Dodaj do ulubionych

Mariah Carey

06.02.04, 21:35
Niesamowicie mnie ciekawi jak się potoczy dalej tak zwana droga artystyczna
tej pani... Ostatnia płyta rokuje nadzieje na znormalnienie i porzucenie tej
błyszcząco-piszcząco-wzdychająco-rozebrano-przesłodzonej taktyki jaką
niestety przyjęła Mariah. Przyznaję że "przeboje" typu "Oh boy" dosłownie
mnie przeraziły i myślałam, że kobitka się kończy... może jednak zrobi nam
niespodziankę i zaskoczy czymś co da jej wykorzystać piękny głos?? Szkoda go
marnowaćsad
Obserwuj wątek
    • dobbi Re: Mariah Carey 12.02.04, 09:25
      ona jest...straszna, dramatyczna, tragiczna...ona nie spiewa ona miauczy, nie
      moge jej sluchac, no nie moge
      • slodkozlotko Re: Mariah Carey 12.02.04, 11:18
        nie no. głos ma piekny. a może inaczej: ma niesamowite możliwosci.ale po
        obejzeniu kilku wywiadów zwatpiłam. jest tak durną kobietą, że nie chce mi się
        nawet jej słuchac.
        • dobbi Re: Mariah Carey 12.02.04, 14:27
          to tak jak z edyta gorniak, mozliwosci sa i na tym sie konczy...za kazdym razem
          kiedy mam okazje patrzec na mariah wydaje mi sie ze jest coraz
          bardziej...nadmuchana?napompowana? i ze z pewnosci za kilka sekund wybuchnie,
          serio.
          • slodkozlotko Re: Mariah Carey 12.02.04, 19:27
            hahahah dobbi. hahahah. cos z tym jest ze sprawia wrazenie jakby miala
            wybuchnac. hahah. swieta racja. ale edzia do piet jej wokalnie nie dorasta. ale
            intelektualnie sie nie roznia zbytnio obie panie.
    • luksusowy_yacht Re: Mariah Carey 12.02.04, 14:50
      Pani Piszczałka. Kiedyś w jakimś wywiadzie powiedziała, że niestety piosenki,
      które śpiewa są napisane na za wysoką tonacje. Mnie się wydaje że to nie jest
      problem i można pisać je na inną tonacje. Nie lubie tej pani.
    • jeremy27 Re: Mariah Carey 13.02.04, 13:45
      przepraszam bardzo, ale moim zdaniem ostatnia płyta nie rokuje nadzieji...jest
      własnie stękająco-piszcząco-sapiąca...kurcze a przeciez kobitka ma głos jak
      dzwon...jedynie "Bringin' on the heartbreak" - zreszta cover - to dawna, stara
      Mariah...proponowany tytuł następniej płyty LOLIPOP, też nie wróży niczego
      dobrego...ogólnie Mariah straszliwie dla mnie się zmieniła (silikony i te
      sprawy, imidż panienki lekkich obyczajów...)...przperaszam jesli kogos zranię
      tą wypowiedzią - ale Mariah nie wygląda na zbyt inteligentą kobitkęwink(co nie
      zmienia faktu, ze talent ma, ale się rozdrabnia...)
      • sugarhoney Re: Mariah Carey 13.02.04, 20:05
        No własnie. Talent ma ale robi z siebie slodką kretynkę z tymi brokacikami,
        cukierkowością i MOTYLKOWĄ OBSESJĄ! Chciałabym, żeby dorosła i zaczęła spiewać
        naprawdę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka