Dodaj do ulubionych

Muzyczne komunały

11.02.04, 18:06
Na przykład - duet rycerza (względnie smoka) i dziewicy w próbujących grać
bardzo ambitnie zespołach z pogranicza gotyku i metalu.
Przeplatanie fragmentów granych ostro, z growlingiem, z delikatnymi,
normalnie śpiewanymi - w podobnych okolicach jak w/w.
Ponure, pompatyczne introdukcje na metalowych płytach.
Wykorzystywanie chórów i orkiestr symfonicznych - mało kto w rocku to
potrafi, a bierze się wielu.
Upychanie w utworze maksymalnej ilości solowych partii instrumentalistów, co
go rozciąga czasem do niemożliwości, a bez uzasadnienia (drażniące we
współczesnym rocku progresywnym).
Obserwuj wątek
    • Gość: okudżawa Re: Muzyczne komunały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 14:43
      dreaded88 napisał:

      > Wykorzystywanie chórów

      o właśnie! nienawidzę chórów i chórków!
      • kosz.marny Re: Muzyczne komunały 13.02.04, 08:08
        Gość portalu: okudżawa napisał(a):

        >
        > o właśnie! nienawidzę chórów i chórków!

        A ja nienawidzę refrenów!
    • klymenystra Re: Muzyczne komunały 13.02.04, 09:51
      podobny schemat- rapujacy koles i popiskujace w tle panienki. nie wiem skad
      taka tendencja do laczenia w ten sposob wokali. na zasadach kontrastu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka