Dodaj do ulubionych

The DOORS w Polsce!

IP: 195.216.116.* 16.01.04, 08:21
Witam wszystkich! dzis w Wyborczej jest notka że The Doors zagra w lipcu w
Warszawiesmile Zna ktoś szczegóły gdzie sie odbędzie ten koncert i od kiedy
bilety będą w sprzedaży. Byłam na stronie agencji która go organizuje ale
napisali że szczegóły wkrótce. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: greg Re: The DOORS w Polsce! IP: *.man.polbox.pl 16.01.04, 09:17
      Warszawa, Tor Służewiecki, między 16 a 18 lipca
      • Gość: monika_kot Re: The DOORS w Polsce! IP: 195.216.116.* 16.01.04, 09:43
        Hej!smile)) Bardzo dziękuję, to juz jakis istotny szczegół... Pozdrawiam!
    • Gość: AgentCooper Re: The DOORS w Polsce! IP: *.crowley.pl 16.01.04, 09:27
      no sam nie wiem co o tym sadzic. Czy bez Morrisona to wciaz jest The Doors ?W
      tym przypadku bez oryginalnego wokalisty (choc jego zastepce osobiscie cenie i
      lubie) to jednak dla mnie nie jest ten sam zespol. Tak samo jak nie ma Queen
      bez Fredka, czy Republiki bez Ciechowskiego.
      • Gość: monika_kot Re: The DOORS w Polsce! IP: 195.216.116.* 16.01.04, 09:46
        Witam! (Twój nick mile mi się kojarzysmile)
        Oczywiście że The Doors bez Morrisona to zupełnie inna kapela, ale tez wiem, że
        nie będę miała nigdy szansy usłyszeć ich na żywo w starym składzie więc nawet
        taka okazja jest dla mnie wielką radością. Ja nie przepadam za bardzo za nowym
        wokalistą ale ta muzyka jest dla mnie tak ważna że mimo wszystko nie
        przepuszczę tego koncertu!Pozdrawiam!
        • Gość: kosiak Re: The DOORS w Polsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 13:26
          Ludzie co to za Doors....dwoch muzykow z oryginalnego skladu...Morrison sie w
          grobie przewraca....
          • Gość: greg Re: The DOORS w Polsce! IP: *.man.polbox.pl 16.01.04, 13:36
            A kto ci powiedział, że to The Doors? Ten zespół nazywa się The Doors Of The 21
            Century. Irytujące jest to ciągłe wybrzydzanie. jak Ci się nie podoba to siedź
            w domu i się umartwiaj nad tym, że Morrison się w grobie przewraca. Ja mam
            zamiar iść na ten koncert i się dobrze bawić. dziękuję za uwagę
            • Gość: monika_kot Re: The DOORS w Polsce! IP: 195.216.116.* 16.01.04, 13:55
              Greg! napisałeś:
              Ja mam
              > zamiar iść na ten koncert i się dobrze bawić. dziękuję za uwagę

              I jestem całkowicie za!!! Ja także mam zamiar iść i nic mnie nie obchodzi czy
              to całe The doors czy tylko dwóch muzyków z pierwotnego składu. Pozdrawiam!
            • jasiek666 Re: The DOORS w Polsce! 16.01.04, 13:55
              Gość portalu: greg napisał(a):

              > A kto ci powiedział, że to The Doors? Ten zespół nazywa się The Doors Of The
              > 21 Century.

              I oczywiście zespół będzie wykonywać tylko własne utwory, a nie tego the Doors,
              z którym nieustannie jest mylony.
              • vulture od razu te skojarzenia 16.01.04, 19:02
                A kto mówił że jakiś Morrison ma przyjechać? Ja od razu pomyślałem, że to jacyś
                debiutanci. Podobno jeszcze nie nagrali ani jednej płyty studyjnej...
              • Gość: greg Re: The DOORS w Polsce! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 19:55
                Przeszkadza Ci to w czymś?wink Ja z przyjemnością posłucham klawiszy Manzarka,
                wokalu Astbury'ego, gitarki Kriegera. Mam gdzieś jakie to wcielenie The Doors.
                Grunt, że zagra 50% oryginalnego składu plus jeden z moich ulubionych
                wokalistów. Jak The Stranglers przyjechali do Warszawy w 98 roku z nowym
                wokalistą, to jakoś nikomu nie przeszkadzało, że nie ma w składzie Cornwella.
                • vulture w sumie racja 16.01.04, 19:59
                  Jak Marillion przyjechali bez Fisha w sumie też nikt niczego nie zauważył. A
                  jak Genesis bez Collinsa byli, to tylko wszyscy byli w szoku, że głos taki
                  dobry.
                  • Gość: kosiak Re: w sumie racja IP: *.autocom.pl 17.01.04, 00:32
                    Marillion obecny to 4/5 dawnego, czterech facetow, ktorzy robili w starym
                    Marillion CALA muzyke. Genesis z Collinsem, to Genesis z facetem z "wewnatrz"
                    zespolu - to ze sprowadzil zespol na manowce (ale bynajmniej nie finansowe) to
                    juz inna sprawa...
    • joseph80 No i wypas:) 16.01.04, 22:52
      Przecież Morrison nie miał wyłączności do nazwy. Panowie mają siły, chęci to
      niech sobie pograją. A jak jest jeszcze na te koncerty zapotrzebowanie to tym
      bardziej. Ja być może Pojadę na ten koncert, jak znajdę czas i kasęsmile. A smuty
      w stylu, że to tylko połowa składu są przesadzone. Przecież obecni Crimsoni to
      tylko 1/4 oryginalnego składu (a licząc Sinfielda to nawet 1/5wink a nikt nie
      narzekasmile. Zreztą to pewnie będzie pierwsza a zarazem ostatnia okazja zobaczyć
      Manzarka i Kriegera w akcji, przynajmniej w naszym kraju. A Densmore pewnie
      gdyby tylko mógł też by grał w obecnym wcieleniu The Doorswink

      Pzdr
      Jos
      • Gość: kosiak Re: No i wypas:) IP: *.autocom.pl 17.01.04, 00:34
        Porownanie z King Crimson przy calym szacunku najlepsze nie jest. King Crimson
        to Fripp + muzycy, ktorych zaprasza do wspopracy. Kazde wcielenie grupy jest
        odzwierciedleniem stanu jego umyslu i duszy.
        • vulture oj no cicho tam 17.01.04, 08:20
          1. Gdyby Manzarek i Krieger mieli zamiar stworzyć coś nowego i nie żerować na
          legendzie The Doors, stworzyliby premierowy materiał, a nie koncertowali ze
          starym i to pod szyldem nawiązującym do nazwy The Doors (na marginesie, zmianę
          nazwy na The Doors 21st Century mało kto zauważa, zresztą o to chodziło).

          2.Zgadzam się z Moniką, że jest to dla ludzi młodszych jedyna okazja do
          obejrzenia The Doors (w pewnym sensie) na żywo, mimo braku Morrisona.

          3. Reaktywacja zespołu legendarnego, i to takiego, który miał duży wpływ na
          innych muzyków, a którego najważniejsze ogniwo - charyzmatyczny lider - nie
          żyje, zawsze wzbudzi kontrowersje. Dlatego są bardzo ostro komentowane wszelkie
          przymiarki Briana Maya do ewentualnej reaktywacji Queen z nowym wokalistą. A
          tak jak The Doors, można reaktywować The Beatles. I nazwać to The Beatles Of
          The 21st Century.
          • Gość: jack9 Re: oj no cicho tam IP: *.stansat.pl 17.01.04, 10:17
            vulture napisał min.:

            > 2.Zgadzam się z Moniką, że jest to dla ludzi młodszych jedyna okazja do
            > obejrzenia The Doors (w pewnym sensie) na żywo, mimo braku Morrisona.
            >

            Mysle że dla starszych to też pewna okazja - czy ktoś z szanownego
            starszeństwa widział Doors z Morrisonem na koncercie...wink
            • vulture Re: oj no cicho tam 17.01.04, 10:29
              Gość portalu: jack9 napisał(a):

              > Mysle że dla starszych to też pewna okazja - czy ktoś z szanownego
              > starszeństwa widział Doors z Morrisonem na koncercie...wink

              Myślałem i o Tobie w kategoriach młodzieży, masz dopiero 9 lat. Cze ma 67, on
              to pewnie i Ordonkę na żywo widział...
        • joseph80 Re: No i wypas:) 17.01.04, 23:04
          Gość portalu: kosiak napisał(a):

          > Porownanie z King Crimson przy calym szacunku najlepsze nie jest. King
          Crimson
          > to Fripp + muzycy, ktorych zaprasza do wspopracy. Kazde wcielenie grupy jest
          > odzwierciedleniem stanu jego umyslu i duszy.


          W sumie racjasmile. Ale nie trzeba narzekać, że to tylko połowa The Doors.
          Manzarek niech sobie nabije kasy na starośćsmile Ja bardzo lubię jego grę i to mi
          wystarczy by się zainteresować tym koncertem.

          pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka