Gość: pablo IP: *.aster.pl 29.07.08, 17:49 rzeczywiście jest mnóstwo sprzeczności w prasie ale fakty mówią za siebie, wystarczy szukać i negocjować a znajdzie się okazję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gość Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 20:05 Szkoda że nie wiemy które to gazety oszukują klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
tiramisu8 Re: Huśtawka na rynku nieruchomości 06.08.08, 08:59 droga GW podajcie tytuly gazet ktore maja inne zdanie niz wyglada sytuacja na rynku koniecznie nie bojcie sie procesow tamtegazety beda musialy powiedziec skad wziely informacje wy to opiszecie a ludzie to docenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.chello.pl 06.08.08, 09:06 To nie ja byłam Ewąąąąą.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asas Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 20:06 ja nie ty to kto nia byl. pisac mozna wszystko ale zeby bylo prawda a nie oszukiwac ludzi w imie wlasnych korzysci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajka Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 20:08 deweloperka sie znalazla mieszkania sprzedaje i mowi ze nia nie jest kazdy kto handluje mieszkaniami ten powinien placic podatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: 213.77.0.* 06.08.08, 12:54 przecież gw pisze sama o sobie! no no czyżby następował postęp? takie podsumowanie własnych arykułów heh.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 20:10 o sobie tez mozna pisac jezeli ktos pisze ze maleja ceny mieszkan a konkuencja pisze inaczej to znaczy ze trzeba pokazac co my piszemy a co inni jak mniemam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 20:04 juz wiemy wystarczy wpisac tytuly ktore autor opisal z dokladna data a wiekszosc artykulow mozna znalezc w sieci i juz wiemy jaki jest tytul gazety najwiecej jest z dziennika Odpowiedz Link Zgłoś
zeus11111111 Huśtawka na rynku nieruchomości 29.07.08, 21:21 Dokladnie tak samo sie dzieje jak w Sejnie, jedni mowia zupelnie cos innego niz drudzy, swoje trzy grosze dolozy lewica co innego powie PSL i narod nie wie kto chce dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arkaszka Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.chello.pl 29.07.08, 23:03 Proszę bardzo, facet potrafi śmiać się z własnych kolegów, chyba na balu dziennikarzy nie będzie miał z kim pić. Ostatnio trochę czytam o nieruchomościach i czasami miałem nieodparte wrażenie że ktoś chce mi wcisnąć kit, część tych "artykułów" z daleka czuć było sponsoringiem. Z drugej strony ciężko oczekiwać od speca z Open fajans czy RED że napisze, wmawiam ludziom dziadostwo, te kredyty to fajerstwo ( w końcu gość, jak wszyscy jego koledzy żyje z prowizji i ma w d..ie co jelonek włoży do gara za 6 m-cy, ważne jest zrobienie normy). Swoje dołożyli deweloperzy. Pare złociszy i powstaje artykulik jak to wspaniale kupić wypasiony kwadracik na Białołęce za 8k/m2 stan developerski, przecież taniej nie będzie, a kto nie kupił teraz przegrał życie. Za pomocą kilku zgrabnych artykułów ( tak naprawdę za psie pieniądze) udało się wywołać panikę, więc może teraz uda się powstrzymać to co nieuniknione choć na chwilę, a każdy nowy jelonek jest teraz na wagę złota. Dzieniki są podatne na naciski deweloperów, to teraz jeden z najlepszych klientów reklamowych, a w gratisie "specjalista radzi kupuj mieszkanko, to biznes życia". Każdy ma swój rozum i musi w tym śmietniku informacji wybrać, w co wierzy a co jest kitem dla jelonków. Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Re: A gdzie Kretynofil? 06.08.08, 10:37 POLITYCY = POkomunistyczni LIchwiarze TYrani CYniczni Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A Kretynofil sie obrazil :) 06.08.08, 11:34 I siedzi cicho w kacie, caly nabzdyczony, bo jego wklad w forum nieruchomosci zostal pominiety w artykule ;) A tak na powaznie - to co mam pisac? Chaos jest na reke manipulantom, ktorzy staraja sie naciagnac ostatnich jeleni, to zupelnie normalne. Rzecz w tym ze jeleni wierzacych w to ze "od jutra znowu ceny w gore" jest coraz mniej, a takich, ktorych jeszcze stac na wiare w takie bzdury, nie ma w ogole. A czas i tak pokaze kto mial racje, ze tak skromnie powiem :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty_expert@op.pl Re: A Kretynofil sie obrazil :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:57 Nie jestem ekspertem ani tym bardziej analitykiem ale tak mi wychodzi, że nie można już pisać, o wzroście cen więc wprowadza się zadymkę informacyjną. A jej celem nie są bynajmniej potencjalni kupujący , tych tak łatwo się nie nabierze. Tylko sprzedający na rynku wtórnym – oni ciągle wierzą, że nie stracą i trzeba tą wiarę jakoś podtrzymać, a tym samym obniżyć podaż i usztywnić ewentualne stanowisko negocjacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyPolityk Twoje poglądy nie pasują do treści tego artykułu IP: *.chello.pl 06.08.08, 17:40 zbyt jednoznacznie wykazujesz obecne ceny są z kosmosu i za dobre argumenty masz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: 195.42.249.* 06.08.08, 11:19 Beznadziejny artykuł. Żadnych nowych wniosków. Jeśli ktoś interesuje się rynkiem nieruchomości, już dawno temu zauważył sprzeczność informacji medialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: galaretka Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.dynamic.qsc.de 29.07.08, 22:15 Panie Darku, rozwija pan skrzydła:) gratuluję:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miło Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.aster.pl 30.07.08, 12:04 Tak wyglądają artykuły pisane przez prawdziwych dziennikarzy, a nie te sponsorowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska_piaseczno Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 17:26 No wlasnie.dzis w dzienniku czytamy o kolejnym rekordzie kredytowym no i rzekomo wraca boom mieszkaniowy!ciekawe co jutro przeczytamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga NIE warto kupic mieszkania teraz IP: *.szczecin.mm.pl 30.07.08, 17:30 Artykul podsumowal nastroje internautow, bo juz chyba glupio gazecie trabic na trabce na jedna nute. ;) Fakt jest faktem, ze wciaz jeszcze jestesmy na gorze banki spekulacyjnej. Ta mala korekta jest dopiero poczatkiem zjazdu w dol. W dodatku koncentrujecie sie tylko na kwestiach warunkow kredytowych, a to chyba najwiekszy blad! Dlaczego teraz nie warto kupic mieszkania? Juz argumentuje... 1. Jakosc wykonania czesto odbiega od tego, co chcielibysmy kupic. Budowanie na lapu-capu przez zmieniajace sie ekipy, przy maksimum oszczednosci na materialach - w takich warunkach nie powstanie nic pieknego! A wiec mamy znow upychanie ludzi, male balkoniki, fatalna akustyke i izolacje, kiepskie zagospodarowanie terenu, fuszerke i olewke podwykonawcow. 2. Negatywne nastroje w budownictwie. Jakkolwiek banalnie to brzmi, ale to, w jakiej atmosferze cos powstaje, ma tez znaczenie. Obserwuje brak serca i zamilowania do budownictwa. Brak dbalosci o detal. Brak pasji. Obserwuje ten trend patrzac na zrealizowane przed paroma laty inwestycje nieduzych firm deweloperskich, porownujac, co oferuja teraz. Trend poszedl w komercje, zabraklo oddechu dla pasji. Po prostu nie wierze w produkt, ktorego glownym priorytetem jest to, aby sie szybko i z duzym zyskiem sprzedal. Za pare lat bedziemy sie wstydzic za te "piekne" inwestycje. Na szczescie sa jeszcze miejsca na swiecie, gdzie buduja pasjonaci pieknej architektury, harmonii i dbalosci o krajobraz wokolo. 3. Chwiejna sytuacja kredytowa. Naprawde warto sie zastanowic, zanim sie podpisze "cyrograf" na 30 lat. Wiem, ze niektorzy nie maja wyboru. Ale czy warto zaryzykowac, aby przez x lat splacac cos, z czego jestesmy srednio zadowoleni? Ja uwazam, ze warto tylko w jednym przypadku: Mianowicie wtedy, gdy znajdziesz swoje wymarzone mieszkanie (bez zbyt wielu "ale") i poczujesz "to jest to!" Inaczej wrzody na zoladku murowane. ;) Splacanie kredytu za cos, co jest byle jakie, co sie sypie, gdy nagle na rynek weszly duzo piekniejsze projekty, moze doprowadzic do depresji, tudziez siwizny. I pamietajcie: bank jest instytucja tak silna, ze w razie wszelkich chwiejnosci w gospodarce, polityce, etc... traci nie bank, ale przecietny Kowalski. Dotyczy to klauzul zawartych w umowach. Nie sa one korzystne dla Kowalskiego. Dlatego pod pazurki instytucji panstwowych powinni isc ludzie, ktorzy sa swiadomi, co robia, oraz ktorzy maja jakies zaplecze finansowe, wklad wlasny, jakis kapital itp... 4. ZIELONO, kameralniej, lepiej. Zauwazcie, jak malo jest takich inwestycji, w ktorych czlowiek moze poczuc, ze znalazl swoja oaze. Malo buduje sie mieszkan dostepnych dla srednio zamoznego klienta, ktore oferowalyby duze przestronne lazienki, garderoby, tarasy, logie lub duze balkony. No i brakuje mi drzew. Mowa o nasadzeniach, ktore po latach przeksztalca sie w wielkie piekne drzewa. Deby, swierki, kasztanowce, wierzby - to przeciez nasza chluba. Czy to naprawde cos tylko dla bogatych..? 5. Odradzam tez kupno u deweloperow, ktorzy robia masowke. Nie liczcie na jakosc. Tu liczy sie komercja, komercja i jeszcze raz komercja. 6. Juz teraz niektore banki zapraszaja do licytacji komorniczych nieruchomosci. Jestem przekonana, ze wysprzedawanie nieruchomosci przez mlodych ludzi, ktorzy zawierzyli "analytykom" i doradcom, bedzie wiecej. Kredyty byly udzielane osobom, ktore nie zawsze beda mogli je splacic. Mi osobiscie wyceniono zdolnosc kredytowa na 400 tys pln !!! Owszem, zarabiam co nieco, ale w zyciu nie zagwarantowalabym, ze jestem w stanie splacac tak wysoki kredyt. 7. Mocna zlotowka oslabia mozliwosci nabywcze osob, ktorzy zarabiaja w walucie euro, dolar czy funt brytyjski. Takze bez obaw. Zadni tam emigranci nie rzuca sie na mieszkania w Polsce. Za granica zycie tez jest drogie, malo ktory Polak wraca z walizka pelna dolarow. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonaqua Re: NIE warto kupic mieszkania teraz IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 00:48 Dwa argumenty dlaczego uważam że warto zmienić mieszkanie: 1. Ponieważ te które już jest, jest za małe => powiększa się rodzina 2. Ponieważ nie chcę tracić czasu na stanie w korkach => mieszkanie musi mieć dobrą komunikację : metro, tramwaj, autobus stoi w korku => odpada ad.1 Potomek(ki) rosną i zwyczajnie się nie mieszczą … ad.2 Zastanówcie się: Codziennie 1,5 godziny na dojazd do pracy+1,5 godziny na powrót daje miesięcznie : 3x22=66 godzin => 2,75 dnia na osobę miesięcznie. Przez rok to jest 33 dni wycięte z życiorysu. Policzcie sobie koszty dojazdu prywatnym samochodem a szybko okaże się że przesiadka na tramwaj lub metro daje kilkaset złotych oszczędności co miesiąc, dodajcie do tego wartość "odzyskanego" czasu który można poświęcić na hobby / rodzinę / co kto lubi. Czy to nie jest wystarczający powód żeby rozważyć zmianę miejsca do życia ? Ja już się zdecydowałem i zmieniam .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamrotek Re: NIE warto kupic mieszkania teraz IP: *.ericsson.net 06.08.08, 10:05 ja też tak zdecydowałam (bo w planach Młode) - zamiast mieszkania w Otwocku i spędzania 1,5h w drodze do pracy (w jedną stronę) mieszkanie na Natolinie, zielone tereny wokół, 10 min. do metra i 40 min. do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: NIE warto kupic mieszkania teraz 06.08.08, 15:39 przesadzasz i to rownie mocno jak niektorzy redaktorzy w druga strone. Technologie sa proste i malo podatne na niedokladnosci, materialy zwykle bardzo dobrej jakosci (upusty jakie maja deweloperzy sa potezne), klientow w kraju na pewno w najblizszych latach nie zabraknie, rozwoj malych firm deweloperskich w duze jest przynajmniej wyborem sponsora, mozna bez problemu budowac za pomoca malych firm a mozna podpisac umowe o deweleperke. Poza sektorem mieszkan nowych gdzie ceny sa wywindowane do niebotycznych poziomow nie ma wielkich problemow - jest popyt, sa wykonawcy, sa pieniadze. Z kredytami - zwykle gadanie, nie tylko w naszym kraju ludzie zyja cale zycie na kredytach i jakos nic wielkiego sie nie dzieje. Nikt dotychczas nie wymyslil lepszego sposobu na budowe domu badz kupno mieszkania od wsparcia kredytowego. Z tymi licytacjami bankowymi to totalna przesada - kazdy bank da kredytobiorcy wiele mozliwosci na splate kredytu, bo to sie bankowi lepiej oplaca od sprzedawania mieszkania. Licytuje sie naprawde totalnych wyczynowcow - i tacy znajda sie w kazdej grupie ludzi, jakbys znala zycie spoldzielni mieszkaniowych to pewnie bys sie zlapala za glowe od poziomu problemow i podejscia do zycia spoldzielcow. Jezeli ceny mieszkan deweloperskich zaczna sie obnizac do tych powiedzmy 6kpln za m2, co jest chyba maxem obnizki cen, to pewnie wszystko wroci do normy - popyt jest ogromny, kredyt jest latwo dostepny i w miare tani (byly w PL czasy gdy hipoteki byly na 16%), ziemi jeszcze troche jest. Po prostu zamiast mowienia glupot o boom-ach warto powiedziec co jest normalnym poziomem - a nie jak cos jest wiecej niz bylo rok temu to boom, a jak mniej - kryzys. Poza tym - mieszkanie dla normalnego czlowieka nie jest inwestycja! Jest kupnem domu a to zupelnie inna sprawa. Jezeli ktos liczy ile zyskal na kupnie mieszkania, albo ze poczeka 10lat bo moze ceny spadna to mysli jak dzieciak, inwestor badz wyspowy emigrant. Wiekszosci ludzi nie przeszkadza wysoka cena mieszkania - bo chca tam mieszkac a nie mysla dniami i nocami ze moze zaoszczedza tysiac zlotych jak poczekaja jeszcze rok. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: NIE warto kupic mieszkania teraz 06.08.08, 17:08 brawo dla agi... Maniek wydaje mi sie zakamuflowanym naganiaczem. W czasie wizyty w Polsce pokazano mi takie mieszkanie od developera. I sie za glowe zlapalam, bo mnaprawde wyzszy standard maja bloki socjalne w Düsseldorfie budowane w latach 70 tys z wielkiej plyty. w tym krakowskim objekcie zdumiala mnie przede wszystkim izolacja ciepla: czytaj brak takowej. Czy wolno jeszcze w Polsce oddawac do uzytku budynki nie spelniajace pewnych norm cieplnych? I krotko o kredytach: mozna je brac i kupowac wlasne mieszkanie, jesli sie ma po pierwsze 25%do 30% wlasnego wkladu i rata kredytu jest rowna lub nizsza od czynszu w wynajmowanym mieszkaniu. Przypomne tylko, ze czynsz to oplata za wynajem objektu do ktorej dochodza oplaty eksploatacyjne. Czas splaty kredytu nie powinien byc dluzszy niz 25 lat. Kupowanie na wlasnosc klatki o pow. 50 mkw w sytaucji, kiedy sie planuje zalozyc rodzine jest glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogo założyłem rodzinę IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.08, 19:45 I 58m2 starczy dla 3 osób, potem dzieciaki się wynosza i zostaje się z pustą chatą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablonowyursus Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 18:33 oj piekna nam hustwke fundowali ale dziwie sie ze Dom opublikowal to i sie nie bal. Szacun pelen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saddam Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.anonymizer.ccc.de 31.07.08, 14:53 SMIESZNY TEN RAPORT. WYCHODZI NA TO ZE COKOLWIEK KTOKOLWIEK BY NIE NAPISAL, I TAK W PRANIU WYJDZIE ZUPEŁNIE INACZEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
fajny_drapichrustek Re: Huśtawka na rynku nieruchomości 31.07.08, 17:05 "Jedna gazeta napisała", "w innym dzienniku czytamy" – przesłanie brzmi – wszystkie gazety to szit, drodzy czytelnicy, "Wyborcza" wasz bóg i ostatni sprawiedliwy wśród tytułów świata. Taaaaak, rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 17:29 fajny drapichrustku ale tego tekstu nie ma w wyborczej, chlopie gdzies ty sie uchowal, juz pietanscie lat ludzie maja internet w domach a Ty nadal nie wiesz co to sa portale internetowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dexter Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.wtt.altkom.pl 06.08.08, 10:24 Kolego. Artykuły do portalu gazeta.pl piszą ci sami dziennikarze, co do Gazety Wyborczej. Piszą pod dyktando tych samych redaktorów. Więc nie ma znaczenia czy artykuł ukazał się w wydaniu papierowym czy internetowym. Odpowiedz Link Zgłoś
robertinho1988 Huśtawka na rynku nieruchomości 01.08.08, 10:53 Czizas, no to juz wiemy ze bezsensownie jest sluchac prasy... lepiej isc na intuicje – proste zasady nie mam popytu nie ma podazy, nie ma co sie zastanawiac bo beda MUSIELI obnizyc ceny i kropka. Czytalem ze w ostatnim kwartale deweloperzy na 10 sprzedanych mieszkan wprowadzili 24 nowe na rynek a zycza sobie srednio po tysiac zeta wiecej niż w kwartale poprzednim. Nie maja szans tego sprzedac po takich cenach do jakich sa przyzwyczajeni. Odpowiedz Link Zgłoś
fajny_drapichrustek Huśtawka na rynku nieruchomości 01.08.08, 11:16 Jedna rzecz zwróciła moją uwagę – wielki gazetowy spór o to, czy się opłaca inwestować w nieruchomości. No ciekawe – to w końcu szykuje się perspektywa kolejnej bańki spekulacyjnej czy wielka lipa? Zabawne te analizy. Odpowiedz Link Zgłoś
robertinho1988 Re: Huśtawka na rynku nieruchomości 01.08.08, 12:15 No a jak? Pewnie ze sie szykuje, trza korzystac poki pora, skoro ceny spadly na metrze tak bardzo. Tylko inwestowac! Caly dowcip polega na tym żeby kupic luksusowe mieszkanie tylko przyciagalo zapachem prestiżu. Może być penthouse w Ostoi Wilanow, z tarasem, dobrym wykonczeniem, osiedle itd. Albo kupujesz na Zlotej 44 dwupoziomowy apartament. I jak juz ma takie lokum, wynajmuje się je za 20 tysiecy miesięcznie - inwestycja nie dosc ze sie po paru latach zwroci, to jeszcze sprzeda sie z ogromnym przebiciem. Za trzy lata ceny znow wzrosna, bo ludzie rzuca sie kupowac i bedzie boom vol.2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grej Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.range86-136.btcentralplus.com 01.08.08, 12:55 pitolicie hipolicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: euro.kratka Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.chello.pl 02.08.08, 19:00 Pisze się TĘ gazetĘ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aska Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 08:57 a dziennik znow zaczal pisac ze zaczal sie boom na mieszkania i po co taki nabijanieludzi w bambuko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktor Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 08:57 No a gdzie konkluzja artykułu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.aster.pl 06.08.08, 09:00 Trzeba kupowac bo taniej nie bedzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ropa Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 09:07 To tak jak z cenami ropy :) dziś w góre, jutro w dół Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Każdy "prognozuje" jak mu wygodnie. IP: *.mtib.gov.pl 06.08.08, 09:22 Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Deweloperzy i kredytodawcy mają teraż problemy więc straszą wzwyżką cen i namawiają do kupna, to naturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: killi Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 09:41 A Gazeta niby święta? Przedwczoraj pojawił się tekst, że banki udzieliły kredytów hipotecznych o rekordowej wartości, ale nie przekłada się to na sytuację deweloperów, bo duża część tych kredytów to kredyty refinasowe, a poza tym lepiej sprzedają się mieszkania na rynku wtórnym. Wczoraj zaś pojawił się tekst, z którego wynika, że w związku ze wzrostem liczby udzielonych kredytów hipotecznych na rynku mieszkaniowym nastąpiło ożywienie i niebawem ceny mieszkań wzrosną. KRETYNIZM!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paula czy Wy jesteście nienormalni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 10:03 przecież to właśnie Gazeta wprowadza chaos, bo raz pisze tak, raz tak. nie raz się zastanawiałam czy to co czytam na łamach gazeta.pl to nie artykuł sponsorowany przez dewelopera. zdecydujcie się na coś, bo sami tą spiralę nakręcacie. szkoda słów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sir_blm Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.devs.futuro.pl 06.08.08, 10:18 Artykuł bardzo wartościowy, ale szczerze mówiąc czekałem na podsumowanie gdzie coś się w końcu wyjaśni. Jeżeli każdy może trochę dopompować tą cenową bańkę to jestem pewny - Ceny mieszkań będą wzrastać! :) Odpowiedz Link Zgłoś
rastarr Błagam o korektę... 06.08.08, 10:24 Wiem, że terminy gonią, trzeba pisać dużo i szybko itp., ale ten artykuł jest trudny do przeczytania - proszę Państwa musicie trzymać jakiś poziom... Literówki, straszna interpunkcja... Dziennikarzowi nie wypada robić takich błędów... Pozdrawiam i życzę więcej uwagi przy pisaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jargh juz nie mowiac o tym IP: 91.198.118.* 06.08.08, 10:40 ze to po prostu zlepek cytatow, ctrl c i ctrl v i art gotowy. a w ogole to komus musi naprawde zalezec by na rynku byl zamet. otumanionym ludem latwiej sterowac. prawda nie jest prawda ale marketingiem i tabelami zyskow. do du... z takim biznesem, ktory nie szanuje mnie nie jako klienta, ale jako czlowieka. biznesu nie robia firmy, korporacje czy fundusze, ale ludzie za nimi stojacy. jesli ktos, tak jak teraz budowlaniec (uparcie odmawiam uzywania slowa deweloper) i bankowiec (oferujacy, notabene, nie produkty ale uslugi) bedzie mnie probowal walic w rogi i nie okazywac szacunku, normalnego ludzkiego szacunku, to ja mowie stop. i w ramach prywatnego odwetu bede coraz mniej korzystal z ich oferty. owszmem, gdzies trzeba mieszkac, konto gdzies trzeba miec (smol biznes...) ale mozna to naprawde zminimalizowac. jak sie zorientuja, ze klienta nie ma to go zaczna szanowac. a, i to odnosi sie tez do dziennikarzy. nie robcie z ludzi glupkow, nie kombinujcie, nie mieszajcie we lbach - to po prsotu jest niefajne! Odpowiedz Link Zgłoś
arspen Artykuł o niczym :) A ceny lecą na maksa. 06.08.08, 10:38 Już nawet ofertowe ceny nowych mieszkań ruszyły w dół. A na wtórnym to jest dosłownie krach - w Warszawie można już spokojnie kupić mieszkanie poniżej 5000 m. I ci co uda im się teraz sprzedać będą szczęściarzami. I nie trzeba do tego żadnych specjalistów, analityków i artykułów sponsorowanych. Wystarczy systematycznie przeglądać ogłoszenia i czasem dzwonić jako poważnie zainteresowany klient. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Ale jaja :) 06.08.08, 12:20 Wiesz, ze tego sie nie spodziewalem? Naprawde, przed chwila sprawdzilem oferty na Allegro wedle nastepujacych kryteriow: - cena za mieszkanie w przedziale 450.000 a 550.000, - metraz od 90 do 110 m2. I wiesz co? Naprawde dostalem kilkadziesiat ofert :) Najtansze bylo po 4318PLN/m2 - na zamknietym i chronionym osiedlu, 8 minut od stacji metra. www.otodom.pl/index.php?mod=show&insId=999440 Ale jaja, cen ponizej 5KPLN/m2 to nie spodziewalem sie zobaczyc - a caly czas jedziemy w doooooool :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomeyk Re: Ale jaja :) 06.08.08, 12:48 A przyjrzałeś się dokładnie? Wczytaj sie w ofertę, to jest ponad 400 tys. PLN za 40 metrów kwadratowych, a nie 110. 110 to będzie po dobudowaniu kondygnacji, i to liczone po podłodze (normatywne pewnie 60-70 metrów). Jeszcze trzeba zaczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb No to tutaj masz nowe za 4600 i cena do negocjacji IP: *.crowley.pl 06.08.08, 12:58 dom.gratka.pl/tresc/26-26857726-mazowieckie-warszawa-bialoleka-targowek-lewandow.html?w=bbefcdd212b41de7&s=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb A tu kolejne: 4800, 215.000 IP: *.crowley.pl 06.08.08, 12:59 dom.gratka.pl/tresc/26-26845173-mazowieckie-warszawa-bialoleka-lewandow.html?w=bbefcdd212b41de7&s=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb A tu lepsza dzielnica, żeby nie było że tylko Biał IP: *.crowley.pl 06.08.08, 13:05 Na razie jeszcze sporo - 5900, ale do niedawna na Ursynowie nie było niczego poniżej 8000 dom.gratka.pl/tresc/26-26837374-mazowieckie-warszawa-ursynow.html?w=a92e05c45d9e2fe9&s=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy mokotow 5866 IP: *.cdif.cable.ntl.com 06.08.08, 14:13 na mokotowie tez nie dom.gratka.pl/deweloperzy/tresc/2-51258-1-zielony-zakatek.html?w=174c8a59b4e91eb2&s=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raphul Re: A tu kolejne: 4800, 215.000 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 13:08 No tak, ta propozycje wygląda już zupełnie sensownie, chociaż to też z "rynku spekulacyjnego" (chyba). Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Tak, prawdopodobnie od spekulanta... 06.08.08, 13:16 ...z zagranicy - im, poki co, spadki nie straszne, bo zlotowka sie umacnia, a jak ktos kupowal przy kursie 1EUR=4PLN i sprzedaje przy 1EUR=3,20PLN to na wstepie jest do przodu 25%, nawet jesli ceny stoja w miejscu przez caly ten okres. Oni maja duze pole manewru i stad takie ceny - i to wlasnie oni moga pociagnac ceny w dol :) Fajnie sie dzieje, swoja droga. Pamietam te wszystkie teksty, ze ceny w Warszawie nie moga spasc ponizej 7KPLN/m2 - a jakos spadaja, i to w nowych budynkach, ktore (jakzeby inaczej!) nigdy nie tanieja :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Tak, prawdopodobnie od spekulanta... 06.08.08, 13:20 Mnie osobiscie najbardziej smieszy placz deweloperow ze musza konkurowac ze spekulantami (kiedys nazywali ich inwestorami, klientami) sprzedajacymi cale pakiety. Jak tak sie zastanowic nad krotkowzrocznoscia - naprawde mysleli ze oni beda w tych mieszkaniach mieszkac ? Ze te mieszkania nie wroca na rynek rykoszetem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: A tu kolejne: 4800, 215.000 IP: *.aster.pl 06.08.08, 19:09 Forma własności: udział To mieszkanie nie jest Twoje za te cene, tylko bedziesz je dzielil z developerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raphul Re: No to tutaj masz nowe za 4600 i cena do negoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 13:06 ...powierzchnia użytkowa 75m2, czyli za metr wychodzi ponad 5800, poza tym do wykończenia. Dobry kierunek ale czekamy na inne propozycje ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: No to tutaj masz nowe za 4600 i cena do negoc 06.08.08, 17:14 jedno pytanie: ile kosztuje w Warszawie wykonczenie takiego mieszkania w srednim standarcie, bez mebli w kuchni: mysle o podlogach, ale raczej deska barlinecka, nie laminat i lazienka-WC? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wiesz, mozna sie zdziwic. 06.08.08, 17:19 Normalnie przyjmuje sie jako standard 700-1400 PLN/m2 (to zalezy od rozmiarow mieszkania, bo metr salonu amortyzuje wanne i kibel, jesli wiesz o co mi chodzi), ale ostatnio bardzo podrozala robocizna. Mi wyszlo okolo 2,5KPLN/m2 ale grubo przesadzilem z farmazonami :) Ogolnie, jesli przyjmiesz 1,5KPLN/m2 (ze wszystkim), to powinnas sie zmiescic dla mieszkania 40-70m2. Dla wiekszych zmniejszasz mnoznik, dla mniejszych - zwiekszasz. Wbrew pozorom jest to cholernie droga impreza... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Wiesz, mozna sie zdziwic. 06.08.08, 17:28 znam te zaleznosci, jeden dom wybudowalam, drugi remontowalam. Ciekawi mnie tylko, czy te 50-80 tys. to ludzie wyciagaja z ponszochy czy na to tez biora kredyt? Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Juz odpowiadam :) 06.08.08, 17:38 Kiedy ja bralem kredyt, to bank przy szacowaniu wartosci nieruchomosci dorzucil mi 50.000 (bo ceny ida do gory), ktore mialo isc na wykonczenie. Nie wiem czy dalej tak robia, nie sadze. Faktem jest ze nawet wtedy ciezko bylo z banku wycisnac dodatkowa kase "na remont" jesli nie kupowalo sie od dewelopera. Mnie zastanawia inna rzecz, skoro juz wiem ile takie wykonczenie kosztuje - jak to jest ze mieszkania u deweloperow sa w podobnych cenach co na rynku wtornym mieszkan prawie nowych. Przeciez to paranoja, bo jesli kupujesz produkt, do ktorego musisz dolozyc jakies X PLN zeby byl gotowy do uzytku, to jego cena powinna byc nizsza od gotowego o te X PLN. Problem chyba w tym, ze ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego ile to X wynosi (mialem kolege, ktory chcial sie zmiescic w 30.000 PLN :P) i dlatego placa tyle deweloperom... ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CV* Re: Juz odpowiadam :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.08, 11:20 Małe mieszkanie w podstawowym standardzie spokojnie za 30 tys. wykończę lub wyremontuję. Kupując tanie (wcale nie najtańsze) panele podłogowe, płytki ceramiczne, gładzie gipsowe, farby, armaturę wybierając na przecenach, a robocizna w większości własna, to jeszcze na meble coś zostanie. Oczywiście zakładam, że w mieszkaniu są wszystkie instalacje, drzwi, okna itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Alez ja nie mowie zeby sie spieszyc, nie ma powodu 06.08.08, 13:09 Tak, przyjrzalem sie tej ofercie dokladnie i zgadzam sie, ze te 110m2 jest nieco naciagane, ale po pierwsze, ktos juz podal inne oferty, bez lipy, po drugie takich ofert (bez dobudowywania) bylo troche wiecej. Ja po prostu wybralem to o najnizszej cenie za m2. A czekac warto - mieszkania nie zajac, nie uciekna. Pozdrawiam! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Alez ja nie mowie zeby sie spieszyc, nie ma p IP: *.cdif.cable.ntl.com 06.08.08, 13:40 a co Pan sadzi a tym dom.gratka.pl/tresc/26-26949839-mazowieckie-warszawa-mokotow-bacha.html?w=ad85693795e70e47&s=1 Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To jest lipa po calosci :) 06.08.08, 13:46 Bo podana cena dotyczy tylko PIERWSZEJ wplaty :) W sumie jest nie 199.000 PLN, tylko 664.000 PLN do zaplaty :) Pozdrawiam! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: To jest lipa po calosci :) IP: *.cdif.cable.ntl.com 06.08.08, 13:52 Dziękuję za odpowiedz, nie zauwazylem :-), w kazdym razie tendencja jest mocno w dol. Poczekamy jak juz realnie za 5k mozna kupic to juz nie jest zle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Ale co Wy z tymi 5KPLN/m2? 06.08.08, 15:07 Spokojnie, na gorce byla srednia 9500PLN/m2, to troche potrwa zanim ceny spadna do poziomow, ktore Was interesuja. Wystarczy zeby mieszkania tanialy po 100 PLN/m2 miesiecznie a wynajem bedzie sie bardziej oplacal niz zakup (co miesiac wydajesz na wynajem 2000 PLN, a cena spada o 4000-10000) - a dzisiaj ceny spadaja znacznie szybciej, wiec spokojnie... Trzeba tylko poczekac. ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raphul Re: Ale jaja :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 12:57 Akurat ta oferta niczego nie dowodzi. Poddasze, skosy ... trudno liczyć cenę metra od powierzchni po podłodze. Poza tym, jeżeli "średnia" cena metra w W-wie to ok 8500 (piszę przykładowo, na podstawie danych z artykułu, akurat nie znam cen warszawskich), to logiczne jest, że w ofertach są ceny ze stawką niższa niż średnia oraz ze stawką wyższą niż średnia. Swego czasu w jednym z artykułów czytałem ( i trudno się z tym nie zgodzić), że średnią cenę znaczą windują apartamenty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Alez oczywiscie, ze zawsze beda tansze i drozsze.. 06.08.08, 13:05 Mam tylko jedno pytanie kontrolne: ile by kosztowalo to mieszkanie pod koniec 2006 roku i jak by zareagowal wlasciciel, gdybym zaproponowal 4300PLN/m2? Chyba obaj dobrze znamy odpowiedz na to pytanie :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasne Re: Ale jaja :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:39 Kretynofil masz problemy z czytaniem? Obecnie te twoje 110metrów ma 40 + skosy. Ja też czekam na spadek cen ale pisanie głupot że w Warszawie można kupić SENSOWNE mieszkanie po 5K za metr to chyba delikatna przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To jeszcze tylko zostalo Ci kilka innych ofert w.. 06.08.08, 14:48 ...nowym (czytaj: nigdynietaniejacymiwszystkomajacym) budownictwie, ktore musisz tak wytlumaczyc i wszystko bedzie gites :) Tak, ja mam swiadomosc, ze te 110m2 jest nieco "wirtualne", ale nie dotyczy to pozostalych ogloszen, podanych przez bodajze mzb. Wez tez pod uwage ze z normalnego mieszkania 40m2 nie zrobisz za cholere 110m2, wiec to mieszkanie musi byc bardzo wysokie - a takie mieszkania sa strasznie fajne. Az dziw ze tanieja :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 110 Re: To jeszcze tylko zostalo Ci kilka innych ofer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:57 Wpisz sobie na Gratce w kryteriach Praga Południe albo Wawer, od 65metrow cena do 5000 i zobacz ile super ofert się wyświetli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb No sporo się wyświetla, więc o co chodzi? IP: *.crowley.pl 06.08.08, 15:05 Są nawet poniżej 4000/m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: super Re: No sporo się wyświetla, więc o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 16:33 Skoro całkiem sporo to wklej trzy oferty. Chodzi mi o przeciętne trzypokojowe mieszkanie 65-75 metrów, oczywiście cena poniżej 5k za metr. Chyba nie będziesz miał problemu skoro tyle ofert widzisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A takie moze byc? 06.08.08, 16:49 dom.gratka.pl/tresc/26-25698335-mazowieckie-warszawa-praga-poludnie-hebanowa.html?w=60c03a46f719b3a0&s=1 Praga poludnie, troche wieksze, cena ponizej 5KPLN/m2. Pasuje, czy znowu cos nie tak? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Oferta 2 06.08.08, 16:50 dom.gratka.pl/tresc/26-26884326-mazowieckie-warszawa-praga-poludnie-lukowska.html?w=60c03a46f719b3a0&s=2 Prosze bardzo. ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No i oferta 3 06.08.08, 16:52 dom.gratka.pl/tresc/26-24231597-mazowieckie-warszawa-praga-poludnie-lukowska.html?w=60c03a46f719b3a0&s=3 Znowu nieco wieksze, ale za metr sporo tansze niz 5KPLN. Pozdrawiam! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyNapewno Re: No i oferta 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 19:02 Po pierwsze dlaczego nie wymieniłeś ofert takich mieszkań z Wawra? Po drugie dlaczego nie napisałeś że podając kryteria o które mi chodziło dla Pragi Południe i Wawra w ciągu ostatnich 14 dni nie ma Żadnej oferty. Po trzecie ogłoszenie o sprzedaży mieszkania 85 metrów na Łukowskiej zostało zamieszczone 27.10.2006 czyli prawie dwa lata temu. Ogłoszenie o sprzedaży mieszkania 84 metry na Hebanowej zostało zamieszczone 06.11.2007 więc ponad rok temu. Poza tym Hebanowa jest na Targówku, a nie na Pradze Południe o ile mi wiadomo. Po czwarte Dwupokojowe mieszkanie 50 metrów na Łukowskiej chyba jednak nie jest trzypokojowym mieszkaniem 65-75 metrów o którego znalezienie prosiłem. Ponawiam więc moją prośbę o wymienienie 3 ofert mieszkań 3 pokojowych, 65 - 75 metrów, z Wawra i jak bardzo chcesz z Pragi Południe znajdujących się na Gratce. Fajnie by było gdyby oferty były z tego roku, a nie z 2003 czy 20004. Generalnie tak jak już pisałem liczę na to że faktycznie ceny mieszkań spadną. Jednak pisanie że na luzie można kupić w miarę normalne mieszkanie na Pradze Południe czy Wawrze za mniej niż 5k metr jest kompletną bzdurą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korekta Re: No i oferta 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 19:05 Hebanowa oczywiście prawie rok temu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Masz racje, przepraszam 06.08.08, 19:22 > Po pierwsze dlaczego nie wymieniłeś ofert takich mieszkań z Wawra? Z lenistwa i pospiechu. Wbrew pozorom, ja pracuje :) > Po drugie dlaczego nie napisałeś że podając kryteria o które mi chodziło dla Pragi Południe i Wawra w ciągu ostatnich 14 dni nie ma Żadnej oferty. Wiesz, to akurat nie argument. Zawsze mozna ustalic takie kryteria, zeby wyszlo na to ze nie ma takich mieszkan (data jest bardzo wygodna w sytuacji, gdy jest nadmiar mieszkan, ktore nie sprzedaja sie od razu - ogloszenia wisza miesiacami). Kryterium takie jak metraz tez trzeba traktowac bardziej elastycznie, bo jesli nie ma mieszkania 70m2 za 350KPLN, ale jest takie 80m2 za 360m2, to co? Bedziesz sie upieral przy mniejszym?! > Po trzecie ogłoszenie o sprzedaży mieszkania 85 metrów na Łukowskiej zostało zamieszczone 27.10.2006 czyli prawie dwa lata temu. I za to przepraszam, to moj ewidentny blad wynikajacy z pospiechu. Swoja droga, skad sie tam wzielo to ogloszenie?! > Ogłoszenie o sprzedaży mieszkania 84 metry na Hebanowej zostało zamieszczone 06.11.2007 więc ponad rok temu. To samo - moj blad. > Poza tym Hebanowa jest na Targówku, a nie na Pradze Południe o ile mi wiadomo. Nie wiem, Gratka podala Prage Poludnie. > Po czwarte Dwupokojowe mieszkanie 50 metrów na Łukowskiej chyba jednak nie jest trzypokojowym mieszkaniem 65-75 metrów o którego znalezienie prosiłem. Slusznie, ale o metrazu juz pisalem. Zwroc jednak uwage, ze cena za m2 maleje z metrazem, wiec jako przyklad mialo to sens. > Ponawiam więc moją prośbę o wymienienie 3 ofert mieszkań 3 pokojowych, 65 - 75 metrów, z Wawra i jak bardzo chcesz z Pragi Południe znajdujących się na Gratce A ja poprosze o trzy mieszkania z ostatnich pieciu dni w centrum warszawy, w nowym budownictwie, 41-43 m2 (a co?!), w odleglosci pieciu minut od metra na stronie www.NieMaTakiegoPortaluOgloszen.no w cenie 12-40 KPLN/m2. Nie ma? No to wniosek jest prosty - nowe mieszkania w centrum Warszawy ostro ostatnio potanialy, zwlaszcza te w nowym budownictwie w poblizu metra :)))))) Mam nadzieje, ze rozumiesz dowcip. Jesli nie, to tlumacze - to, ze na jakims portalu nie ma ogloszen w ciagu x dni o zadanym metrazu, nie oznacza absolutnie nic, co moznaby rozciagnac na caly rynek nieruchomosci :) > Fajnie by było gdyby oferty były z tego roku, a nie z 2003 czy 20004. Zwlaszcza w tym drugim wypadku bedzie ciezko :))) > Generalnie tak jak już pisałem liczę na to że faktycznie ceny mieszkań spadną. I sie nie przeliczysz, ale na bogow, miej troche cierpliwosci. Przypomnij sobie srednie ceny z "gorki" i zobacz co dzieje sie dzisiaj. > Jednak pisanie że na luzie można kupić w miarę normalne mieszkanie na Pradze Południe czy Wawrze za mniej niż 5k metr jest kompletną bzdurą. Dzisiaj pewnie tak, zwlaszcza jesli zawezysz za bardzo kryteria poszukiwan - do konkretnego portalu, do konkretnego metrazu (dosyc niepopularnego, segmenty to 30-40, 35-55, 70-90, 90+, tak na moje), do konkretnej daty i tak dalej. Cierpliwosci! