Dodaj do ulubionych

Music-hall Boya George'a zdjęty

14.01.04, 23:08
W GW obowiązuje chyba zasada "nie matura lecz chęć szczera...".
Jeżeli redaktor działu muzycznego myli musical z music-hallem to niestety
trochę kompromituje nie tylko siebie ale i gazetę.

Ze "Słownika Wyrazów Obcych" Kopalińskiego:
musical (comedy) [wym. mju:zikl (komdy)] anglosaski typ widowiska teatr.,
łączącego w jednym art. zamierzeniu elementy teatru dramatycznego, muzyki,
piosenki, baletu itp. i przekazującego przez nie akcję i ideę utworu.

music hall [wym. mju:zik hol] anglosaski typ teatru muzyczno-rewiowego a.
wodewilowego.
Obserwuj wątek
    • Gość: ypsilon Re: Music-hall Boya George'a zdjęty IP: *.chello.pl 14.01.04, 23:19
      Niezłe, niezłe...
    • Gość: Chill.Out.Man Re: Music-hall Boya George'a zdjęty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.04, 23:26
      andrzej26 napisał:

      > W GW obowiązuje chyba zasada "nie matura lecz chęć szczera...".
      > Jeżeli redaktor działu muzycznego myli musical z music-hallem to niestety
      > trochę kompromituje nie tylko siebie ale i gazetę.

      Człowieku, miej nieco kultury. Nikt nie jest wszystkowiedzący, po to jest na
      dole strony guzik "powiadom nas, jeśli na tej stronie są błędy". Nie musisz od
      razu szydzić.
      • andrzej26 Re: Music-hall Boya George'a zdjęty 15.01.04, 00:05
        Gość portalu: Chill.Out.Man napisał(a):

        > andrzej26 napisał:
        >
        > > W GW obowiązuje chyba zasada "nie matura lecz chęć szczera...".
        > > Jeżeli redaktor działu muzycznego myli musical z music-hallem to niestety
        > > trochę kompromituje nie tylko siebie ale i gazetę.
        >
        > Człowieku, miej nieco kultury. Nikt nie jest wszystkowiedzący,

        No nie wiem kto tutaj nie ma kultury. Jakbym ja coś palnął, to by mi było
        głupio i bym przeprosił. A już na pewno bym nie oskarżał tego co zauważył błąd
        o brak kultury.
        A nawet byłbym wdzięczny, bo może dzięki temu mojemu postowi jest szansa
        wycofania tej głupoty z druku.
        Na przyszłość radzę używać tylko tych słów które się rozumie. A jeśli się
        jakiegoś nie rozumie, zaglądać do słownika albo encyklopedii, ewentualnie
        skorzystać z z internetowej wyszukiwarki lub zapytać kogoś bardziej biegłego w
        danej dziedzinie.

        A co do szyderczego tonu. Poziom tekstów w "Gazecie Wyborczej" (i merytoryczny
        i językowy) tak spada na łeb na szyję, że mam po prostu taki nastrój. Z różnych
        względów (np. z uwagi na rolę jaką odgrywacie w walce z korupcją i innymi
        patologiami w Polsce) popieram was i kupuję. Ale wasza niestaranność i
        przykładanie bardzo małej wagi do jakości tekstów mnie irytuje. Nic na to nie
        poradzę - nie lubię niedbalstwa i bylejakości.

        > dole strony guzik "powiadom nas, jeśli na tej stronie są błędy". Nie musisz
        od
        > razu szydzić.

        Nawet nie wiedziałem o tym guziku. Może kiedyś skorzystam. Od tego powinni być
        jacyś ludzie w redakcji, żeby wychwytywać błędy. Z drugiej strony wysłanie
        wypowiedzi na Forum ma większy zasięg i większy walor dydaktyczny.
        (Popieram was także ze względu na wasz portal oraz niecenzurowane Forum, moim
        zdaniem najbardziej przemyślane i najlepsze ze wszystkich w Polsce, choć trochę
        niedoceniane w rankingach).
        • Gość: sojuz Re: Music-hall Boya George'a zdjęty IP: *.lan / *.waw.pl 15.01.04, 08:06
          Drogi panie mądraliński a może music hall to rodzaj musicalu? NIe przyszło to
          panu do głowy?
          • andrzej26 Re: Music-hall Boya George'a zdjęty 15.01.04, 09:58
            Gość portalu: sojuz napisał(a):

            > Drogi panie mądraliński a może music hall to rodzaj musicalu? NIe przyszło to
            > panu do głowy?

            Przecież to jest teatr muzyczny w sensie - pomieszczenie, gmach, gdzie się
            odbywają spektakle muzyczne. Taki też jest sens słów angielskich.
          • andrzej26 Chyba że Boy George napisał wodewil 15.01.04, 10:18
            Gość portalu: sojuz napisał(a):

            > Drogi panie mądraliński a może music hall to rodzaj musicalu? NIe przyszło to
            > panu do głowy?

            Nie trzeba być bardzo mądrym żeby wiedzieć takie rzeczy.
            Music hall w sensie składanki rozrywkowo-muzycznej (skecze, piosenki, balet)
            skończył się przed II wojną światową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka