po kilku tygodniach otrzymałam sprzeciw z uwagi na brak planu zagospodarowania przestrzennego. Odwołując się do wojewody musiałam udowodnić, że działka jest budowlana, i leży na terenie osiedla mieszkaniowego, jakby sami tego nie wiedzieli z dokumentacji. Ku mojemu zdziwieniu wojewoda przychylił się do mojego wniosku. Nie musiałam odwoływać się do NSA. Po co ta biurokracja skoro decyzje podejmowane są na najwyższych szczeblach. Czy urzędnicy niższego szczebla nie znają obowiązujących przepisów, czy nie chcą brać na siebie odpowiedzialności? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karola s. Buduj bez pozwolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.07, 15:21 ja rowniez jestem za.Jestem młoda mezatka i wraz z mezem mamy marzenie aby miec swoj "własny kąt".Niestety,ale na chwile obecna moge stwierdzic,ze nawet jesli wzielibysmy kredyt na budowe domu,to duza czesc pieniedzy musielibysmy zainwestowac w "papierki".Wiec SZANOWNI PANOWIE MINISTROWIE_PROSIMY DAJCIE NAM SZANSE!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trex Buduj bez pozwolenia IP: 195.205.97.* 08.02.07, 09:00 Szum medialny. Tak naprawdę to niewiele się zmieni. Zauważcie, ze podstawowym warunkiem "reformy" jest opracowanie dla terenu planu zagospodarowania, a takich planów nie ma i nieprędko będą. Teraz, jak jest plan to zyskujemy trzy miesiące (bo bez planu MPOZP gmina wysyła projekt decyzji do różnych organów - pyta melioracje, czy w centrum miasta można postawić kiosk a wojewodę czy aby w środku wsi nie planuje lądowiska helikopterów i się czeka trzy miesiące). Będzie tak jak z przyłączami bez zgłoszenia - też miała być rewolucja, w gazetach tak to opisano, że wystarczy kreska na mapie i możemy budować wodociąg. A tu zdziwko - trzeba mapę do celów projektowych, ZUD, projekt branżowy, zgodę wejścia w teren i jeszcze dostawca medium musi prowadzić archiwum - mam przypadek, że trzeba zgłaszać do Starosty, bo zakład wodociągów nie ma archiwum i nie przechowuje dokumentacji i nie da się tknąć. Nadal potrzebna będzie góra papierów.Uważam, że nie zmieni nic albo zgoła niewiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Buduj bez pozwolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 10:36 pomysł jest bardzo dobry, ale dlaczego dopiero w czerwcu ustawa wejdzie do sejmu? czemu tak późno? nie da się tego przyspieszyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seab Re: Buduj bez pozwolenia _warunki zabudowy IP: *.4web.pl 19.03.07, 12:29 Witam wszystkich!! Mam pytanko poniewaz w obecnej chwili jestem na etapie zalatwiania warunkow zabudowy i mam ogromny problem otoz okazauje sie ze nei mam dostepu do drogi publicznej. Ogolnie drogi sa i jezdzic po czym tez ale a to jedna czesc biegnie przez teren prywatny itd itd w obecnej chwili jestem na etapie dopisania sluzebnosci drogi dojazdowej do dzialki przez ktora przebiega droga ale mam ogromne problemy. Czy ktos z Was wie czy jak wejda w zycie te nowe przepisy to bede potrzebowal te warunki czy tylko projekt wystarczy. Bardzo prosze o odpowiedz bo juz przez ta budowe nie moge spac. Pozdrawiam Sebastian seabsystemworks@yahoo.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Buduj bez pozwolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:02 To jest bardzo dobry pomysł,ale czemu dopiero w czerwcu wejdzie w życie,czemu nikt nie wymyślił tego wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Buduj bez pozwolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:04 czemu dopiero w przyszłym roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Buduj bez pozwolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 18:21 Po prostu świetnie. Ja z urzędami walczę od 8-miu !?! miesięcy i dopiero teraz czeka mnie rozpoczęcie prac ziemnych przy złożonym wniosku w listopadzie zeszłego roku. W obecnej chwili czekam na docelowe pozwolenie na budowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurandomega Buduj bez pozwolenia IP: *.toya.net.pl 18.06.07, 19:04 bardzo dobry pomysł. ja staram się o pozwolenie na budowe juz ponad pół roku, niestety dzięki mojemu miłemu sąsiadowi.jest strasznie zazdrosny że chce postawić nowy dom i utrudnia mi jak może uzyskania pozwolenia.budynek postawiony będzie zgodnie z przepisami iwszelkimi normami. sąsiad wymysla cały czas jakieś brednie i jak kończy się termin uprawomocnienia pozwolenia zanosi jakieś pisemko i wszystko się odwleka.tak czekam ponad 6 miesięcy ,teraz moje pozwolenie w rękach wojewody!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grudkowski Buduj bez pozwolenia 27.06.07, 22:30 Mam działkę na której cztery lata temu mogłem posadowić budynej jednorodzinny (decyzja o warunkach zabudowy z 2000r - ważna 1 rok). Na skutek wprowadzenia nowych planów zagospodarowania przestrzennego, w których wprowadzono zapis, że działki istniejące niezabudowane mają mieć wielkość 800 mkw. Moja działka ma zaledwie 513 mkw. Na dzień dzisiejszy Urząd Dzielnicy nie chce wydać pozwolenia na postawienie budynku. Czy to możliwe, że działka zakupiona pod budowę stanowiąca inwestycję na przyszłość może stać się działką bezwartościową. Na działkach obok sąsiadujących zakupionych i wydzielonych z tego samego terenu o identycznych powierzchniach jak moja, dwóch właścicieli postawiło budynki gyż było ich na to stać a ja z przyczyn finansowych nie mogłem przystąpić do inwestycji ( działka zlokalizowana w drogiej dzielnicy Warszawy). Czy w tym momencie prawo nie działa wstecz? Gdzie szukać sprawiedliwości. W jakim kraju my żyjemy? Czy to jest państwo Prawa?.Jeśli ktoś z was miał podobny problem proszę o kontakt grudkowski@poczta.onet.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Buduj bez pozwolenia IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.10.07, 21:39 Czy już wiadomo czy wejdą te nowe przepisy w styczniu 2008 r.?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atina Buduj bez pozwolenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 11:58 Witam wszystkich serdecznie! Mam wielki problem. W 2004r. kupiłam ziemię orną. Miesiąc temu złozyłam wniosek o warunki zabudowy i pozwolenie na budowę. Okazało sie miejscowośc w której mieszkam nie posiada na ten teren planów zagospodarowania przestrzennego i odmówiono mi pozwolenie. Do tego powiedziano mi aby budować bez zag przestrzennego w sąsiedztwie musi znajdować się zabudowa. Niestety przy mojej działce nie mam obok zabudowy. Proszę o pomoc czy jest możliwość zrobienia czegokolwiek aby dostać to pozwolenie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Buduj bez pozwolenia IP: 89.100.92.* 20.01.08, 20:14 świetny pomysł, jesli by wszedł w zycie w 2008 roku mogłabym rozpoczac budowac bez pozwolenia tych starych babsztyli siedzacych w urzedach i czekajacych na łapówy za kazdą wydana decyzje. Jak najmniej biurokracji i kontaktu z tymi ..... urzedasami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowany Buduj bez pozwolenia IP: 83.2.76.* 22.05.08, 20:10 pozwolenia na budowe juz dawno powinny zniknoac! mamy dawac w lape tym biurokratom siedzacym i madrzacym sie? Jak juz koigos stac na wybudowanie domu to jeszcze tego nie moze zrobic bo musi miesiacami a nawet latami czekac na zezwolenia a urzedasom wciaz cos nie pasuje Jestem za zniesieniem pozwolen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to pomyłka Buduj bez pozwolenia IP: 80.50.236.* 22.06.08, 20:04 nadzór budowlany z debicy jest opieszały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: Buduj bez pozwolenia IP: 80.50.236.* 22.06.08, 20:05 masz racje sąnieudolni i nic nie moga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgo Buduj bez pozwolenia IP: 195.150.233.* 28.07.08, 15:21 Mam piękną działkę 50a na wsi, ziemia jest klasy IVa ,20 lat nikt tam nic nie uprawiał a z okolicznych domów wylewają na działkę ścieki. Jest kupa robactwa a duże drzewa przewracają się jak zapałki bo gniją od ziemi. Okoliczni mieszkańcy od lat wyrzucają tam śmieci. Nikt się nią przez lata nie zajmował. Trochę ją już uporządkowałam ale śmieci wywozić będę chyba do końca życia. Dowiedziałam się że gmina uchwaliła w 2007 r.nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla mojej wsi i 2/3 mojej działki w PZP oznaczona jest symbol R-(rolna) a 1/3 jest oznaczona symbolem ZE-(zieleń ekologiczna).W związku z tym nie mogę wystąpić np o budowę domu, nawet letniskowego. Przy tworzeniu PZP gminy nie biorą nic pod uwagę tylko ustalenia studium uwarunkowań. Przecież to absurd ,ziemie przez lata zmieniają swoje przeznaczenie a w kolejnym PZP ujmowane są jak dawniej.Może trzeba zmienić przepisy dotyczące podstawy opracowań PZP.Niech ktoś z gminy podniesie tyłek z za biurka i zobaczy jak te ziemie wyglądają i do czego się nadają a nie pisać bzdury o zieleni ekologicznej której tam nigdy nie było.Teraz to ja będę mieć problem jak odrolnić moją (od dawna nie rolną) działkę i udowodnić jaka ta moja ziemia naprawdę jest bo i tak nikt się nie pofatyguje żeby to zobaczyć.Ale jak wytnę spróchniałe drzewo to gmina szybko znajdzie paragrafik w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Zróbcież coś z tymi absurdami bo w tym naszym kraju niedługo nie będzie można kupy zrobić po południu gdyż ustawa zakłada np. tylko poranną kupę i nie będzie miało znaczenia to,że mieszkanie,kibel,woda i d..a jest twoja. Nic z tego Bracie prawo jest prawem (narób sobie w gacie!) Z wyrazami szacunku ROZCZAROWANY OBYWATEL RP Odpowiedz Link Zgłoś