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niestety Re: Masz racje, przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 20:06 > Z lenistwa i pospiechu. Wbrew pozorom, ja pracuje :) Ponieważ mam trochę wolnego to podpowiem ci że z tego co widziałem takich mieszkań na Gratce nie ma :( > Wiesz, to akurat nie argument. Zawsze mozna ustalic takie kryteria, zeby wyszlo > na to ze nie ma takich mieszkan (data jest bardzo wygodna w sytuacji, gdy jest > nadmiar mieszkan, ktore nie sprzedaja sie od razu - ogloszenia wisza > miesiacami). Kryterium takie jak metraz tez trzeba traktowac bardziej > elastycznie, bo jesli nie ma mieszkania 70m2 za 350KPLN, ale jest takie 80m2 za > 360m2, to co? Bedziesz sie upieral przy mniejszym?! Wpisałem w kryteria 65+ jak sam wiesz bo przeglądałeś te same ogłoszenia było kilka ofert chyba od 150 metrów czy były sensowne nie wiem bo nie zagłębiałem się w temat. Generalnie trzypokojowe mieszkanie 65 - 75 metrów to chyba najpopularniejszy metraż mieszkań dla ludu. > > Po czwarte Dwupokojowe mieszkanie 50 metrów na Łukowskiej chyba jednak ni > e > jest trzypokojowym mieszkaniem 65-75 metrów o którego znalezienie prosiłem. > > Slusznie, ale o metrazu juz pisalem. Zwroc jednak uwage, ze cena za m2 maleje z > metrazem, wiec jako przyklad mialo to sens. Możliwe że jako argument w dyskusji od biedy by przeszło. Przyznasz chyba że jeżeli nie możesz znaleźć trzypokojowego mieszkania za 5k metr mając do dyspozycji dwie dzielnice zamieszkiwane przez kilkaset tysięcy ludzi to raczej nie można napisać że takie mieszkania są dostępne dla przeciętnego nabywcy. > A ja poprosze o trzy mieszkania z ostatnich pieciu dni w centrum warszawy, w > nowym budownictwie, 41-43 m2 (a co?!), w odleglosci pieciu minut od metra na > stronie www.NieMaTakiegoPortaluOgloszen.no w cenie 12-40 KPLN/m2. > > Nie ma? No to wniosek jest prosty - nowe mieszkania w centrum Warszawy ostro > ostatnio potanialy, zwlaszcza te w nowym budownictwie w poblizu metra :)))))) Ja podałem kryterium 14 dni i 10 metrów rozpiętości metrażu. Szukałem na rynku wtórnym przyjmując taką samą rozpiętośc dla twojego przykładu 40 - 50 metrów powyżej 12k metr wyświetliło mi się 101 ofert dom.gratka.pl/mieszkania-sprzedam/lista/,warszawa,%B6r%F3dmie%B6cie,40,50,12000,14,on,dz,mo,md,cmo,od,rp.html Bardzo możliwe że nie można tych przykładów na cały rynek rozciągać. Dzisiaj pewnie tak, zwlaszcza jesli zawezysz za bardzo kryteria poszukiwan - do > konkretnego portalu, do konkretnego metrazu (dosyc niepopularnego, segmenty to > 30-40, 35-55, 70-90, 90+, tak na moje), do konkretnej daty i tak dalej. > Podałem taki przykład bo akurat takiego mieszkania szukałem i trochę drażni mnie pisanie bzdur że bez problemu można takie mieszkanie kupić. Ceny jak na razie nadal są z kosmosu :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Na <4k/m jeszcze troche za wcześnie w tym metrażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 20:27 Ale granica jest już bardzo blisko, bo mieszkania zgodne z Twoimi założeniami zaczynają się już od 5282/m dom.gratka.pl/tresc/26-26588202-mazowieckie-warszawa-praga-poludnie.html?w=6c3e042db5b3f057&s=1 A pamiętaj, że to cena ofertowa, na którą niektórzy też mówią "z dupy wzięta" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Oczywiście powinno być <5k/m2 :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 20:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToTyle Re: Na <4k/m jeszcze troche za wcześnie w tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 21:03 Bądźmy poważni :) Jedno czy dwa ogłoszenia na dwie dzielnice? Do tego w wielkiej płycie 10 pięter. Być może jestem wyjątkowo wymagający ale za cholerę nie zamieszkam w blokowisku z wielkiej płyty. Nie ma sensu się dalej licytować. Dla was sensowne mieszkania po 5k za metr to rzeczywistość, dla mnie mrzonka. Daj Boże żeby za rok faktycznie w tej cenie można było coś rozsądnego kupić. Jak to mówią nadzieja umiera ostatnia :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Na <4k/m jeszcze troche za wcześnie w tym 07.08.08, 09:52 >Jak to mówią nadzieja umiera ostatnia :) zwlaszcza na sprzedanie klitki za 9000/m - w wielu naszych ynwestorach ona wciaz jeszcze mocno tkwi. Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 Re: Artykuł o niczym :) A ceny lecą na maksa. 06.08.08, 13:51 Taaaa. Na maksa.... Skąd Ci ludzie się biorą? Przykład nr1: Właśnie wczoraj Trójmiejski Allcon wystawił do sprzedaży budynek D na osiedlu Habenda. I jakiego mamy "maksa" według tych krzykaczy?? Ano takiego, że mieszkania są DROŻSZE od budynków A-C, które były w ofercie pół roku temu, o ok. 5-7%. Przykład nr 2: Za 2-3 tygodnie Euro Styl na Nowym Horyzoncie wystawia budynki 3 i 4 do sprzedania. Ceny za metr będą wyższe o ok. 200-300zł/m2. Przykład nr 3: Gdańska Hossa. Osiedle 5 Wzgórz. Jeszcze do niedawna cena na stronie www za mieszkania, które będą do oddania w IIIkw. 2009 była sporo niższa od tych, które są oddawane obecnie bądź najpóźniej do Ikw. 2009. I co? Ano to, że od kilku dni ceny się wyrównały. Oczywiście w górę. Skandal Panie, skandal! No gdzie te spadki?? Skończcie bić pianę i ruszcie w końcu w miasto i zobaczcie jak to w praktyce wygląda, bo żal Panie, żal i poruta. Kiedy wy w końcu zrozumiecie, że spadki już były? Obecnie osiągnięto wszystko na co można sobie pozwolić i niżej po prostu nikomu się nie opłaca, bo nikt do interesu dokładać nie będzie. Dodatkowo mieszkania wciąż się sprzedają (z mniejszą dynamiką ale jednak) i wszyscy są zadowoleni. Nabywcy, bo kupują 10-15% taniej niż jeszcze 6-8m-cy temu i inwestorzy, bo nie dokładają do biznesu. Stan równowagi właśnie został osiągnięty (zwyżki będą już niewielkie). A krzykacze niech siedzą dalej w wynajmowanych norach czekając na kolejny cud. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Hahahaha :) 06.08.08, 13:55 Ilez razy ja to juz czytalem - teraz to juz ostatnia "korekta", teraz to juz tylko do gory :))) Kazdy kto sledzil komentarze pod czerwonymi od roku wskaznikami gieldowymi pamieta te bunczuczne zapowiedzi - od wrzesnia do gory! poczatek pazdziernika to poczatek nowej hossy! korekty skoncza sie w polowie listopada! w grudniu indeksy 20% w gore! stabilizacja juz w styczniu! kto nie kupi w lutym, ten frajer! I tak dalej, i tak dalej, a indeksy niewiele sobie z tego robily i nieprzerwanie jechaly w gol, czasami tylko podskakujac, zeby wydoic ostatnich naiwnych :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 tak chłopakau, własnie hahaha 06.08.08, 14:11 Nie no, tego gościa to chyba nic nie przebije. Naplujesz mu, to ci powie, że deszcz pada. Ty mu o faktach, a koleś jakimiś indeksami się podpiera. Jesteś moim internetowym mistrzem. Ty chyba nic nie robisz tylko obmyślasz całodzienną strategię pod kątem forum. Weź się chłopaku do roboty, to przestaniesz narzekać i kupisz sobie w końcu upragnione M. I nawet Twój wymarzony cud mieszkaniowy nie będzie potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: tak chłopakau, własnie hahaha 06.08.08, 14:17 > Ty mu o faktach, a koleś jakimiś indeksami się podpiera faktem kolezko to jest sprzedanie mieszkan po wyzszej cenie a nie wystawienie ich na stronie. To nie fakt, to glupota dewelopera. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To jeszcze mi wyjasnij, naganiaczu... 06.08.08, 14:32 Jak to jest ze ja rozmawialem z biurem sprzedazy i dostalem propozycje obnizki ceny (na wstepie 10%, wiecej jak przyjde i sie pokaze)? A co do pisania o faktach i wymyslach, to poki co ja podaje fakty - mimo zaklinania takich jak Ty, ynwestorow od siedmiu bolesci, gielda spadala przez okragle 12 miesiecy, a kazda drobna korekta "w gore" byla przez takich jak Ty interpretowana jako koniec spadkow - i te interpretacje (tak jak to co napisales powyzej) to byly wlasnie WYMYSLY. I co? I to, ze mimo Waszego gadania, ceny akcji spadaly - i tak samo bedzie z mieszkaniami. Ktos tam podniesie cene o 100 PLN na metrze zeby postraszyc a jutro zejdzie z nowej ceny o 300-500 PLN na metrze. I tak to wlasnie bedzie jechalo powolutku w dol :) Za troske dziekuje, mieszkanie juz mam, po prostu bawi mnie ta zabawa w kotka i myszke z Wami, naganiacze. Mozecie mi grozic, tak jak ten obszczymur ostatnio, mozecie na mnie krzyczec, mozecie obrazac, mozecie sie smiac - a ja dalej bede pisal co mysle o Waszych prognozach, przypominal ile razy sie juz pomyliliscie, wytykal niescislosci i prostowal klamstwa. I dalej bede sie bawil tak dobrze jak teraz :))))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_chamami Ten obszczymur... IP: *.acn.waw.pl 06.08.08, 15:34 zna już twój adres IP. Wie gdzie jesteś zatrudniony. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Naprawde? 06.08.08, 15:43 To w takim razie moze napisz gdzie - w sumie ja to wiem, jestem ciekaw co Ty wiesz :) Bo tak na moje to gowno wiesz i tylko probujesz dalej straszyc. Przykro mi, ze jeszcze z forum nie ucieklem, ale obiecuje, ze jak napiszesz w tym watku nazwe mojego pracodawcy, to sie nad tym zastanowie :))))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
chyzwar Re: Naprawde? 06.08.08, 15:49 Rękawica rzucona... Ale czy pojedynek się rozpocznie...? Trybuny wstrzymały oddech... Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wiesz jak ja to widze? 06.08.08, 16:10 Zlowieszczy, narastajacy terkot werbli, atmosfera sie zageszcza, trybuny wstrzymuja oddech, Precz_z_chamami przybiera wojownicza mine, damy mdleja z napiecia, na chwile zegary sie zatrzymuja i nagle rozlega sie dziwny dzwiek, niosacy sie posrod absolutnej ciszy po calych trybunach... Widzowie na poczatku nie poznaja tego odglosu, rozgladaja sie zaklopotani, niektorzy sie juz zorientowali, otwieraja szerzej oczy - i nagle cisza peka - Precz_z_chamami wykrzywia twarz w strasznym grymasie, wyglada jakby mial ruszyc do ataku, jest caly czerwony, jego slepia zaczynaja blyszczec... Precz_z_chamami wybucha rykiem, odwraca sie i wrzeszczac "Mamooooooo" ucieka z areny, a jedyny slad jego wojowniczego zapalu to powoli wsiakajaca w piasek kaluza moczu :) Tak to mniej wiecej widze :))))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
cmoknij_mnie_w_pompe Re: paszol won obszczymurze trzepac kapucyna 11.08.08, 15:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Ten obszczymur... IP: *.cdif.cable.ntl.com 06.08.08, 19:52 to czekamy na ogloszenie "Kretynofil Wanted" 1.000.000.000 $ Nagroda wyznaczona przez developerow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest1410 Re: Ten obszczymur... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 01:05 Kretynofilu jeśli jesteś Zbychem to resztę też namierzyłem ok i chce te gotówke :)))))). Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil I jeszcze jedno, misiu :) 06.08.08, 14:04 Wlasnie sobie porozmawialem z pania z biura sprzedazy jednego z tych osiedli i zostalem zapewniony, ze negocjacje ceny jak najbardziej wchodza w gre, a upust rzedu 10% to standard, a spokojnie moge porozmawiac o wyzszym. Zabawne, co? Ale wyraznie ich strategia jest skuteczna, skoro takie jelenie jak Ty daja sie na nia nabierac :))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: Artykuł o niczym :) A ceny lecą na maksa. 06.08.08, 14:15 sebastianz1 napisał: > Taaaa. Na maksa.... Skąd Ci ludzie się biorą? Kolego nie wiem skad biora sie oni ale wiem skad wziales sie ty. Od dewelopera lub innej zaklamanej agencji ynwestorskiej. > że mieszkania są DROŻSZE od budynków cene ofertowa to oni sobie moga podwyzszac - nawet o 10% tygodniowo, zareczam ci ze rynek szybko zweryfikuje te dzialania. Pamietam jak swego czasu JWC bunczucznie glosilo "podwyzki" - co mialo pokazac ze nie dosc ze nie obniza to jeszcze podwyzsza. Szybko wycofali sie ze swoich "obietnic" jak okazalo sie ze zamiast zwiekszyc tak naprawde zmniejszyli liczbe telefonow do biura z pytaniami. > Kiedy wy w końcu zrozumiecie, że spadki już były? Obecnie osiągnięto wszystko n > a > co można sobie pozwolić i niżej po prostu nikomu się nie opłaca, bo nikt do > interesu dokładać nie będzie. Sio naganiaczu. Pojawiasz sie nagle i znikad i w kazdym swoim poscie wolasz "to juz koniec znizek, juz wiecej wam nie obniza (a moze raczej nie obnizymy?) " Obnizycie obnizycie - to tylko kwestia czasu. W twoich postach widac jest paniczna zlosc w typie "no k... kiedy kupicie i przestaniecie czekac na obnizki" Nie rozsmieszaj nas naganiaczu. Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 wot psycholog! 06.08.08, 14:29 Mylisz się strasznie kolego z kółka wzajemnej adoracji. Zarówno Ty, jak i kilku Tobie podobnych mistrzów wzajemne się nakręcacie, myśląc, że macie monopol na jasnowidzenie. Ale ani ja nie mam nic wspólnego z rynkiem mieszkaniowym, ani Ty i Tobie podobni bladego pojęcia o faktycznym jego stanie. Postanowiłem się po prostu włączyć do dyskusji, bo pusty śmiech mnie ogarniał, kiedy czytałem te wasze górnolotne prognozy. Człowieku, jak Cię stać na mieszkanie, to je sobie kup (może nawet na spółkę z Twoim serdecznym kolegą ...filem). Jeżeli nie stać, to weź się do pracy. Może kiedyś Twój los się odmieni. Ale proszę Cię o jedno-przestań siać ferment i czarnowidztwo na poważnym forum i zajmij się czymś poważnym. Ewentualnie porozmawiajmy o faktach, bo w przeciwnym razie wciąż będzie tu panowała atmosfera rodem z targu w Istambule. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Misiaczku, obaj mamy juz mieszkania! 06.08.08, 14:44 A ja caly czas czekam na wyjasnienie jak to mozliwe, ze Ty piszesz ze ceny wzrosly, a mi sie udalo przez telefon dostac propozycje obnizki - to jak to jest? Ceny rosna tylko po to, zeby potem wyzszy rabat dalo sie wyciagnac z dewelopera? Dlaczego nie chcesz mi tego wyjasnic, misiaczku? A tak swoja droga, to dlaczego tak Ci przeszkadza ze na forum jest ktos, kto nie jest Twoim potencjalnym klientem (najwyrazniej tak jest, skoro zakladasz ze jestesmy tutaj, bo mieszkan nie mamy) - czyzby marzyl Ci sie swiat, w ktorym deweloperzy decyduja o tym kto, gdzie i kiedy ma prawo wypowiadac sie na temat rynku nieruchomosci? O faktach caly czas probuje z Toba porozmawiac - bo fakty sa takie ze te "podwyzki" o ktorych piszesz, to bzdura, skoro deweloper proponuje mi rabat w wysokosci przekraczajacej kwote "podwyzki". Dlaczego o tych faktach nie chcesz rozmawiac, a upierasz sie zeby tematem dyskusji byly tylko rosnace wirtualne ceny ofertowe? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: wot psycholog! 06.08.08, 15:01 > Mylisz się strasznie kolego z kółka wzajemnej adoracji. Zarówno Ty, jak i kilku > Tobie podobnych mistrzów wzajemne się nakręcacie, myśląc, że macie monopol na > jasnowidzenie co pajacyku naganiaczu nerwy puszczaja ? >Postanowiłem się po > prostu włączyć do dyskusji, bo pusty śmiech mnie ogarniał, kiedy czytałem te > wasze górnolotne prognozy i co wyszlo ci polglowku z przemyslen ? bo jak narazie wylacznie naganianie "taniej nie bedzie" kmiocie. >Człowieku, jak Cię stać na mieszkanie, to je sobie > kup (może nawet na spółkę z Twoim serdecznym kolegą ...filem). Nawet jesli bym mial kupic chcial i by mnie bylo stac nie kupilbym - nie jestem idiota przeplacajacym za klite w bloku zeby tacy naganiacze jak ty mogli na tym zerowac wolajac taniej nie bedzie >Ale ani ja nie mam nic wspólnego z rynkiem mieszkaniowym, ani Ty > i Tobie podobni bladego pojęcia o faktycznym jego stanie. dwa razy klamiesz w jednym zdaniu, ten wasz zachlanny ton zasrani naganiacze widac juz do dawna > Ewentualnie porozmawiajmy o faktach, bo w przeciwnym razie wciąż jakich faktach kmiocie jakich ? ze kilku oszolomow podnioslo ceny ofertowe ? w zadnym razie gnoju naganiajacy nie odniosles sie do jakichkolwiek argumentow Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 Re: wot psycholog! 06.08.08, 15:58 steady_at_najx napisał: > "polglowku" > "kmiocie." > "zasrani naganiaczu" > "gnoju naganiajacy" Teraz to już chłopaku przegiąłeś. Właśnie wystąpiłem do portalu o przekazanie mi danych teleinformatycznych związanych z Twoim połączeniem. Najprawdopodobniej będziesz miał założoną sprawę o publiczne znieważenie. Poszedłeś po całości. Nomen omen to nie mi nerwy, jak widzisz puściły, a Tobie. Ja do sprawy podchodzę bardzo zdroworozsądkowo. Czasami mówię wprost, ale inwektywami Ciebie nie obrzucam. Dlatego daję Ci ostatnią szansę na publiczne przeprosiny (już nawet nie wymagam, abyś zaimki osobowe pisał z wielkiej litery-to widać jest dla Ciebie zbyt duże wyzwanie). W przeciwnym razie będziesz miał spore kłopoty. Wybór pozostawiam Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil To w oczekiwaniu na te dane, ktorych... 06.08.08, 16:01 ...notabene nie dostaniesz (ale to zupelnie inna historia), badz laskaw odpowiedziec na moje pytanie: Jak to jest, ze Ty piszesz o podwyzkach cen, ja dzwonie i slysze o obnizkach? Mozesz to jakos rozsadnie wytlumaczyc? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: To w oczekiwaniu na te dane, ktorych... IP: *.chello.pl 06.08.08, 16:32 Tak samo dzwonisz i slyszysz, jak to ze mieszkanie : 1. Kupiles za 5 / 5.5 / 6 2. Wynajmujesz / wynajmowales / bedziesz wynajmowal 3. Jest warte 7 / 8 / 9 Odpowiednia wersje mozna wybrac w zaleznosci, z jakiego czasu czyta sie Twoje posty. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Prosze, pokaz mi posta, gdzie napisalem... 06.08.08, 16:45 ...ze kupilem mieszkanie za 5,5 lub 6 KPLN/m2. Znowu klamiecie, naganiaczu, tylko nie rozumiem, dlaczego zmieniliscie ksywe, Beret? Mozesz tez mi pokazac posta w ktorym napisalem ze juz wynajalem swoje mieszkanie. A co do wartosci, to ona spada, jak kazda inna... Nie pamietam wprawdzie, zebym kiedys ja podawal - co najwyzej srednia dla dzielnicy, bo wartosci tego konkretnego mieszkania nie znam - jeszcze go nie sprzedalem :)))) A zreszta, co mi tam, moje mieszkanie jest warte 1.000.000 PLN/m2, bo taka jest moja cena ofertowa. Ktos chetny na zakup? UWAGA: jutro bedzie drozej o 10% i tak codziennie. Kupuj dzis, bo jutro juz nie bedzie!!! ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Prosze, pokaz mi posta, gdzie napisalem... IP: *.chello.pl 06.08.08, 16:50 Wiesz... zagladam tu dla smiechu :-) Szczerze mowiac szukam tylko i wylacznie Twoich postow. No to po ile to mieszkanie kupiles ? Ile jest warte ? Wynajmujesz ? :-) Bo brak mi cholera aktualizacji z sierpnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Warte jest okolo 44.000.000 PLN 06.08.08, 16:59 Bo za tyle chce je sprzedac. Musze w sumie dac ogloszenie. Ciekawe o ile wzrosna ceny w Warszawie tego dnia i przez ile tygodni Wielgo bedzie sie spuszczal na lamach portalu o koncu bessy w nieruchomosciach :))))) Kupilem je za 5KPLN/m2, tak jak juz wiele razy pisalem. Co wiecej - nigdy nie pisalem ze bylo inaczej, towarzyszu Beret. Nie pamietacie, towarzyszu, wczorajszej kompromitacji? Moze trzeba przypomniec? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=83019970 Ladnie sie z Ciebie towarzyszu wczoraj forum smialo. Chcesz dokladke? To prosze, pisz dalej swoje brednie, nie popierajac ich linkami. I nadal go nie wynajmuje, bo dopiero skonczylem wykonczenie (i zebys sie nie czepil - chodzi o etap, kiedy masz pomalowane sciany, zrobiona lazienke i kuchnie, a zostalo jeszcze wstawienie mebli i szaf wnekowych). Jak skoncze to wynajme i obwieszcze to na forum, zebyscie, towarzyszu Beret, nie musieli dluzej szukac :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
cmoknij_mnie_w_pompe Re: fajansiarzu i obszczymurze za duzo bawisz sie 11.08.08, 15:31 swoim malenkim ptaszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 Re: To w oczekiwaniu na te dane, ktorych... 06.08.08, 18:31 kretynofil napisał: > Jak to jest, ze Ty piszesz o podwyzkach cen, ja dzwonie i slysze o obnizkach? > > Mozesz to jakos rozsadnie wytlumaczyc? Nawet nie jest to takie trudne, jak mogło by Ci się wydawać. Mechanizm jest bardzo prosty. Podnosimy o X po to, żeby obniżyć o X+1, czyli do poziomu sprzed podwyżek z niewielkim rabatem. Suma sumarum zostajemy na identycznym poziome. Nie ma żadnych spadków cen. Czas biegnie. Wszyscy są zadowoleni. Paniał? Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: To w oczekiwaniu na te dane, ktorych... 06.08.08, 18:44 Z tymze nie do konca. Takie zabiegi sa skuteczne gdy rynek znajduje sie w stanie rownowagi. Jezeli srednia cena bedzie spadac i osiagnie dajmy na to 6500 PLN to zabieg obnizania z mocno wygorowanej ceny na cene zbyt wysoka nic tu nie da. Co najwyzej bedzie ladnie w folderach wygladal. Dla ludzi najistotniejsza jest cena a nie wieksza czy mniejsza pozorna promocja. Na to ludzie sa juz (niestety dopiero teraz) za madrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 Re: To w oczekiwaniu na te dane, ktorych... 06.08.08, 19:13 Jest dokładnie tak, jak mówisz. Ale stan faktyczny dokładnie odwzorowuje taką sytuację. Ja na początku podałem przykład, że mieszkania na folderach drożeją (i to jest fakt-przynajmniej w Gdańsku na przykładzie choćby 3 deweloperów). Rabaty do tej pory były symboliczne, rzedu 2-3%. W tej chwili mimo, że rabaty są większe (ca. 10% jeżeli wierzyć Ketynofilowi), to minusujemy z wyższych poziomów cenowych. Suma sumarum i tak mieszkanie sprzedaje się dokładnie za tyle samo. Tak w tej chwili działa ten mechanizm. Czy jest on skuteczny? Nie mam pojęcia. Rynek to zweryfikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: To w oczekiwaniu na te dane, ktorych... 06.08.08, 19:20 Jesli by byly, deweloperzy byli by spokojni. jak mawial Stuhr w Seksmisji : Natury sie nie oszuka. Ludzie zanim kupia (w wiekszosci) 3 razy licza. Taki zabieg nie przejdzie. Jak mowilem - ludzie patrza na cene koncowa a nie na wielkosc cyferek przy upuscie. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Ja Cie prosze, nie manipuluj moimi slowami 06.08.08, 19:47 > (ca. 10% jeżeli wierzyć Ketynofilowi) Poczekaj, bo znowu robisz to, co my tu nazywamy naganianiem. Rabat 10% to jedno, a obnizka ceny pomiedzy "gorka" a cena dzisiejsza to drugie. Ja wiem, ze to lepiej wyglada, jesli sie pisze: cena spadla o 7-8%, ale to nic nie znaczy, bo tak samo ja moge napisac, ze cena spadla o 48%. Dlaczego? No bo tak: zjazd z gorki to 15%, do tego ceny mialy wzrosnac do polowy 2008 roku o kolejne 20%, doliczamy inflacje na poziomie 5%, podwyzke o 2% i obnizke o kolejne 10%. W sumie jest 15+20+5-2+10 = 48 (procent). Po pierwsze, taka arytmetyka nie ma sensu (nie mozna tak sobie sumowac procentow), po drugie jest to naduzycie. Dlatego, jesli piszesz ze Kretynofil powiedzial cos o obnizkach, to pisz tez w jakim kontekscie Kretynofil to pisal, dla uczciwosci. Zreszta, to nie tylko ja odkrylem (owszem, bylem jednym z pierwszych na forum, ktory podawal takie wyliczenia) ze ceny juz spadly o okolo 20%, ale rowniez jest o tym wzmianka w artykule, ktory komentujemy. Jesli uwazasz, ze przesadzam, to pozwol ze Ci cos wyjasnie - od jakiegos czasu pojawiaja sie teksty ewidentnych naganiaczy, mowiace ze ceny spadaja tylko o 1-2% miesiecznie, a Kretynofil obiecywal spadki o 50% do konca roku. I w tych wypowiedziach sa dwa naduzycia - po pierwsze, jesli chce sie pisac o spadkach cen, to warto powiedziec ile spadly od "gorki", po drugie, Kretynofil nigdy nie pisal ze ceny spadna o 50% do konca 2008 roku, jak Beret wczoraj sugerowal. Zrozum - jesli rzeczywiscie nie jestes naganiaczem (w co ja nie wierze, dla mnie jestes kolejnym wcieleniem tych samych, znikajacych co chwile loginow) i nie chcesz byc tutaj tak traktowany, to zastanow sie jakie wnioski wyciagnie ktos, kto wpadnie na to forum na chwile i przeczyta Twoj komentarz. Jesli naganiaczem nie jestes, to chyba powinno Ci zalezec na tym, zeby nikogo w blad nie wprowadzac, prawda? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 Re: Ja Cie prosze, nie manipuluj moimi slowami 07.08.08, 00:41 kretynofil napisał: > Zrozum - jesli rzeczywiscie nie jestes naganiaczem (w co ja nie wierze, dla mni > e > jestes kolejnym wcieleniem tych samych, znikajacych co chwile loginow) i nie > chcesz byc tutaj tak traktowany, to zastanow sie jakie wnioski wyciagnie ktos, > kto wpadnie na to forum na chwile i przeczyta Twoj komentarz. Jesli naganiaczem > nie jestes, to chyba powinno Ci zalezec na tym, zeby nikogo w blad nie > wprowadzac, prawda? Ależ ja nikogo w błąd nie wprowadzam. Podaję suche dane, które zwykły człowiek szukający mieszkania od ok. dwóch miesięcy otrzymuje na trójmiejskim rynku. Nie wiem jakie były górki, jakie spadki i nie sugeruję żadnych tendencji na przyszłość. Dla mnie, jako zwykłego klienta obserwującego rynek od wspomnianych 2 miesięcy, sytuacja znormalniała. Nie ma dużych ruchów in plus ani in minus. Przez ten okres ceny w Gdańsku stały na jednakowym poziomie. Kilka razy w tygodniu sprawdzałem, czy coś się ruszyło. Żadnych zmian. Dopiero od kilku dni widać, że ceny poszły lekko w górę. To jest fakt. Jeżeli ktoś nie wierzy, proszę zadzwonić do wspomnianych przeze mnie deweloperów i zapytać, jakie ceny obowiązywały przed 2, 3 tygodniami. To wszystko co chciałem przekazać. Wnioski proszę sobie wyciągać samemu. Po prostu z faktami dyskutować nie wypada i bez sensu na siłę udowadniać, że wielbłąd jest koniem. PS. Jeżeli ceny faktycznie w Gdańsku spadną, to nie omieszkam o tym poinformować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzb Przecież nikt Ci nie udostępni tych danych IP: *.crowley.pl 06.08.08, 16:12 Nawzajem się popisujecie bystrością :) Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Wiesz, to po prostu nowe wytyczne z centrali 06.08.08, 16:22 Zwroc uwage ze to jakas ich nowa koncepcja - nie daja rady z osmieszaniem, zasmiecaniem, obrazaniem, Glowny Straszak czyli "Kupuj dzisiaj, bo taniej nie bedzie!" wywoluje tylko szyderczy smiech, dostaja po tylku od innych uzytkownikow, wiec teraz staraja sie pogonic mnie i steadiego z tego forum przy pomocy smiesznych grozb :))) W sumie to mi ich zal, skoro wydaje im sie ze jesli znikniemy z tego forum, to ceny przestana spadac - bo ani ja, ani steady nie mamy najmniejszego wplywu na zmiany cen. Musza byc strasznie zdesperowani ci naganiacze, skoro lapia sie nawet takich koncepcji, zeby wskrzesic tego zimnego trupa, ktorym jest polski rynek nieruchomosci. Zastanawiajace jest to, ze ten pomysl pojawil sie w glowach kilku podobno innych uzytkownikow praktycznie w tym samym momencie :))) Zaraz beda pisac, ze to wcale nie sa wytyczne z centrali, tylko tak sie zlozylo, zupelnie przypadkiem, ze obaj wkurzyli sie tego samego dnia :)))) A ja mam im wszystkim tylko jedno do powiedzenia: nie strasz, nie strasz, bo sie zesrasz :)))) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 Re: Wiesz, to po prostu nowe wytyczne z centrali 06.08.08, 18:28 kretynofil napisał: > uzytkownikow, wiec teraz staraja sie pogonic mnie i steadiego z tego forum przy > pomocy smiesznych grozb :))) Nie wiem czy także do mnie pijesz, ale na to wygląda. Zatem juz Ci łaskawie odpowiadam. Ja nie staram sie nikogo z tego forum przegonić (zważając chociażby na fakt, ze jestem tu zupełnym nowicjuszem), ale staram sie przynajmniej zwrócić uwagę na zachowanie elementarnych zasad kultury. Jesteśmy w miejscu publicznym i obrzucanie się "gnojami" jest delikatnie mówiąc nie na miejscu. Pomijam juz fakt, że taki tekst przy spotkaniu one-on-one byłby ostatnim tektem w moim kierunku tego kogoś. Co zrobić, wyrywny jestem i chamstwa "nie zniese" :) Na szczęście sprawa jest już wyjaśniona. Nie wracajmy do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bat Coś ty za jeden? Strażnik Teksasu!? IP: *.centertel.pl 06.08.08, 18:58 Zapominasz, że sam się prosiłeś o prztyczka. Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 Re: Coś ty za jeden? Strażnik Teksasu!? 06.08.08, 19:16 Prztyczki mile widziane. Oby były konstruktywne i pozbawione osobistych wycieczek. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil A o tym to zapomij, kolego :) 06.08.08, 19:57 Chcesz zeby bylo milo i przyjemnie? Wlacz sobie "Warto rozmawiac" albo dowolna audycje w TV Trwam :) Niestety, poziom dyskusji na tym forum narzucili naganiacze - bo jesli ktos wypisuje jawne klamstwa, to trzeba jakos z tym czlowiekiem dyskutowac. Grzeczne tlumaczenie zawsze konczy sie riposta jakiegos gnoja pokroju Bereta czy Szacuna, ktory bedzie klamal w zywe oczy, przekrecal, wysmiewal itd. Z takimi ludzmi nie da sie kulturalnie, nawet jesli zmienia nicka ale pisza dokladnie to samo. Moja rada - poczytaj troche archiwum, te wszystkie wpisy o mieszkaniu z mamusia, polowaniu na niescislosci w moich wypowiedziach w wykonaniu Zbyluta czy Pogromcy_kretynow. Zrozumiesz troche wiecej :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
cmoknij_mnie_w_pompe Re: komplusywny onanisto nie zasmiecaj intenetu 11.08.08, 15:32 Odpowiedz Link Zgłoś
steady_at_najx Re: wot psycholog! 06.08.08, 16:33 Fakt, przegialem - poniosla mnie irytacja. Za inwektywy przepraszam ale wylacznie dlatego ze przegialem i zdalem sobie z tego sprawe a nie dlatego ze sie obawiam. Co nie zmienia faktu ze za grosz nie wierze ze jestes niezalezna osoba. Retoryka w twoim przypadku jest wyraznym naganianiem i jest kompletnie zbiezna z artykulami prasowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
meadowpane Re: wot psycholog! 06.08.08, 16:40 >Najprawdopodobniej będziesz miał założoną sprawę o publiczne znieważenie. Daj spokój. Tak długo jak występujesz na forum anonimowo - jako "sebastianz1" - tak długo nie ma mowy o "publicznym znieważaniu". Musiałbyś podawać dane które umożliwiaja identyfikację Twojej osoby w swiecie realnym. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bat Re: wot psycholog! IP: *.centertel.pl 06.08.08, 18:48 Bardzo szybko wyjdzie na jaw kim jesteś. I jeżeli okaże się, że jesteś materialnie zainteresowany namawianiem ludzi do zakupu mieszkań i w związku z tym przekazujesz im fałszywe informacje, to kłopoty możesz mieć jedynie ty. Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianz1 Re: wot psycholog! 06.08.08, 19:23 Daje Ci moje błogosławieństwo drogi Watsonie. Zanurz się zatem w czeluściach internetowych baz wszystkich deweloperów kraju, co tam-świata całego! i zdemaskuj cała prawdę o mnie. To musi być ekstytujące zajęcie. PS. Poza tym zabawne argumenty wyciągasz. Aż mi sie nie chce z tym zarzutem polemizować. Nie ważne. Ubawiłem się setnie :))) Jakby cos to 'na kłopoty Bednarski' :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0e Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: 82.160.130.* 06.08.08, 10:53 prawda jest taka: kto w ciągu ostatniego roku brał kredyt - przegrał życie. znam parę, która za 300 tys. kupiła mieszkanie (chyba 2-pok.) od dewelopera w świeżo stawianym bloku na gdańskiej Zaspie - 41m2!! przecież to jest śmiechu warte. pętla kredytowa na szyi prawie do końca życia za taką klitkę to porażka. niestety jest jeszcze trochę naiwniaczków, którzy właśnie na tendencyjne artykuły się ponabierali lub na słodkie kłamstewka pośredników. obecnie rozpoczęty trend spadkowy potrwa conajmniej 2 lata, taka moja opinia. myślę, że ceny mogą spaść spokojnie o 30%. oczywiście w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach spadki mogą być mniejsze... ja osobiście zaczynam myśleć o kupnie działki za jakiś czas i budowaniu się. wyjdzie z 2 razy taniej niż mieszkanie o takim samym metrażu, a do tego będę miał wszystko dokładnie tak jak będę chciał. no i można się budować powoli ciągle wynajmując, bez kredytu u szyi. w razie chwilowego braku pracy po prostu zatrzyma się budowę i tyle. pozdro dla kupujących klitki naiwniaczków :) możecie się pluć ile chcecie, i tak przegraliście życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzesiek Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: 212.87.25.* 06.08.08, 11:10 nie kazdy lubi wstawac o 5:30 zeby dojechac do centrum na 8:00. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wybudowany buduj sie buduj, jeszcze zatesknisz za mieszkaniem IP: *.impaq.com.pl 06.08.08, 11:44 jak CI mamusia w spadku da dzialeczke to najs, inaczej za dzialke w takiej okolicy zeby nie jechac2h do miasta dasz 300tysi, do tego dolicz sobie budowe i sam miodek wsplpracy z panami budowniczymi, bo rozumiem, ze chcesz budowac systemem dospodarczyM ? moje podsumowanie: nie starczy zycia, a na pewno checi ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
daria.1 Re: Huśtawka na rynku nieruchomości 06.08.08, 12:14 to kup tą ziemię za Gdańskiem i wyprowadz się . Ja właśnie buduję dom w gdańsku ,oszczedzam jak mogę ,drogo okropnie. Gdzie ty teraz kupisz sensowną dziakę taniej jak 300 tys zł ?????? nawet te po 300 tys nie mają kanalizy ,wody,prądu a o drodze to zapomnij moze za 20 -30 lat ??? Za te 200 tys to postawisz stan surowy jak będziesz sie mocno starał . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staszek75 No dobra, ale jak to jest naprawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 11:18 Artykuł trafny, bo rzeczywiście jesteśmy bombardowani sprzecznymi informacjami. Szkoda jednak, że autor nie pokusił się o zakończenie swojego artykułu jedną, rzetelną informacją, jak to jest "naprawdę". Fakty są takie, że mieszkania przestały drożeć. Mamy także w końcu przewagę podaży nad popytem. Mieszkania na wolnym rynku czekają kilka miesięcy, a deweloperzy mają sporo wolnych lokali nawet na końcu budowy. To jest nowa sytuacja. Ceny ofertowe (a więc te, od których sprzedający zaczynają negocjacje) ustabilizowały się. To jest to 9,500zł w Warszawie, które praktycznie od pół roku nie zmienia się. Widać nawet niewielką tendencję spadkową w zależności od miasta, 1%-3% ale jest to w granicach błędu statystycznego. Pojawiają się natomiast sygnały, że sprzedający są gotowi do większych obniżek od cen ofertowych, a deweloperzy dorzucają do mieszkań różne gratisy (tutaj właśnie mówi się o średniej cenie sprzedaży w Warszawie na poziomie ok. 8,500zł). Z trzeciej strony postępuje proces rozwarstwiania cen, czyli apartamenty w dobrych lokalizacjach drożeją, a wielka płyta daleko od centrum spada. Tyle fakty. Pytanie co z tego wynika na przyszłość. Ja uważam, że czeka nas stabilizacja cen. W tym roku może jeszcze lekki spadek (maksymalnie 5-10%), by podaż spotkała się z popytem, potem z kolei powolne podnoszenie cen, np. 5% rocznie, na poziomie obecnej inflacji. Będzie także postępować rozwarstwienie cen, w zależności od standardu i lokalizacji. Rynek się po prostu znormalizuje. Na inwestycje raczej nie warto już kupować, chyba że ceny wynajmu istotnie podskoczą. Jeżeli kupować własne, najlepiej to zrobić wtedy, gdy ma się taką potrzebę i możliwości, nawet w tej chwili, należy natomiast dać sobie na to dużo czasu i przebierać w ofertach, których jest teraz sporo. Można znaleźć fajne propozycje i nieco taniej niż do tej pory. staszek75 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Huśtawka na rynku nieruchomości IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.08, 11:19 podoba mi się ten artykuł. to przecież chyba wczoraj czy przedwczoraj na GW były dwa artykuły obok siebie - jeden z tytułem, że ceny wzrosną, drugi, że wróci do Polski mnóstwo budowlańców i będą niższe zarobki w tej branży. "Kupować teraz mieszkanie czy czekać na większe obniżki codziennie dopytują czytelnicy i internauci na licznych forach" Uważacie też, że ktoś wie na pewno, jak się zmienią ceny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Huśtawka na rynku nieruchomości IP: 217.96.39.* 06.08.08, 11:50 Ten artykuł zwraca wszystkim uwagę na próby manipulacji mediami przez lobby osób zwiazanych z rynkiem nieruchomości. Dla nich zastój jest równoznaczny ze spadkiem dochodów. Jakiekolwiek ruchy i niepewność zawsze powoduje panikę i przepływ gotówki, a z nią jest dochód i coś można nadgryźć dla siebie. Moja prababcia mówiła, że największe ryby łowi się w mętnej wodzie- co doskonale obrazuje dzisiejsze manipulacje rynkiem nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarnymak nie patrzę na Prasę tylko na oferty IP: *.am.wroc.pl 06.08.08, 11:25 Pismaki z tytułu ogórkowego sezonu muszą o czymś pisać więc spekulują o cenach mieszkań. Lepiej jest samemu porównywać oferty, gdzie widać różne sztuczki i wybiegi, by ceny wydawały sie iższe a oferty atrakcyjniejsze. Z nowoczesnych bloków robia się apartamenty, które potem nazwane są ekskluzywnymi, czy tam prestiżowymi, przy czym cena opada w skali promili, ale jak to brzmi :) Ciekawe jest, że w ubaju też można kupić nowe mieszkani za 6000zł/m kw. Czekam i czekam na jakieś znaczące spadki 5-15% wtdy bdzie można mówić o jakiej zmianie na rynku :) Odpowiedz Link Zgłoś