pjetrek29 28.11.09, 21:05 tiny.pl/hx1vh A już się zastanawiałem czy się odbędzie w tym roku. Co miłe, wjazd za darmo. pozdr, p Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kossace Re: WUJek 2009 28.11.09, 22:23 pierwszego dnia nawet wybrałbym się... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
pjetrek29 Re: WUJek 2009 10.12.09, 15:07 ja będę. ktoś jeszcze się wybiera? pozdr, p Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek_natolin Re: WUJek 2009 14.12.09, 14:09 Nie byłem w Fabryce Trzciny, ale za to w sobotę mogłem aż dwukrotnie posłuchać gry Pawła Szamburskiego: najpierw w synagodze, gdzie grał z zespołem Cukunft, a potem w Pałacu Kultury i Nauki, gdzie wspólnie z Patrykiem Zakrockim i duetem z Teatru Dada von Bzdulow wystąpił w przedstawieniu "Cafe Latte". Ten facet staje się powoli jednym z najciekawszych polskich muzyków okołojazzowych:nie dość,że ma wspaniałe umiejętności techniczne, to jeszcze do tego wielką wyobraźnię, która pozwala mu na prawdziwe szaleństwo. A do tego jeszcze ma poczucie humoru, co w muzyce - i w ogóle w sztuce - jest atutem niebagatelnym. Przykładem niech będzie scena z przedstawienia, gdzie Szamburski uwodzi swoją muzyką - a raczej swoim klarnetem - tancerkę mającą zasłonięte przepaską oczy.To trzeba zobaczyć. I usłyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś
pjetrek29 Re: WUJek 2009 14.12.09, 23:06 Dzięki za rekomendację. Szamburskiego oczywiście znam i cenię, ale nie byłem pewien czy chcę się wybrać na "Cafe Latte". Ale skoro polecasz, to pozostaje mi tylko śledzić zapowiedzi... Byłem w czwartek w FT i z przyjemnością słuchałem wszystkich trzech koncertów. Może najmniej podeszła mi Baaba, ale też mieli porywające fragmenty. Znakomity występ dała Trifonidis Free Orchestra. Słowo "Free" w nazwie nie jest przypadkowe, choć nie brakowało porywających, łatwo wpadających w ucho motywów przypominających Tricphonix czy TO. Ale aranżacje były trochę bardziej skomplikowane, ciekawsze moim zdaniem. Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że warto interesować się wszystkimi projektami firmowanymi przez Maćka Bielawskiego. Bardzo polecam płytę TFO, którą nabyłem drogą kupna i obecnie zajeżdżam. Cukunft - jak wynikało z zapowiedzi Pawła Szamburskiego - gra obecnie głównie żydowską muzykę weselną. Nie dotrwałem niestety do końca koncertu, ale ten fragment, którego słuchałem był porywający. Po prostu klezmersko-jazzowy czad Pewnie w synagodze Nożyków grali trochę spokojniej, ale nie wątpię, że koncert był udany. Z niecierpliwością czekam na płytę. pozdrawiam pjetrek Odpowiedz Link Zgłoś