dreaded88
11.02.04, 18:06
Na przykład - duet rycerza (względnie smoka) i dziewicy w próbujących grać
bardzo ambitnie zespołach z pogranicza gotyku i metalu.
Przeplatanie fragmentów granych ostro, z growlingiem, z delikatnymi,
normalnie śpiewanymi - w podobnych okolicach jak w/w.
Ponure, pompatyczne introdukcje na metalowych płytach.
Wykorzystywanie chórów i orkiestr symfonicznych - mało kto w rocku to
potrafi, a bierze się wielu.
Upychanie w utworze maksymalnej ilości solowych partii instrumentalistów, co
go rozciąga czasem do niemożliwości, a bez uzasadnienia (drażniące we
współczesnym rocku progresywnym).