Dodaj do ulubionych

Bill Laswell

IP: *.toya.net.pl 17.01.04, 19:44
Czy ktoś z Was wie, czy można kupić u nas "AXIOM AMBIENT Lost in the
Translation" (1994)?
Obserwuj wątek
    • Gość: sebass Re: Bill Laswell IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.01.04, 21:11
      Nigdy nie widziałem tego w płytowych molochach (empik, mediamarkt). Mam to
      tylko dzięki temu, że swego czasu pracowałem w komisie płyt CD. Potrudzić się
      warto aby tego akurat Laswella znaleźć. Ani DUB ani FUNK z tej serii nie
      dorastają do poziomu AMBIENTU. Pozdrawiam.
      • Gość: Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 17.01.04, 21:50
        Bardzo dziekuję. Czyli jednak jest nadzieja i nie trzeba bawić się w zamawianie
        na Amazon smile
      • Gość: Jacek Re: Bill Laswell IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.04, 11:37
        Gość portalu: sebass napisał(a):

        > Ani DUB ani FUNK z tej serii nie
        > dorastają do poziomu AMBIENTU. <

        Witam !
        Nie wzgardzałbym np. Mysteries Of Creation czy Dub Chamber 3, ale Laswella
        najbardziej lubię za klimaty z projektu Praxis - polecam.
        Pzdr.
        • Gość: Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 18.01.04, 22:19
          Znam smile
          Chociaż mój nr 1 to jednak 'SACRED SYSTEM / Nagual Site' za 'Black Lotus'
          Pozdrawiam
          • Gość: Jacek Re: Bill Laswell IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 20.01.04, 09:43
            To dobry "orientalny" Laswell, a jak znajdujesz projekt Charged, czy klimaty z
            Oscillations. Laswell to obszerna twórczość - jeśli lubisz bas, to (jeśli nie
            znasz)polecam Jonasa Hellborga, to również ciekawy bas - m. in. znakomita płyta
            Temporal Analogues of Paradise.
            Pzdr.
            • Gość: Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 20.01.04, 11:57
              'Charged'.....52 min i 39 s doskonałości smile Choć przyznam, że zachwyt głównie
              grą Kondo. Jeden z moich pierwszych 'laswellów'
              'Oscillations' nie znam, znam 'lo.def pressure - niepokojące, urzekające. Nie
              można tego traktować jako muzyczne tło do np. sprzątania. Przykuwa.
              I ciągle chodzę wokół Laswella z Tzadik 'Filmtracks' (czy dobrze pamiętam?)
              A Hellborga nie słyszałam, poszukam, dziękuję za podpowiedź smile
              • Gość: Jacek Re: Bill Laswell IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 19:48
                Gość portalu: Minnie napisał(a):

                > I ciągle chodzę wokół Laswella z Tzadik 'Filmtracks' (czy dobrze pamiętam?)<

                Filmtracks 2000 - widzę nadal "orient" górą - znakomite Siren Song i Soldiers
                Of Misfortune, tylko dlaczego takie krótkie. Skoro lubisz trąbkę - czy
                słyszałaś Nilsa Pettera Molvaera ?
                Pzdr.
                P.S. Teraz słucham równie ciekawego projektu Ekstasis z 1998 r. - Wake up &
                dream - m.in. Skopelitis, Laswell, Wobble. Nadal poszukuję kapitalnego Ekstasis
                z 1993 r. Skopelitisa.


                • Gość: Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 20.01.04, 21:49
                  Nils Petter Molvaer - moja wielka muzyczna fascynacja! I rozczarowanie. Miał
                  byc koncert - nie było. Miał być później - nie ma...sad I nikt nic nie wie. A ja
                  czekam i cierpię.

                  A teraz Calexico 'The Black Light' (1998), czyli tzw. alt.country (potworek
                  wymyślony przez nazbyt kreatywnych krytyków muzycznychsmile + kilka innych
                  etykietek.
                  • Gość: Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 22.01.04, 07:22
                    A czy Laswell przypadkiem nie bawił się w remixy z Molvaerem? Chyba tak. smile
                    (ten post też głównie po to by utrzymać się na powierzchni smile
                    • Gość: Jacek Re: Bill Laswell IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 22.01.04, 08:51
                      Gość portalu: Minnie napisał(a):

                      > A czy Laswell przypadkiem nie bawił się w remixy z Molvaerem? Chyba tak. smile<

                      Witam !
                      Wygląda na to, że tak :
                      www.silent-watcher.net/billlaswell/index.html
                      ,nie miałem okazji posłuchać, za to mam znakomitą płytę Eivinda Aarseta m.in. z
                      Molvaerem - Electronique Noire - jeśli nie znasz, to gorąco polecam.
                      Pzdr.
                      • Gość: Basia aka Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 22.01.04, 22:12
                        DZIĘKUJĘ bardzo bardzo za Hellborga. Posłuchałam (niewiele, marne okruchy),
                        spodobało się, a teraz zaczną się poszukiwania (i frustracje - dlaczego nie
                        ma?!)

                        Przy okazji Molvaera - Erik Truffaz. Pięknie gra. (Oczywiście to bardzo
                        subiektywna ocenasmile



                        • Gość: Jacek Re: Bill Laswell IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 19:21
                          Gość portalu: Basia aka Minnie napisał(a):

                          >Erik Truffaz. Pięknie gra.<

                          Owszem, poznałem jego ostatnią płytę, IMO świetne utwory Scody Part II czy King
                          B. Wracając do Hellborga i innych, to w zasadzie muzyka każdego artysty
                          współpracującego z Laswellem gwarantuje wysoką jakość.
                          Pzdr.
    • Gość: fsdf Re: Bill Laswell IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.04, 23:23
      fsdf
    • Gość: Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 19.01.04, 23:10
      a ten wpis tylko po to żeby utrzymać się na powierzchni smile
      • Gość: mamto Re: Bill Laswell IP: *.katowice.agora.pl 20.01.04, 14:41
        laswell chyba najlepiej wypada w remiksach:marleya, davisa i nagrań kubańskich
        • Gość: Jacek Re: Bill Laswell IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 20.01.04, 15:00
          Gość portalu: mamto napisał(a):

          > laswell chyba najlepiej wypada w remiksach:marleya, davisa i nagrań
          kubańskich<
          Laswell zawsze dobrze wypada smile
          Pzdr.


          • Gość: Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 20.01.04, 16:13
            I to są święte słowa smile
    • Gość: Minnie Re: Bill Laswell IP: *.toya.net.pl 30.01.04, 18:55
      A czy 'Broken Vessels' (1999) warto?
    • black_lotus up (nt) 08.02.04, 15:00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka