IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.02.02, 20:31
co sądzicie o tyn zespole?
moim zdaniem to najciekawszy polski zespół grający ciężką muzę. jego
rozwiazanie było dla mnie ogromnym rozczarowaniem.
jaka waszym zdaniem byłaby trzecia płyta, czy podązali by drogą "chmury nie
było", czy powrócili by do ciężkich gitar z jedynki, czy tesh moze jeszcze
bardziej by zakombinowali.
Obserwuj wątek
    • Gość: benicio Re: kobong IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 10.02.02, 11:39
      Faktycznie, bardzo dobra i niedoceniona kapela - na wtórnym polskim rynku to
      była perełka. Nikt nie próbował grać u nas w ten sposób tak odważnie -
      filozofia grania wzięta z takich kapel jak Mr. Bungle czy Primus, które u nas
      są bardzo mało popularne.
      • Gość: kostor Re: kobong IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.02.02, 14:26
        moim zdanie tak odwążnej płyty jak "chmury nie było" cięzko byłoby znalęźć
        nawet na zachodzie
        • jasiek666 Re: kobong 11.02.02, 11:55
          To przykre, ale Dziubiński (MMP) potrafi zarżnąć każdy dobry zespół (do jego
          ostatnich sukcesów należy uśmiercenie Sirrah), a kobong niestety nie był tutaj
          wyjątkiem.
          • Gość: kostor Re: kobong IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 11.02.02, 19:54
            znasz może szczegóły, ja zawsze myslałem ze to rozbieżności co do wizji zespołu
            spowodowały rozpad. chociaż pamietam że pocżatkowo zawiesili tylko działalnośc
            na rok, niestety nie odwiesili jush.
            • Gość: jasiek Re: kobong IP: *.mofnet.gov.pl 12.02.02, 12:46
              Gość portalu: kostor napisał(a):

              > znasz może szczegóły, ja zawsze myslałem ze to rozbieżności co do wizji zespołu
              > spowodowały rozpad.

              cholera, sam już nie wiem... ja z kolei zawsze myslałem, że tak na prawde to
              Dziuba ich załatwił, podobnie jak to było z Dragon, Hammer, Destroyers czy ze
              wspomnianym już Sirrah...
              Niezaprzeczalnym jest natomiast faktem, że kobong nie miał takiej promocji jaka
              należałaby się takiemu zespołowi, a to już ewidentnie wina Dziuby i MMP.
              pozdr.
              • teddy4 Re: kobong 16.02.02, 23:48
                To chyba nie Dziuba ich załatwił - raczej Izabelin. Katarzyna K. chyba nie
                kumała bazy.
                • Gość: kostor Re: kobong IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.02.02, 01:01
                  to znaczy drugą płytę wydali już w metal mindzie wieć chyba jednak...
    • Gość: fnoll Re: kobong IP: *.bydgoska.krakow.pl 19.02.02, 12:57
      ta, chlopaki z kobonga potrafili grac i to grac po swojemu... ale czy wine za
      ich rozpad mozna zaraz zwalac na wytwornie? co to, mamuska jakas?
      • jasiek666 Re: kobong 19.02.02, 13:25
        Gość portalu: fnoll napisał(a):

        > ta, chlopaki z kobonga potrafili grac i to grac po swojemu... ale czy wine za
        > ich rozpad mozna zaraz zwalac na wytwornie? co to, mamuska jakas?

        Profesjonalna wytwórnia płytowa zapewnia swoim zespołom promocję.
        A brodaczowi z MMP do profesjonalizmu daleko.
        • Gość: teddy Re: kobong IP: 62.233.138.* 19.02.02, 14:40
          jasiek666 napisał(a):

          > Gość portalu: fnoll napisał(a):
          >
          > > ta, chlopaki z kobonga potrafili grac i to grac po swojemu... ale czy wine
          > za
          > > ich rozpad mozna zaraz zwalac na wytwornie? co to, mamuska jakas?
          >
          > Profesjonalna wytwórnia płytowa zapewnia swoim zespołom promocję.
          > A brodaczowi z MMP do profesjonalizmu daleko.

          To dlatego, że ma brodę. Najbardziej profesjonalni "menadżerzy" PRL i RP
          mają/mieli wąsy (Piotr Niewiarowski - LOMBARD, chała, ale za to dobrze
          wylansowama).
          • jasiek666 Re: kobong 19.02.02, 15:03
            Gość portalu: teddy napisał(a):

            > To dlatego, że ma brodę. Najbardziej profesjonalni "menadżerzy" PRL i RP
            > mają/mieli wąsy (Piotr Niewiarowski - LOMBARD, chała, ale za to dobrze
            > wylansowama).

            No to Dziuba powinien być supermenadżerem, bo oprócz brody ma również wąsy.
    • Gość: ksenia Re: kobong/neuma IP: *.de.ihost.com 19.02.02, 15:07
      "Jak donosi serwis Independent.pl, w warszawskim studiu Kokszoman powstaje
      właśnie nowy materiał grupy Neuma, którą tworzą byli muzycy znakomitej,
      nieistniejącej już formacji Kobong: Wojtek, Bogdan oraz gitarzysta Maciek
      Miechowicz."

      ciekawe czy będą równie dawać do pieca jak Kobong, i czy znajdą w miarę
      sensownego wydawcę.....
      ksenia
      • bebeyo Re: kobong/neuma 19.02.02, 19:12
        no tak ale bez sadowskiego...sad((
        • Gość: teddy Re: kobong/neuma IP: 62.233.138.* 19.02.02, 21:52
          bebeyo napisał(a):

          > no tak ale bez sadowskiego...sad((

          Ponoć Sadek też kombinuje coś nowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka