atomik2
08.07.08, 10:44
Znowu jakis developer-naganiacz, ktoremu pewnie widmo bankructwa nie daje
spac, probuje zaklinac rzeczywistosc. Tylko niech moze powie jeszcze, ze w
krajach, ktore wymienia wzrost cen do nierealnych obecnych wartosci trwal 10
lat, a u nas 3 lata. Nie jest wazne ile czasu trwal wzrost cen, wazne jest to,
ze ceny w Polsce w niektorych lokalizacjach, jak np. Warszawa, sa nierealne,
niemozliwe do zaakceptowania przez zwyklych ludzi.
Kto ma w Polsce kupowac mieszkania po takich cenach, po wzroscie ich o
200-300% do podobno srednio ok. 9-10 tys PLN/m2 w ciagu 2-3 lat?
Czlowieku, obudz sie!!!